- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1110 Culés
Gorące dyskusje
JanZagloba
97
Informowałem kilka miesięcy o ciąży mojej partnerki, później niestety o poronieniu...... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
FanVictoraIbarbo
23
Ludzie, po co cały ten hejt na Alvareza? Rozumiem że go nie chcecie tu, to normalne, że jednego... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
Kgorecki2500
3
Kontrowersyjna opinia:Euro ma większą aurę niż MŚ
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1110 Culés
9
Zapomniane legendy futbolu:
16 kwietnia 1933 roku urodził się Marcos Alonso Imaz, hiszpański obrońca, 5-krotny Zdobywca Pucharu Mistrzów: 1956,1957,1958,1959 i 1960(z Realem Madryt) ; Zdobywca Pucharu Interkontynentalnego z 1960 r. oraz 5-krotny Mistrz Hiszpanii: 1955,1957,1958,1961,1962- to wszystko z Realem Madryt. Marcos profesjonalną karierę rozpoczął na początku lat pięćdziesiątych w Racingu Santander, z którego przeszedł w 1954 do Realu. W barwach Królewskich osiem lat występował obok takich legend jak Ferenc Puskás czy Alfredo Di Stéfano, sięgając po pięć mistrzostw Hiszpanii i tyle samo Pucharów Europy. Był w tamtym czasie jednym z najlepszych defensorów świata. Pierwszym profesjonalnym futbolistą z rodziny był Marcos Alonso Imaz, nazywany Marquitosem. Obrońca z Santader wzmocnił szeregi Realu Madryt w 1954 roku, stając się podporą defensywy zespołu, który na przełomie lat 50. i 60. osiągał znakomite sukcesy: pięciokrotnie triumfował w Pucharze Europy i sześciokrotnie w rozgrywkach ligowych. Jedna z zaledwie kilku bramek, które strzelił dla Realu Madryt, padła w finale pierwszego Pucharu Europy przeciwko Stade de Reims, który Wikingowie zwyciężyli 4-3. Tak wspomina to trafienie: "Atakowałem z głębi. Podałem do Di Stéfano, ten mi oddał. Wtedy podałem do Marsala, ten strzelił ale francuski bramkarz wypiąstkował przed siebie. Ja dobiłem, obijając nogę obrońcy. Weszło, remisowaliśmy!".
@patataj
@Pawel13sz
@Ogorinho1974
@Mixtape
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Kessie
@Culer9002
@AssisMoreira
@Arkon