- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1369 Culés
Gorące dyskusje
Verore
0
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
28 odpowiedzi
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
28 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1369 Culés
12
Trzyletni chłopiec Jaryd Atadero spędzał wakacje 1999 roku ze swoją rodziną w ośrodku Poudre River Resort, który należał do jego ojca, Allyna Atadero, oraz jego brata bliźniaka, Arlyna. 2 października 1999 roku, Allyn Atadero pozwolił swojemu synowi Jarydowi oraz jego siostrze Josallyn na wycieczkę do pobliskiej hodowli ryb, której organizatorem była grupa Christian Singles Network. Chociaż początkowo był przeciwny, zgodził się, kiedy grupa zapewniła go, że wycieczka ograniczy się do wizyty w hodowli. Zresztą, jego dzieci bardzo nalegały ojca, więc ten w końcu uległ prośbom swoich pociech.
W trakcie wizyty w hodowli, grupa licząca 11 osób, w tym Jaryd i Josallyn, postanowiła udać się na wędrówkę szlakiem Big South Trail, który znajdował się 15 mil na zachód od ośrodka. Istnieje wiele niejasności dotyczących tego, dlaczego podjęto decyzję o zorganizowaniu wycieczki, ale Allyn Atadero wspomniał, że piękna, słoneczna i bezchmurna pogoda w górach Kolorado mogła mieć na to wpływ. Grupa podzieliła się na dwa mniejsze zespoły – szybszy i wolniejszy, a Jaryd, wkrótce po rozpoczęciu wędrówki, oddalił się od grupy pędząc naprzód.
Według relacji, Jaryd zatrzymał się, by porozmawiać z dwoma wędkarzami, którzy przebywali na szlaku. Wędkarze zeznali, że widzieli chłopca, ale nie wzbudziło to ich niepokoju, ponieważ zauważyli grupę w odległości kilkudziesięciu metrów od Jaryda. Pomyśleli, że trzylatek należy do tej grupy turystów. Po rozmowie z wędkarzami, Jaryd kontynuował wędrówkę samodzielnie, udając się w stronę pól namiotowych, lecz wkrótce zniknął z pola widzenia.
Kilka minut później członkowie grupy, w tym Josallyn, usłyszeli głośny krzyk. Josallyn opisała ten krzyk jako „zabawny” i „jakby ktoś się bawił z Jarydem”, choć w późniejszych rozmowach z policją, nie mogła dokładnie określić, czy był to krzyk związany z przerażeniem czy radością. Grupa rozpoczęła poszukiwania, ale po godzinie nie znalazła chłopca i wróciła do ośrodka, by poinformować Allyna.
Allyn Atadero, który nie mógł uwierzyć, że jego syn zaginął, natychmiast udał się na miejsce, a kierownik ośrodka powiadomił władze. Ojciec chłopaka podczas podróży autem powtarzał ciągle "zgubili mojego chłopca". Zostały zorganizowane poszukiwania, które szybko objęły dużą część obszaru, w tym rzeki, strome zbocza oraz pobliskie lasy.
Poszukiwania były intensywne i obejmowały zarówno poszukiwania piesze, jak i lotnicze. Na miejsce przybyli także ratownicy, psy tropiące oraz jasnowidzowie, którzy zapewniali, że wiedzą, gdzie może znajdować się Jaryd. W akcję zaangażowały się prasa, telewizja, radio. Wozy transmisyjne bardzo szybko pojawiły się na miejscu, a nad głowami zainteresowanych szybowały helikoptery i samoloty patrolujące teren. Informacja o zaginięciu szybko trafiła do dużej liczby odbiorców. Pomimo ogromnego zaangażowania, Jaryd nie został odnaleziony.
W ciągu kolejnych dni ratownicy przeczesywali okolice, sprawdzając małe stawy, analizując ślady zwierząt i zbocza gór. Zespół nurków sprawdzał małe zbiorniki wodne, a z powietrza poszukiwano chłopca z samolotu. W końcu poszukiwania zostały zakończone, ale niestety nie odnaleziono żadnych śladów Jaryda. Bill Nelson - zastępca szeryfa dowodzący akcją, mówił: "Myślałem, że szybko go znajdziemy. Robiliśmy to setki razy. Powinniśmy tam dotrzeć z naszymi ludźmi i odnaleźć malca płaczącego lub ukrywającego się gdzieś niedaleko. Naprawdę sądziłem, że akcja zakończy się przed północą".
6 maja 2003 roku, cztery lata po zniknięciu, Rob Osbourne i Gareth Watts, wędrując po okolicach Poudre Canyon, natrafili na wybrakowane ludzkie szczątki, w tym brązowy polar, niebieskie spodnie i buty Disney’s Tarzan, które Jaryd miał na sobie w dniu swojego zniknięcia. Po dalszym badaniu szczątków, w tym zęba ludzkiego oraz fragmentu czaszki przeprowadzono testy DNA, które potwierdziły, że były to w 100% szczątki Jaryda. Allyn Atadero, po potwierdzeniu tożsamości, postanowił nie pochować szczątków, lecz zachować je, tworząc w pokoju Jaryda miejsce pamięci. Na jego prośbę, część czaszki została umieszczona na jego ulubionych zabawkach, a jego pokój pozostał niezmieniony, jako forma wspomnienia o zmarłym synu.
Początkowo spekulowano, że Jaryd mógł zostać zabity przez dzikie zwierzę, najprawdopodobniej pumę. Allyn Atadero, po konsultacjach ze znawcami dzikich kotów, wskazał na liczne nieścisłości w tej teorii. Na swetrze Jaryda nie było śladów ataku w okolicach brzucha, co jest charakterystyczne dla ataku pumy. Dodatkowo jego spodnie były wywrócone na lewą stronę, co sugerowało, że nie mogła tego zrobić puma.
Inną teorią było porwanie przez osoby trzecie. Zwrócono uwagę na fakt, że tylko człowiek mógł przewrócić spodnie na lewą stronę. Mimo szczegółowych przesłuchań rodziny, nie znaleziono żadnych dowodów na to, by ktoś z bliskich chłopaka miał związek z jego zaginięciem.
Sprawa zaginięcia Jaryda Atadero wciąż pozostaje nierozwiązana.
@messicocacola @michal26 @Kondziubarca @Walker
0
@BorzyKrzys Proszę o dodanie. Dzięki.
0
@BorzyKrzys Spodnie wywrócić na druga stronę jest dosyć łatwo, szczególnie jak młody miał jakieś luźne kalesono-dresy. Zwierzak złapał za dupę, machnął łbem i młody wyleciał z portków
0
@BorzyKrzys Tak wyglądały te znalezione ubrania. Co się z tymi spodniami mogło stać? https://tinyurl.com/2hd2b8w4