La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1448 Culés

8

Zapomniane legendy polskiego pochodzenia:

13 października 1931 r. urodził się Raymond Kopaszewski, pomocnik, 3-krotny Zdobywca Pucharu Mistrzów pod rząd(1957,1958,1959 z Realem Madryt) ; Zdobywca Złotej Piłki ,,France Football’’ za rok 1958 oraz Najlepszy piłkarz Mistrzostw Świata w Szwecji(1958). Raymond Kopa Kopaszewski, czyli ,,Napoleon Futbolu” to chyba jedyny polski akcencik w Realu Madryt. Jak wiadomo nie grał on jednak dla reprezentacji Polski tylko dla Francji i siebie uważa bardziej za Francuza. Jego rodzice byli polskimi emigrantami, którzy przenieśli się do Francji(ojciec pracował w górnictwie) ze względu na trudną sytuację ekonomiczną w Polsce po odzyskaniu niepodległości. A szkoda bo niewątpliwie Kopa mógł być najlepszym piłkarzem w historii polskiej piłki. Jeśli chodzi o obecne czasy porównywać go można tylko z Zidanem... Piłką zaczął interesować się już w wieku 6 lat a klubem z którym w wieku 10 lat zaczął swoją wielką przygodę z futbolem był US Noeux-Les Mines. W rodzinie niestety nie przelewało się i 14-letni Raymond zaczął pracować w kopalni. Trzy lata spędził pracując w ciemnościach 600 metrów pod ziemią. Popołudniami jednak mimo zmęczenia nie rozstawał się z piłką, była to jedyna szansa na wyrwanie się z kopalni i z miasta. I tak został piłkarzem drugoligowego SCO d'Angers, gdzie grał dwa lata. Tam poznał swoją przyszłą żonę Christiane, której brat był zawodnikiem d'Angers od zawsze. Kopa swoją grą szybko zainteresował większe kluby i w 1951 roku za 1 800 000 franków został zawodnikiem Stade de Reims, zwolennikiem tego transferu był trener Reims Albert Batteux, który wypatrzył Raymonda podczas towarzyskiego meczu. Marzenia zaczęły się spełniać.

Na początku publiczność domagała się od niego tego, z czego słynął w drugiej lidze - dryblingów. I Kopa spełniał te zachcianki. Dopiero, gdy Batteux powiedział mu, że zacznie grać dla drużyny albo wylatuje z drużyny przestał i tak narodził się jeden z największych dyrygentów piłkarskich w historii. Stade de Reims szybko zaczęło dominować we Francji. W 1953 i 1955 roku Kopaszewski mógł dopisać do swojego konta pierwsze sukcesy - mistrzostwo Francji. Mało tego, w 1953 r. w Latin Cup, pucharze, który w owych czasach cieszył się sporym prestiżem, pokonali w finale AC Milan 3:0 a mistrzostwo z 1955 było przepustką do odbywających się pierwszy raz w historii rozgrywek o Puchar Mistrzów. Francuzi doszli do finału, gdzie spotkali oczywiście... Real Madryt. Bernabeu już od jakiegoś czasu przyglądał się Kopie i było bardzo prawdopodobne, iż ten wyląduje niedługo w Madrycie. Póki co miał do rozegrania mecz, a przystąpił do niego z bolącą kostką. I mimo, że starał się jak mógł nie zapobiegł porażce Reims 3:2. A od następnego sezonu na mecze zakładał już biała koszulkę. Nie można powiedzieć, aby francuski klub nie wyszedł na swoje - za transfer otrzymał 52 miliony franków. Za te pieniądze Reims sprowadził do siebie znaną trójkę: Fontaine, Vincent, Piantoni. Hiszpańscy fani szybko zaczęli mówić na niego Kopitta'. W Madrycie został skrzydłowym i w tej roli sprawdził się znakomicie. W dużym stopniu przyczynił się do sukcesów Królewskich, w tym dwóch mistrzostw Hiszpanii: 1957 i 1958 i trzech Pucharów Mistrzów: 1957, 1958 i 1959. I po trzech latach gry w Realu Madryt zdecydował się wrócić do Reims, być może dlatego, iż w Madrycie oprócz niego o grze decydowały takie gwiazdy jak Gento, Di Stefano i Puskas. Właśnie ten ostatni stał się idolem Francuza w Królewskich. Bernabeu próbował zatrzymać go w Madrycie - zaproponował pięcioletni kontrakt z podwojoną gażą. Jednak nie przekonał Kopy. Lecz trzy lata wystarczyły by stać się jasnym punktem w gwiazdozbiorze Królewskich. Zagrał w białych barwach 79 razy w La Liga strzelając 24 bramki i 22 mecze w Pucharze Mistrzów zaliczając 6 trafień. A w Reims znów powstała wspaniała ekipa: Kopa, Fontaine, Vincent, Jonquet, Penverne... W 1960 roku potwierdzili dominację we Francji, by powtórzyć sukces w 1962. Powoli jednak jego kariera dobiegała końca i w 1967 zawiesił buty na kołku. Jednak mówiąc o Kopie nie można zapominać o dokonaniach reprezentacyjnych. Zadebiutował 5 października 1952 roku meczem z RFN wygranym 3:1. Uczestniczył w nieudanych dla Francuzów Mistrzostwach Świata w 1954 roku. Rok później rozegrał świetne spotkanie w Madrycie z Hiszpanią wygrane 2:1 przez gości. Prawdopodobnie właśnie od tego momentu Bernabeu zapragnął mieć go u siebie. Wreszcie Mistrzostwa Świata 1958 roku. Tam Francuzów, którzy grali w składzie: Abbes - Kaebel, Jonquet[k], Lerond - Penverne, Marcel - Wiśniewski, Fontaine, Kopa, Piantoni, Vincent, zatrzymuje dopiero w półfinale Brazylia z takimi tuzami jak Didi, Pele, czy Garrincha. Francuzi grali w zasadzie w 10, gdyż od 35 minuty kontuzjowany Jonquet tylko spacerował po boisku, a zmian wtedy nie było. Na pocieszenie Francuzi pokonują w Göteborgu ówczesnego mistrza świata RFN 6:3 i zajmują 3 miejsce. Fenomenalnie grającego Kope okrzyknięto najlepszym piłkarzem World Cup! W ogromnej mierze dzięki jego grze Just Fontaine zostaje królem strzelców mistrzostw z rekordowym wynikiem 13 goli. Oprócz tego Raymond został nagrodzony Złotą Piłką za rok 1958. Ostatni raz trykot ,,Les Bleus” założył 11 listopada 1962 roku mając na koncie 45 występów i 18 goli. Jakiś czas temu przypomniał się Polsce, kiedy to w wieku 68 lat był gościem honorowym podczas meczu Polska - Francja na Saint Denis. O dziwo Polacy zaprezentowali wtedy dobry futbol i przegrali tylko 1:0('88 Zidane) i otrzymali pochwały za grę od Napoleona futbolu. Kopa został tak nazwany ze względy na swój geniusz i warunki fizyczne. W czasie piłkarskiej kariery mierzył tylko 169 centymetrów i ważył 68 kilogramów. W grudniu 2002 uczestniczył w obchodach stulecia Realu Madryt.



@Arkon
@AssisMoreira
@kamyk_23
@Kessie
@Lionel_Messi10
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Pawel13sz
@patataj
@Sensible

0

@FCBparasiempre skończyłem czytać na tym... To jedyny polski akcencik w realu Madryt.
Kiedy ten artykuł powstał 20 lat temu?
Sory fajnie tu się udzielasz ale czasami trzeba coś zweryfikować :) przecież był dudek, glik król,

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?