La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1285 Culés

46

Jako osoba, która pracuje z młodzieżą i często rozmawia z ich rodzicami, przeraża mnie, jak w wielu przypadkach rodzice mają w tyłku zdrowie psychiczne swoich dzieci.

W swoim życiu słyszałem wiele historii czy zeznawałem nawet jako świadek w sądzie w sprawie przemocy domowej. Jednak to nie zrobiło na mnie aż tak wielkiego wrażenia.

Najbardziej poruszające były dla mnie momenty, gdy komunikowałem rodzicom, że w ostatnim czasie uczennica ma niepokojący spadek nastroju, motywacji, często patrzy w okno, nie potrafi się skupić, mimo że wcześniej nie prezentowała żadnego z tego typu zachowań. Co słyszę? "A, coś tam mówiła, ale ona wymyśliła sobie jakiegoś psychologa. Przejdzie jej, wyrośnie z tego". Obojętność z jaką ta osoba wypowiedziała te słowa i zbagatelizowała problem, była szokująca. W innym przypadku ojciec potrafił wprost przez telefon powiedzieć mi "A co mi Pan zawraca głowę takimi pierdołami?".

Ta robota naprawdę ryję banię. Jest początek sierpnia, mija czas, a mi w głowie nadal siedzą słowa, które słyszałem z ust zapłakanych i roztrzęsionych uczniów. Było ich naprawdę tak wiele, że nie sposób wszystkich wypisać:
- "Mama powiedziała nam wczoraj (jej i siostrze), że tak naprawdę nigdy nas nie kochała i zmarnowaliśmy jej życie";
- "Piszę do taty co chwilę, ale on od roku nie chce nawet mi odpisać na smsy".
- "Mama powiedziała mi, że mam się wyprowadzić do babci, bo nie mogę na ciebie patrzeć".

Przemęczeni i przepracowani uczniowie, którzy przeszli załamania nerwowe, bo ktoś postanowił im zafundować alkoholową traumę i sprawić, że w wieku 18 lat muszą ogarniać życie, pracować i opłacać wynajmowane mieszkanie? Normalka.

Ciągle opisuje się tych młodych ludzi jako roszczeniowych, leniwych, nieobowiązkowych, ale mało kto widzi, że wielu z nich pomimo przesranego życia już na samym początku, dzielnie walczy, cierpiąc w ciszy.

I to jest smutne. Osoby, które powinny być największym wsparciem, najcieplejszą przystanią i najlepszym terapeutą, zwyczajnie zawodzą.

10

@NeroTFP1 ja wiem, że z wiekiem może być inaczej, ale patrzę na moich małych chłopaków i w ogień bym za nimi skoczył, tym bardziej, gdyby ktoś im robił krzywdę. Więc nie mogę pojąć, jak "rodzice" mogą tak traktować swoje dzieci.

6

@NeroTFP1 „skoro ja miałem ciężko to dlaczego ty masz mieć lepiej”, ci rodzice którzy traktują tak swoje dzieci to sami pewnie byli tak traktowani w dzieciństwie i swoją traumę (?) wylewają na nich teraz. Ofiary tworzą ofiary.

7

@NeroTFP1 a po co madka się będzie bombelkiem przejmować, rzuci mu telefon to przynajmniej ciszę i spokój ma

2

@NeroTFP1 na koniec dopisz "niby żyjemy w XXI wieku a człowiek nadal jest że średniowiecza"

4

@NeroTFP1 no my, jako ludzkość naprawdę poszliśmy w bardzo złym kierunku. Jakby na przekór matce naturze. Coraz częściej zdarza się, że to właśnie osoby, które z natury powinny chronić dzieci same je krzywdzą. I to na różne sposoby.

6

@NeroTFP1 niestety świadomość o zdrowiu psychicznym wśród starszego pokolenia jest bardzo znikoma. Miejmy nadzieję, że zmieni się to wraz z młodszym pokoleniem co już następuje.

2

@Jakchcesz ale @NeroTFP1 nie pisze tu raczej o starszym pokoleniu, tylko o ludziach koło czterdziestki.

4

@Jakchcesz
Wiesz, jest naprawdę źle. W wielu przypadkach to są ludzie, którzy mają 40 kilka lat, są nowocześni, pracują w fajnych miejscach, mają kontakt z różnymi ludźmi, ogarniają nowoczesną technologię bez żadnego problemu, ale w kwestii zdrowia psychicznego są jakoś dziwnie w tyle. No szok.

2

@NeroTFP1 jest to na pewno bardzo niepokojące zjawisko takie podejście rodziców do dzieci. W sumie to też zależy, bo czasami są przypadki gdzie inni aż za bardzo chcą temu dziecku pomóc i to też jest złe. W zasadzie to mogę powiedzieć na swoim przykładzie, bo przechodziłem pewne problemy wewnętrzne w okresie liceum, to już było dobre 11 lat temu, ale pamiętam to aż do dziś. Wszyscy mi chcieli pomóc, rodzicie, nauczyciele, ciąganie po psychologach, x rozmów. A ja nie chciałem, cały czas im komunikowałem, żeby mnie zostawili w końcu samego bo chce sam sobie z tym poradzić a kolejne jakieś z dupy wizyty czy rozmowy umawiane bez mojej chęci tylko mnie irytowały. Oczywiście te przypadki które opisałeś są zupełnie inne bo tutaj dzieci wołają o pomoc a jej nie dostają. Ja pomocy kompletnie nie chciałem a ją dostawałem "na siłę" i też to nie było dobre. W końcu sobie z tym poradziłem tak jak się uparłem czyli sam. Także każda skrajność jest zła, na siłę też nie można pomagać takim osobom.

1

@A4ron
Jasne, zgadzam się. Nie bez powodu mówi się, że jeżeli ktoś kocha za bardzo, to też krzywdę może zrobić.

1

@NeroTFP1 pisałeś już kiedyś coś podobnego? Bo jestem pewien, że gdzieś czytałem te cytaty. To nie jakiś atak, tylko mam deja vu

1

@PatrychoO
Tak. To znaczy przy innej okazji już wspominałem o jednym przypadku, chyba na La Rambli. Możliwe, że przy okazji wyników matur. Gdzieś też na socialach był udostępniany mój post, tak więc może gdzieś Ci mignęło :D

Tak więc spokojnie, nie zwariowałeś :D

0

@NeroTFP1 no to ja właśnie kojarzę to chyba z twittera :D Nie wiedziałem, że to twoje

1

@PatrychoO
Albo z Threadsa! Bo tam pisałem :D Ale tam też ostatnio kwitnie kradzież postów. Onlyfansiarskie profile kradną popularne posty i wklejają je jako swoje. Bardzo możliwe, że widziałeś to na jakimś innym koncie. Tam kradzież postów to codzienność xD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: