- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1214 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Verore
2
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
29 odpowiedzi
Bocheno1
3
Widzę nową dziunię na LR, chłopcy prężą mięśnie... :) bo takie jest odwieczne prawo natury... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1214 Culés
0
Ogólnie jednym z największych błędów Laporty za tej kadencji było pozbywanie się wartościowych i profesjonalnych ludzi typu Alemany czy Reverter. Jeszcze przed wyborami parę ładnych lat temu pisałem, że jedną z największych zalet Laporty są znajomości i umiejętność ogarnięcia wokół siebie wielu świetnych specjalistów i pierwszy rok/2 lata były na to świetnym dowodem. Ale później co się odpieprzyło to nie wie nikt... Laporta totalnie się pogubił, albo za bardzo uwierzył w swoje ego. Albo jedno i drugie.
1
@macio_944 Laporta pokazuje dokładnie taki sam styl zarządzania jak za pierwszej kadencji tylko drużyna nie ma(jeszcze) aż tak silnego/dojrzałego piłkarsko pokolenia jak wtedy żeby go przykryć, a kibice w szoku. Inna sprawa, że wtedy chociaż kilku ekspertów dotrwało do końca kadencji i żył chyba jedyny autorytet dla Laporty czyli śp.Cruyff, ale tarcia o zakres władzy i odejścia z zarządu też były. Tak na swoje poszły jego „dzieci” czyli Rosell i Bartomeu, którzy byli członkami zarządu.
0
@ViscaelBarca2007 Dlatego też dobrze się to łączy z teorią Ćwiąkały, że Laporta jest świetnym prezesem na złote czasy klubu, a nie na takie jak teraz.
0
@macio_944 jak jeszcze zaczynał to oprócz braku mocnej konkurencji można było mieć nadzieje, że wyciągnie jakieś wnioski z pierwszej kadencji i wyewoluuje jak choćby Perez, ale on niestety został w Latach 2000-2010 ze swoimi metodami. Najgorszy w tym wszystkim jest ten kompletny brak transparentności i jak po Bartomeu każdy wiedział, że jest źle i trupy w szafach będą tak tutaj następny zarząd może się zaskoczyć tym co znajdzie w biurach.
1
@macio_944
Profesjonaliści nie chcieli pracować z amatorem
3
@macio_944 Chyba nie pamiętasz tych pierwszych 2 lat...
Działy się przecież takie same cyrki... Laporta został prezesem w marcu. Miał 4 miesiące by znaleźć sposób na podpisanie Messiego. I nie udało się. Albo po prostu nikt o tym nie pomyślał, bo myśleli że jakoś się uda.
Podpisano Aguero i Depaya, których pensje wynosiły połowę potencjalnej pensji Messiego, a już zimą podpisano Ferrana Torres za 55 milionów, czyli jednak pieniądze się znalazły. Znalazły się z odejścia Griezmanna, które można było dogadać wcześniej i podpisać Messiego.
No i jest jeszcze kwestia Xaviego. Zatrudniasz młodego trenera do młodej drużyny. I co robisz? Zamiast dać czas na rozwój, wydajesz kolejne 150 milionów euro na kredyt, tylko po to by raz wygrać ligę.
Laporta od początku, za bardzo wierzył w swoje ego. Pozbył się celowo Messiego, tylko po to, żeby nikt nie mógł podważyć jego pozycji, a następnie zastąpił kompetentnych działaczy swoimi znajomymi.
Laporta jest beznadziejnym prezesem na obecne czasy, i jeszcze gorszym na te złote. Gdyby miał takie pieniądze jak Bartomeu, skończylibyśmy tak samo...
Nie wierzysz? Spójrz tylko na transfer Zlatana. Oddaliśmy Eto'o po najlepszym sezonie w karierze i jeszcze dopłaciliśmy 48 milionów euro. Przypomnę, że Eto'o i Ibra są z tego samego roku.
Według transfermarkt, wartość obu zawodników była podobna (42 miliony euro Eto'o, 45 Ibra).
To dosłownie jakbyśmy teraz wymienili Raphinhę na Lusia Diaza i dopłacili do tego interesu tak z 80 milionów euro, biorąc pod uwagę inflację...
0
@macio_944 wydaje mi się, że to ci specjaliści nie chcą pracować w takich warunkach. I nawet nie mam na myśli tej beztroskiej atmosfery Żoana, a bagno w jakim jest klub.