- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 868 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
24
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 868 Culés
6
Sprawa zaginięcia Toma Messicka wciąż pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych zniknięć w amerykańskich lasach. 82-letni weteran, były żołnierz i świetny leśnik 15 listopada 2015 roku wybrał się na polowanie na jelenie na południe od Brant Lake w stanie Nowy Jork. Towarzyszyła mu paczka znajomych, również myśliwych. Tom miał pewne problemy zdrowotne, niedawno przeszedł zawał serca, a w młodym wieku w wyniku eksplozji stracił jedno oko i miał gorszy słuch. Dodatkowo miał pewne problemy z przemieszczaniem się. Plan był prosty - Messick miał zająć stanowisko i czekać aż reszta spłoszy jelenie w jego kierunku. Po raz ostatni widziano go o 10 rano, gdy jego towarzysze ruszyli w las. Kiedy nie pojawił się w umówionym miejscu, zawiadomiono służby. Dzień później, na miejscu zjawili się wyszkoleni poszukiwacze, a w kolejnych dniach do akcji przyłączyło się aż 300 osób. Przeszukano teren 10 kilometrów kwadratowych. Eksplorowano wody jeziora, bagna, jaskinie. Nie znaleziono żadnego śladu po mężczyznie. Nie było broni, krótkofalówki, części garderoby czy rzeczy osobistych. Psy tropiące też nie mogły podjąć śladu. Wydarzenia toczyły się w ciężkich warunkach, gdyż padał rzęsisty deszcz. Wkrótce, do akcji włączyło się FBI, które niemal nigdy nie uczestniczy w takich sprawach. Żona Messicka powiedziała później "to było dziwne. Śledczy z FBI mówili mi, że nie potrafią podać żadnej teorii, ale cała sprawa jest dla nich bardzo podejrzana i jest coś z nią nie tak". W poszukiwaniach brały udział różne agencje i organizacje, działania prowadzono z lądu i powietrza, gdzie helikopter skrupulatnie monitorował okolice. Biorący udział w akcji rozciągali sznurki między drzewami, żeby oznaczyć przeszukany już teren. Mimo 10 lat od zaginięcia 82-latka nie ma jakiegokolwiek śladu po nim, tak jakby nigdy nie był w tamtym obszarze. Sprawa wciąż jest otwarta i leśnicy od czasu do czasu badają lasy w poszukiwaniu tropów - nadal bezskutecznie.
0
@BorzyKrzys Kurde, ciekawa sprawa, nie slyszalem o niej... czyzby jakies ufo?
1
@JimMorrisonFCB ufoo no :D kolezcy pewnie go zaciupali w innym miejscu i tyle :P motyw tu nie został przytoczony, ale pewno jakiś był, bo człowiek sam z siebie nie rozpływa się w powietrzu
0
@BorzyKrzys Strach teraz do lasu wejść
4
@BorzyKrzys Plot twist - gość leży w krzakach i dalej czeka na jelenie