- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1461 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1461 Culés
2
"Przez lata nie powstała w Polsce żadna nowa fabryka amunicji, mimo tego, że to oczywiste, że w Polsce obecnie jest olbrzymie zapotrzebowanie na amunicję. Rocznie produkujemy tyle amunicji artyleryjskiej ile Ukraina zużywa w 3 dni obrony. Nie mamy zdolności do produkcji amunicji, prawie nie mamy fabryk jej produkujących. Politycy nic z tym nie robią tylko cały czas mówią, że oni zadbają o bezpieczeństwo. Cały czas mówię w sejmie, że trzeba coś z tym zrobić, ale oni nie reagują"
@SlawomirMentzen @KONFEDERACJA_ @Nowa_Nadzieja_
4
@RosjaninBut Obecnie jedynym państwowym podmiotem produkującym w Polsce amunicję jest Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) - bo jednak mamy w kraju produkcję amunicji. PGZ to grupa kapitałowa skupiająca kilkadziesiąt zakładów przemysłowych, obiektów serwisowych i ośrodków badawczych kluczowych dla polskiego przemysłu obronnego. Amunicję produkują jej spółki: Mesko i Dezamet. Jest też spółka Gamrat wytwarzająca komponenty niezbędne do produkcji amunicji różnych typów, a także spółka Nitro-Chem przygotowująca amunicję do użycia jej zgodnie z przeznaczeniem.
W połowie 2023 roku "Polska Zbrojna" informowała, że PGZ jest w stanie produkować około 30–40 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej rocznie i cytowała ówczesnego prezesa spółki Sebastiana Chwałka, który zapowiadał zwiększenie tej liczby aż pięciokrotnie, do 200 tys. sztuk rocznie. W marcu 2025 roku Arkadiusz Bąk, członek zarządu PGZ, informował w rozmowie z portalem Defence24, że spółka produkuje rocznie ok. 70 tys. sztuk amunicji 155 mm, a w ciągu dwóch-trzech lat planuje zwiększenie tej liczby do minimum 150 tys., a może i więcej.
Mesko produkuje różne rodzaje amunicji artyleryjskiej, czołgowej, moździerzowej i granatnikowej o kalibrach m.in. 120 mm, 122 mm, 125 mm i 152 mm. Firma jest także producentem i dostawcą zestawu przeciwlotniczego Piorun. Trwają prace nad jego następną wersją.
W grudniu 2023 roku, podległa MON Agencja Uzbrojenia podpisała umowę z konsorcjum PGZ-Amunicja na dostarczenie blisko 300 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm. Dostawa ma się odbyć w ramach programu Narodowej Rezerwy Amunicyjnej w latach 2024-2029. Kontrakt jest wart niemal 11 mld zł. To pierwsza umowa wykonawcza do umowy ramowej zatwierdzonej jeszcze przez poprzedniego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka z czerwca 2023 roku, która zakłada dostawę do 2029 roku nawet miliona sztuk amunicji różnych typów.
W listopadzie 2024 roku podpisano list intencyjny zakładający wytwarzanie w Polsce surowców - nitrocelulozy i prochu wielobazowego - które posłużą do produkcji amunicji. Mesko rozbudowuje zakład w Kraśniku, chcąc tam produkować nawet 100 tys. sztuk korpusów pocisku amunicji 155 mm. Powiększa fabrykę prochu w Pionkach, planuje się też odtworzyć linię produkcyjną nitrocelulozy. Dawid Kamizela zauważa, że jeśli chodzi o ten składnik prochu, to w czasie pokoju w Polsce były linie produkcyjne, tylko zostały już zlikwidowane. - Postawienie nowej to koszt około jednego-dwóch miliardów złotych - szacuje ekspert.
W listopadzie 2024 roku Sejm uchwalił rządową ustawę o zapewnieniu finansowania działań zmierzających do zwiększenia zdolności produkcji amunicji. W tym celu do Funduszu Inwestycji Kapitałowych nadzorowanego przez Ministerstwo Aktywów Państwowych resort obrony przelał 2 mld zł. Do końca czerwca ma tam trafić kolejny miliard złotych z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i pieniądze te mają posłużyć zwiększeniu zdolności do produkcji amunicji. W zamian za akcje spółki mają zostać dokapitalizowane.
Obecnie w Ministerstwie Aktywów Państwowych można składać wnioski o dofinansowanie z tego funduszu. Mogą je składać zarówno podmioty państwowe, jak i prywatne. "Liczę, że w ciągu kilku tygodni pojawią się wnioski związane z budową jednego całego łańcucha wartości, jeśli chodzi o budowę fabryki amunicji" - mówił Jakub Jaworowski, minister aktywów państwowych, cytowany przez Businessinsider.com.pl. Serwis dodał, że łańcuch wartości ma oznaczać pięć-sześć zakładów, w których produkcja sięgnie 200-220 tys. sztuk amunicji rocznie. Większość stanowić będzie najbardziej potrzebna w Polsce i całym NATO amunicja 155 mm. Jaworowskiemu zależy, by fabryka amunicji artyleryjskiej powstała jak najszybciej; w tym zakresie minister "kibicuje" Polskiej Grupie Zbrojeniowej, ale wie, że "konkurencja i know-how sektora prywatnego też jest tutaj kluczowy". Według informacji "Rzeczpospolitej" spółki PGZ jeszcze nie złożyły wniosków. Zrobią to do końca marca. Również tempo składania wniosków przez tę spółkę nie podoba się resortowi obrony.
Chęć rozpoczęcia produkcji deklarują też podmioty prywatne. W połowie 2024 roku największy polski prywatny producent amunicji Grupa Niewiadów ogłosiła, że planuje budowę fabryki amunicji wielkokalibrowej na terenie zakładów w Niewiadowie w województwie łódzkim. Produkcja ma się rozpocząć w ciągu dwóch lat i docelowo ma wynosić 180 tys. pocisków 155 mm rocznie. Koszt inwestycji to ok. 250 mln zł. Przynajmniej w początkowej fazie produkcja pocisków ma się odbywać we współpracy z partnerami zagranicznymi. Docelowo Grupa Niewiadów planuje produkcję amunicji na podstawie własnej dokumentacji.
"Od roku negocjujemy z Agencją Uzbrojenia wieloletnią umowę na dostawę amunicji 155 mm, podobną, jaką w 2023 roku podpisała PGZ. Niestety, nie znam terminu ewentualnego jej podpisania" – mówił z kolei w marcu 2025 roku w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Paweł Poncyljusz, prezes innej prywatnej spółki - Polskiej Amunicji.
"Myślę, że w najbliższych tygodniach podpiszemy umowę na pozyskanie pierwszej działki pod kompleks produkcyjny pocisków 155 mm" - zapowiadał z kolei, też w rozmowie z "Rzeczpospolitą", Przemysław Kowalczuk, prezes AMC Global Group (wcześniej m.in. członek zarządu firmy Mesko). Inwestycja ma się rozpocząć w drugiej połowie 2025 roku, a pierwsze pociski mają być produkowane w roku 2027.
1
@Starrk Zapewne umów i projektów jest w tym temacie wiele. Tylko czemu po 3 latach wojny i rządach dwóch opcji politycznych ludzie z obecnego rządu mówią, że są sektory w których kompletnie nie ma amunicji lub starczy jej na tydzień walki.
0
@RosjaninBut Bo przespaliśmy ten temat, a rozruch nowej fabryki amunicji to nie jest takie hop-siup i już. Ale coś jednak się w tym zakresie ruszyło i ta produkcja będzie zwiększana.
0
@RosjaninBut otworzyć fabrykę to w zasadzie nie problem. Tylko trzeba jeszcze mieć z czego produkować w tej fabryce. Na świecie brakuje ogólnie nitrocelulozy i prochu wielozadaniowego. Po prostu nie ma skąd tego brać, bo nikt nie chce sprzedać. A raczej nie może. Owszem moglibyśmy otworzyć linie produkcyjne nitrocelulozy, ale ją też się z czegoś robi. Potrzebna jest bawełna. A bawełny brakuje.
4
@RosjaninBut Nowe czołgi i AHSy fajnie wyglądają na defiladach i poligonach. Amunicją nie ma się jak pochwalić, to jej nie robią.
0
@Starrk Tak to wygląda, kiedy nie ma transparentności w sprawach wojskowych. Częściowo ukrywane braki i niekompetencje wychodzą po czasie, o ile w ogóle uda się wyciągnąć je na światło dzienne.
0
@Safrani bo ludziom sie wydaje ze produkowanie i skladanie broni to jest takie proste. Zaczynajac od materialow a skonczywszy na licencjach - w wiekszosci przypadkow w Polsce nie ma sie ani tego ani tego. I nie ma po prostu mozliwosci tego zdobyc.
0
@MOLESTA Żeby konkretnie ruszyć z zaniedbaną produkcją amunicji w obliczu zbliżających się zagrożeń, trzeba po pierwsze na szybkości dokonać analizy problemu i rozpocząć konkretny projekt, najlepiej bardzo szybkko i konkretnie.
Mam na myśli decyzyjność i ocenę sytuacji.
Wątpię, że coś takiego w naszym systemie miało miejsce, skoro sami politycy mówią, że tam są zaniedbania. To że z komponentami do produkcji jest licho chyba wszyscy wiedzą. Tym bardziej trzeba było szybko ruszyć głową.
0
@RosjaninBut chłopie w tym kraju to aborcja numer 1 jest problemem i na tym sie robi gownoburze srednio co wybory. A że wojna obok nas i nie ma z czego strzelać i ludzie nie są przeszkoleni i kompletnie rozbrojeni to już nie jest takie ważne.
0
@RosjaninBut dużo się dzieję w tym temacie i Słowacja nam licencje na linie produkcyjna sprzedała a azoty będą się zajmowały produkcją prochu.Akurat tu się dużo dzieje i mówił o tym holownia czy kosiniak.Poki trwa wojna to Ukraina daje nam czas aby to stworzyć bardzo Niemcy też zwiększa produkcję i francuzi
Mentzen sieje zamęnt ale dzieje się bardzo dużo w tym temacie
0
@Safrani
o strategiczna inwestycja" Grupa chemiczna Azoty pracuje nad studium wykonalności inwestycji w fabrykę nitrocelulozy i prochów wielobazowych w Polsce. Przysłuży się to bezpieczeństwu kraju, ale producenta nawozów nie uratuje - informuje w środę "Puls Biznesu".
0
@Foton o strategiczna inwestycja" Grupa chemiczna Azoty pracuje nad studium wykonalności inwestycji w fabrykę nitrocelulozy i prochów wielobazowych w Polsce. Przysłuży się to bezpieczeństwu kraju, ale producenta nawozów nie uratuje - informuje w środę "Puls Biznesu".
0
@Borneo nie musisz do mnie pisać takich rzeczy, bo ja taką wiedzę mam, zanim pojawi się w mediach.
0
@Safrani ale jakie rzeczy to zwykłe info;)
0
@Borneo wszystko co związane z przemysłem ciężkim w tym kraju. Wiem o nich, zanim jakiekolwiek media o tym napiszą.
0
@Safrani no luz :) nie wiem co to zmienia ale luz;)