La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1161 Culés

6

Stephen Hawking
Piękne są teraz czasy. Wystarczy wrzutka na Twittera, inne medium społecznościowe i każdy pomnik może runąć. A Ty człowieku tłumacz się, że nie jesteś wielbłądem, no chyba że nie możesz... bo już nie żyjesz.
Człowiek myśli sobie, że ludzie wyczują ewidentnego trolla w tekście, że Howkinga jarało jak karły miały rozwiązywać zadania matematyczne na za wysoko zawieszonej tablicy.
Jednak niekoniecznie.
Materiały wrzucone na Twittera w czwartek dotyczące Howkinga i Kimmela są nieprawdziwe.
Jedyne prawdziwe wzmianki o Howkingu pochodzą z 2006 i 2015 roku.
W 2006 Howking uczestniczył w konferencji naukowej finansowanej przez Epsteina na jednej z wysp niedaleko tej niesławnej. Na zaproszenie rzeczywiście pojawił się na niej, miał przepłynąć się łodzią podwodną Epsteina, wziąć udział w konferencji i kolacji.
W 2015 jest wzmianka o Howkingu w mailach Epsteina, który oferował w nich pieniądze znajomym, rodzinie Virgini Giuffre (świadek, ofiara w sprawie) w zamian za potwierdzenie, że fizyk nie miał nic wspólnego z "orgiami". Druga wzmianka o Howkingu jest w innym mailu, w którym Epstein prosi Virginie o przekazanie jakichkolwiek zdjęć, na których jest fizyk.
Co ciekawe nigdzie nie jest zasugerowane, że są jakiekolwiek materiały, zdjęcia potwierdzające, że fizyk był czemukolwiek winien.
Póki co jedyną dowiedzioną "winą" jest jego obecność na wyspie w trakcie konferencji naukowej w 2006 roku.

W Polsce jak w lesie... Media podają mieszankę fałszywek i prawdziwych informacji. Królują szokujące nagłówki, clickbaity sugerujące winę nieżyjącego fizyka. Wszystko żyje już własnym życiem. Cały ch... kogokolwiek obchodzi prawda, dowody. Tłuszcza wydała wyrok...
Wszyscy możni zachodniego świata to degeneraci...
Co ciekawe tylko Zachodniego świata.
Przewijają się też inne znane nazwiska, które nie występują w oryginalnych materiałach.
Tutaj w miarę rzetelny materiał

https://www.washingtonpost.com/national/2024/01/04/epstein-court-documents-misinformation/3cffad48-ab55-11ee-bc8c-7319480da4f9_story.html

2

@Stoiczkow No przecież z tego słynie Twitter i inne sociale. Robi się z głupkami co się chce. Dlatego straszne jest to jak ludzie kompletnie nie myślą tylko powielają wszystko co niesprawdzone. Nie sledze jakoś tej listy, ale z tego co mowili to są po prostu nazwiska, które się przewijają w aktach. W jakim charakterze to już nieistotne. Wszyscy to pedofile i gwałciciel.

2

@arasz1819 Dokładnie tak. Co jest mocno niepokojące to jak łatwo i szybko można "zbudować wirtualny stos" I spalić na nim kogokolwiek.
Bo ile procent ludzi będzie się potem interesowało jakimikolwiek sprostowaniami. A ziarno niepewności zostanie zasiane, błoto już się przylepi. Część będzie miała już swoją prawdę.
Niestety nie ma tu dobrego rozwiązania oprócz apelowania do zdrowego rozsądku ludzi, aby nabrali trochę dystansu. Jednak to raczej marna nadzieja.

3

@Stoiczkow Nie byłoby całego cyrku, gdyby nie było takich tajemnic i politykom, bogaczom i sądowi możnaby ufać. Niestety cała sprawa Epsteina śmierdzi na kilometr, więc jest pożywką dla różnych ludzi, chcących zaistnieć w mediach.

1

@LS To też prawda. Same samobójstwo Epteina jest moco podejrzane. Najpierw pierwsza nieudana próba, potem druga już udana. Przy drugiej oczywiście cała masa "przypadkowych" awarii sprzętu jak kamery, strażnik "chwilowo" nieobecny itp.
To wszystko prawda. Ja tylko zastanawiam się nad pewnym zjawiskiem. Mamy nieograniczony dostęp do informacji, jesteśmy wręcz zasypywani informacjami. Duża część z nich to informacje wątpliwej jakości. To wszystko sprzyja dalszym podziałom społecznym z jednej strony i chęci wprowadzenia zamordystycznej cenzury z drugiej. Prawodastwo z kolei nie nadąża za rozwojem technologii.
Ciekawe czasy.

2

@Stoiczkow Przede wszystkim jest problem z pozycją mediów tradycyjnych. Dziś każdy może być dziennikarzem. Wystarczy dostęp do internetu i umiejętność składania zdań. Kiedyś przede wszystkim ciężej było ludziom niezdatnym do zawodu dziennikarza kolportować swoje zdanie i opinie czy informacje. Dziś nie ma żadnych barier. Zakładasz stronę na twitterze, tworzysz vlogi i niskim kosztem możesz zdobyć czytelników. Media społecznościowe też to ułatwiają, bo za ptaszka przy nazwisku wystarczy zapłacić. Kolejna sprawa - media tradycyjne przez swoje zaangażowanie polityczne straciły dużo zaufania i nawet jeśli zrobią coś rzetelnie, wielu osób to nie przekona. Sami się o to prosili zresztą - kto sieje wiatr...
Dodam też, że teraz bardzo ciężko będzie weryfikować informacje. AI, urządzenia i apki do mistyfikacji. To wszystko będzie narastać.
A co do samej sprawy - trochę się zagłębiłem i jako człowiekowi, który od wielu lat interesuje się kryminalistyką i sam skończył dziennikarstwo, to wszystko śmierdzi na kilometr. Tu jest zbyt dużo zbiegów okoliczności, by mówić, że wszystko jest fejkiem i teoria spiskową.

1

@BorzyKrzys Zgadzam się ze wszystkimi tezami. Dziennikarstwo tradycyjne umiera. Zgoda co do uwikłania politycznego po jakiejkolwiek ze stron. Co ciekawe można było wykorzystać w sposób pozytywny obecny burdel wokół TVP do dyskusji na ten temat. Do próby wyznaczenia kierunku ewentualnych zmian. Jednak tego brak.
Tak samo dostrzegam negatywny wpływ AI, technologii na weryfikację informacji. Również uważam, że problem będzie narastał i nie widzę dobrej recepty, ba nawet próby szerszej rozmowy na ten temat, oprócz propozycji odgórnej cenzury. A takie rozwiązanie przyniesie kolejne problemy.
Co do sprawy Epsteina też zgoda. Ja chciałem tylko napisać jak łatwo można wykorzystać realny, prawdziwy proceder godny potępienia do wplątania w niego wątków fałszywych. Po pierwsze "rozwadnia" to problem, mnoży spekulacje, po drugie daje łatwy sposób na dyskredytację konkretnej osoby.
A sama sprawa bardzo cuchnie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: