- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1408 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
21
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Roobo
0
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1408 Culés
1
Jak jest u was w okolicy gdzie mieszkacie ze służbą zdrowia? U mnie dramat, dzisiaj rano zawiozłam tatę do najbliższą szpitala z objawami udaru to się tam okazało, że prawie wszystkie oddziały tam są już pozamykane, nie ma lekarzy. A ten szpital był bardzo dobry swego czasu, zrobili nawet miejsce na helikoptery i co z z tego jak już nie ma nawet jak z tego korzystać. Najbliższy szpital teraz z odziałem neurologicznym to ponad 50 km przed którym ludzie bronią sie rękami i nogami bo tam to dopiero burdel. No zamiast to iść do przodu wszystko to coraz gorzej.
0
@agaFCB Szpital miejski u mnie to rak najgorszy. Poza dużymi miastami medycyna nie trzyma poziomu w Polsce.
0
@agaFCB U mnie w okolicy szpitale są okej, ale przychodnia to dramat. Nawet do zwykłego rodzinnego lekarza nie ma do kogo pójść bo jedyne co Ci powiedzą, to, że to twoja wina i tylko im czas zabierasz. Przyjdziesz z anginą to czepiają się diety, przyjdziesz po skierowanie na krew to czepiają się, że nie badasz krwi… i dzięki takim lekarzom odechciewa się profilaktyki.
0
@agaFCB absolutnie normalnie. Byłem w kilku szpitalach jako pacjent i nigdzie nie mógł bym na nic narzekać.
a co do braków kadrowych - nic tylko jeszcze bardziej podnieść progi punktowe na uczelnie medyczne, na pewno będzie tylko lepiej. Powinny wrócić egzaminy wstępne na wszystkie kierunki. aktualnie trzeba się bardzo postarać by zdać mature dostatecznie dobrze na medycynę, a przecież materiał z licealnej chemii czy biologii jest praktycznie nieprzydatny, ani na medycynie, ani na chemii, ani na biologii (tu strzelałem, może biologia jest wyjatkiem). Tylu co znałem ludzi na studiach, którzy w liceum nie mieli danego przedmiotu, a na studiach się przyłożyli i byli bardzo solidni.
0
@July_6_BcN Brzmi aż niewiarygodnie. Doprecyzujesz o co chodzi z badaniem krwi? W wielu miejscach lekarze niechętnie wypisuja skierowania na badania krwi, bo lekarze w POZach maja limity finansowe - jak przyjdzie zdrowy 25 latek, że chce komplet badań tak o, dla profilaktyki, to nie starczy na innych, którzy tych badań potrzebuja. a na chyba żadne badanie krwi nie potrzeba skierowania, więc jak ktoś ma widzimisie, zawsze może iść prywatnie.
2
@Ghostface co Ty gadasz jak progi na medycynę lecą na łeb na szyję. Z roku na rok jest się łatwiej dostać, nie mówiąc o pseudouczelniach Czarnka, na które wystarczy ŁĄCZNIE 60% z biologii i chemii.
1
@Ghostface Ogólnie to ja mam chorobę przy której powinnam robić krew raz na 3 miesiące. Przyszłam po roku bo nie miałam czasu (dużo czynników życiowych się nałożyło), a typiara mi nawtykała, że zaniedbuje i co to wyjdzie po takim czasie, a potem i tak musiałam ją przekonywać, żeby mnie na tą krew skierowała. Zupełnie zero konsekwencji u tej lekarki, zresztą nie tylko u niej. To samo jest z lekami stałymi. Za każdym razem trzeba udowadniać, że się cudownie nie ozdrowiało.
0
@agaFCB W Poznaniu miałem do czynienia z 5 szpitalami i po za jednym naprawdę złego słowa nie powiem. Jeśli chodzi o opiekę w u lekarza w placówkach POZ to tak bym powiedział bez szału ale też tragedii nie ma.
0
@agaFCB u mnie sztos. 02.04 pierwsza wizyta u lekarza, że mam ciało obce wbite w stopę, po kilku wizytach i awanturach 07.05 chirurg ma mi to wyjąć. Infekcja, cały czas zbierająca się ropa i ból taki, że dostaje dreszczy.
A w tym samym czasie byle zaszczanego lumpa zgarniętego z ulicy lekarze biorą od ręki.
0
@joloskyy Gdy zdawałem 6 lat temu maturę, trzeba było mieć min. 172pkt. z chemii+biologii.
Byłem dużo poniżej progu, a na innym kierunku, na dobrej uczelni, moje wyniki mieściły mnie w top 5% przyjętych studentów.
Nie wiem jak jest teraz, ale nic nie słyszałem by aż tak radykalnie coś się zmieniło.
1
@July_6_BcN A, to tu już ciężko bronić kogokolwiek. Brak konsekwencji w wypowiedziach twojego lekarza i pech, że na takiego trafiłaś. Sam mogę tylko ze swojego doświadczenia oceniać, w szpitalu bywam na badaniach + leczeniu, też co 3 miesiące i nigdy na szczęście nie miałem żadnych problemów "technicznych", niczego na co mógłbym realnie narzekać.
0
@Ghostface Ja wiem, że są na świecie w porządku lekarze, bo moja poprzednia lekarka rodzinna była fantastyczna, wizytę załatwiała w 5 minut, zawsze przygotowana, znała już wyniki, z gotowym planem działania (ona też zdiagnozowała moje schorzenie i ustalała leczenie). Człowiek nie miał problemu jej powiedzieć co go boli, a ona zawsze znalazła sposób i starała się to robić tak, żeby wyleczyć, a przy okazji, żeby to było jak najmniej inwazyjne dla organizmu. Niestety, wszyscy chcieli do niej, ona nie potrafiła odmówić i musiała odejść, a szkoda bo takiej ze świecą szukać.
0
@Ghostface nie no, halo xd w 2018r z wynikiem 172 dostałbyś się na każdą uczelnie z dużym zapasem.
Progi 2018: Poznań 155, Gdańsk 156, Katowice 153, Zielona Góra 150.
155pkt do Poznania, czyli np. 75% z biologii i 80% z chemii. Kiedyś nie do pomyślenia było się dostać na medycyne z takimi wynikami, co dopiero do Pozka.
0
@joloskyy Widać coś mylę, lub mówisz o późniejszych naborach, w których już nie startowałem. Nie jest to może zaporowy wynik, te 150+, ale uważam, że jest to idiotyczny sposób selekcjonowania kandydatów, bo ta wiedza jest kompletnie nie potrzebna na studiach (co pewnie możesz zweryfikować, bo z tego co wiem studiujesz medycynę?).