- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 782 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
151 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 782 Culés
3
Wszyscy narzekają na zbyt spięty terminarz i zmęczenie zawodników przez co niby kontuzje łapią...sorki, ale ja tego nie kupuję.
Grają w piłkę i robią to co kochają zarabiając miliony euro. Mają dostęp do najlepszych lekarzy, do odnowy biologicznej, odżywek, do masażystów, psychologów, dietetyków i nawet osobistych trenerów itp i jedyne co muszą robić to grać w piłkę i dać z siebie to co mogą przez 90 minut co 3 dni (treningi pomijam, bo wiemy jak czasami wyglądają).
Ciekawe co te wszystkie gwiazdy powiedziałyby do piłkarzy, którzy grają w piłkę i do tego jeszcze pracują, bo muszą utrzymać rodziny. Rozumiem, że to inna skala poziomu itd, ale takie zespoły (półamatorskie) też grają w pucharach europejskich.
"Zawodnicy są przemęczeni" - no ok. Ale biorą za to grube miliony.
Co ma powiedzieć "zwykły" pracownik, który musi zasuwać czasami 10-12 godzin (każdego dnia) np na budowie czy w kopalni, żeby utrzymać rodzinę lub żeby jakoś godnie żyć...i taki jak poczuje "dyskomfort", to co? Od razu dostaje opiekę medyczną z najwyższą półki? I tacy nie są zmęczeni?
Kto z nas po pracy nie chciałby np odnowy biologicznej (chociaż raz w tygodniu)?
I jak słyszę ten płacz piłkarzy i trenerów, to mnie nosi, bo, jakby poszli do normalnej pracy na miesiąc, to chyba skończyliby pod respiratorem. Bo w takiej pracy szef nie czeka aż odzyskasz formę czy będąc chorym wypłaca Ci całość pensji...a jak coś konkretnie zawalisz, to idziesz na "dywanik" z konsekwencjami...łącznie ze stratą pracy.
I to piłkarze są zestresowani i przemęczeni?...Jasne.
Jak to mówił klasyk "płakaliby ocierając łzy banknotami"...a zwykły człowiek niezapłaconymi rachunkami...Jak dla mnie jest to spora różnica i te gadki piłkarzy o przemęczeniu mnie nie ruszają, a nawet śmieszą.
Kto z nas może pozwolić sobie na wakacje na drugim końcu światu lub polecieć na 3 godziny do innego kraju, by obejrzeć np mecz tenisowy, a potem narzekać, ze jest zmęczony, bo musi wykonywać swoją pracę..?
P.s. I jak nie lubię Dudka, to chyba jako jedyny ze znanych mi piłkarzy o tym kiedyś powiedział, że on i żaden inny zawodnik nie jest bohaterem, tylko Ci, którzy codziennie zjeżdżają do kopalni, by zarobić na chleb...
1
@norbi77 biegnę po krzesła i otwieram stoisko z popcornem
0
@dv7wisnia
Też się tego spodziewam :D
1
@norbi77 dobrze prawi, polać mu.
0
@norbi77 Przecież to nie chodzi o to że zawodnikom się nie chce tylko o to że przez ogromne obciążenie co raz więcej jest kontuzji i piłkarze wypadają na dłuższe okresy mimo właśnie postępu technologii i bardziej profesjonalnego podejścia do treningów i żywienia.
Jeszcze dochodzi kwestia zdrowia po zakończeniu kariery. Niestety ekstremalne obciążenie organizmu odbije się w późniejszym wieku.
1
@norbi77 masz rację, poza tym problem przemęczenia zawodników można rozwiązać mądrzejszymi rotacjami, szerszymi kadrami, zmiana w terminarzu o czym mówił Xavi, tj 3 msc kadry, 8 msc klubu i miesiąc wakacji.
1
@Roobo tylko, że oni wcale nie grają więcej niż piłkarze 20 lat temu, do tego mają o niebo lepsze warunki do przygotowania, lepszych fizjoterapeutów, wiedzę na temat diety, opiekę medyczną, a mimo to narzekają
0
@Roobo
Serio? Mało było narzekań piłkarzy, że grają zbyt często?
Obciążenia? Chłopie, w każdej pracy masz obciążenia różnego typu i zawsze odbije Ci się to na zdrowiu na stare lata, z tą różnicą, że wielu nie będzie stać na leczenie itp, a piłkarzy jak najbardziej.
Więc Twój argument do mnie nie przemawia.
0
@mkord
O właśnie. Dzięki, zapomniałem o tym napisać, bo ktoś ostatnio nawet statystyki udostępnił, że chyba Zidane (nie jestem pewny, ale chodziło o gwiazdę) zagrał w jakimś sezonie więcej meczów niż rozgrywają obecni piłkarze.
2
@norbi77 tak samo o dziwo Hajto też czasem pierdyknie coś sensownego
0
@Chada
Też bardzo dobrze powiedział.
Sam jestem chorowity i np na taką rehabilitację (2 tygodnie) na kolana muszę czekać do pół roku...
1
@norbi77 z jednej strony trochę chore, że za chwilę piłkarze będą grali praktycznie 2x w tygodniu przez cały sezon, z drugiej racja. Jak się pajacowi nie podoba bieganie za piłką to droga wolna. Mnóstwo firm budowlanych szuka rąk do pracy. Szybkie 10h, 6 dni w tygodniu i wolna niedziela na obiadek z rodzinką.
1
@norbi77 ale nikt też nie widzi tego, że piłkarze chcą zarabiać coraz więcej, ale jak trzeba przez to też grać więcej to już "my biedni pilkarze". Sory, ale na tych szczeblach dzięki którym są organizowane ligi, puchary i inne turnieje muszą zarobić. To nie są organizacje charytatywne. Więc logicznym jest, że za wyższymi płacami pilkarzy idzie większa ilość meczy
0
@Chada
"...ale nikt też nie widzi tego, że piłkarze chcą zarabiać coraz więcej, ale jak trzeba przez to też grać więcej to już "my biedni pilkarze" - bardzo dobry argument :)
1
@norbi77 No ja osobiście chętnie bym się przyjrzał porównaniu przeciążeń piłkarzy z innymi dyscyplinami gdzie jest więcej spotkań. Zresztą ile oni podczas meczu biegają, i ile z tego biego-truchtu to realne sprinty do tego jak wspomniałeś mało jest dyscyplin gdzie sportowcy są tak rozpieszczeni.
0
@Gall
Też ciekawy aspekt poruszyłeś. Masz rację, niektórzy mogą niby przebiegnąć te 10 km, ale większość ma przestoje i to spore, a prawdziwego biegu tyle co kot napłakał.
Pamiętam, że kiedyś w LM...Ter Stegen miał więcej km niż grający w polu Messi :)