- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1205 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
139 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
MirusAmisz
33
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1205 Culés
0
Jako iż nigdy nie przeczytałem całej sagi Pottera a obecnie na czytanie książek fabularnych nie mam zbyt dużo czasu, postanowiłem sobie przewalić całość audiobookiem.
I z jednej strony głos Fronczewskiego jest przyjemny dla ucha, ale JAK można było zrobić to tak na odwal?
Że Fronczewski nie zna filmów i nie wie jak wymawia się nazwiska, to jest w pełni zrozumiałe, ale żeby reżyseria tak dała dupy?
Już pominę, że z książki na książkę potrafi inaczej czytać, ale popełniać takie rażące błędy jak czytanie nazwiska "Black" jako "Blake" (czyli czytanie blejk zamiast blek).
To samo z Remusem Lupinem, którego Fronczewski czytał jako "Lapin" choć to nazwisko nawet nie jest angielskie tylko wywodzi się od łacińskiego "Lupo" czyli wilk.
Aż cud, że zaklęcia "lumos" nie wymawia jako "lamus".
No, realizacja jest fatalna, jeszcze mógłbym się przyczepić do odgrywania postaci, bo Hagrid mówi specyficznie, ale Fronczewski odtwarza go jakby był upośledzony.
A przecież nie mówimy o jakimś półamatorskim nagraniu niszowej książki tylko jednej z największych marek świata.
0
@Tasde ogolnie polecam przeczytać samemu
1
@Tasde ogólnie polecam lepszą literaturę
0
@Tasde audiobooki Pottera to pięknie czyta Stephen Fry, ale ten drugi, którego nazwiska nie pamiętam, też daje radę
0
@Domin7777 Niestety posiadając małe dziecko nie ma czasu na takie zabawy, gdy masz w sumie wolne 4 godziny i to tylko dlatego, że godzisz się na max 6 godzin snu. Dlatego wolę audiobooka, bo w trakcie słuchania mogę jeszcze coś innego robić.
0
@Tasde rozumie Cię doskonale. Ja przeczytałem wcześniej, a teraz to „Brzechwa dzieciom”
0
@Tasde jeżeli szukasz fantasy do posłuchania, to polecam przede wszystkim do słuchania cykl Archiwum Burzowego Światła Sandersona (na Audiotece do kupienia za rozsądne pieniądze w abonamencie), ew. Cykl Demoniczny Petera V. Bretta (to jest prawie wszędzie dostępne chyba) - szczególnie z uwagi na lektora Filipa Kosiora, który dużo dodaje książkom. Jeżeli natomiast szukasz czegoś baaardzo długiego i bardzo klasycznego w stylu LOTR, to masz "Koło Czasu" Roberta Jordana na Storytel, ale całość Ci zajmie pewnie z rok, a niektóre z książek są dość dłużące (szczególnie na dalszym etapie, ale z kolei ostatnie 3 kończone już przez Sandersona są spoko) plus mnie osobiście irytowały postacie kobiece. Historia natomiast monumentalna i warta poznania.
0
@Tasde z kolei osobno wskazując czego nie polecam i odradzam:
- Trylogia Wojen Makowych - jako tako tylko pierwsza część pierwszego tomu i opis (dość szokujący mnie osobiście) jednej ze scen, poza tym bardzo słabe moim zdaniem na to jak było to reklamowane. Nudne od 2 tomu.
- Serię (być może będzie to trylogia, być może dłuższe) Empireum - książki mocno promowane i dobrze generalnie oceniane, ale moim zdaniem chyba tylko z powodu dość wulgarnego (jak na gatunek fantasy oczywiście) opisu scen seksu, bo niczym innym książka się specjalnie nie wyróżnia. No chyba, że lubisz smoki, tego akurat tam nie brakuje też.
Sam od 2 lat słucham sporo audiobooków, bo w pracy prawie cały dzień siedzę przy komputerze i wieczorami już nie chce mi się męczyć oczu czytaniem. Plus z książką na słuchawkach możesz wyjść na spacer albo na rower (tu akurat jeżdżę z jedną, wiadomo) i się trochę poruszać przy okazji.