La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1454 Culés

8

"To, co początkowo traktowane było w formie żartu, pewnego rodzaju happeningu, teraz stało się rzeczywistością. Niemcy wywracają sport do góry nogami, uznając, że czas i odległość w biegach, skokach i rzutach nie mają żadnego znaczenia. A wszystko dlatego, że tym, którzy nie wygrywają w sportowych imprezach, jest… przykro."

"Historia federalnej spartakiady (Bundesjugendspiele) liczy sobie niemal 50 lat. To już tradycja, że wiosną we wszystkich szkołach podstawowych odbywają się zawody sportowe dla dzieci. Wzięło w nich udział już kilka pokoleń. Główne dyscypliny to biegi, rzuty piłką i skok w dal. Najlepsi dostawali dyplomy za zwycięstwo z podpisem prezydenta Niemiec, gorsi dyplomy za udział w zawodach. Od teraz już jednak najlepszych nie będzie."

"Nasi zachodni sąsiedzi postawili na polityczną poprawność oraz bezstresowe wychowanie i uznali, że mierzenie czasu oraz odległości w imprezach sportowych dla najmłodszych jest krzywdzące dla dzieci, które nie zajmą pierwszego miejsca."

"Ten temat w Niemczech jest tak szeroko komentowany jak w Polsce głośna ustawa antyaborcyjna. I w Niemczech również zaczęło się od obywatelskiego projektu, który początkowo wydawał się jedynie przesadzoną reakcją jednej z matek, której syn zajął dalsze miejsce w szkolnym wyścigu. "Mój syn wrócił ze spartakiady zapłakany, bo dostał jedynie dyplom za udział, a nie za osiągnięcia sportowe. Rozważam petycję, żeby zakończyć mierzenie czasu i odległości w zawodach dla dzieci. To nie żart" – napisała kobieta z Konstancji. I rzeczywiście żart to nie jest, chyba że koszmarny. Bo w imię bezstresowego wychowania dziecka doprowadziła ostatecznie do tego, że w dziedzinie, gdzie liczą się przede wszystkim czas i odległość, nie będą one mierzone."

"Gdy pomyśli się, że w biegach ma już nie być mierzony czas, a w skokach nie będzie sprawdzana odległość, żeby gorzej przygotowani uczniowie nie byli smutni, że przygrywają w sportowej rywalizacji, trudno wyobrazić sobie nawet, do czego ma to doprowadzić. Jednak w Niemczech na poważnie uznali, że w ściganiu się nie chodzi o to, kto wygra, ale o to, żeby ten, co przegrał, nie był rozczarowany. Nie chodzi o to, żeby skoczyć jak najdalej, tylko o to, żeby po prostu skoczyć. Można i tak, ale – zachowując sportową analogię – jest to fikołek w drugą stronę. A dotknięte są nie tylko biegi i skoki. W piłce nożnej w meczach drużyn dziecięcych mają nie być liczone gole, a gra w dwa ognie lub zbijaka ma zostać wycofana ze szkół. Bo dzieci, które są mniej ruchliwe, łatwiej trafić piłką, co może wywołać ich smutek." [Przegląd Sportowy ONET]

O matko xDDD I jak tu nie cieszyć się, że urodziło się Polakiem a nie takim Niemcem
@michal26 @tomek8756 @Barca1992 @Przemek2323 @Kondziubarca @FcPortoFan1999

1

"– Do tej pory wydawało mi się, że w sporcie chodzi o to, żeby być jak najszybszym, osiągać jak najlepsze wyniki, nauczyć się przegrywać, ale też wiedzieć, jak zachować się jako zwycięzca. Okazuje się, że to wszystko jest niepotrzebne. Jak chcemy przygotować nasze dzieci do dorosłego życia, wmawiając im, że jedyne, co się liczy, to udział? – powiedział Hans-Joachim Watzke, prezes Borussii Dortmund, gdzie w przeszłości grali między innymi Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski."


"Wprowadzenie absurdalnych zasad jest w Niemczech cały czas szeroko komentowane. "Drogie dzieci, ktoś chce was wykiwać" – napisał w głośnym komentarzu w gazecie "Die Welt" Lutz Woeckener. "Wiosną przyszłego roku będziecie pierwszymi, którym odebrano prawo do normalnych zawodów sportowych. Wasi rodzice, dziadkowie, starsze rodzeństwo mogło pokazać, jak się ściga, jak walczy o najlepsze czasy i najdalsze skoki. Wy nie będziecie mogli już tego zrobić. Na takie rzeczy nie ma już miejsca" – napisał dziennikarz jednej z największych niemieckich gazet."


"Temat jest teraz wałkowany, a apogeum przypadnie zapewne wiosną, kiedy tradycyjnie już rozgrywane były Bundesjugendspiele. Bo najbliższa edycja będzie pierwsza z nowymi zasadami. Zmienić ma się nawet nazwa, to już nie będą zawody, lecz "wydarzenie motywujące do ruchu"."

"– To absurdalny pomysł – uważa były wybitny reprezentant Niemiec w piłce nożnej, 150-krotny reprezentant kraju, mistrz świata z 1990 r. Lothar Matthaeus. I podobnie wypowiadają się w zasadzie wszyscy byli sportowcy naszych zachodnich sąsiadów. Trudno znaleźć zwolennika wprowadzonych zmian. Ale zdaniem wiceprzewodniczącej stowarzyszenia na rzecz edukacji Heike Ackermann, zmienione zasady rywalizacji sportowej "będą w końcu dostosowane do obecnych czasów i będą miały bardzo pozytywny wpływ na psychikę dzieci""

"Od teraz w niemieckich szkołach podstawowych zawody biegowe będą się odbywać w nowy sposób. W biegach nie będzie się liczyło, kto był najszybszy, tylko kto dobiegł do mety. Czas? Nieistotny. W rzutach podobnie. Nie będą już dokonywane pomiary, kto osiągnął najlepszy wynik. Każdy rzut to już wygrana. A w zasadzie dyplom za udział. Najszybsze, najdalej rzucające i skaczące dzieci będą oczywiście rozczarowane brakiem dekoracji zwycięzców, ale są w zdecydowanej mniejszości w porównaniu do dzieci, którym jest przykro, że nie wygrały. Więc najlepsi mają ustąpić słabszym.""

"– Musimy uważać, żeby niektóre nowe zasady społeczne, które są teraz wprowadzane, nie zepsuły nam nie tylko sportu, ale przede wszystkim dzieci – powiedział Thomas Weikert, prezydent Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego. I nie ma co mu się dziwić, bo w imię politycznej poprawności i bezstresowego wychowania Niemcy wykonali poważny krok w kierunku absurdu."

0

@Kgorecki2500 przesrane byś miał. Tak to w spokoju możesz pożyć w kraju wielkiej zgody i dóbr społecznych oraz finansowych

3

@Kgorecki2500 świat schodzi na psy, przecież to jest jakis absurd a to bezstresowe wychowanie to donikąd nie prowadzi. Niech zabronią uprawiać sport bo temu kto przegra będzie smutno nie no xD

3

@Kgorecki2500 Dla mnie Niemcy jako naród to coraz bardziej głupieją...

1

@Katalończyk 99 Polska to naprawdę świetny kraj do życia a ja z nikim staram się nie skłócać :)

0

@Kgorecki2500 To info na serio czy z 1 kwietnia?

2

@Kgorecki2500 trzeba w ogóle zakazać sportu, bo komuś może być przykro jak jego ulubiony zawodnik czy drużyna przegra

0

@maroon Artykuł z 18 września 2023

1

@Kgorecki2500 No to absurd totalny. O ile rozumiem na przykład zakaz wyborów miss wśród dzieci czy nastolatków,no bo tam faktycznie to subiwktywna sprawa i nie zalezy od dziecka, tak w sporcie gdzie jak chcesz wygrać, to praktycznie zalezy to tylko od samozaparcia i tego jak wiele pracy wlożysz w treningi? Debilizm. Tyle napiszę bo to co przytoczyłeś zupełnie wyczerpuje temat.

1

@Kgorecki2500 proste rozwiązanie, nie nazywać tego zawodami, tylko zabawa w skoki, zabawa w biegi itd. Bez nagród. Każdy skacze. Potem taki człowiek dorosłej prowadzi firmę i wszyscy sobie prowadzą biznesy nikt nie zarabia więcej, nikt nie zarabia mniej, wszyscy są równi. Taki mini komunizm. Dla mnie absurd. Rozumiem tylko brak liczenia goli w turniejach dla dzieci w wieku 7-10 lat. Byłem na takim kilka dni temu. Wszyscy dążą do strzelenia gola, cieszą się, Ci co stracą są wkurzeni, w turnieju bierze udział kilka drużyn, ale poszczególne wyniki nie są spisywanie, nie ma zwycięzców. Każdy się skupia na grze, wynik nie jest istotny.

konto usunięte

1

@Kgorecki2500 no z takim podejściem to Niemcy "piękne" żniwo zbiorą za kilkanaście lat. Ich sprawa ale taka polityka raczej nie wróży sukcesów na międzynarodowej arenie sportowej, chyba że wcześniej cały świat również tak zgłupieje i sport i rywalizacja będą zabronione, bo komuś się przykro zrobi xD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: