La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1376 Culés

64

Dzień walki z depresją, więc warto wspomnieć o byłym piłkarzu Barcelony, który zmagał się właśnie z tą chorobą i niestety przegrał tę walkę. A wszystko zaczęło się właśnie w Barcelonie.


konto usunięte

23

@Saviola88 przestroga dla całego świata, że wszyscy, nawet najbogatsi, mogą mieć tą straszną chorobę

konto usunięte

4

@Saviola88 Wydaję mi się, że to zaczęło się dużo wcześniej.

1

@MesQueUnClub96 a co mają duze pieniążki do zdrowia psychicznego?

31

@Arden No właśnie @MesQueUnClub96 napisał, że nic, bo depresja dopada również bogatych i tych, którym według postronnego obserwatora się powodzi.

42

@Arden Nic, właśnie o to chodzi, że nic. Tylko ludzie (zazwyczaj biedota) ubzdurali sobie, że jak masz pieniądze to jesteś bezwarunkowo szczęśliwy i nie ma opcji żebyś miał depresję.

Komentarz usunięty

konto usunięte

16

@macio_944 xDDD przycupnę

17

@macio_944 Nieee, Macieju, nieee

Komentarz usunięty

11

@macio_944 wystarczyłoby nie być leniwą kluchą to chyba jasne

0

@tristan87 według jego książki właśnie po meczu w copa del rey kiedy był obwiniany o porażkę.

4

@Saviola88 Enke też zabiło jego podejscie - podobno wyznawał zasade, że albo jesteś nr 1, albo jesteś najgorszy. Według mnie to niewłaściwe podejście, tak w sporcie jak i życiu.

0

@Saviola88 mam jeszcze na półce książkę o nim do przeczytania

1

@HighestInTheRoom Tu nawet nie chodzi o to, że ktoś sobie coś ubzdurał, bo przyczyny depresji mogą być różnorodne, a brak stabilizacji finansowej często stanowi jeden z istotnych czynników przyczyniających się do jej nasilenia.

0

@macio_944 to już chyba obsesja. Polecam wybrać się do specjalisty od uzależnień.

3

@Peciak czyli zapytany o opinię postanowiłeś uciec od dyskusji? Ciekawe, bo piłkarz najwyżej klasy rozgrywkowej raczej łapie się do 10% uprzywilejowanych ludzi, na brak ruchu/aktywności raczej też nie narzeka.

4

@Arden bo nie rozumiesz, męska depresja to stan, w którym budzisz się rano, nikomu nie masz ochoty przypis..dolić i wyjść poszeryfować swoją beemką. :)

0

@misterio ale o opinie dotyczącą czego? Wydawało mi się, że jest znana i wielokrotnie przywoływana. Chorobliwie wielokrotnie. Kolega Maciek nigdy się nie podjął żadnej dyskusji na ten temat, chociaż wielokrotnie zachęcałem. Woli tylko wspominać i mnie oznaczać w różnych wątkach, zupełnie nie związanych z depresją, ale kiedy proszę o cytaty, badania naukowe, to jest cisza. Przykład: pisze o dyskusjach na tematy polityczne i sportowe, odpowiedź oponentów: to nic w porównaniu z twoim wpisem o depresji xD tak jakby jedno z drugim miało jakikolwiek związek. Ty zresztą też manipulujesz i prowokujesz, jak typowy anonimowy troll z internetu. Spływa to po mnie jak po kaczce i jeżeli ktoś jest zainteresowany poważna konwersacja to zapraszam. Do tego czasu planuje ignorować wszelkiego rodzaju zaczepki związane z tym konkretnym tematem. Bez odbioru.

2

@Saviola88 Z reguły ganię, zatem teraz masz plusa za ten wpis. Warto przypominać takie historie

1

@Saviola88 Szkoda chłopa, ale u nas, tylko w 2023 samobójstwo popełniło 146 dzieci w wieku... od 7!!! do 16 lat... Praktycznie zaorana jest psychiatria dziecięca... Nie ma miejsc w placówkach, nie ma specjalistów, ale na tvpis było 2.000.000.000 pln przez 5 lat, było kilkaset milionów na rydza i jego lewizny, na zbyszka i jego ziomka od egzorcyzmów, na szeroko pojęty kler...
To jest prawdziwy dramat.

2

@Peciak Ciekawy sposób prowadzenia dyskusji. Zadajesz pytania, nazywasz trolem, zapraszasz do dyskusji i kończysz bez odbioru. Masz w sobie coś ze Sławomira Mentzena.

Spróbuję jednak. No ja np. bym chciał poznać opinię czy piłkarzowi z tweeta:
- Poprzewracało się w głowie z powodu dobrych czasów.
- Użalał się nad sobą, jedynie szukał atencji, był leniwą kluchą
- Nie miało to nic wspólnego z jakąś chorobą, tylko usprawiedliwianiem swojego przegrywu
Apriori wytrącam argument, że pisałeś o sobie, a nie o kimś. Siebie też stawiałeś za przykład, że się da.

Co do badań, przyjmijmy najpierw, że masz rację, tylko nie rozumiem co z tego? Do USA szybciej dostaniesz się samolotem, niż statkiem - wszystkie badania na to wskazują. Jak to zmienia sytuację osoby, która ma napady paranoicznego lęku przed lataniem?

Powołujesz się z tego co widziałem w tym wątku co ktoś ostatnio podrzucił na badania australijskich naukowców. Odszukałem sobie tę meta analizę z Uniwerystetu Południowej Australii w Adelaide i jest to samo. Uwzględniono osoby, które były w stanie ćwiczyć. Jak wyglądał skuteczność leków vs ćwiczenia, gdy osoba nie była w stanie ćwiczyć ze względu na swój zły stan? Pytam retorycznie. Swoją drogą to też zabawne, bo analiza nie mówi o tym, żeby działania podejmować na własną rękę. Ćwiczenia mają być głównym środkiem terapii według niej. Zastanawiam się od kiedy to terapie przepisuje sobie sam chory czy redaktor serwisu sportowego.

Tak czy inaczej w swojej wypowiedzi podajesz Siebie za przykład, że można z tego wyjść, tylko trzeba nie być leniwą kluchą. Nie wiem czy ty to ogarniasz, ale może 9/10 przypadków przeczytała to jakaś leniwa klucha, ale być może też tym swoim mało mądrym postem wyrządziłeś krzywdę komuś z realnym chorobowym problemem. Gdzie ktoś zaczął się jeszcze dodatkowo obwiniać o nieistniejące lenistwo czy atencję. Niezbyt mądre.

0

@misterio nigdy nie uda się zadowolić wszystkich. Być może ktoś się zaczął obwiniać dodatkowo, a w tym samym czasie inna osoba znalazła dzięki temu siłę do podjęcia walki o swoje zdrowie? Ciężko to oszacować, nie sądzisz? Każdy jest inny i w wątku wyraźnie pisałem, że zachęcam każdego do rozpoczęcia walki, do wizyty u specjalisty. Wiele osób ma opory, boją się bycia napiętnowanym czy zaszufladkowanym jako osoba z problemami, ale każdy ma jakieś problemy. Trzeba odróżniać modę na lekkomyślne używanie słowa "depresja" od rzeczywistej choroby. Co innego też czuć się depresyjnie, źle, ponieważ twoje życie i otoczenie jest depresyjne i przygnębiające. Leniwa klucha to osoba, która zamiast wziąć sprawy w swoje ręce i wziąć odpowiedzialność za stan swojego dotychczasowego życia na siebie, szuka "taniego" usprawiedliwienia poza sobą w postaci a to "depresji", a to złego szefa, a to patriarchatu. Wtedy próbuje jedynie wzbudzić współczucie spoleczenstwa i ochronić się przed całym złem tego świata. No bo tylko jakiś głupiec lub psychopata będzie w stanie wyśmiewać kogoś z rzekomą depresją? Dostrzegasz już różnice? Zakładam, że nie wszyscy się będą za mną zgadzać lub nie, a dowód anegdotyczny nie może służyć całej populacji, ale szczerze powiedziawszy dla mnie jest słuszny, bo pomógł mnie i jak się okazało, znalazło to poparcie w wielu badaniach naukowych.

Tymczasem wielu użytkowników pomawia mnie, że uznaję depresję za nieistniejącą rzecz i wykorzystuje kłamliwą narrację w celu dyskredytowania wszystkiego innego co mógłbym mieć do powiedzenia.

Pozdro

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: