- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1250 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
129 odpowiedzi
LAMC_10
2
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
30
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1250 Culés
30
Moja babcia ma guza na mózgu, który ją uciska. Od dwóch lat leży przykuta do łóżka, nie ma z nią żadnego kontaktu od tego czasu, po prostu leży, czasem coś mówi, ale bez żadnego ładu i składu, trzeba się nią opiekować 24h na dobę, karmić, zmieniać pampersy, myć itd. Głównie zajmuje się nią dziadek, czyli małżonek, po pracy również dzieci.
Dzisiaj ojciec zawiózł dziadka do urologa z wynikami badań. Okazało się, że dziadek ma raka prostaty złośliwego z przerzutami.
Brak słów
10
@TR3YWAY mega współczuje,jestem wierzący więc pomodlę się za twoich dziadków,trzymaj się
3
@TR3YWAY Tragedia... Życzę Ci wytrwałości.
2
@TR3YWAY biedni starsi ludzie , zamiast spokojnej starości został im ból i cierpienie
2
@TR3YWAY mój ojciec też ma przerzuty z prostaty na kości. Wybrał nie leczyć się już. Trzymaj się tam
2
@TR3YWAY Wytrwałości, ciężkie czasy. U mnie było podobnie, leżąca babcia z demencją, dziadek nagle w ostatnim stadium raka płuc, wujek z nieoperacyjnym rakiem trzustki.
2
@TR3YWAY Ech... Niestety sporo wiem o chorobach w rodzinie i jak to wpływa na wszystko. Zdrowia dla babci i dziadka, a Tobie i Waszej rodzinie wytrwałości i siły.
2
@TR3YWAY ponad 2 lata temu zmarła moja Mama na białaczkę, obecnie teściowa leży w szpitalu z rakiem macicy i zapaleniem woreczka żółciowego...rozumiem i współczuję. Pozostaje nam się modlić i wspierać w chorobie, od tego jest rodzina.
2
@TR3YWAY Mi miesiąc temu zmarł tata na raka płuc z przerzutami do mózgu, miał już w pewnym momencie taki obrzęk, że mnie nawet nie poznawał. Też miał uciski na nerwy odpowiedzialne za mowę,chodzenie, ruszanie rekami. Z osoby pracującej fizycznie w kilka dni stał sie jak sam mówił "gorzej niż dzieckiem" Później po lekach było lepiej ale ostatnie dwa tygodnie życia leżał już nawet nie otwierając oczu. Ogólnie tata sam już chciał umrzeć bo nie chciał już takiego życia bo to było już nie do wyleczenia. Jeśli tu w ogóle można mówić o czymś dobrym to to ,że od diagnozy do śmierci minęło tylko niecałe 2 miesiące i nie męczył się długo. Także znam ten ból bo rodzice mojego taty zmarli odpowiednio dziadek na również raka płuc a babcia miała wylew. Teraz wujek jest po ciężkim udarze, jego żona zmarła 7 miesięcy temu na guza mózgu. Ogólnie przewalone. Trzymaj się tam i chociaż ty się nie poddawaj