La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1093 Culés

konto usunięte

43

Jeśli ktoś jest za całkowitym sprywatyzowaniem opieki zdrowotnej i szkolnictwa to ma nierówno pod kopułą. Bogatych będzie stać na wszystko, klasa średnia jako tako sobie poradzi, ale co z uboższmi? Ubożsi to nie tylko patola i bezrobotni. Spójrzcie jaka u nas jest mediana zarobków i serio sądzicie, że większość ludzi będzie stać aby posłać np. 2-3 dzieci do prywatnej szkoły i płacić pewnie nietanie pakiety medyczne?
To nie wina dzieci, że urodziły się w takiej czy innej rodzinie. Społeczeństwo podzieli się wtedy jeszcze bardziej na tych bogatych i biednych, bo bogaci będą się kształcić, a biedni nie będą mieli za co i z góry będą skreśleni.

29

@TheNekro94 dlaczego to najczęściej najbiedniejsi robią sobie najwięcej dzieci?
Nie mam warunków żeby zapewnić godny byt moim 3 dzieciom. A ch*j, walnę sobie czwarte.

7

@TheNekro94 zawsze mogą wziąć kredyt i zmienić pracę

konto usunięte

9

@Zoker Mówisz teraz o patoli, a to tylko niewielka część społeczeństwa.

konto usunięte

0

@Transu96 Bronek, to Ty?

15

@TheNekro94 nie mówię tylko o patoli.
Kto normalny nie mając warunków (mieszkania, stabilnej pracy) decyduje się na posiadanie 2-3 dzieci? No skoro wiedzą, że nie mogą im zapewnić godnego życia to lepiej żeby sobie odpuścili.

konto usunięte

7

@Zoker Chęć posiadania dzieci to coś co ma 90% ludzi na świecie i wynika to z czystej biologi i chęci przedłużenia gatunku. Nawet niech będzie 1 dziecko (chociaż ja bym chciał mieć dwoje, ponieważ jestem jedynakiem i wiem jak wpływa na człowieka wychowywanie się bez rówieśnika obok) - i tak wielu ludzi nie będzie stać na to co opisałem powyżej.

1

@Zoker widac to twoje pierdoleto w szczególnosci po statystykach narodzin.

20

@TheNekro94 dlaczego biedni mają być skreśleni? Biednych uważasz za głupszych, mniej ambitnych?
Dlaczego uważasz, że dziecko z biednej rodziny nie może być wyróżniającym się uczniem, kwalifikującym się do stypendium? Podczas gdy bogate dzieciaki, będą spędzać czas na swoich konsolach, ten biedny dzieciak być może będzie się uczył :)
A dlaczego bogaci płacą zdecydowanie większe składki zdrowotne, a korzystają z tych samych usług co i ci wpłacający parę złotych do budżetu?
Uważasz, że polityk lepiej zarządzi szpitalem, niż prywatna osoba, która ma doświadczenie w branży?
Uważasz, że sytuacja w której, jest tylko jedno ubezpieczenie i to państwowe, jest zdrowa?
Nie uważasz, że konkurencja między ubezpieczelniami jest zdrowa?
Państwo w dalszym ciągu dopłacałoby do służby zdrowia, ale tutaj trzeba zmienić jej funkcjonowanie na konkurencyjne, zamiast dorzucać siano do studni bez dna.

10

@TheNekro94 no i jeśli chcesz mieć dwójkę dzieci to raczej starasz się im zapewnić godne życie? Idziesz do pracy, kształcisz się, zdobywasz doświadczenie. Po co? Żeby zarobić więcej, żeby Twoje dzieci miały lepiej w życiu niż Ty, tak?
Nie mów mi, że gdybyś ledwo wiązał koniec z końcem to i tak byś sobie te dwójkę dzieci zrobił.

@tbas już skończ te osobiste wycieczki i idź odebrać swój pakiet socjalny z mopsu. Statystyki narodzin są jakie są, bo ludzi na dzieci nie stać. Co się do tego przyczyniło? Inflacja, która jest spowodowana rozdawnictwem, które tak uwielbiasz.

2

@TheNekro94 dlatego nikt nie mówi o kategorycznej prywatyzacji, tylko o wprowadzeniu bonów edukacyjnych i zdrowotnych.
A poza tym myślisz, że teraz ludzie jakoś sobie radzą? Może i samo chodzenie do szkoły jest darmowe, ale cały asortyment sam się nie kupi. Podobnie z usługami medycznymi - niby służba zdrowia jest darmowa, ale jak nie chcesz umrzeć pod płotem to i tak musisz iść prywatnie.
A paradoksalnie im mniej "darmowej" edukacji i służby zdrowia tym jest taniej bo jak wiadomo usługi publiczne są przeważnie przepłacane nawet kilkukrotnie, więc jak dasz człowiekowi do ręki bon i powiesz mu: idź wybierz najlepsze jakościowo usługi za jak najniższą cenę to wreszcie ruszy konkurencja.

0

@TheNekro94 szkolnictwa nie trzeba prywatyzować, za chwilę samo się sprywatyzuje jak na zachodzie gdzie napływ imigrantów obniżył poziom nauczania i bezpieczeństwa w szkołach. Ci, których było stać, przenieśli swoje dzieci do prywatnych szkół, w których nie ma imigrantów. Stąd w wielu publicznych szkołach w Niemczech, nie ma już praktycznie niemieckich dzieci w klasach. A jeśli chodzi o opiekę zdrowotną, konkurencja nikomu by nie zaszkodziła. Dzisiaj Ci którzy więcej zarabiają, więcej płacą. Ale czy otrzymują cokolwiek więcej? Nie i to też nie jest sprawiedliwe.

1

@Zoker Skoro nie stac na dzieci ludzi, to dlaczego piszesz ze rodza po 3,4 :) Sam sobie zaprzeczasz.

Po drugie rozdawnictwo daje inflacje, dlatego konfa:
a) zostawia 500+
b) 13,14 tki - przenosi na oplacenie zusu przedsiebiorców.

Może zrozumiesz lub nie, czyli socjal zostaje, inflacja zostaje.

Co do Mopsu nie bede sie zniżał to twojego poziomu, nie znasz mnie , nie wiesz kim jestem, ile zarabiam. Ale to tylko pokazuje twoja bardzo wąska perspektywe myślenia. Ja wrzucam argumenty a ty szuflade ze jesstem bezrobotny z 5 dzieci na socjalu.

4

@tbas bo rodzą :)
Normalni ludzie rezygnują z dzieci, a nienormalni sobie robią. A Ty chcesz tych nienormalnych wspierać w ich decyzji poprzez rozdawnictwo.

Która partia Ci zdejmie 500+? Żadna

"nie znasz mnie , nie wiesz kim jestem, ile zarabiam" i dlatego pierwszy zaczynasz osobiste wycieczki XD

0

@TheNekro94 Po części już coś takiego masz. Ja wiedzę wyniosłem ze studiów podyplomowych oraz kursów, za które zapłaciłem ze swojej kiesy, a nie z darmowej edukacji, która jest nic nie warta - jak dla mnie.

0

@Zoker Skoro żadna czyli socjal zostaje, do 13,14-tek sie nie odniosłeś.

0

@tbas przenosi na opłacenie ZUSu przedsiębiorcom? xD
Widzisz różnicę między dobrowolnym ZUSem, a opłaceniem komuś ZUSu? Podpowiem Ci, że w pierwszym wariancie to osoba zainteresowana decyduje, czy chce płacić ZUS i mieć później większą emeryturę, czy nie płacić i mieć niższą emeryturę.

konto usunięte

0

@Survier Stypendium dostaje garstka, a co ze zdolnymi dziećmi/nastolatkami, którzy nie mają żadnej pomocy rodziców, ponieważ urodzili się w takiej rodzinie, a którzy chcieliby się kształcić, lecz nie ma na to pieniędzy?
Co do obecnych składek zdrowotnych to jest zupełnie inny temat, ja też nie jestem zadowolony z obecnego systemu, ale rozmawiam teraz o całkowitej prywatyzacji.

@Zoker Oczywiście, że się staram, ale starania to nie wszystko, niektórzy nie są na tyle zaradni, zdolni, nie mają wykształcenia i zarabiają stosunkowo niewiele. Nie każdy może się wynieść np. ze wsi do miasta, nie każdy ma tyle odwagi, nie każdy ma możliwość itd. - pomyślmy też o takich ludziach i ich dzieciach.

@ProMILs Jeśli prywatyzacja byłaby zrobiona częściowo i z głową to owszem - mogłoby coś być z tego dobrego, ale na pewno nie z całkowitej prywatyzacji.

0

@TheNekro94 no to odpowiedz na moje pytanie jak możesz.
Czy gdybyś wiązał ledwo koniec z końcem, to czy zrobiłbyś sobie dwójkę dzieci?

0

@ProMILs Koszt 13,14-tki to 10 mld, brak składek Zusowskich w budzecie to 10 mld. Sam Sławek potwierdził ze ta luke ta kasa zabezpiecza. Czyli kasa na socjal zostaje, przesunieta w inne miejsce. A przedsiebiorcy z zusu zrezygnuja, beda kase odkladac na emeryture, wiec panstwo tych 10 mld nie bedzie miec.

13

@Zoker Czyli jak ktoś jest biedny, a mimo tego decyduje się na dziecko to
znaczy, że jest nienormalny? ciekawe podejście, typowo materialistyczne i
pozbawione aspektów uczuciowych. Jest wiele dzieci, które wychowywały
się w skrajnej biedzie, a teraz mają szczęśliwe życie, własne firmy i
kariery. Czy zdecydowałbym się na dziecko wiążąc ledwo końcem z końcem? oczywiście, bo z miłości do niego stanąłbym na głowie by miał co jeść i za co się ubrać. Sam bym sobie odjął od ust, żeby miało jak najlepiej. Co to? jakiś luksus zarezerwowany dla elity, żeby przedłużyć drzewo genealogiczne?

konto usunięte

2

@Zoker Nie, nie zrobiłbym sobie. Ale powiedzmy, że wiążę koniec z końcem, potrafiłbym zapewnić dziecku podstawowe warunki do życia i normalnego funkcjonowania, chciałbym mieć dziecko i je sobie zrobiłem. I wtedy za kilka lat, dzieciak ma 5 lat umiera mój partner, mi powinęła się noga i obecnie już nie mam tak wesoło. Pracuje ciężko, aby zapewnić dziecku wszystko co najlepsze, lecz pieniądze te nie wystarczą na to, abym je posłał do prywatnej szkoły. I co w takiej sytuacji? Dziecko nie ma możliwości kształcenia, mimo że to nie jego wina.

0

@tbas a słyszałeś kiedyś o prawach nabytych? Wiec już sama likwidacja 500+ nie jest taka prosta.

0

@ObiwanKenobi No to czym sie roznia od PIS/PO, caly czas chdza pitola likwidacja Socjalu. to jednak sie nie da? :D

3

@MesQueUnClub_87 i potem 100% takich dzieci, tak jak napisałeś, mają swoje własne firmy czy kariery XDD Na pewno są wdzięczne swoim rodzicom za to, że nie mogły kupić sobie w szkole drożdżówki, pojechać na wycieczkę szkolną czy pójść do kolegi na urodziny, bo bez prezentu nie wypada, a ciuchy nosiły po starszym rodzeństwie.
Poza tym mowa tutaj o ludziach, którzy robią sobie więcej niż jedno dziecko.
Jeśli Ty nie miałbyś co włożyć do garnka, a i tak zdecydowałbyś się na dziecko, bo myślisz, że wyżywisz je swoją miłości, to bardzo temu dziecku bym współczuł.
@TheNekro94 wtedy w takich przypadkach można pomyśleć o wprowadzeniu jakichś stypendiów czy coś. Ja naprawdę nie mam nic do ludzi, którzy zarabiają minimalną krajową, ale pracują i się starają dla swojego dziecka. Nie rozumiem ich, że decydują się na kolejne dzieci.

konto usunięte

4

@Zoker Czy Ty uważasz, że jeśli dziecko ma biedną, ale kochającą się rodzinę, to ma do rodziców pretensje, że się na nie zdecydowały? Serio? Bo tak brzmi Twoja odpowiedź do @MesQueUnClub_87 ...

Można pomyśleć.. Ale tak naprawdę nikt wtedy nie będzie myślał, bo takich sytuacji jest dużo i społeczeństwo będzie coraz głupsze przez brak jakiegokolwiek kształcenia i możliwości przebywania z rówieśnikami w szkołach.

0

@TheNekro94 nie... na pewno dziecko jest bardzo szczęśliwe, że codziennie na obiad musi jeść kajzerkę z zupką chińską, bo wie, że mama go kocha...
Osoba, która nie potrafi samej sobie zapewnić warunków do życia, nie powinna mieć dzieci.

konto usunięte

7

@Zoker Ale Ty jesteś krótkowzroczny i zero-jedynkowy...
Tak, dzieci z biednych rodzin potrafią być szczęśliwe, a pieniądze tego szczęścia nie zapewniają, bo często dzieci z bogatych rodzin są samotne i opuszczone przez rodziców.

0

@TheNekro94 albo Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...
Toć Ci piszę, że nie mam nic przeciwko osobom, które są biedne, ale potrafią zapewnić dziecku jakieś warunki. Nie mówię tutaj o tym, że dziecko ma mieć najnowszego ajfona, trzy razy w roku wakacje zagranicą i markowe ciuchy. Sam sobie dopowiadasz, że niby uważam, że przywilej posiadania dzieci jest tylko dla najbogatszych.
Jeśli ktoś nie ma sam co do garnka włożyć, a decyduje się na dziecko, to nawet nie mam słów na taką bezmyślność.

konto usunięte

0

@TheNekro94 ale wiesz, że sprywatyzowanie służby zdrowia i szkolnictwa (częściowe w przypadku służby zdrowia, bo za całkowitym nie jestem) sprawi, że będzie się płaciło o wiele mniejsze składki i te osoby będą mieć więcej pieniędzy? Osoby które i tak niemal wszystko robią prywatnie. Chodzisz do dentysty na NFZ? No właśnie pewnie nie. Moja żona nie mogła sobie na NFZ zrobić testy na boreliozę, bo za duże kolejki były do specjalisty, a lekarz poz takowego skierowania wypisać nie może. Czyli płacimy składki plus do tego płacimy prywatnie za dentystę i boreliozę. A tak byś płacił dalej prywatnie, ale składek tylko ułamek bo na NFZ byliby leczenie ciężkich przypadków specjalistycznych jak nowotwory np

Co do szkolnictwa jak ktoś robi sobie taką ilość dzieci, że nie ma za co im zapewnić godnego życia to jest zwyczajnie idiotą.

@MesQueUnClub_87 jego podejście wbrew pozorom jest bardziej uczuciowe niż Wasze. Jak ktoś ma serce to nie chce skazywać dziecka na życie w skrajnej biedzie, a za taką uważam sytuację, że rodziców nie stać na przedszkole/ szkołę. Bo idąc Twoim tokiem rozumowania mógłbym sobie zrobić 10 dzieci, bo tak mnie pokierowały uczucia?

konto usunięte

1

@Zoker Ale ja nie mówię teraz o takich przypadkach. Ja mówię o przypadkach, gdy dziecko ma co jeść i ma się w co ubrać, ale poza tym rodzina jest uboga i może ich nie stać na prywatną szkołę czy opiekę medyczną.

0

@TheNekro94 Społeczeństwo idzie teraz tak do "przodu", że dzieci bez markowych ciuchów ani gadżetów będą z góry odrzucane przez rówieśników. Rozumiem o co chodzi @Zoker jak i Tobie. Czy chcemy czy nie, pieniądze dają szczęście, ale nie tak duże jak miłość matki czy ojca. Jak kogoś nie stać na dzieci, to lepiej niech na razie ich nie robi, gdy wie, że nie zapewni im dobrego życia. Nie wspominając o naszej sytuacji w kraju, gdzie wszystko zmienia się tak nagle i z roku na rok możesz popaść w długi czy zostać bezrobotnym.

2

@Zoker Oczywiście, że są wdzięczne. I kiedyś był już ten temat poruszany w gorących i wypowiedziało się wiele osób, które się wychowywały w biednych rodzinach. Pisali, że nie zamienili by tego dzieciństwa na żadne inne. Może w Twoim świecie liczą się tylko pieniądze, ale uwierz mi, że wokół Ciebie żyją ludzie, którzy się kierują innymi wartościami w życiu.

0

@TheNekro94 ale ja cały czas mówię o takich przypadkach...
Poza tym nawet nigdzie nie napisałem, że jestem za prywatyzacją szkół. Mi tylko chodzi o fakt, że są rodziny, które nie mają podstawowych rzeczy (jedzenie, prąd, woda, mieszkanie), a decydują się na posiadanie kilku dzieci dla 500+.
@MesQueUnClub_87 sam pochodzę z biednej rodziny, ale mama potrafiła mnie nakarmić, ubrać i zapewnić bezpieczeństwo. Do takich ludzi nic nie mam. Po raz kolejny mam pisać to samo, bo Ty też nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

konto usunięte

0

@Zoker Więc nie wiem dlaczego się wypowiadałeś pod moim postem, który dotyczył zupełnie czegoś innego. To Ty tutaj nie zrozumiałeś.

0

@tbas ale to ty płaczesz, ze czegoś nie chcą zlikwidować a nawet nie wiesz co mozna zlikwidowac a czego nie.

0

@masq Ale czemu od razu wrzucasz takie skrajności? to, że chciałbym mieć dziecko będąc biednym to nie znaczy, że narobiłbym ich 10. Idź zapytaj ludzi, którzy wychowywali się w biedzie czy uważają, iż rodzice nie byli uczciwi wobec nich to się zdziwisz. Ja uważam, że bardziej uczciwe jest to by dać nowemu życiu możliwość istnienia. W biedzie można się wychować i z biedy można się wyrwać. To nie jest coś co powinno dyskwalifikować kogoś w przyjściu na świat. Szczęścia nie definiują dobra materialne, chyba że ktoś jest już tak przesiąknięty kapitalizmem, że nie wyobraża sobie bogactwa w innej formie, niż materialna, ale uważam, że takim osobom należy współczuć bardziej, niż tym dzieciom z biednych domów.

0

@Survier "dlaczego biedni mają być skreśleni? Biednych uważasz za głupszych, mniej ambitnych?
Dlaczego uważasz, że dziecko z biednej rodziny nie może być wyróżniającym się uczniem, kwalifikującym się do stypendium? Podczas gdy bogate dzieciaki, będą spędzać czas na swoich konsolach, ten biedny dzieciak być może będzie się uczył"

ale Ty chyba o czymś zupełnie innym...
Co ma do tego że jest ambitny i inteligentny do jego leczenia np w wieku 7/8 lat???
To że jest ambitny i zdolny zaprocentuje dopiero jak dorośnie i będzie na siebie zarabiał a do tego czasu jest "skazany" na swoją w tym przypadku biedną rodzinę i możliwości opieki zdrowotnej na jakie ich stać czyli NFZ.

konto usunięte

0

@MesQueUnClub_87 "bardziej uczciwe jest to by dać nowemu życiu możliwość istnienia." - ale wiesz, że 10-te dziecko to też nowe życie? Nie jest mniej warte niż to pierwsze. A jednak z jakiegoś powodu ludzie mówią stop. Materialnego owszem. Czyli 10-te dziecko już nie zasługuje na życie przez sytuację materialną? Kto określa granicę?

0

@Bobo25 ale była mowa o szkolnictwie...

0

@Survier a okej, myślałem że to odniesienie do słuzby zdrowia, zwracam honor.

2

@ObiwanKenobi 500 plus nie jest prawem nabytym. Jest to świadczenie wychowawcze ustalane na okres od dnia 1 października do 30 września kolejnego roku. Ustawa nie daje żadnych gwarancji uzyskiwania tego świadczenia na stałe.

0

@masq Granice określają Twoje możliwości. Chyba logiczne, że trzeba się kierować rozumem i nie brnąć w sytuacje, gdzie nie jesteś w stanie nawet zapewnić chleba na stole bo Ci poumierają albo ich zabierze opieka społeczna? ALE to nie jest tak, że DZIECKO to jest coś na co może sobie pozwolić jedynie klasa średnia i elita bo będąc na poziomie nizin społecznych jestem w stanie wychować zdrowe, najedzone i szczęśliwe dziecko, tyle, że bez Iphonów i innych współczesnych elektrośmieci.

konto usunięte

0

@MesQueUnClub_87 "Granice określają Twoje możliwości." - no to o tym cały czas mówię. Jak ktoś nie ma możliwości na choćby jedno dziecko to niech go nie robi. Przecież właśnie o tym pisałem.

0

@TheNekro94 jeśli chodzi o szkolnictwo, to nie jestem za tym, ale jeśli chodzi o służbę zdrowia to chciałbym aby każdy po prostu miał wybór. Albo bulisz na nfz z umowy, albo nie i ogarniasz sobie medycyne prywatnie
I nie uważam bym mial nierówno pod kopułą :)

konto usunięte

0

@Chada Czym innym jest wybór, a czym innym jest całkowita prywatyzacja (patrz USA).

1

@TheNekro94 no to dlatego napisałem wybór. Człowiek zawsze powinien mieć wybór

0

@Zoker życie to nie tylko materializm i konsumpcjonizm, dzieci to wielki dar

0

@Prorokk zwłaszcza takie, które muszą korzystać z pomocy szkoły, caritasu, mopsy czy rodzin zastępczych, bo własna rodzina nie potrafi zaspokoić ich podstawowych potrzeb

4

@TheNekro94 jeśli ktoś chce prywatyzacji wspomnianych przez Ciebie sfer życia, najpewniej bardzo mu odpowiada model życia USA, gdzie bogatych stać na wszystko, a biednym pozostaje żarcie gruzu. A potem zdziwienie, że tam non stop dochodzi do strzelanin, przestępczości czy popadania w biedę z powodu byle choroby, za której wyleczenie nie sposób zapłacić.

Mamy jedno z największych dobrodziejstw cywilizacji w postaci publicznej opieki zdrowotnej i edukacji i wielu tego nie docenia. Owszem, nie są one pozbawione wad, ale są powszechne, co pozytywnie wpływa na całe społeczeństwo.

0

@Safrani ok, dobrze wiedzieć bo byłem przekonany, ze nie ma tam ograniczenia czasowego.
@tbas zwracam honor. To jednak nie wiem czemu chcą to utrzymać.

0

@ObiwanKenobi ele to nie emerytura ,ktora chroniona jest konstytucyjnie wiekszoscia 2/3 parlamentu tylko wniesona zwykla wiekszoscia i w kazdej chwili moze byc zmieniona

0

@ObiwanKenobi bo chca głosy złapać. Cel najwazniejszy to zebrac z 15% i wejsc w koalicje, to jest ich cel. I dlatego zaczynaja latac w swoich obietnicach. Niczym sie nie roznia od innych partii. A swoje poglady beda ukrywac bo sa skrajne i wiedza ze pewnego progu nie przeskocza wtedy.

0

@TheNekro94
A co mnie to interesuje? Jak kogoś nie stać to niech nie płodzi dzieci albo niech się doszkoli, zmieni pracę i zacznie lepiej zarabiać. Dlaczego tak to jest, że z reguły to najbiedniejsi mają najwięcej potomstwa? Bogaci liczą się z kosztami i zazwyczaj nie mnożą się jak króliki. A ja nie mam zamiaru płacić na cudze dzieci.

Obecnie i tak jak człowiek chce skorzystać z opieki medycznej to idzie prywatnie do specjalisty czy na jakiś zabieg. Dla mnie "publiczna" opieka medyczna to marnowanie kasy i zawracanie dupy. Podobnie szkolnictwo czy edukacja. Mogłyby te wszystkie szkoły i uczelnie być prywatne. Poziom by się podniósł (no bo szkoły-firmy musiałyby rywalizować), same zalety. A jak biednego nie byłoby stać to może mógłby wziąć kredyt. Niestety, ludzi trzeba uczyć, że życie kosztuje. A nie tylko kombinatoryka i jak by tu socjal wyłudzić. Patologia szybko by się skończyła/wymarła.

0

@tbas Pewnie z łapaniem głosów masz racje. Co do koalicji to nie sadze. Raczej na zasadzie, ze wy wdrożycie taki nasz postulat to my poprzemy was w czymś innym. Chociaż tez nie wykluczam, ze niektórzy dadzą się sprzedać jak wcześniej np Rzymkowski czy ten drugi co od Kukiza weszli.

0

@s0nar11 Ty no stary to co Ty się jeszcze męczysz w tym lewicowym zadupiu zwanym Rzeczpospolitą Polską? na Twoim miejscu już dawno bym siedział w słonecznej Kalifornii. Tam masz prywatną służbę zdrowia, czysty kapitalizm i nie musisz płacić na cudze dzieci.

1

@TheNekro94 Całkowite może nie, ale to co obecnie jest nie funkcjonuje praktycznie wcale, więc i tak wszystko musisz prywatnie nie licząc wypadków/szpitala i rodzinnego, gdzie też zwykle więcej niż recepty nie dostaniesz.

Szkolnictwa państwo nie sprywatyzuje, przecież to idealne narzędzie do kontrolowania ludzi i wpajania im swoich ideologii, szkoła nie ma uczyć tylko tresować i kreować jak najbardziej jednoliniowe myślenie według danego schematu, żeby za dużo samemu nie myśleć bo wtedy łatwiej takie osoby kontrolować.

2

@Zoker Co rozumiesz przez "zapewnić godnego życia"? to że musi mieć markowe ciuchy, konsole, telefon itp?
Ja pochodze z biednej rodziny, była nas 4 gdzie ja jestem ostatni i wpadką otwarcie to mówią. To co mieli dokonać aborcji bo z 3 dzieci mieli już cieżko a co dopiero z 4? Bieda mi nie przeszkadzała bo rodzice robili wszystko, nawet kosztem Swojego zdrowia byśmy mieli co jeść, chodzili w czystych ubraniach. Wiesz co było gorsze? Określanie nas jako rodzina patologiczna bo słyszało się takie stwierdzenia. Bo biedni to zaraz patologia. I Rodzice nigdy z Mopsu nie korzystali, raz Mama poszła tam by obiady w szokole nam załatwić (bo kucharki powiedziały Jej po co ma płacić skoro gmina może) to została tak potraktowana jakbyśmy byli rodziną patologiczną i nigdy więcej już nie poszła. A ja za swoje dzieciństwo w biedzie teraz nawet wdzięczny jestem bo to mnie nauczyło radzić sobie w życiu lepiej niż nie jeden co miał wszystko.
Dlatego jestem przeciw prywatyzacji służby zdrowia i szkolnictwa bo to wykluczałoby właśnie tych biednych.
Nie rozpisując się zbytnio10 lat temu zachorrowałem dosyć poważnie. Miałem robionę mase badań, operacja głowy trwała ponad 10h. Myślisz że podstawowe ubezpieczenie zdrowotne( pewnie różne stawki by były w zależności od choroby) bo biedni takie by wykupili pokryłoby koszty takiego leczenia? Ja wątpie. Pewnie by mnie ratować do tej pory spłacalibyśmy kredyt wzięty na to albo sprzedaliby gospodarkę że nic by nie mieli i pewnie siedzieli w mopsie.
Dzięki powszechnemu dostępowi do edukacji miałem możliwość uczyć się w 5 najlepszych technikum w województwie. Przy bonach edukacyjnych czy prywatnej edukacji pewnie tej jakości nauczycieli w tym technikum by nie było bo większe samorządy skusiłyby ich lepszym wynagrodzeniem. A rodziców nie byłoby stać by wysłać mie do większego miasta i poza eduacją opłacić jeszcze burse. Bo na studia juz sam potrafiłem na nie zarobić.
Takze bieda, rodzina wielodzietna to nie patologia bo Ty do tego to sprowadzasz.

0

@Gangol fajnie, że się rozpisałeś, ale nie czytałeś moich wypowiedzi ze zrozumieniem, więc w sumie niepotrzebnie się naklikałeś.

0

@Zoker Dlaczego? bardzo dobrze Ci odpisał na argumenty, które podajesz w swoich wypowiedziach wyżej typu "na pewno dziecko jest bardzo szczęśliwe, że codziennie na obiad musi jeść kajzerkę z zupką chińską, bo wie, że mama go kocha..." a Ty odpisujesz w dwóch zdaniach, że nie zrozumiał wypowiedzi. Chyba nie otrzymałeś zbyt wiele miłości w życiu skoro masz takie materialistyczne nastawienie do świata.

0

@s0nar11 Właśnie patologia skończyłaby jak bezdomni na ulicach USA

0

@Zoker Wszystkie może nie czytałem. Ale według Twojego rozumowania mnie niepowinno być bo moich rodziców nie było stać na 4 dzieci. Bo np nie mieliśmy warunków mieszkaniowych 2 pokoje na 7 osób, praca w rolnictwie do stabilnych nie należy a jeszcze jak ja się urodziłem to Tata zaczął chorować. Także piszesz o rodzinach takich jaką ja miałem.

0

uuu i @MesQueUnClub_87, który zamiast prowadzić sam dyskusje to wtrąca się dopiero jak ktoś inny podaje argumenty, a potem jeszcze osobiste wycieczki w stylu "chyba nie otrzymałeś zbyt wiele miłości w życiu" XD

Czemu wcześniej nie odpisywałeś? A no tak, bo zbyt dużo mądrego to nie masz do powiedzenia i musisz czekać aż ktoś inny mi odpisze żeby się móc wtrącić. Już w kolejnej dyskusji, w której się nie zgadzamy postępujesz tak samo.

@Gangol sam piszesz, że miałeś co jeść, miałeś w czym chodzić.
Poza tym cały czas piszę, że nie rozumiem osób, które decydują się na kolejne dziecko w sytuacji, w której nie mają odpowiednich warunków. Ty byłeś wpadką, więc Twoi rodzice się na Ciebie nie zdecydowali sami, bo wiedzieli, że mają ciężko.

0

@Zoker Miałem, bo rodzice stawali na głowie by to mam zapewnić. Zakładam też że zdecydowana większość rodzin co nie mają może odpowiednich warunków a będą mieć kolejne dziecko zrobi to samo. Wybacz ale nie znam nikogo kto robi dzieci dla 500+ a jeśli ktoś taki jest to jest to promil społeczeństwa. I na podstawie tego promilu oceniacie całą grupe. Bo tu (już nie mówię dosłownie o Tobie) bardzo łatwo przypisuje się do rodziny biednej, wielodzietnej że jest to patologia. Znajdą się i tacy co wnet posiadanie dzieci wnet za patologię uważają.

0

@TheNekro94 W ogóle zabawne jest, że Korwin tak się zawsze powołuje na Miltona Friedmana, a Amerykanin wcale nie chciał sprywatyzować w pełni szkolnictwa :D

0

@tbas koszt 13 i 14 to około 70mld, wpływy ze składek zusowskich w ciągu całego roku to 260-270mld.

Skąd to 10 i 10 xD? Sprawdziłeś w ogóle co mówi twój wuc i włatca sławeg czy nie?

0

@SelloutCrowd z Petru jak Sławek gadał mówił że 10mld emerytury, i tyle ZUS

0

@tbas Sławek pie**oli głupoty jak cała konfa - nowe nie znałem

Dosłownie 10 sekund google

"Fundusz Ubezpieczeń Społecznych jest niewypłacalny od lat. Według najnowszej analizy, w latach 2015-2021 w kasie funduszu emerytalnego będzie brakowało nawet powyżej 70 mld zł rocznie. Co to oznacza?"
"Według GUS, łączna kwota świadczeń emerytalno-rentowych ogółem w Polsce w 2021 r. wyniosła 277 286 mln zł i była wyższa o 6,4 proc. w porównaniu do 2020 r. Z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych wypłacono 259 512 mln zł (wzrost o 6,9 proc. w porównaniu do 2020 r.), z czego na wypłaty z ZUS przypadało 240 381,1 mln zł (wzrost o 6,9 proc.), z MON – 7 426,7 mln zł (wzrost o 4,7 proc.), z MS – 1 761,0 mln zł (wzrost o 7,9 proc.), z MSWiA – 9 943,5 mln zł (wzrost o 8,5 proc.). Kwota emerytur i rent z KRUS wyniosła 17 774 mln zł (spadek o 0,7 proc. w porównaniu do 2020 r.).

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/kadry/wydatki-na-swiadczenia-emerytalno-rentowe-w-2021-r-gus,518432.html
"

Z 2021 roku, ale wierze że rozumiesz że co roku coraz więcej to kosztuje to raz
Dwa, wpływy do ZUS nie idą tylko na emeryturki i renty (wierze że rozumiesz jaką dziurę to tworzy)

Sławek jest przygłupi, rzuca sloganami. Ale wierzyłem że jego wyborcy którzy mają lekkość w ocenie wszystkich pozostałych jacy to są zaślepieni i zmanipulowani potrafią weryfikować informację swego guru

0

@Zoker a potem będzie płacz, że musimy brać uchodzców, bo nie ma rąk do pracy. Zresztą już teraz zaczyna być problem z ludźmi do pracy w dużych miastach i muszą brać masowo Ukraincow, a jak wojna się skończy to wrócą i będzie potrzeba ludzi z Afryki i Azji. I nie twierdzę, że 500+ jest rozwiązaniem, ale coś trzeba próbować robić, bo inaczej nasz rozwój gospodarczy spotkać może sufit.

0

@TheNekro94
Oczywiście ze to nie realne
Służba zdrowia jest nadal nie doinwestowana
Dodatkowe ubezpieczenia tak
Ale podstawowa służba musi być w ramach ogólnych składek

A szkolnictwo to już calkowity odlot jakby miało być płatne

Ludzie nie zdają sobie sprawy ile by musieli płacić

Durne propagandowe hasełka

0

@TheNekro94 Nie ma to jak jednym ruchem pozbawic sie glosow.
Az mi sie zachcialo glosowac na partie ktora ma szanse ich wyprzedzic.

0

@TheNekro94 Ok, geniuszu. Krowie na rowie.

Teraz nasza służba zdrowia ogranicza się do prostego sposobu działania:
1. przyjąć pacjenta
2. powiedzieć, że na NFZ to: a) się nie da b) da się, ale za 2-3 lata) c) da się, ale archaiczną metodą leczenia, bo tylko ona jest refundowana
3. zaproponować udanie się prywatnie np. do swojego gabineciku

I my mamy finansować takiego kolosa, który nie działa?

Po drugie, problemem zarówno oświaty, jak i służby zdrowia jest brak możliwości awansu za wyższe kompetencje. Wyobraź sobie, że mamy dwóch nauczycieli. Pasjonata i świetnego człowieka versus lenia, który nigdy nauczycielem zostać nie powinien. Nie każdy, kto został nauczycielem, się nadaje do bycia nauczycielem. Obaj zarabiać będą w miarę podobnie, czyli ten lepszy nauczyciel nie ma żadnej bodźca, by się starać. Wyrównujemy w dół. Dobrych nauczycieli szlachtujemy fatalnymi zarobkami, fatalni nauczyciele jako tako do emeryturki się przemęczą, przy okazji niszcząc dzieciakom frajdę ze szkoły.

Jeśli ja zostałbym fryzjerem i byłbym słabym fryzjerem, to po prostu nie miałbym klientów, musiałbym zwinąć interes i się przebranżowić. W naszych patologicznych publicznych usługach taka sytuacja nigdy nie ma miejsca.

A jeśli jestem świetnym fryzjerem, mam tyle klientów że mogę inwestować w sprzęt, otworzyć drugą, trzecią placówkę i budować coraz lepszy i lepiej zarządzany biznes.

Powinniśmy wyrównywać w górę. Bez wdrożenia tu elementu wolnego rynku, czyli konsument jest panem, nie ma opcji.

Ale ale, powiesz pewnie, jak wiele osób: "to dorzućmy im więcej hajsu". Będzie na pensje tych dobrych nauczycieli! No nie. Jak sobie weźmiesz żula z ulicy i dasz mu do zarządzania ogromne korpo, to nie podoła, bo jest tylko żulem. I nic nie da to, że mu dorzucisz miliardy do budżetu. Tutaj publiczne zarządzanie jest tym żulem. Te pieniądze zostaną zmarnowane, a ci świetni w swoim fachu dostaną ochłapy.

Czyli problemem nie jest finansowanie, tylko zarządzanie tymi dwoma podmiotami. Publiczne zarządzanie zawsze będzie takie, jakie jest. Inaczej sprawa ma się z zarządzaniem w prywatnych podmiotach. Tam się zawsze dąży do jednego: zysku. A żeby zysk maksymalizować, trzeba ciąć wydatki. Założę się, że w naszej służbie zdrowia i oświacie największy wydatek to nieudolne zarządzanie. Obetnijmy to i nagle będzie na pensje dla świetnych nauczycieli i świetnych lekarzy.

Pacjent nie będzie petentem, a klientem. Będzie decydował, gdzie kupi ubezpieczenie i gdzie odłoży pieniądze. A te podmioty będą się o niego biły ceną i jakością usług.

Szkoła nie będzie zamurowanym tworem, gdzie od 30 lat jest jedna stara raszpla, która niszczy radość życia każdemu dzieciakowi, który trafi do niej na biologię. Bo ta raszpla straci pracę w 3 miesiące, i będą w większości świetni nauczyciele.

I teraz twój najważniejszy argument, który stawiasz. Hur dur jak będzie prywatne, to ubodzy sobie nie poradzą, bo skąd wezmą na to pieniądze? Proste, tak jak napisałem. Nie trzeba ani złotówki więcej wydawać na oświatę i NFZ, by te działały lepiej, a sporo kosztów pewnie można będzie obciąć przez lepsze, prywatne zarządzanie. To nie będzie działać na zasadzie, że nagle z dnia na dzień usuwamy jednym podpisem ZUS i NFZ, i teraz zwracamy Polakom, którzy płacą składki to, co płacili do tej pory, i niech sobie te pieniądze albo wydadzą na prywatną, albo na co chcą, na nowego laptopa czy imprezowanie. A jak ktoś jest biedny, to będzie miał na edukację i służbę zdrowia swoją i swoich dzieci dokładnie zero złotych. No nie. Te pieniądze z budżetu oświaty i służby zdrowia byłyby pobierane, a potem wypłacane w formie bonów: bonu oświatowego i bonu na służbę zdrowia, którym to bonem co miesiąc płaciłbyś za podstawowy pakiet opieki medycznej i za podstawową emeryturę. I ten bon mógłbyś w każdym momencie niezadowolenia przenieść do innej placówki.

I można by pobierać dużo mniej, niż pobiera się teraz, bo system by działał, bo kierowaliby nim eksperci, a nie kochanka szwagra prezesa.

Biedni otrzymywaliby ten bon, tak samo jak każdy. Oczywiście sam bon opłacałby podstawową ofertę medyczną tzn. na poziomie podobnym jak jest teraz, ale jak ktoś bogatszy np. przy okazji wizyty w szpitalu chciałby sobie dopłacić za jednoosobową salę, prywatną łazienkę czy do jakiejś konkretnej metody leczenia, miałby taką opcję. I opłacałby to sobie z dobrowolnego funduszu. Model singapurski.

Czyli eliminujemy potworka w postaci rozdętego i nieudolnego zarządzani dwoma systemami, dajemy ludziom ich hajs w formie bonu, a oni sobie wybierają. Ubodzy też.

konto usunięte

0

@TheNekro94 Konfederacja to 5 kolumna pisu.Oni chcą utrzymać pis u władzy odbierając elektorat głosujący na KO.Nie nabierajcie się na nih.To pisowscy agenci.

0

@Zoker nie wiem w którym roku sie urodziłes, ale gdyby zastosować się do twoich światłych rad, to pokolenie lat 80 ubiegłego wieku nie powinno istnieć.

0

@ProMILs masz bardzo mętne pojęcie o rzeczywistości prywatnej służby zdrowia. Sprywatyzowane zostały najbardziej intratne procedury, wymagające krótkiego pobytu w placówce medycznej / szpitalu i obarczone małym ryzykiem powikłań.
Życzę powodzenia choćby w jakiejkolwiek operacji narządów jamy brzysznej albo leczeniu nowotworu prywatnie.

konto usunięte

0

@Barca2022 ok Oski przekonałeś mnie już nie zagłosuję na nich
@TheNekro94 Ehh i klasycznie bo wiadomo o co w tym wątku chodzi


0

@Zoker No i chwała im za to, bo jak byśmy mieli polegać na ilości dzieci, jakie zapewniają bogaci, to niedługo nie będzie komu pracować.

0

@dzbanke na żel Ronaldo, ty naprawdę nie wiesz jak działa UBEZPIECZENIE. podpowiem ci- jak płacisz składkę OC -porównanie adekwatne to też jest obowiązkowa- to masz bon na jakieś śmieszne 5000 PLN ?
Ubezpieczenie działa zupełnie inaczej.
I jeszcze jedno tak długo jak jesteśmy w UE, nasz model działania podstawowych usług nie może być diametralnie inny niż w innych państwach unijnych, bo zwyczajnie za granicą nie będa nam przysługiwały żadne prawa.
Na koniec dodam że wszelkie te zmiany wymagały by zmiany Konstytucji. Powodzenia

0

@Zoker
"Kto normalny nie mając warunków (mieszkania, stabilnej pracy) decyduje się na posiadanie 2-3 dzieci?"
Jaki czas, tacy ludzie. Dziś 3 dzieci dla ciebie to patologia i nienormalność, kiedyś to była normalna, codzienna rzecz.
Miałem sąsiadkę, mąż pracował jako kierowca, ona nie pracowała. Mieli siedmioro dzieci (6 dziewczyn i najmłodszego, oczekiwanego chłopca). Mieszkali w kuchni i pokoju, w kamienicy gdzie nie było wody (tą nosiło się wiadrami i to było w XX wieku w wojewódzkim mieście).
To była normalna rodzina i wspaniałe wesołe dziewczyny, każda z nich skończyła jakąś szkołę potem pracowały, miały rodziny.
Ich rodzina to może nie była codzienność ale tak żyło i mieszkało wielu ludzi jeszcze 50 lat temu.

0

@TheNekro94 Jeśli chcesz chorować to płać dlaczego zdrowi maja ponosić koszty leczenia innych?
Na chore dzieci i tak nie ma kasy i trzeba organizować zbiórki to po co płacić składkę zdrowotną z której korzystają inni?

0

@TheNekro94 ja z żoną mamy zarobki około 9 tys netto, trójka dzieci i z nimi najczęściej jeździmy na prywatne wizyty czy to do stomatologa czy pediatry. Publicznie to tylko SOR, byliśmy w sylwestra i nie polecam no i po złamaniu ręki koło 20 wieczorem. Na lekarza czekaliśmy do 2 w nocy

0

@Zoker większość osób w przedziale reprodukcyjnym nie ma mieszkania - nawet jak je fizycznie posiada to jest to własnosc banku. Obecnie panuje rynek pracownika - czyli opłaca się samemu zmieniać pracę bo łatwo znaleźć lepszą płacę - ale nie można mówić w obecnych czasach o stabilnych posadach na 20 lat (żeby wychować dziecko) chociażby z uwagi na postep technologiczny, który determinuje niestabilność wielu zawodów.
Innaczej rzecz ujmując to nie da się (dla wszystkich obywateli) przed decyzją o założeniu rodziny zapewnić takie warunki by miało się pewność stabilizacji przez 20 lat wychowania dziecka.

0

@TheNekro94 Patologia to nie tylko ludzie biedni.Kolega z pracy zarabia około 8-9 tys zł ma 3 dzieci baba siedzi w domu ale zamiast zajmować się dziećmi siedzi na Facebooku i ma depresję talerze nie ponure,nie porobione nic w domu.5 latek na poziomie 2 latka a niby klasa średnia.Niestety niema złotego środka w tym temacie

0

@Zoker jeśli Ty dzielisz dzieci na te bogate bo są lepsze a te biedne są gorsze to nie mam pytan więcej podobna segregacja ludności robił pewien Niemiec podczas wojny

0

@Prorokk jeśli Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to ja też nie mam pytań

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: