- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 824 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 824 Culés
0
Zastanawiał się ktoś z was, co po śmierci, trafi do nieba, czy do piekła? Jest to dla was ważne?
2
@marcinbarca1984 No do piekła wolałbym nie :P
5
@marcinbarca1984 Ja osobiście nie wierze w niebo, piekło, jak i życie wieczne. Ot po prostu kończymy życie doczesne i jest ciemność, której nie jesteśmy swiadomi.
1
@marcinbarca1984 Myślę, że każdy o tym myślał.
Odnośnie pytań bez odpowiedzi to codziennie chociaż przez chwilę o tym myślę :D
Odpowiedzą może być wiara hehe
0
@marcinbarca1984 do piekła to chyba ciężko trafić gdyż Bóg jest podobno miłosierny i wystarczy szczery żal za grzechy i można dostąpić zbawienia:P
0
@Ojciec5tkidzieci To jest nielogiczne.
Ciemność której nie jesteśmy świadomi, sory hahaha
Ale jakbym czytał jakiegoś sebixa z iq 65, naprawdę nic lepszego nie potrafisz sobię zwizualizować :p
0
@Kgorecki2500 a wiesz co musisz zrobić żeby tam nie trafić?
2
@marcinbarca1984 Zarówno piekła jak i nieba doświadczamy tylko na ziemi, po śmierci trafimy, a raczej pozostałości naszego ciała trafią do gruntu, do powietrza, do kosmosu i na tym się kończy przygoda naszej świadomości. Jedyne co możemy żywego po sobie zostawić to nasze dzieci, taka jest moja prawda futbolu
0
@marcinbarca1984 Lepiej do piekla, bo więcej znajomych.
1
@Xaviball Bóg jest miłosierny, ale grzech odsuwa cię od Niego, a kara za grzech jest śmierć czyli piekło.
0
@Mario96w po śmierci twoje ciało trafi do piachu, ale dusza będzie sądzona i pójdzie do piekła lub nieba
0
@Hosh dobre i tu masz racje, tam trafia niestety więcej ludzi
2
@marcinbarca1984 Nie sądzę żeby istniało coś takiego jak dusza, nasza świadomość żyje tylko dzięki temu że posiadamy mózg, który potrafi ją stworzyć i utrzymać
4
@LeoMessiiBarcaPepa a jak śpisz i nic po tym nie pamiętasz lub jak zemdlejesz? Takie samo uczucie
0
@tadzik447 Dokładnie po prostu zamkniesz oczy i cie nie ma.
0
@marcinbarca1984 Z grubsza być dobrym człowiekiem
0
@marcinbarca1984 Myślę że nic po śmierci nie ma.
Jak mi umarł pies to czytałem że indianie wierzą że zwierzęta czekają na właścicieli na jakieś łące a potem razem przechodzą przez tęczowy most. Czy w to wierzę to inna sprawa ale to nie zmienia faktu że chciałbym żeby tak było. Fajnie było by spotkać rodzinę.
Z drugiej strony ludzie nie raz opowiadają historię o duchach więc kto wie? Może coś jest może to nawet nie są zmarli a może to są urojenia.
3
@LeoMessiiBarcaPepa Jak zamkniesz oczy to też masz ciemność i jesteś tego świadomy.
Chodziło mi o to, że znika wszystko, przygoda z naszą świadomością. Rzeczywiście, ciężko to moze być pojąć mając IQ 65, ale jeśli o to chodzi, to się już odpowiednio zaprezentowałeś.
1
Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w Piśmie Świętym, które większość w domu posiada, ale nie czyta.
0
@Kgorecki2500 w PS napisane jest, że nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
1
@Kazragore przeczytaj Ewangelię według św Jana, w PS tam jest napisane.
Jesli razem z rodziną chciałbyś spotkać się w niebie to musisz się nawrócić ty i twoja rodzina, teraz za życia, bo po śmierci już będzie za późno.
0
@marcinbarca1984 Pismo święte.. które? :P Świat jest tak ogromny i tak mało o nim jeszcze wiemy, że nie ma sensu ograniczać się do jakichś pierdół wypisywanych przez sekty. Zauważ ile kultów, ile religii powstało za czasów istnienia ludzkości, każda ma jakieś swoje pisma święte, probujemy sobie tłumaczyć życie na różne sposoby, ale dobrze by było żeby spoglądać na nie nieco obiektywnie korzystając z dobrodziejstw nauki, a nie powtarzać jakieś średniowieczne bajki które nijak się nie trzymają kupy
4
@marcinbarca1984 Czytałem, zacna fantastyka.
0
@marcinbarca1984 ja trochę wierzę w reinkarnację. Albo w bycie duchem i widzenie wszystkiego, tak jak w filmie Uwierz w ducha ze Swayzem
0
@marcinbarca1984 ciekawe pytanie. Gdzie trafię to nie wiem, ale chciałbym do nieba. Patrząc na to że teoretycznie po śmierci spędzimy tam całą wieczność to dość ważne. Tylko niestety tak tego nie traktuje i bardzo często o tym zapominam.
A co do wiary lub jej braku to od razu przypomina mi się zakład Pascala. Z logicznego punktu widzenia lepiej wierzyć niż nie ;D
@Ojciec5tkidzieci
1
@marcinbarca1984 Dla mnie jest to bardzo ważne . Staram się żyć według Dekalogu. Chcę być dobrym człowiekiem. Boję się tego, że nie zasłuże na Niebo i wieczna miłość. Boję się tego, że będę wiecznie zdała od Boga.
0
@usztafik daj przykład co wyczytałeś najbardziej fantastycznego?
0
@fart do nieba nie idzie się za uczynki, mamy to za darmo z łaski, Jezus Chrystus 2000 lat temu tego dokonał za nas. Dziś musisz tylko w to uwierzyć. Przeczytaj Ewangelię św Jana, tam jest wszystko napisane
1
@marcinbarca1984 Widzisz to nie takie proste. Człowiek z natury jest istota słaba, podatna na różne sugestie/pokusy. Ciemna strona mocy doskonale o tym wie i miesza w życiu człowieka nieustannie. Upadamy i się podnosimy, upadamy i się podnosimy. Jestem tego świadomy, że do Nieba nie idzię się tylko za bycie dobrym.
Trzeba od siebie dać dużo więcej.
0
@J4no ale to jest proste, każda osoba jest grzesznikiem, grzech oddziela nas od Boga czyli nieba. Kara za grzech jest śmierć czyli piekło. Jezus umarł za nasze grzechy, teraz Ty musisz w to uwierzyć, wyznać że Jezus jest twoim Panem, ochrzcić się, a trafisz do nieba i będziesz żył wiecznie.
1
@marcinbarca1984 Ciekawe. Ja pisałem o tym w co wiedza indianie a Ty o piśmie świętym. Ja nie odczuwam tego żeby był jakiś bóg czy inna siła. Na świecie jest masa wierzeń i pewnie tysiące "świętych" tekstów. Ty zakładasz że chrześcijanie mają rację. I to co jest w piśmie świętym jest prawdą. A co jeśli nie? Może indianin po grzybach miał rację i spotkam się przynajmniej z psem bo on na mnie czeka? I nic nie mówił o tym że muszę wierzyć w nie wiem do końca co oni tam mają.
Poczytaj sobie o księdze Urantii (to jest niby rozwinięcie do pisma świętego). Tam jest zupełnie inny opis tego co po życiu. I dlaczego nie uznajemy tego za pewnik a to na co się zgodził kościół (a sporo wycięli)? Mnie np ta wizja bardziej się podobała.
Do kolegi @fart napisałeś "do nieba nie idzie się za uczynki, mamy to za darmo z łaski, Jezus Chrystus 2000 lat temu tego dokonał za nas. Dziś musisz tylko w to uwierzyć." To jest totalnie debilne. Czyli co będę największym sk..... jak hitler czy inny stalin ale jak będę wierzył to mam otwartą drogę "bo ja wierzę w niebo czy boga"? Po co w takim razie groźba / obietnica sądu? No chyba że ktoś tu kłamie.
"Kara za grzech jest śmierć czyli piekło." Piekło to nie jest śmierć. Śmierć jest karą za wyzwolenie. Dopóki człowieka nie złamał woli boga i nie zjadł jabłka w raju to nie był nawet świadom tego że chodzi nagi. Przynajmniej tak w Bibli jest.
0
@fart uwierz mi że jeśli chodzisz z Bogiem, to Duch Święty pilnuje żebyś nie ulegał pokusie, a upadki zdążają się wszystkim, ale z Bogiem dużo łatwiej z nich powstajemy. 35 lat byłem zwykłym katolikiem, od 5 lat jestem prawdziwie wierzący.
0
@marcinbarca1984 Oni też chodzili z Bogiem na ustach?
1
@marcinbarca1984 "Chcę iść do piekła, nie do nieba. W piekle będę miał towarzystwo papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy, mnisi, pustelnicy i apostołowie"
Skąd cytat? :p
0
@marcinbarca1984
Bardziej przemawia do mnie forma reinkarnacji. Ale nie widzę jednej wiary, która by dała wszystkie odpowiedzi.
@Ojciec5tkidzieci
Im bardziej wchodzimy z nauką w coraz drobniejsze elementy świata, tym bardziej zbliżamy się do odkrywania rzeczy, które wydawały się nieprawdopodobne.
Z tego co napisałeś, nie wierzysz w istnienie duszy. A przecież dusza istnieje. Tylko jeszcze nie wiemy na jakiej zasadzie ona działa.
Są jednostki, które mają niewytłumaczalne zdolności. Jeną z takich zdolności jest
przekazywanie informacji od zmarłych. Inni mają zdolności profetyczne. i tu nie mam na myśli "znanych medialnych", tylko takich, którzy pracują dla służb.
W tym roku opublikowane wyniki badań, które rozwaliłyby szlachetną ideę transplantologii. i nie będę rozwijał tego tematu, bo nie byłoby dobrze aby spadła liczba organów do przeszczepu.
Dusza istnieje - tylko trudno póki co scharakteryzować ten byt - rodzaj energii.
Nie ma co patrzeć na jedną religię, tylko szukać odpowiedzi w wielu wierzeniach.
.
0
@marcinbarca1984 Ot bajędy snute przez pastuchów na pustyni. Tylko dobra fantastyka bo wtórna. Polecam Silmarion, zdecydowanie lepsze ukazanie świata oraz wartości.
0
@Awtameok_Klana Mi się wydaje że właśnie czym więcej wiemy tym mniej jest miejsca dla przesądów wiary w bogów czy inne wróżki. Przykładowo kiedyś ci co wiedzieli kiedy ma przyjść zaćmienie rządzili masą ciemnoty. Teraz wiemy jak działa zaćmienie i gdyby ktoś zaczął gadać "bądźcie grzeczni a Ra odda wam słońce" to by trafił do szpitala. Jakoś tak dziwnym trafem Ra zawsze "oddał" słońce.
Co do duszy. Co to Twoim to zdaniem jest?
Moim zdaniem dusza to jest synonim świadomości. A nie żadne nie wiadomo co. Za x lat hipotecznie człowiek wgra świadomość do komputera i wtedy będzie miał duszę?
0
@Kazragore
Dusza - pewien rodzaj energii. Natomiast nie łączę jej ze świadomością. Nie łączę ją na stałe z jednostką indywidualną - czyli, że po śmierci ciała ta energia zanika. Nie, po śmierci ciała ona nadal istnieje w przestrzeni. Co się z nią później dzieje nie wiem. Czy jest jej zarządca - nie wiem - ale nie wydaje mi się, aby był pełny chaos.
Są znane sytuacje niewytłumaczalne, które dają do myślenia.
Bliźniaki żyjące w oddali, potrafiące czuć to samo. Potrafią czuć ból (zagrożenie) (utratę) swojej "połówki", mimo, że nie wiedzą jeszcze, co się stało. Co je łączy
Zjawisko deja vu. Wiele osób go doświadczyło. Wytłumaczalne? Niektórzy próbują.
Osoby z umiejętnościami parapsychologicznymi, typu medium, profetyk. Nie wierzysz w ich umiejętności? Właściciele kasyn wierzą i unikają tych ludzi. Ci w służbach też z nich korzystają.
Medycyna - tutaj masz cały wachlarz niewytłumaczalnych ozdrowień.
0
@Awtameok_Klana "Osoby z umiejętnościami parapsychologicznymi, typu medium, profetyk. Nie wierzysz w ich umiejętności?" To moim zdaniem nie jest kwestia wiary bo takie rzeczy są. Kwestia to jest z czego się biorą. Moim zdaniem to są ludzie których mózgi działają inaczej niż większości. I myślę że z rozwojem wiedzy o mózgu każdy będzie mógł mieć jakąś "nadnaturalną" umiejętność. Tylko że jeszcze nie wiemy jak to zrobić.
A może to są ludzie jak psionicy w Warhammer 40k. Czyli ludzie o powiedzmy wyższym stopniu świadomości tego co jest we wszechświecie. Widzisz kiedyś ludzie wierzyli w czarownice czy innych magów. A może to byli ludzie "z mocą" a że zrozumienie było żadne no to "czary" moim zdaniem to wszystko jest w mózgu.
Kiedyś czytałem że człowiek wykorzystuje 10% mózgu. Potem ustalili że coś 70%. A może "ludzie z mocą" biorą 90-100%?