- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1087 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1087 Culés
0
Właśnie podali info, że w 2100 roku ma być o 20 milionów mieszkańców Polski mniej. Gorzej wyglądają tylko rokowania dla Włoch.
Oczywiście, zaznaczyli, że takie przewidywania obarczone są sporym błędem. Dużo zależy od napływu migrantów.
13
@Comentateiro może zacznijmy tworzyć godne warunki życia młodym, a nie budujmy demografię na inżynierach, Ukraińcach i Białorusinach, bo z takim podejściem, to już możemy rozwiązać Państwo Polskie
4
@Comentateiro Problem mieszkaniowy w końcu będzie definitywnie rozwiązany
2
@Kozinho. "może zacznijmy tworzyć godne warunki życia młodym" pytanko. Wg Ciebie nasi rodzice czy dziadkowie mieli lepsze warunki czy po prostu ludzie są o wiele bardziej roszczeniowi i wygodni?
2
@Comentateiro Tego problemu się nie da rozwiązać w łagodny sposób, bo katastrofa już się wydarzyła, teraz po prostu będziemy widzieć coraz więcej skutków. Dzietność spada na całym świecie, nawet w Afryce. Po tym nagłym potężnym przyroście ludzi w 20 wieku może po prostu wracamy do mniejszych populacji.
W sumie ma to trochę pozytywów, ale nadmiar emerytów jest zabójczym problemem dla systemu. Dlatego ja uważam, że kompletnie nikt nie powinien liczyć na to, że zobaczy choćby złotówkę od "państwa". Należy założyć najgorszy scenariusz, żeby być gotowym i ewentualnie pozytywnie się zaskoczyć.
Z kolei imigracja to tylko krótkoterminowe rozwiązanie, które rodzi wiele innych problemów.
No ale tak jak wspomniałeś, te przewidywania mogą się ostatecznie nie sprawdzić. Można zrobić eksperyment i trochę się cofnąć w czasie i zobaczyć jakie przewidywania przyszłości były te 70 lat temu i ujrzeć ile rzeczy się sprawdziło. To dużo czasu i świat może wyglądać całkowicie inaczej.
1
@Comentateiro duża część Azji pewnie chętnie zamieszka w naszym kraju, więc wątpię, że będzie nas 20 mln mniej. Chyba, że chodzi o Polaków, to wtedy się zgodzę :)
1
@Yoshi94 roszczeniowi i wygodni? Sytuacja na rynku się zmieniła od czasów naszych dziadków i ojców. Stało się tak dzięki ich ciężkiej pracy. Dlatego właśnie obecnie ludzie chcą partycypować w wybudowanym dobrobycie, a nie tyrać za grosze.
1
@Murazor czyli roszczeniowi, wygodni i samolubni. Dzięki za aktualizację :)
@kacpernau prędzej jakiś prawnuk Putina sobie ziemie polskie przejmie i tyle..
1
@Yoshi94 uważam, że obecne czasy nie sprzyjają zakładaniu rodziny.
1
@Yoshi94 bardzo łatwe są te uproszczenia. Jeśli 94 oznacza rocznik to jesteśmy w podobnym wieku i prawdopodobnie załapaliśmy się na gorsze czasy na rynku pracy. Dlatego też napiszę, że z perspektywy czasu nie opłacało się ciężko pracować bo jedynym kto się dorobił na takiej pracy to szef. O wiele lepiej mieć wymagania wobec pracodawcy bo straconego czasu nikt ci nie odda.
0
@Kozinho. No i w tym problem, bo lepszych czasów nigdy nie było..
@Murazor tyle że nasi rodzice byli w jeszcze gorszym położeniu, chyba się zgodzisz?
0
@Yoshi94 nasi rodzice byli wykorzystywani przez Januszy. Wtedy liczył się spryt, a nie ciężka praca. Teraz beneficjenci tamtych czasów starają się wmówić ludziom chcącym godnie żyć, że są roszczeniowi.
0
@Murazor "Wtedy liczył się spryt, a nie ciężka praca." teraz jest podobnie, tyle że nie każdy jest sprytny, a zdecydowanej większości ciężko pracować się nie chce, bo lubią żyć wygodnie.
0
@Yoshi94 źle mnie zrozumiałeś. Liczył się spryt Januszy, a nie ciężka praca uczciwych ludzi. Odsyłam choćby do historii milionerów tamtych czasów. W moich okolicach był jeden z listy top 100. Kariera zaczęła się najpierw do ukradzenia narzędzi i maszyn podczas upadku komunizmu, a później do załatwienia wspólnika.
To nie jest dziwne, że ludzie w Polsce nie chcą ciężko pracować widząc na podstawie swoich rodziców, że ciężka praca nie jest opłacalna. Życie masz tylko jedno i lepiej jeśli celujesz wysoko niż tracisz czas na pracę u Janusza.
0
@Murazor czyli nie pracują, bo twierdzą że to nieopłacalne i liczą, że ktoś im da świetna pensje za nic nie robienie. Przez to też nie chcą mieć dzieci, bo albo nie mają warunków (lenistwo) albo cudem dostają w miarę dobrą pracę i z niej nie zrezygnują.
Do swojej listy przymiotników dodaje jeszcze głupotę.
Poczekamy z 10-20 lat i Ci sami ludzie będą narzekać że większość ich kasy będzie zabierana przez Państwo, bo jeden pracownik będzie musiał utrzymać 1 emeryta. Sobie oczywiście nie będą mieli nic do zarzucenia :)
0
@Yoshi94 pensje za nic nie robienie? Wypowiadasz się jak boomer. Oczywiście, że młodzi ludzie pracują i doskonale rozumieją wartość swojej pracy. Są więc o wiele mądrzejsi od poprzednich pokoleń, które tyrały na majątek szefa. Jak już napisałem, życie masz tylko jedno i szkoda go tracić aby zarabiać minimum egzystencji.