- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1229 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
3
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
clyde
8
https://zapodaj.net/plik-Jl3iBFqwZPTo by było na tyle jeśli chodzi o moje postanowienia i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1229 Culés
4
Serio niektórzy myślą, że Mbappe zakończy się fiaskiem? Real wzmocni najlepszy indywidualnie piłkarz na świecie który wniesie ich na jeszcze większy poziom, a jedyną naszą nadzieją jest, że skończy się fiaskiem XD tak samo jak Bellingham bo jest Anglikiem
1
@Salchent jak to mowia niektorzy nadzieja umiera ostatnia ale najpewniej do mistrzostwa ligowego to sie mozemy chwile nie dobrac
1
@Salchent tak, ja tak uważam. Po jednym/dwóch sezonach zaczną się sprzeczki na linii Mbappe-Vinicus, i któryś z nich odejdzie z klubu.
Masz multum przykładów w NBA, gdzie za dużo gwiazd niszczy drużynę. W najlepszym scenariuszu, kończyło się 2 latami dominacji i spaloną ziemią (GSW).
A nie szukając w innych sportach to masz przykład PSG 2022, czy Real 2003.
0
@Salchent Mbappe + Vini to nie skończy się w szatni dobrze
0
@Pressinho PSG 2022 to był kabaret, Mbappe miał ich gdzieś, a teraz idzie grać dla klubu życia
0
@Salchent Ale Mbappe będzie chciał wygrywać ZP. Vinícius też. Możesz przekonać jednego, by grał pod drugiego 1-2 sezony, ale nie całą karierę.
Tak było właśnie w GSW, gdzie Curry oddał swój prime i pozwolił zgarnąć laury Durantowi. Ale potem KD uznał, że jest najlepszy i odszedł by to udowodnić. Nie pykło.
Tak też było w Barcelonie, gdy odszedł Neymar.