- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1295 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1295 Culés
13
W końcu wygrywamy(!) i to jak!
22 czerwca 1982 r. Polska pokonała Peru 5:1 w swoim trzecim meczu na mundialu España 1982. Po dwóch bezbramkowych remisach z Włochami i Kamerunem Polacy musieli pokonać Peruwiańczyków, by awansować z grupy. Każdy inny wynik oznaczał koniec udziału Biało-Czerwonych w mistrzostwach i powrót do kraju. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, co prawda w pierwszej połowie Zbigniew Boniek strzelił gola ale sędzia Lamberto Rubio Vazquez z Meksyku gola nie uznał dopatrując się pozycji spalonej Włodzimierza Smolarka. Po przerwie Polacy zagrali jednak koncertowo. Najpierw w 55 min. gola zdobył Włodzimierz Smolarek, w 58 m.in. podwyższył prowadzenie Grzegorz Lato, w 61 min. na listę strzelców wpisał się Zbigniew Boniek, w 68 min. Czwartą bramkę dla Polski zdobył Andrzej Buncol, natomiast w 76 min. piątego gola dla Biało-Czerwonych zdobył Włodzimierz Ciołek, który na boisko wszedł trzy minuty wcześniej zmieniając Włodzimierza Smolarka. Honorowego gola dla rywali zdobył w 83 min. meczu La Rosa i Polska rozgromiła Peru 5:1. Zwycięstwo z Peru nie tylko dało Polakom awans z pierwszego miejsca w grupie, ale także było początkiem drogi po drugi w historii naszej reprezentacji medal piłkarskich mistrzostw świata. Na mundialu w Hiszpanii Polacy zajęli trzecie miejsce i zdobyli srebrne medale (za zdobycie drugiego miejsca wręczano wówczas medale pozłacane, a za zajęcie czwartego - brązowe). Warto podkreślić, że ten ogromny sukces i jak na razie ostatni naszej pierwszej reprezentacji piłkarskiej został odniesiony w trudnych czasach. W Polsce wciąż obowiązywał stan wojenny wprowadzony 13 grudnia 1981 r.
Mnie osobiście nie dotykał stan wojenny, gdyż byłem dzieckiem ale najważniejsze jest to że ten mecz z Peru był moim trzecim oglądanym meczem naszej reprezentacji jaki pamiętam(pierwszy z Włochami) i to dość dobrze pamiętam, zwłaszcza drugą połowe, gdzie w końcu rozwiązał się worek z bramkami…
@Symson
@patataj
@Pawel13sz
@Ogorinho1974
@misterio
@Mixtape
@Lionel_Messi10
@FcPortoFan1999
@Adran360
@Arkon
0
@FCBparasiempre To jest właśnie typowa Polska, najlepsze wyniki osiągali za czasów Stanu Wojennego i ogólnego marazmu komunistycznego.Kiedy są te rzekome złote czasy demokracji, Jesteśmy takimi ogórami że idzie się z tego już nie smucić a śmiać.Jaki jest tego wniosek? Komuna ma powrócić? Stan Wojenny przywrócić?
1
@FCBparasiempre ciekawe, czy Polska jeszcze kiedyś zdobędzie na dużym turnieju tyle goli w jednym meczu. My uwielbiamy strzelać tylko po jednym
1
@Culer9002 Jak się zawróci czas z powrotem do 1982 roku, to czemu nie.
2
@Culer9002 Obawiam się że za mojego życia nie powtórzy się już tak wysoki wynik, no chyba że jakimś cudem na mistrzostwa awansuje... San Marino...