- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1145 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
146 odpowiedzi
LAMC_10
4
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
41 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1145 Culés
5
To może być całkiem dobry papież :)
@michal26 @July_6_BcN @Hosh @Comentateiro
3
@Kgorecki2500 Pod jakim względem krytyka ateizmu? Czy to się wiąże z uznaniem ateistów za "gorszych"?
1
@Kgorecki2500 Z Ameryki to tylko Lenny Belardo, Pius XIII
6
@Kgorecki2500 @Starrk
To mnie zawsze bawi:
Krytyka ateizmu - Super!
Krytyka katolików - Prowokacja!
3
@MesQueUnClub_87 No cóż... ja nie krytykuję jeżeli ktoś nie wierzy :)
0
@MesQueUnClub_87 Nie słyszałem nigdy, żeby katolicy traktowali krytykę za prowokację.
1
@KamQiX A ja wielokrotnie. A na tym forum już nie zliczę. Szczególnie w jakieś dni postów.
1
@MesQueUnClub_87 Ok, to musielibyśmy mieć przykłady, bo odnośnie postu, to mi na myśl przychodzą komentarze typu: "Ale wleciał schabowy na obiad". Tylko to trudno nazwać krytyką. Dla jednych żart, dla innych prowokacja.
Krytykę katolicyzmu/katolików rozumiałem jako np.
"Spowiadanie się księdzu jest złe, bo..."
"Przykazanie kościelne nr X jest szkodliwe, bo..."
"Katolicy w niedzielę chodzą do kościoła, a tylko z niej wyjdą i już obgadują sąsiadów"
0
@KamQiX Ale przykład jest bardzo prosty i nie trzeba tutaj szukać jakichś wyszukanych frazesów. Wystarczy, że napiszę tutaj post typu
"nie rozumiem ludzi, którzy wierzą w historię zapisaną w jakiejś Księdze zwanej Biblią" albo "Uważam, że Katolicy są naiwni wierząc w życie wieczne" i zobaczysz co się stanie pod tym postem.
0
@MesQueUnClub_87 Jest w tym jeden bardzo ważny detal. Jak napiszesz tak jak napisałeś, to myślę, że spiny nie będzie, bo użyłeś zwrotów: "Nie rozumiem ludzi, którzy..." oraz "Uważam, że...". Problem się zaczyna, gdy ktoś nie wygłasza w ten sposób swojego zdania, ale wygłasza jako jedyną słuszną prawdę, nie szanując wiary katolików.
Na przykład:
"Tylko idioci wierzą w brednie zapisane w jakiejś księdze zwanej Biblią"
"Katolicy to naiwniacy, którzy łykają bajeczkę o życiu wiecznym"
Te przykłady nazwałbym prowokacją.
1
@KamQiX No wiesz, ale piszesz w odniesieniu do samego siebie, "że Ciebie by to nie prowokowało, gdybym zaczął zdanie od słowa tego czy tego". Tylko, że moim zdaniem byłbyś w mniejszości, a większość wierzących użytkowników poszła by raczej w uszczypliwości bo odebraliby to jako atak. Były tu wielokrotnie dyskusje na temat religii i miały one po ponad 100 komentarzy, gdzie w środku jedni dyskutowali normalnie, inni się atakowali. Takie deklaracje zawsze będą prowokujące dla pewnego gorna ludzi.
2
@MesQueUnClub_87 Ja właśnie uważam, że większość odebrałaby to jako atak tylko w przypadku moich przykładów. Może się mylę :)
1
@MesQueUnClub_87 @KamQiX
Przykład komentarza, z tej strony, którego nie da się uznać za krytykę, a ośmieszanie w dziecinnym stylu lub po prostu prowokację:
"kłamstwo, dziadzia na chmurce który wziął się z nikąd uformował to wszystko w 6 dni a potem odpoczął :D"
Komentarz pod ciekawostka o poczatkach Układu Słonecznego - ani merytorycznie w kwestii naukowej, ani realna krytyka katolików, tylko zwykłe przedszkole. autorstwa użytkownika, któremu wielokrotnie tutaj przyklaskiwano za dyskusje w kwestiach wiary.
Z jednej strony sens jest ten sam jak w twojej propozycji wyżej ("nie rozumiem ludzi, którzy wierzą w historię zapisaną w jakiejś Księdze zwanej Biblią") jednak jedno można uznać za zaproszenie do dyskusji, drugie nie.
Dodatkowo wziałbym poprawkę na jedna rzecz - inaczej moga dyskutować i krytykować czy to wiarę, czy ateizm papież i księża - nie ze względu na "ważność", a wykształcenie - ci na wyższych szczeblach rzadko kiedy nie maja doktoratów z teologii (a często i innych dziedzin), a jak pogadać w lokalnych parafiach to i tam wśród szaraków znajdzie się dobrze wykształconych zakonników/księży. W takiej sytuacji nawet krytyka nie sprowadza się do "ci i ci sa źli, bo tak!" tylko ma jakas wartość merytoryczna.
Tu na forum, większość osób to eksperci od wszystkiego i niczego, a kwestie jak wiara, polityka czy piłka nożna, sa bardzo emocjonalne i często zero-jedynkowe.
"Ja wierzę, reszta głupole", "Lewaki zło, prawaki jeszcze gorsze", "Real Madryt to...". Więc porównywanie krytyki ateizmu przez papieża, do krytyki czy to ateizmu, katolicyzmu, czy chorego fanatyzmu na tle Realu Madryt tutaj mija się z celem.
I jeszcze dopowiedzenie do ostatniej poruszonej kwestii - tematy, które sa czysto emocjonalne i sprowadzaja się do czyichś przekonań, sa ciężkie do dyskusji - jeśli za cel dyskusji uznać kulturalna wymianę pogladów, czy próbe zmiany czyjegoś zdania.
Jeśli ktoś rzuci hasło "Energetyki to największy ściek, pijac je trujecie się i odbieracie sobie szanse na długie życie" to tutaj mamy temat, w którym można rozmawiać inaczej - podać fakty, badania, omówić konkretnie skład danych napojów, szkodliwość poszczególnych substancji itd. Co można powiedzieć w kwestii wiary? Jak przekonać kogoś, że klub jego dziedziństwa jest tym gorszym i czas przerzucić się na Barcelonę?
1
@MesQueUnClub_87 "Takie deklaracje zawsze będą prowokujące dla pewnego gorna ludzi." - to zupełnie, według mnie, inna sprawa i niezależna od tematu rozmowy. Napisz tutaj, że Lewandowski jest najlepszym napastnikiem w XXI wieku i kogoś obruszysz. Napisz, że jest gorszy od Suareza i Kane'a i kogoś obruszysz. Napisz, że lubisz jak świeci słońce i wkurzysz wiele osób, które zaczna się przekrzykiwać, że lepsza jest zima.
W każdy dzień tygodnia, o podobnej porze, napisz tutaj, że głosujesz na innego kandydata na prezydenta - niezależnie na kogo padnie danego dnia, kogoś tym sprowokujesz.
W internecie jest to szczególnie widoczne, ale gwarantuje - przejdź się po ulicy i życz miłego dnia przypadkowym ludziom - kogoś sprowokujesz.
1
@Ghostface Dziękuję za tak długi i merytoryczny komentarz. Podpisuję się :)