- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1277 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1277 Culés
3
Ponad miesiąc bez alkoholu! :)
I nawet mnie specjalnie nie ciągnie, tylko jak znajomi przyjeżdżają albo my gdzieś jedziemy to myślą że choruję. :P
Polecam każdemu, chociaż żadnej różnicy nie czuję w dalszym ciągu.
2
@gaucho104
Gratuluję. U mnie już 403 dni.
1
@gaucho104 Ja zaczynam od jutra, bo dzisiaj już za późno. Gratulacje!
3
@gaucho104 U mnie już rok minął bez alko w ogóle a w ostatnich 3 latach naprawdę bardzo okazjonalnie. Polecam.
1
@NeroTFP1 no to ładnie! Odczułeś jakąś różnicę np w spaniu, zdrowiu etc.?
@13th "jutro jest najbardziej zajętym dniem w roku" :P
1
@gaucho104 U mnie niemal 2 miesiące. Po drodze były jakieś degustacje wina w pracy, ale to mililitrowe sprawy ;)
1
@gaucho104 ja piję okazyjnie czyli jak wybiorę ssie gdzieś z narzeczoną na jakiś trio to wtedy lampki wina sobie nie odmawiam . Ale to na tyle .
3
@gaucho104 przerażające jest to jak wielu ludzi ma problem z alkoholem i żeby go odstawić muszą sobie liczyć jakieś dni, rekordy itd. Dobrze że nigdy nie miałem z tym problemu, jak byłem młodszy to się popijalo zazwyczaj co weekend, czasami częściej. Teraz od świętego dzwona jak jest okazja.
0
@gaucho104 ale to masz problemy z alkoholem, że jest co świętować czy co ?
0
@gaucho104 a u mnie za 30 dni będzie miesiąc jak nie pije, też jestem dumny!
0
@gaucho104 Ja piję alkohol tak rzadko, że nawet nie miewam specjalnej ochoty. Jak 2-3 razy w roku przyjeżdża przyjaciółka z zagranicy to wypiję jednego drinka i ewentualnie 1-2 razy większe chlanie z przyjaciółmi ze szkoły, po którym niestety dochodzę do siebie z roku na rok coraz dłużej, więc potem siłą rzeczy mam długo wstręt.
2
@wojopancer Problem z alkoholem bo ktoś sobie liczy dni ? Osobiście uważamy, że abstynencja to jest coś czym powinno się chwalić bo wiem jak przechlany jest naród Polski.
0
@bartekvisca Większość świata kolego jest niestety mocno przechlana.
Zjeździłem całą Europę i są kraje gdzie piję się nawet więcej niż u nas.
0
@gaucho104 gratki ;D
1
@gaucho104
Tak, lepszy sen, lepsze wyniki badań, mniejsze dolegliwości jelitowe (ogólnie mam uchyłki jelita).
A co do takich kwestii mózgowych, to skończyły się u mnie dziury w pamięci. I to nie o to chodzi, że nie pamiętałem, co robiłem. Mam na myśli bardziej takie rzeczy z gatunku, że czasami potrafił wylecieć mi z głowy kod do domofonu lub własny numer telefonu. Odkąd napiłem się ostatni raz, to po 6-8 tygodniach się to skończyło i już nie wróciło.
1
@wojopancer
Myślę, że problem jest właśnie w podejściu. Dlaczego jeżeli ktoś nie pije i liczy sobie dni bez alkoholu, to z góry zakładamy, że musiał mieć jakiś problem? Właśnie w taki sposób jest u nas alkohol traktowany przez wiele osób: - Nie piję alkoholu. - A co? Masz z nim problem? Sam nigdy nie byłem uzależniony od niego, popijałem sporadycznie, a i tak sobie liczę dni, bo lubię i mogę. I jestem z dumny, że nie spożywam tej trucizny.
" Dobrze że nigdy nie miałem z tym problemu, jak byłem młodszy to się popijalo zazwyczaj co weekend, czasami częściej."
Czyli miałeś z nim kiedyś problem :)
Osobiście nie jestem moralizatorem i nie mam problemu z tymi, co piją. Jeżeli chcą, to mają do tego prawo. Sam też nie jestem z grona tych, którzy będą mówić komuś, co powinni robić, ale uważam, że abstynencja jest powodem do dumy.
A co do tego, że wiele osób ma problem z alkoholem, to się zgadzam.
1
@gaucho104 ja bez alko już ponad 2 lata, nie to że miałem z nim problem bo piłem od czasu do czasu ale pijalo się. Teraz mega okazjonalnie , w zeszłym roku tylko święta i sylwester. Tatko na trzeźwo bo tak wolę. Do tego dołożyłem lepsze odżywienie + treningi . Lepiej śpię, lepiej się wysypiam , wymlodnialem , cera fajniejsza , żywsza no i myślenie jakby "trzezwiejsze" nomenomen.
1
@gaucho104 u mnie już ponad 260dni. Robię sobie rok przerwy. To ile się rzeczy dowiedziałem przez ten rok to szok. Polecam każdemu przez min rok nic nie pić i zobaczyć trzeźwym okiem te chore momentami sytuacje.
0
@NeroTFP1 no bo jeżeli nie miał to po co sobie liczyć dni przerwy jakby to było jakieś osiągnięcie ? ogólnie spoko, niech sobie każdy liczy co tam lubi
sam za często nie pije i nigdy mi do głowy nie przyszło aby zapisywać te daty w kalendarzu
1
@ronni37
W moim przypadku liczę z tego powodu, że zawsze byłem takim okazyjnym pijakiem, który spożywał albo na urodzinach, albo czasem do meczu sobie kupił. Jednak odkąd poczytałem badania i zdałem sobie sprawę, że alkohol jest w każdej dawce szkodliwy, nawet w najmniejszej oraz jak wpływa na mózg, to po prostu rzuciłem całkowicie. I dlatego sobie liczę dni, tak dla własnej satysfakcji, chociaż uzależniony nie byłem.
1
@NeroTFP1 a to rozumiem, masz gdzieś takie badania pod ręką ?
0
@ronni3
Sześć tygodni po odstawieniu alkoholu nadal dochodzi do uszkodzeń mózgu
https://www.robertrutkowski.pl/wp-content/uploads/2023/08/2.-Alcohol-induced-brain-dam-age-continues-after-alco%E2%80%A6.pdf
Reakcja mózgu bezpośrednio po spożyciu alkoholu
https://www.robertrutkowski.pl/wp-content/uploads/2023/08/4.-Zmiany-w-mozgu-bezposred-nio-po-spozyciu-alkoholu.pdf
Alkohol jest silnie rakotwórczy, nawet w małych ilościach(The Lancet 2018)
https://www.robertrutkowski.pl/wp-content/uploads/2023/08/1.-The-Lancet.pdf
Tutaj skrót tych badań, w takim najważniejszym ujęciu:
https://www.robertrutkowski.pl/materialy-edukacyjne/
0
@wojopancer a kto powiedział że muszę sobie liczyć dni od kiedy nie piję? Gdybym skończył dzisiaj to bym nie liczył, ale że nie piję od 1 stycznia to łatwo policzyć i napisałem to tak informacyjnie (może właśnie dlatego że nie mam z tym problemu?). Gdybym miał problem to myślałbym o tym cały czas i walczył, a przychodzi mi to bardzo łatwo.
@ronni37 a kto i gdzie powiedział że świętuję? Nauka czytania ze zrozumieniem się kłania albo to od nadmiaru alkoholu u Ciebie taki brak zrozumienia? :P
0
@gaucho104 Gratuluję i oczywiście wytrwałości życzę. :)
0
@gaucho104 u mnie w sobotę będą 4 tygodnie odkąd ostatni raz się napiłem czym wziąłem mocniejszą używkę, dawno się tak dobrze nie czułem
1
@NeroTFP1 A ludzie i tak odrzucają tak twarde fakty byle znieczulić swój głupi mózg.
0
@gaucho104 koleżko, to ty się chwalisz nie wiadomo czym, jeszcze używasz do tego wykrzyknika xD jak nie zjesz parówek przez miesiąc to rozumiem, że tez zamieścisz taki post ?
0
@ronni37 nie bo parówek nie jem. Ale jak to ktoś już tutaj wspomniał, w naszym kraju jest z tym taki problem że fajnie coś takiego napisać.
Jak widać są też tacy którym to przeszkadza :P
0
@gaucho104 ależ nic mi nie przeszkadza, tak jak napisałem innemu użytkownikowi, niech każdy sobie liczy co chce