- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 888 Culés
Gorące dyskusje
michal26
61
Żeby tylko ta Hiszpania dzisiaj wygrała...
44 odpowiedzi
heniusss
56
Ten gość jest chory psychicznie. Ja coś czuję, że jemu dopiero hamulce puszczą jak skończy... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
blakkudium
8
https://x.com/TouchlineX/status/2074241427517710354Dzisiaj słabo.@Encore @Popitek12 @mekston... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 888 Culés
11
Koncert dwóch gwiazd na Estadio Camp Nou:
7 października 2012 r. rozegrano El Clasico na Camp Nou w 7 kolejce La Liga zakończone remisem 2:2 po 2 golach Messiego i Cristiano Ronaldo. Piłkarze Jose Mourinho przyjechali na Camp Nou, by zniwelować stratę do Barcelony, która wygrała wszystkie dotychczasowe mecze nowego sezonu. W 23. minucie wyszli na prowadzenie. Cristiano Ronaldo uderzył lewą nogą tak, jakby była to jego ulubiona, prawa. W geście triumfu uciszył kibiców gospodarzy. Niecałe 10 minut później było już 1:1. Barça wyrównała po akcji dla siebie bardzo nietypowej - nieskładnej, szczęśliwej, chaotycznej - którą zakończył Leo Messi. Do przerwy wynik już się nie zmienił. Na początku drugiej połowy w polu karnym Realu miała miejsce jedna z nielicznych kontrowersji tego spotkania. Pepe wyraźnie sfaulował Andresa Iniestę ale sędzia dał Barcelonie tylko rzut rożny. W 61. minucie sędzia już się nie pomylił. Przyznał gospodarzom rzut wolny, który pięknym strzałem na bramkę zamienił Messi. Na odpowiedź Argentyńczyk czekał tylko chwilę. Pięć minut później wyrównał Cristiano Ronaldo. Nikt z dwójki Messi - Ronaldo nie pokusił się o hat-tricka. Najładniejszego i decydującego gola wieczoru mógł strzelić w 88. minucie Martin Montoya, który w pierwszej połowie zmienił kontuzjowanego Daniego Alvesa ale trafił w poprzeczkę. To był pierwszy mecz sezonu 2012/13, którego FC Barcelona nie wygrała, lecz Tito Vilanova raczej nie mógł narzekać ponieważ jego drużyna nadal pozostała liderem i zachowała 8 punktów przewagi nad największym rywalem do tytułu.
@Symson
@patataj
@Pawel13sz
@Ogorinho1974
@Monix10
@Mixtape
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@AssisMoreira
@Arkon