- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1222 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1222 Culés
7
W większości ostatnich meczy Barcelona ma xG, czyli statystyka oczekiwanych goli w okolicach 1. Wiadomo, statystyki potrafią przełamywać, ale coś w tym jest, że my do godnych sytuacji bramkowy Ch nie mamy zbyt wiele. Nie wjstesmy w stanie ich wykreowac. Gdyby wziąć tę statystykę z pierwszych połów meczów, to wygląda ona tragicznie, często poniżej 0,5 xG na połowę. Nadrabiamy intensywnym 15 minutami na końcu meczu. Ta statystyka wiele mówi o naszej grze w ataku, gramy wolno, bez ruchu, schematów itd. Pojawiają się pojedyncze sytuację i przebłyski, ale nie jest to powtarzalne. Przeciwnicy wiedzą, jak z nami grać i co tydzień mamy ten sam schemat. Nasz atak pozycyjny jest tragiczny, oczekujemy, aż ktoś drybling iem zrobi przewagę lub wykonujemy wrzutki, raz na 10 się udają, reszta mega nie dokładna. Ja niestety nie widzę postępu w naszej grze i aspektów, które z tygodnia na tydzień ulegają poprawie. W ubiegłym sezonie mieliśmy bardzo intensywny i skuteczny pressing i żelazną obronę. Teraz obrona dziurawa, pressing nie ma, a atak pozycyjny wygląda bardzo źle. Trener mówi, że wie, co trzeb a poprawić i wspomina o tym od miesiąca, a nic się nie poprawia. Kibic też widzi, co nie działa. Łączy nas z trenerem to samo, wiemy, co nie działa i nie wiemy, jak to naprawić. Nie jestem za zmiana trenera w trakcie sezonu, niby jesteśmy w grze i wszystko, ale bardziej widzę grupę zawodników z dużym potencjałem, która nie wie, co ma robić, jak rozgrywać akcje. Same końcówki na ambicji i gra na aferę mnie nie przekonuje. Dwa dobre mecze na 3 miesiące grania, to zbyt mało jak na tak duży klub. Gramy w La Lidze, zeslolyvtypu Malborka, Alaves, Osasuna, Rayo mają budżety o wiele niższe niż nas, graczy o kilka klas gorszych, ale mają trenerów, przygotowanie do meczu, ambicję i siły, aby rywalizować, jak równy z równym z Barceloną. Więc albo przeplacamy za tych graczy, albo trener nie ma pomysłu i sposobu, jak to poukładać, albo graczom się nie chce i myślą, że mecze same się będą wygrywały. To jest ocena po kilkunastu spotkaniach, a nie tylko tym dzisiejszym.