- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1435 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
27
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
AmigoBlancos
2
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1435 Culés
12
Collina skrzywdził całe barcelonizmo:
8 marca 2005 r. FC Barcelona przegrała na Stamford Bridge z Chelsea FC 4:2 w rewanżowym spotkaniu ⅛ Ligi Mistrzów. Barça broniła wówczas jednobramkowej zaliczki z pierwszego meczu, lecz rewanż zaczął się fatalnie. Do 17 minuty gospodarze strzelili aż 3 gole i totalnie rozbili drużynę Rijkaarda. Bodaj przy pierwszym golu dla Chelsea, banalny błąd popełnił Xavi, tracąc piłke w środku pola. W 26 minucie ręką w polu karnym zagrał gracz ,,The Blues” i karnego wykorzystał Ronaldinho. W 38 minucie ponownie ,,Ronnie” strzelił gola i to jakiego!? To była magia… Wynik 3:2 dawał oczywiście Blaugranie awans do ćwierćfinału, jednak pomimo kilku dogodnych szans Barçy, to Chelsea w 76 minucie ze stałego fragmentu gry strzeliła gola i awansowała dalej. Jednak ten gol na 4:2 nie powinien być uznany ponieważ Victor Valdes był przytrzymywany przez Ricardo Carvalho, lecz Pierluigi Collina uznał gola, czym rozsierdził nie tylko mnie ale i wszystkich cules! Pamiętam jak nagrywałem ten mecz(pierwszy na Camp Nou również) na płyte wielonagrywalną, mając nadzieje na wspaniałą pamiątke zwłaszcza po golu Ronniego. Ależ ja byłem wkurwiony jeszcze na drugi dzień. Pamiętam jak dziś że z rana nie miałem ochoty na żadne śniadanie, zupełnie na nic. Ba! Mało nie rozjebałem szafek w kuchni waląc w nie pięścią! Nie dziwcie się, to był mój pierwszy sezon miłości do Barçuni…
@Arkon
@AssisMoreira
@Culer9002
@Kessie
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Mixtape
@Ogorinho1974
@patataj
@Pawel13sz
2
@FCBparasiempre pomijam już sytuację z Carvalho ale Barca miała tam sytuacji od groma i ten mecz powinien się skończyć w 70minucie. Dlatego ostro pamiętam 2005r gdyż w marcu Barca a w sierpniu Wisła w Atenach. Na następny dzień człowiek miał ochotę iść do lasu i nie wychodzić stamtąd przez tydzień xd
Rok później na szczęście R10 się zrewanżował ale niesmak pozostał.
1
@FCBparasiempre Bardzo pamiętny mecz.
Tak naprawdę, my powinny były wygrać ten mecz. Ale stało się odwrotnie.
Przewinienie na Valdesie było oczywiste, niestety nie dla łysego diabła.
Szkoda wielką.
0
@AssisMoreira No właśnie, powinniśmy! Paradoksalnie to co zabrał ten łysy diabeł, to oddał w 2009 Tom Henning Ovrebo...
0
@FCBparasiempre Matko to było tyle lat temu. Nie pamiętam tego meczu. Ale bardzo dobrze pamiętam tamtą sytuację i sędziego. Ale ten czas za.... już 19 lat. Wtedy piłka była inna. Nie wiem czy lepsza ale na pewno się bardziej na mecz czekało (druga sprawa że było więcej czasu).
0
@Kazragore Oj czekało się i rozprawiało o tym. A czy piłka była wtedy inna? No może troszeczke...
1
@FCBparasiempre od tego meczu zacząłem kibicować Barcelonie. Magia R10 była niesamowita. I te słowa komentatora przy korzystnym wyniku o tym, że Barcelona będzie atakować bo taki ich styl