- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1062 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
150 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
45 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1062 Culés
2
Pytanie do osób które straciły kogoś bliskiego - jak radziliście sobie z tym? U mnie minęły niedawno 4 miesiące od śmierci najbliższej przyjaciółki i wcale nie jest mi łatwiej niż w pierwszym tygodniu kiedy odeszła. Chociaż może wtedy było łatwiej bo byłam na silnych lekach, a teraz wróciła normalność, obowiązki, każdy wrócił do swojego życia a ja mam wrażenie, że nie potrafię sobie z tym poradzić. W ciągu dnia jeszcze jest okej, bo robota, konsola, rower czy książka, ale wieczory przed spaniem to jest jakiś dramat. Jestem na takim etapie, że muszę się zmuszać żeby iść na cmentarz, bo nie jestem w stanie... A jednocześnie bardzo chce ją odwiedzić. Spotykam się z inną przyjaciółką, znajomymi, wychodzę na koncerty, do pubu i na zewnątrz wygląda jakbym jakoś sobie radziła, ale w środku mam wyrwany kawałek serca który za cholerę się nie goi. Sorry za ten wysryw ale podobno jak człowiek się wygada to jest lepiej... Jakieś rady? :(
2
@clyde Myśle , że to wszystko zależy od charatkeru człowieka znam dziewczyne co straciła mame niedawno i w mega była kiepskim stanie a teraz, ma chlopaka pracuje jest smutna ale idzie do przodu , niema na to recepty , wszystkich nas to czeka albo już dużo ludzi kogoś straciło, jedynie mieć kogoś obok i wsparcie .
0
@clyde nie ma na to rady i tak sobie świetnie radzisz, ja straciłem dobrego kumpla lata temu, pierwsze miesiące były naprawdę ciezkie, duża tęsknota i świadomość, że już nigdy nie porozmawiacie... ale z czasem te myśli sie zacierają i zostają te dobre wspomnienia :) aczkolwiek lekki smutek bedzie towarzyszył juz zawsze, bedzie pojawiał się na moment ale bedzie juz zawsze, czas nie leczy ran ale ewidetnie pomaga sie oswoić z sytaucja.
7
@clyde
Niestety, strata bliskiego ma to do siebie, że każdy przeżywa ją inaczej. Jedni uciekają w pracę, inni leżą w łóżku, trzeci zajadają smutki, a inni jeszcze coś innego. Na pewno potrzeba jednego: czasu. Jedni potrzebują na to miesiąc, inni rok, a niestety jeszcze inni nawet po 2 latach nie potrafią dojść do siebie. Przede wszystkim nie narzucaj sobie presji, bo to, że jesteś smutna nie jest niczym złym. Nie krytykuj siebie za to.
To dla Ciebie nowa sytuacja, a Ty musisz się do niej zaadaptować. Jeżeli czas nie pomoże, a Ty będziesz czuła, że sobie zwyczajnie nie radzisz, to nie bój się zgłosić po pomoc do specjalisty.
1
@clyde po 4 miesiącach liczysz że będzie lepiej ? Mi zdechł piesio niecały rok temu i serce złamane xd
Na to nie ma rady , z czasem człowiek nauczy się z tym żyć i myśleć o pozytywnych wspomnieniach bez odczuwania bólu .
2
@clyde U mnie 8 stycznia minie pół roku od śmierci taty. W głębi serca boli bardzo ale żyję już normalnie, już potrafię o tym rozmawiać bez problemu. Czasem wieczorami łapie taki dołek gdzie każde spojrzenie na zdjęcie taty i łzy w oczach są ale trzeba iść dalej. Czasem też tak mam ,że jak wejdę do pokoju taty to mówię głośno dzień dobry i chociaż mi nie odpowie to mam nadzieję, że tam u góry słyszy:) Wiadomo, że brakuje nawet żeby się z nim pokłócić od czasu do czasu ale wiem ,że tata chciałby żebyśmy żyli normalnie.
0
@clyde jedyne co możesz dla niej zrobić to modlić się o zbawienie jej duszy. Ja do dzisiaj nie pogodziłem się ze strata Mamy (3lata) aczkolwiek pociesza mnie mnie to, że dzięki modlitwie mogę wyprosić u Boga dla nie łaskę nieba.
Ps. W dzisiejszych czasach nie jest łatwo wierzyć, ale nikt nie zabroni ci spróbować.