La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 905 Culés

1

Podsumowanie irracjonalności zachowań ludzkich przez astrofizyka, Huberta Reevesa.


2

@misterio Może wyjdę na ignoranta, ale coś niecoś fizykę liznawszy, nigdy o nim nie słyszałem. Ot jeden z wielu z tego co widzę i zaryzykuję, że niejeden profesor, z którym miałem kontakt na uczelni, na koniec życia będzie mógł pochwalić się podobnymi osiągnięciami.

I tu przechodzimy do sedna - ciekawe słowa, ładnie ujęta myśl, która wielu ludziom się spodoba, a wielu oburzy. Po prostu nie podoba mi się uproszczenie na zasadzie "naukowiec, wypowiada się zgodnie z moim światopoglądem = ma rację".

Czy się tego chce czy nie, w temacie Boga nie sposób mieć racje; albo się wierzy, albo nie. I grubo się zdziwię jeśli za naszego życia, albo i kiedykolwiek, coś się w tej kwestii zmieni.

0

@Ghostface Nie rozumiem zupełnie Twojego wpisu w kontekście cytatu.

A co do samej wiary w "Boga", to w którego? Bo na oko będzie pewnie ze 100 religii, które mają sprzeczne podstawowe założenia.

konto usunięte

2

@misterio nie powiedziałbym, że to irracjonalne. Wiara w Boga może być jak najbardziej racjonalna. Idea nieniszczenia planety i natury jest oczywiście słuszna, z pozycji katolickich niespaczonych liberalizmem również ten postulat jest jak najbardziej wysuwany. Natomiast z panteizmem tym bardziej różnie bywa, jeśli o irracjonalność chodzi :P Taki kult matki ziemi jakiego obecnie możemy obserwować bardziej opiera się na emocjach, aniżeli na rozumowym poznaniu.

konto usunięte

1

@misterio Może istnieć i 5000 religii , ale to nie oznacza , że Bóg nie istnieje. I jakie konkretnie sprzeczne założenia ?

0

@Iniesta997 Oczywiście, że tak, ale poddaje w dużą wątpliwość w którego boga wierzyć, a jeśli prawdopodobieństwo, że każda ze sprzecznych ze sobą religii jest równie prawdziwa okazuje się, że istnienie boga jest w granicach błędu statystycznego.

Konkretnie np. jednym z nich jest mnogość bóstw w danej religii. Np. Religie takie jak chrześcijańska czy islamska wprost w swoich dogmatach stwierdzają, że jest jeden "bóg". Jak ten podstawowy dogmat ma się np. do buddyzmu, czy shintoizmu? Czy istnienie Allaha jest bardziej prawdopodobne od Tsukuyomi?

2

@misterio chrześcijanin wierzy w jednego Boga, odrzucając istnienie setek innych bóstw z innych religii. Ateista nie wierzy w jednego Boga więcej niż chrześcijanin :p
Ot takie fajne uproszczenie mi się przypomniało xd

konto usunięte

0

@misterio Wiara Chrześcijańska jest poparta wieloma przesłankami historycznymi, czy archeologią Biblijna , najlepsi i najwięksi współcześni historycy , potwierdzają, że Jezus Chrystus istniał naprawdę . A to czy ktoś wierzy , że był Bogiem i zmartwychwstał, to już jego sprawa. Nijak to się ma do Koranu czy buddzymu , które byly wielokrotnie obalane.

0

@Iniesta997 dziwne, bo jak zapytam islamistę usłyszę coś zupełnie innego. Jezus był maks prorokiem, a nie żadnym synem bożym. Możesz przytoczyć te obalenia?

0

@misterio Sam cytat jest ładny, ciekawy. Ludzie, którzy się z zgadzają z tym założeniem (Boga nie ma, bogiem jest natura) uznają to za objawioną prawdę, a ci drudzy za herezję - normalna sprawa.
Nie podoba mi się (nie wiem czy również tak robisz, czy to tylko losowy cytat) wybieranie losowego autorytetu, który wypowiada się zgodnie z twoim poglądem i stwierdzanie, że ma racje.

Czy ten czy inny naukowiec, laik, Mietek pod sklepem, może uznawać naturę za Boga? Czemu nie. Czy ma rację? Nie bardziej i nie mniej niż ktoś uznający Boga w ujęciu, którejś z wielu religii.

0

@Ghostface Odnośnie pierwszego akapitu to nie wiem czy cytat jest losowy - to już pozostawiam Twojej ocenie, gdyż co do zasady ludzie są słabym generatorem losowości. Pana profesora kojarzę z programów TV o tematyce pop-science, a cytat wrzuciłem, bo został przytoczony w pierwszą rocznicę śmierci przez profil, który śledzę. Czy to losowe, czy nie, którz to wie. W tygodniu zapewne spotykam z 5 cytatów negujące istnienie bytów nadprzyrodzonych, które mógłbym wrzucić i ich nie wrzucałem.

Co do drugiego akapitu to nie mogę się zgodzić. Dzięki nauce każde stulecie odbiera coraz więcej kompetencji tzw. bogom/bogowi i przypisuje je naturze. Np. kiedyś wierzono, że ogień czy wyładowania atmosferyczne to dzieło czy dar tego czy innego boga. Kierunek w tym przypadku zawsze jest taki sam nauka odbiera coś przypisanego bogu i przypisuje to naturze, nigdy na odwrót. Stąd logicznym jest uważać, że natura jest bardziej prawdopodobnym "bogiem", niż ten niewidzialny.

0

@misterio Jaki masz związek z nauką, oprócz programów popularno naukowych, zwanych czasem w polingliszu pop-science?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: