- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 791 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
143
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
1
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 791 Culés
1
Nie ma jeszcze oficjalki, ale tak dla wyjaśnienia. To nie jest tak, że jak tylko Barcelona się młodym zainteresuje to Real robi wszystko, żeby go podebrać. W tym przypadku obserwowaliśmy go już od 2021 i był na liście naszego szefa scoutów - Juniego Calafata.
Real nie miał w planach tego transferu teraz, ale sytuacja się zmieniła po tym jak w ostatnich dniach wybuchła burza medialna i otwarto licytację na pół Europy. W tym momencie też piłkarzem zainteresowała się Barca i Real musiał podjąć decyzję. Odpuścić go i prawdopodobnie stracić na najbliższą dekadę czy wejść i już teraz zainwestować stosunkowo małą kwotę i tak też zrobiliśmy. Inna sprawa, że nasza sytuacja finansowa jest o 3 nieba lepsza niż ta Barcelony, więc dla Realu nie jest problemem rzucić 3 miliony euro więcej niż klauzula.
0
@creativeopinion wydaje mi się że tam o 3 mln się nie rozegrało tylko i grubą kasę dla rodziny chłopka. Bo jeśli tylko o 3 mln to Barca to by mocno z frajerzyła.
3
@creativeopinion dziwnym trafem każda dziesiątka z potencjałem, którą się interesuje Barcelona jest na liście Realu, który dziesiątkami nie gra od lat - ale wcale nie jest tak, ze Real sprowadził Asensio, Odegaarda, Kubo czy Isco (i być może teraz Gulera) łamiąc im poniekąd kariery, tylko po to żeby nie sprowadziła ich Barca (do schematu działania pasuje poniekąd też Rodrygo ale to inna pozycja) ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dla żadnego z nich w Realu tak naprawdę nigdy nie było miejsca - tak jak teraz dla Gulera - gdzie zarówno w pomocy jak i w ataku ścisk jest taki, że zaraz może nie być miejsca nawet dla Edricka. Taki troche pies ogrodnika z Madrytu. Ale trzeba dodać, że są to każdorazowo decyzje zawodników, którzy tylko dla paru srebrników więcej wolą zaryzykować swoją dalszą karierę.
PS I tak - mam ból dupy, maść nie działa.
1
@doc Rozumiem Twoją perspektywę, można też tak na to patrzeć, ale na końcu decyduje też to, że podejmuje się ryzyko. Albo sprowadzasz tych piłkarzy albo nie i później plujesz sobie w brodę jak Ci odpalą gdzie indziej. Np Asensio był kotem przed kontuzją (tak samo jak Ansu Fati). Odegaard nie chciał walczyć o miejsce w Realu i wolał pierwszoplanową rolę w Arsenalu. Kubo i Isco to piłkarze momentów, szczególnie ten drugi bo ten pierwszy ma jeszcze szansę się rozwinąć, ale np Isco też nie miał najlepszej etyki pracy i strzelał dużo fochów. Wszyscy Ci piłkarze coś tam dali Realowi, ale oczekiwania były dużo wyższe, wiadomo.
Guler, Endrick nie wiemy jak będzie, ale są to transfery perspektywiczne za niewielkie pieniądze i warte swojego ryzyka. Dla przykładu natomiast ciesze się, że Real nie uległ presji i nie poszedł po Gabriego Veige. Kto wie może będę płakał za kilka miesiecy jak okaże się, że ktoś inny go zgarnie a chłop odpali ale na ten moment nie robi na mnie wrażenia i zresztą ma chyba przedłużyć kontrakt z Celtą teraz.
3
@doc Zapomniałem się odnieść do tego:
"każdorazowo decyzje zawodników, którzy tylko dla paru srebrników więcej wolą zaryzykować swoją dalszą karierę."
To ciekawe co piszesz bo historycznie to Real dba właśnie przesadnie o drabinkę płacową a to właśnie Barcelona przepłaca za piłkarzy 200% wartości rynkowej. Sam Alemany nie dawno potwierdził, że obecne wynagrodzenia w Barcelonie są zawyżone i płacicie 400% więcej wartości. Więc nie do końca kupuje mówienie że tacy piłkarze wybierają kase Realu a nie projekt Barcelony bo jakby nie patrzeć to jedyną drużyną która w ostatniej dekadzie miała projekt to był właśnie Real i wygrane puchary mówią same za siebie i to też kusi młodych zawodników o czym mówił np Jude Bellingham. Wystarczy porównać jak Real wykonuje wymiane pokoleniową a jak robi to Barca sprowadzając starych zawodników na efekt krótkoterminowy. Real ma obecnie mieszankę weteranów i młodzików. Perez wykonuje kawał dobrej roboty.
2
@creativeopinion raczej oczywistym jest, że Barca na przestrzeni ostatnich lat (za Bartomeu) przepłacała i to grubo (w szczególności za piłkarzy, których absolutnie nie potrzebowaliśmy) a gaże piłkarzy to już zupełnie były/są odklejone od rzeczywistości - ale mi chodziło o to, że część z tych piłkarzy była w pełni dogadana i nagle pojawiał się Perez na białym koniu z ofertą kilku milionów dla piłkarza/rodziny (vide Kubo, Rodrygo czy teraz Guler) i projekt sportowy raczej niewiele wtedy znaczył. Zobacz takiego Rodrygo - piłkarz sam opowiadał dla madryckiej stacji jak to przemodelował swoją karierę bo Perez zaoferował 8M jemu i 8M jego ojcu w chwili jak byli w pełni dogadani z Barcą - uważasz, że jego kariera idzie właściwym torem? Bo ja uważam, że on ma większy talent niż Vinicius i byłby od niego po prostu lepszy bo ma więcej do zaoferowania - ale zawsze będzie w jego cieniu bo zmienił pozycję i teraz jest jak świnka morska. Poza tym jak już odnosisz się do projektu sportowego to gdzie widzisz miejsce dla tych wszystkich piłkarzy? Bo ja Tobie napiszę gdzie ja widzę - w innych klubach albo na ławce - byle nie w Barcelonie ;)
0
Co do Rodrygo to akurat mnie zaskoczyłeś bo ja np nie powiedziałbym że jest lepszy od Viniego. Rodrygo przez długi czas miał te swoje momenty w meczach , szczególnie w LM z których zasłynął czyli wchodził z City z Chelsea itp i strzelał ważne bramki, ale w lidze to przeplatał już średnie mecze z dobrymi co chwila, więc on ma jeszcze dużo pracy przed soba, ale oczywiście oczekiwania na nowy sezon sa takie że jeżeli nie przyjdzie Mbappe to Rodrygo musi grać 2x lepiej niż do tej pory.
Co do opłacania rodzin trzy transferach. Ja tego nie pochwala, ale taki system stworzyliśmy. Dziś jak nie opłacisz ojca, matki, corki, syna, prawnika i jeszcze agenta to nikt nie wezmie Twojej oferty na powaznie, ale wiesz Real jest swietnie zarzadzany finansowo wiec skoro ich stac to dlaczego mam na to narzekac. Mnie interesuje efekt koncowy czyli ze pilkarz wybierze nas a nie inny klub.
A co do projektu sportowego. Mnie kompletnie miejsce nie martwi. Modrić gra ostatni sezon już a pewnie juz w tym bedzie grał drugie skrzypce. Kroos pewnie max 2 lata jeszcze. Sezon jest długi, sa kontuzje i to jest swietna wiadomosc miec tyle opcji w srodku pola. Np ciesze sie ze Ceballos nie chce odejsc tylko podejmuje rekawice w przeciwienstwie do swego czasu Odegaarda np.
Druga sprawa. Nie ma w tym nic zlego kupic np Gulera, zagrac nim pretemporade a pozniej go wypozyczyc zeby sie ogrywal. Dla mnie wazne jest to zeby taki pilkarz byl dojrzaly na tyle zeby tez to zrozumial a nie tupal nozkami bo on chce grac w pierwszym skladzie. Lepsi od niego nie udzwigneli tej koszulki (Hazard).