- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1872 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
127
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1872 Culés
5
Życie kibica Barcelony jest naprawdę ciężkie w ostatnich latach. Gdyby nie ta wręcz bajkowa wygrana Argentyny w 2022 to bardzo smutny okres, zdaje sobie sprawę, że wielu ludzi tutaj nie utożsamiało się z Argentyną, ja osobiście niesamowicie się cieszyłem, denerwowałem się chyba dopiero wczoraj na równi. Zacząłem kibicować Barcelonie w 2009. Tak do Anfield to była bajka. 3x LM, praktycznie co roku liga, ponad 30 trofeów w tym czasie, no i przede wszystkim magia, najpierw tiki- taka Pepa, później genialne kilka lat MSN. Ktoś napisze, że od 2016 zaczęło się psuć, ale ten sezon był genialny, dał mnóstwo radości jeszcze za Lucho, ostatni też z tym magicznym klasykiem na Bernabeu. Później 2 lata za Valverde, niezbyt ładnej gry, ale ja je wspominam z sentymentem. No i nasz koszmar zaczął się od Anfield gdzie mieliśmy 6 tytuł na wyciągnięcie ręki. Następny rok to największa kompromitacja w historii z Bayernem, rok później Koeman i jego fanaberie. Później 2 lata odpadania w grupie, ale w końcu zdobyte mistrzostwo w pięknym stylu dało trochę radości. Ten sezon miał być inny. Za 3 mln tylko, ale Laporta przygotował bardzo silny skład, niestety pozbawiony defensywnego pomocnika. Niestety pod koniec stycznia większość ludzi pogodziło się z tym, że nie wygramy żadnego trofeum. Jednak znowu uwierzyliśmy w wielkie rzeczy, pojawienie się Cubarsiego, powrót po kontuzji Ter Stegena wszystko zmienił. Pokonanie Napoli, Atletico, PSG w Paryżu. Finał był na wyciągnięcie ręki. Piłka jest cholernie niesprawiedliwa. Sam byłem za zwolnieniem Xaviego, bo graliśmy momentami w tym sezonie tragicznie, ale formę przygotował idealna na końcówkę sezonu, rozgrywaliśmy ten dwumecz bardzo dobrze. Po 120 minutach dwumeczu prowadzenie 4:2, PSG nie mogło nic zrobić. Niestety po czerwonej Araujo zespół się poddał. PSG nie miało pomysłu na to jak się dobrać, więc nasi im to ułatwili. Najpierw Cancelo nie upilnował Dembele, później żenujące zachowanie drużyny przy rzucie różnym a następnie Cancelo faulujący w totalnie niegroźnej sytuacji. Ja osobiście odpuszczam oglądanie Barcy w tym sezonie, mam totalnie wywalone w klasyk, bo ligi i tak nie wygramy. Jeśli wybiorą Marqueza na trenera to odpuszczam oglądanie na dłuższy czas. Jest mi smutno, że klub, który ma tylu kibiców, takie perspektywy się sam pogrąża.
0
@kigani Argentynie kibicowali też niektórzy Realowcy.
Ze względu na Redondo czy Di Marię.
0
@kigani Nie możemy zostać z Marquezem. Jedyne słuszne opcje to Xavi i flick.
0
@Sysia11 wchodziłem tam z ciekawości to oni wręcz kipieli z zazdrości, co rundę było, że Holandia zmiażdży Argentynę, później Chorwacja to już na pewno. A w finale to będzie już pogrom. Wszystko zostało zweryfikowane. Barcelonie brakuje mentalu Argentyny. Gwarantuje to, że jakby wczoraj taki Otamendi wyleciał to Argentyna by to dobrała do końca z korzystnym wynikiem.
0
@kigani Niektórzy im kibicowali bo widziałam komentarze.
Też mają legendy takie jak Redondo.
Fani Realu z Argentyny to z pewnością za nią byli.