- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1447 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
10
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
MirusAmisz
19
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1447 Culés
6
Apropo gier to lubicie je platynować bądź ukańczać na 100%? Ja mam tak że jak pierwszy raz w coś gram to olewam platynowanie żeby się nie rozpraszać i wczuć maksymalnie w fabułę, dopiero za drugim razem jak po X latach ponownie ogrywam gierkę to mam zajawę na jakieś platyny czy coś. Jak to jest u Was @clyde i inne platyniarze?
2
@Mario96w Raaaczej nie ale jak mi się w coś gra dobrze to podejmuję próbę
4
@Mario96w Nigdy nie rozumiałem tego fenomenu. Szczególnie, że gry przeważnie ogrywam jeden raz i nie wracam do nich, a robienie/szukanie trofeów na siłę bywa po prostu męczące i odbiera fun z samej gry.
2
@Mario96w jak gra mi się podoba to nie odpuszczę dopóki nie wbije wszystkich trofek, wtedy czuję, że wycisnęłam maxa z danej gry i mogę ogrywać następną. :D najtrudniej wbić platynę w grach które wymagają kilku przejść i do tego są trudne jak Sekiro.
5
@Mario96w nie. Przechodzę fabułę, jak najwięcej poboków i styka
1
@Mario96w zależy
Jeżeli gra mi się nie podoba to kończę jak najszybciej fabułę (albo i nie) i tyle.
Jeśli natomiast mi się podoba to w miarę możliwości staram się wszystkie ,,smaczki" wyłapać. Takie swego rodzaju przedłużanie zabawy.
3
@Mario96w Nawet nie wiem co to znaczy platynować, ale powiem Ci, że kiedyś miałem tak, że zaczynałem gierkę i nigdy jej nie kończyłem, Resident Ewil, Tom Prajder, (te starsze wersje) co tam jeszcze było, GTa. Jedyna gre która przeszedłem od poczatku do końca to był Tom Prajder: angel of darknes. I to była taka gierka, że właśnie wczuwałem się maksymalnie. Sztos niesamowity.
0
@4drian0 Na siłę jakby robić to owszem, ale niektóre trofea ciężko się wbija i stanowi to wyzwanie przy którym można się dobrze bawić( powkurwiać również xD), polecam jeśli tytuł na tyle się spodobał że przechodzi się go któryś raz
1
@Mario96w Nie robię żadnych platyn, patrząc czasami na trofea odbierałoby mi to zwyczajnie fun z gierki
0
@clyde Ja w te trudniejsze gierki typu soulsowego jeszcze nie grałem, ale podejrzewam że musi być ciężko wyplatynować. Najgorsze są też takie gry co wymagają wbijania trofeów w trybie online oprócz trybu fabularnego np GTA 5 albo Rdr 2, trochę Rakstar odwalił manianę, mogli to jakoś podzielić
1
@Mario96w dla mnie ukończenie gry w 100% to przejście każdego zadania, każdej aktywności, wymaksowanie bohatera. I to robię w większości gier, które mnie interesują. Nigdy nie jarało mnie zdobywanie jakichś achievmentów, bo jakbym miał dla przykładu szukać godzinami jakiegoś rzadkiego zwierzęcia w grze i musiał go jeszcze w określony sposób upolować to bym chyba włosy stracił xD
Obecnie w takim Kingdom Come 2 mam 37h, a fabułę ruszam dopiero wtedy kiedy nie ma nic innego do roboty, więc może przeszedłem obecnie z 10-20% gry.
1
@Mario96w Jeśli 100% wymaga 1 przejścia gry, to praktycznie zawsze to robię. Jednak jeśli trzeba przejść grę po kilka razy to serio sie nie chce tracic tylu godzin dla paru trofików
1
@Mario96w Bardzo zależy od gry. Zdecydowaną większość przechodzę raz i zapominam, ale są perełki, dla mnie ważne nad którymi spędzam zdecydowanie więcej czasu. Może to kwestia nostalgii? Mam jedną grę, którą zmaksowałem w 100%, mając wszystkie achievementy itp, ale to jest jedna jedyna i szczerze nie wiem czy będą inne. Natomiast są gry, w których nie mam 100%, ale sporą część achivementów a 100% nie mam bo są osiągnięcia, który zbyt wiele wymagają, są mega trudne, czasochłonne i robienie ich po prostu nie powoduje przyjemności z grania więc jak dochodzę do ściany nawet w grze, którą mega lubię to odpuszczam robienie takich rzeczy na siłe.
1
@Karzel Z ciekawości jaka gra?
1
@Mario96w Generalnie seria Final fantasy i Resident evil a zdobyłem wszystko w FF 7 remake
1
@Karzel Muszę obczaić kiedyś, lubię anime to może mi się spodoba
1
@Mario96w Polecam. Zwłaszcza jeżeli jesteś ze starszych roczników i grałeś już w oryginał, znasz już historię. Wg mnie jest niesamowita, jedna z lepszych historii w grach fantasy wg mnie. Natomiast teraz powrót do oryginału to już trochę hm dosyć spore wyzwanie ze względu na grafikę i drewniane, toporne mechaniki (w końcu gra z 97 roku na ps1), ale historia jest super więc jak ktoś ma cierpliwość to wg mnie warto spróbować chociażby dla samego scenariusza (jest wg mnie niesamowicie zrobiony jak na tamte lata) a jak grafika i inne rzeczy przeszkadzają to remake jak najbardziej chociaż nie każdemu ten gatunek podchodzi. Tym bardziej, że mechaniki w trakcie walki się mocno zmieniły i przypominają bardziej slasher a niżeli oryginalną turową FF 7:)
1
@Mario96w Gdy zacznie się zwracać uwagę na zdobywanie trofeów, to granie staje się dla mnie pracą, a nie przyjemnością. Także ja w ogóle nie dbam o to i mam wyłączone nawet powiadomienia o zdobywaniu trofeów. Oczywiście jak ktoś lubi to nie mam z tym problemu
1
@Mario96w ja mam tak że jak przechodzę jakąś fabularną to sobie daje na łatwy poziom, bo taktuje te strzelaniny bardziej jako dodatek do tej opowieści i niesamowicie mnie denerwuje jak na normalnym poziomie musiałem się męczyć z jakimś bossem xd
1
@Mario96w ciężko przejść, platynować jeszcze trudniej ale to trzeba lubić wyzwania. Jak nie lubisz robić tego samego w kółko, a w soulsach nie raz masz kilka godzin walki z bossem bo Cię zabija na strzał, to lepiej odpuścić