La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1428 Culés

0

Cześć, jako że rzadko chodzę po weselach chciałbym was zapytać ile do koperty na wesele bliskiego kolegi z osobą towarzyszącą ?

3

@kamilholik 1000zł chyba że ze spaniem to z 1400

3

@kamilholik Wrocław to poniżej 400zl od osoby nie ma co wkładać.

10

@kamilholik Nie ma jakichś stałych kwot, dajesz ile możesz/chcesz i tyle. Fajnie jakby się też wróciło za talerzyk od osoby.

3

@kamilholik myślę, że 400 od osoby zwróci wszystkie koszty. Także 800 musisz dać minimum.

3

@kamilholik dowiedz się ile płaci za osobę i dorzuc do tego ekstra stówke albo więcej... :)

3

@kamilholik niedawno miałem wesele ziomka. Wszyscy kumple z partnerkami dawali po 700, ja jako świadek 1k. Nie ma jakiejś ustalonej kwoty, którą powinno się dawać. Dajesz ile możesz, wiadomo, że i tak im się to wesele nie zwróci

7

@kamilholik ja zawsze pytam przy okazji jakiejś rozmowy, ile kosztuje teraz talerzyk i daję w kopercie ok. 200 zł górką.

5

@Benz dokładnie , ja tak samo robię bo wiadomo w zależności od domu weselnego i wgl ceny są różne.

1

@kamilholik jeżeli ktoś was zaprasza to jaki jest sens płacić mu za to ?

8

@kamilholik z doświadczenia po swoim weselu wiem że kazdy daje tyle ile może i na ile go stać dla jednego 200 to tyle co dla drugiego 1k poza tym imo liczy się obecność bo robienie wesela z zamiarem zwrotu mijq się z celem. jeśli cię stać to takie 600-800 zł będzie ok .

0

@kamilholik Super, dzięki za odpowiedzi :D

3

@kamilholik Organizowałem rok temu własne wesele, koszty masakryczne, jeśli ich lubisz i szanujesz 1000 to minnimum jakie powinieś dać, wtedy wyjadą na zero, co reszte dorzucisz to już zarobek.

12

@Barcelona1235 jak idziesz do kogoś na urodziny, to też z pustymi rękami, bo Cię zaprosił?
Chyba wypada dać jakiś prezent, a najlatwiej jest włożyć hajs w kopertę.

6

@mrboom tylko te ceny to już chore są. Co innego kupić flaszkę a co innego składać się na impreze która notabene ktoś zorganizował

2

@Toffik bez przesady 800 to już ideolo ,jak robisz wesele na Belwederze to tak jest ,

6

@Katalończyk 99 nikt nie karze iść na wesele
A jak już idziesz, na to masz wszystko zapewnione przez całą noc.
Jest impreza na wypasie. Obiad, dwie kolację, alkohole, napoje, przekąski i wiele innych. 800 zł za taką imprezę to myślę że nie jest majątek.
Aaa
I żeby była jasność, też uważam, że ceny są przesadzone, ale co zrobić?
Ja 5 La temu płaciłem 170 zł za osobę z poprawinami i ciastem
Teraz z 300 pewnieza samo wesele, bez ciasta i poprawin

0

@Toffik witam.
A możesz podać dokładną kwotę jaką wydałeś z wszystkim kwiaty garniak suknia makijaże włosy sala jedzenie poprawiny auto wszystko wszystko.
I jaki był zwrot z gości....

Od dawna panuje opinia że się nie zwróci. Ostatnio jednak kolega mi przedstawił opcje że spokojnie na plus.
Więc sam nie wiem
Po chu... Konto wesele ale dziewczyny marzą o tych białych sukniach

4

@Toffik a To ja mam pokrywać jako Twój gość Twoje wesele? Mam pokrywać zespół, sukienkę, garnitur makijaż, fryzjera, kościół i auto którym Wy bedziecie jechac? Masz jakieś chore myślenie.

Mam teraz Ci odesłać moje koszta związane z Twoim weselem? Nocleg, garnitur, 2 sukienki, makijaż, fryzjera?
Koszt dojazdu do kościoła z kościoła na sale i z sali na nocleg?
Goście też mają koszta pisanie o min 1000 argumentując to szacunkiem to albo ściemniasz albo jesteś jakims cfaniakiem chcącym wydoić ze swoich gości kasę. A przynajmniej miałeś taki zamiar.

3

@Krzysztof1987 od gości mozesz oczekiwać zwrotu "talerzyka" nie oczekuj że ktoś będzie Ci zwracał za kwiaty/wynajem auta/sali/zespołu czy ubrań... Jak tak myślisz o weselu żeby Ci ktoś za to zaplacił to z szacunku dla swoich gości po prostu ich nie zapraszaj.

1

@Krzysztof1987 Miałem dwudniowe weselę z zapewnieniem noclegu dla połowy gości na początku czerwca. Koszt wszystkiego to ok. 100k na 80 osób, zwróciła się ok. połowa, nawet trochę ponad. Jeśli chcesz mogę ci napisać kosztorys ;)

1

@Krzysztof1987 Koszy wesela to 70 tys, wesele na 200 osób, poprawiny na ponad 50. Ja rezerwowałem wszystko przed pandemią czyli było taniej, teraz z tego co rozmawiałem to 30 % do tego trzeba sobie dodać, ogólnie to oszczędziłem tylko na aucie którę miałem swoje i poprawinach bo organizowałem w lokalu ale to po kosztach bo znajomego, z mojej strony tylko opłaciłem koszty pracowników wody itp nawet DJ zamowiłem ale to juz moi teściowe chcieli na wypasie to machnąłem reką. A czy sie zwróciło ??? Niee, z samych kopert brakło do tej kwoty, chcociaż uważam, że nigdy nie masz szans, na zwort bo do tego niezliczone ilości spraw zwiaznego z weselem, które pochłaniają masakryczną ilość czasu..

0

@BordowyPtak Nie ale Ty przychodzisz zrobic komuś problem i najeść się za darmo ??? Czy przy chodzisz swietować z młodą para i zapłacić za siebie bo przychodzisz, jesz, pijesz. Po prostu pisze ile kosztuje organizacja wesela i ile każdy powienien dać z własnego honoru, jesli już decyduje sie przyjść, jesli nie chcesz płacić nie przychodzisz proste !

konto usunięte

17

@Toffik a to wesele robisz z zamysłem, że ma się zwrócić? Co za idiotyczne podejście. Albo kogoś stać żeby zorganizować taką imprezę za 100k albo nie. Jeden tego nie odczuje, a drugi weźmie kredyt tylko żeby był lans. A jeszcze innemu to sfinansują rodzice. Wesele można zrobić i dla 50 osób, za dużo mniejszą kwotę. Mnie było stać "tylko" na takie, ale nie oczekiwałem, że mi się zwróci. I się nie zwróciło. Ale nie robiłem z tego tytułu jakiegokolwiek problemu, nawet przez myśl mi nie przeszło, że wyjdę na zero albo co lepsze, coś na tym zarobię. Co za czasy...

A jeśli chodzi o wrzucanie konkretnej kwoty do koperty. Śmieszy mnie podejście "musisz dać minimum...". Każdy daje tyle, na ile go stać. Jakby tak się uprzeć to goście często na własny koszt muszą dojechać, zarezerwować nocleg, a także często kupić jakieś "ciuchy", które założą raz na ruski rok. To może idąc tym tokiem myślenia, goście powinni sobie też robić taki bilans i według niego oceniać, ile dać? Jeden da 200 zł za osobę, inny 1000. I tyle. To jest moim zdaniem zdrowe podejście.

Wesele nie jest po to, żeby zarobić. A jak ktoś ma takie podejście, to jego indywidualny problem... :)

3

@Toffik przychodzę bo mnie zapraszają. Płacę za talerzyk plus coś tam jeszcze żeby mieli. A Ty po co zapraszasz? Żeby spłacili Ci sale i czas który poświęciłes weselu :D. ROZUMIEM że jak masz spoko kolege z którym znasz się 20 lat ale w życiu mu się nie powodzi to go po prostu nie zapraszasz bo Ci się nie spłaci albo liczysz że w takim razie nie przyjdzie :) Gratulacje :)

Goście też mają swoje wydatki a Ty skoro tak wyliczasz swoje koszta jakie poniosłeś to jesteś pewny że ktoś kto dał Ci 1000zl wydał na koszule 200 paliwo 200 makijaż fryzjera 500 suknie 200 razem niech będzie 2000zl plus czas poświęcony WAM i na własne przygotowania (urlop itp)

To jesteś pewny że każdej z Tych par poświęcającej 2000zl plus czas zapewnilaes podczas wesela atrakcje na tyle by uznali że finansowo wyszli na plus? No na bank nie. Bo za 2000tys to można pięknie przepierdzielic weekend w Chorwacji na plaży z prywatnym tańcem na stole jednej z okolicznych dam.

Więc. Czemu oczekujesz że ktoś Ci coś tam ma pokryc skoro sam nie byłeś nawet w 50% pokryć atrakcjami kosztów gości

Tyle z czystej TWOJEJ matematyki. Ja tam bawie się nie liczę kosztów i na czym mogłem zarobić a na KIM nie. Liczy się zabawa w swoim zajebistym towarzystwie

0

@kamilholik to chyba indywidualna sprawa, jak zarabiasz 15-20k to tysiaka możesz rzucić ale z drugiej strony to bliski ale tylko kolega więc daj mniej:)

0

@pioz123 Oczywiscie, że na weselu nie zarobisz, chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, ja osobiscie uważam, ze duże wesele to głupota ale sam takie zrobiłem...Mam żone która o tym marzyła i było mnie stać wiec świadomie podjąłem decyzje, ze takie wesele zorganizuje. Sam za to zapłaciłem, jedni dali mniej, drudzy wiecej i tu nie chodzi o to, żeby zarabiać tylko o ludzki honor, ja sam jak ide to płace po prostu sam za siebie i tez nie oczekiwałem, żeby na kimś zarabiać tylko, żeby ktoś zaplacił za siebie bo moim zdaniem tak wypada, tak nakazuje kultura i honor.

0

@BordowyPtak Troszek matematyka Ci siada kolego 200 tys to 200000 zł a 2000 tys to 2000000 zl wiec to tak sprawa wstępu.
Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi, każdy kto sam organizuje sobie wesele i impreze weselną i płaci SAM to doskonale wie, że to Ci sie nie zwróci bo ta impreza kosztuje, a tu jednak bądz co bądz najważniejszy jest sakrament który zawierasz. A po wszystkim po prostu policzysz sobie jak stoisz finansowo po takim wydatku, a i takie mysli ile to wychodzi na gosci itp same sie nasuwają ale to już, gdy emocje opadną i robisz sobie podsumowanie.

2

@Toffik "Po prostu pisze ile kosztuje organizacja wesela i ile każdy powienien dać z własnego honoru, jesli już decyduje sie przyjść, jesli nie chcesz płacić nie przychodzisz proste !"

woow, ciekawe podejście

konto usunięte

8

@Toffik "Organizowałem rok temu własne wesele, koszty masakryczne, jeśli ich lubisz i szanujesz 1000 to minnimum jakie powinieś dać, wtedy wyjadą na zero, co reszte dorzucisz to już zarobek."

Odniosłem się do tej wypowiedzi. Nie chodzi o to, że duże wesele to głupota, bo są tacy, dla których 100, 200, 300 tysięcy to tyle samo co dla zwykłego szaraczka 10 000 zł. I każdy powinien postępować wedle swoich możliwości, nie oczekując od nikogo nic w zamian. Organizowanie wielkiego wesela i oczekiwanie od gości, że będą hojni, to w mojej opinii właśnie brak honoru i kultury. Tak jak kolega wyżej napisał, jeśli masz kumpla, któremu w życiu się nie wiedzie, to jeżeli da za siebie, żonę i dwójkę dzieci 600 zł to oznaka braku kultury i honoru? No dla mnie nie. To oznaka tego, że na tyle mógł sobie pozwolić i wiedząc, że w życiu nie ma lekko, doceniłbym gest, że przyszedł, wydał na ciuchy, fryzjera, paliwo, nocleg i jeszcze wrzucił coś do koperty.

Brak honoru to jeśli ktoś przyjdzie i da pustą kopertę i ja taką sytuację miałem, wiem nawet kto tak zrobił, bo jak wspomniałem miałem dość skromne wesele. Honor nie kosztuje 200, 300, 500 czy 1000 zł. Honoru i kultury się nie kupuje wręczaniem koperty na zasadzie "im więcej, tym jestem bardziej honorowy".

Chodzi mi o to, że założenie, że coś ma się zwrócić, jest nie na miejscu. Tak samo jak dając w kościele "co łaska". Nie raz słyszałem teksty, że "co łaska, ale nie mniej niż...". Nie uważasz, że to śmieszne? Z wesela w wielu przypadkach robi się sposób na zarobienie kasy. A tu chodzi o to, że organizujesz imprezę taką, na jaką Ciebie stać. A to, co dostajesz od gości to tylko miły dodatek, który możesz wydać choćby na fajną podróż. I tyle.

0

@kamilholik
Tak aby mu się zwróciło to co płaci za was plus bonusik
Dziś to raczek 1000 trzeba dać

1

@Foton 400 nie zwróci wszystkich kosztów. Chyba nie wiesz ile teraz wszystko kosztuje.
Każdy daje ile chce i ile może a nie żeby sie cos komuś zwróciło.

2

@Toffik Siada to Ci czytanie ze zrozumieniem bo pisząc 2000 zł to koszty pary wybierającej się na Twoje wesele 1000 dla Ciebie jakieś kwiaty czy winko wypada dać, suknie nocleg paliwo makijaż, fryzjer koszula itp (mocno zanizylem wszystko)

Ty już swoje napisałeś że jak nie stać Cię to nie przyjmuje się zaproszenia od Ciebie :) Ciekawe czy w zaproszeniu o tym wspomniałeś.

I jak możesz to odpisz czy Ty jako gospodarz spełniłes oczekiwania za jeden niepełny weekend dla każdej pary przeznaczającej na wesele 2000zl
Bo Ty oczekujesz zwrotu więc czy Ty zapewniles im rozrywki za 2000?

5

@kamilholik Ja robiłem wesele w 2015r.Wiadomo, że z perspektywy czasu,to szmat czasu.Organizowałem wesele na 70 osób z dziećmi.Restauracja to trochę powyżej średniej w mieście Katowice.Razem z noclegiem dla 18 osób i jednodniowe wesele kosztowało mnie nieco ponad 40 tyś.Ale mam na myśli wszystko.Od ubrania,po jedzenie dj.i spanie.W kopertach zwróciło mi się ok.60%.Wesele robiłem za swoje i żony pieniądze.Nie robiłem tego dla pieniędzy i nawet jakby każdy przyszedł bez koperty,to też byłbym zadowolony.Wszyscy coś dali.Jedni więcej, drudzy trochę mniej.Nie miałem z tym problemu.Oczywiście jak ja idę na wesele,to jak już pisali poprzednicy, daję za talerzyk minimum.Też jest istotne kto to dla Ciebie jest.Czy jesteś świadkiem czy jakiś bliski przyjaciel.Teraz myślę, że trzeba by dać co najmniej 700-800 zł.Ale wolałbym dostać od kogoś od serca 400 niż pożałowane 2tyś.Pozdro.

5

@BordowyPtak
dokładnie dla mnie też dziwne myślenie:)

robiłem 2 wesela:) z tą samą osobą najpierw prywatne we 2:) a potem dla rodziny

i w życiu bym nie pomyślał aby ktoś mi dawał na wszystko kasę:) to moja impreza to mój koszt. Ludzie zazwyczaj dają pi razy oko na jedzenie i wg mnie tak jest oki.

Nie oczekuje od nikogo żeby mi dawał na extra wystroje itp.

Miałem osoby co nic nie dały bo nie miały akurat kasy i dla mnie nie ma problemu z takim czymś:)

impreza jest dla mnie i rodziny a nie dla zarobku czy pokrycia kosztów:)

0

@lucca87 szacun za podejscie ale jednak wypada dać do koperty nawet 200 czy tam 300 nawet jak kasy nie maja ,

konto usunięte

0

@kamilholik
Licz za osobe 500 zł idziesz z osobą towarzyszaca to x 2

0

@MarioVeB! 800 będzie git

0

@MarioVeB! Ja byłem na weselu w ten weekend łącznie otrzymał od mnie 800zl nie chciał kwiatów tylko zdrapek więc za 100 kupiłem mu zdrapki czyli razem 900zl.

I teraz patrz na moje koszty dzieci zawiozłem do teściów 150zl na paliwo, koszula 150, 2 sukienki po 150sztuka, buty partnerki 150, jej makijaż i fryzjer ok 500zl koszty taxowek z dom do kościoła na wesele z wesela dom ok 150zl winko 70zl dla mlodych

Oczywiście ubrania itp zostają ale nie ukrywamy normalnie bym tego nie kupował równie mogę powiedzieć że młodym zostanie mięso i alko z wesela.

Finalnie lekko 2500 mnie wyszło oczepiny + inne drobne wydatki jak jakiś krawat czy dodatek do sukienki Bo jej nie pasuje. Musiałem wziasc do tego wolne w piątek i poniedziałek.

Więc naprawdę koszta dla gosci są ogromne. Nie jestem milionerem tym bardziej że zaraz kolejne wesele z tej samej grupy znajomych i ona nie ubierze tego samego :D więc koszta idą...

0

@BeziteX nie nie aż tyle to nie potrzebuje....
Z noclegiem dla połowy gości to grubo poszalalłeś ... No i faktycznie mały zwrot.

Ja jakoś zawsze sobie wyobrażałem że to strata 20 % +-

No ale tak źle od osoby to nie wyszło 500zl
Tylko wiadomo najbliższą rodzina nadrobiła bo pewnie dużo więcej dali a znajomi itd trochę Mniej

0

@BordowyPtak A chociaż co wpadło za te buty, sukienki i kosmetyczki?

0

@kamilholik Tyle ile jesteś w stanie. Nikt normalny nie robi statystyk po weselu i patrzy kto ile dał. Wesele to ma być zabawa a nie jakaś inwestycja i liczenie na zwroty. Zazwyczaj Ci co dają najwięcej i się chwalą dookoła tym to największe wsiury. Tak smao jak na komuniach w podstawówce. Największe wieśniaki najbardziej się chwaliły ile dostały i były to ogromne sumy bo rodziny tych wieśniaków byli też wieśniakami którzy sypali kasa aby się pokazać.

0

@pt9 kredyt bo idę na komunię bratanicy :D Dron o 2k i będe kozak

0

@Chaoss zawsze chodziło głównie o talerzyk, czyli koszt jaki ponosi para młoda, żeby zapewnić gościom jedzenie. Reszta to sprawa indywidualna. Tak samo prezent to nie jedyny koszt dla osoby idącej na wesele. Fryzjer, kiecka, transport.

0

@Krzysztof1987 cała moja strona była przyjezdna (ponad 200km) więc wypadało ogarnąć te noclegi, ale mogłem ogarniać tylko jeden, a nie dwa, bo i tak sporo osób nie piło alkoholu na poprawinach i zaraz po nich wracali, więc w sumie kilka stówek wyrzuconych w błoto. Można było oczywiście ogarnąć kilkanaście tysięcy taniej, bo np. za samego fotografa z kamerzystą dałem 7800zł, wódę wziąłem amundsen, sporo piwa, które nie zeszło nawet w 20%, na garnitury, szelki, buty i koszule dałem ~10k, za dekoracje sali 7k, wziąłem orkiestrę na wesele, która też jest znacznie droższa niż dj. Ogólnie jakbym oszczędzał to na spokojnie dałoby się pewnie zejść do 60-70k zł.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: