- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1178 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
160 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1178 Culés
1
Ogolnie nie wiem czy wiecie, ale w wojnie nie chodzi o to zeby zabic jak najwiecej wrogow, a o to zeby zranic ich jak najwiecej.
Dlaczego?
Otoz wyobrazcie sobie ze idzie grupa np. 30 przeciwnikow. Strzelicie jednemu w glowe i co dalej? Pozostaje 29, jak jest zgon to nawet sie nie zatrzymaja, a trupa pod ziemie spakowac i wyslac list z kondolencjami do rodziny to grosze i zyje sie dalej.
Ale co sie stanie jesli zamiast go zabic, go tylko zranimy?
Prawdopodobnie kilku innych ludzi z grupy sie nim zajmie, co juz sprawia, ze zamiast 29 przeciwnikow mamy ich mniej (kilku zajmuje sie rannym). Dodatkowo ranny zolnierz to koszty dla panstwa. Hospitalizacja itd itp. Mozliwe, ze gosc juz na front nie wroci czyli tak czy inaczej jest wyeliminowany a dodatkowo budzet przeciwnikow jest nadszarpniety wlasnie kosztami opieki zdrowotnej itd.
2
@SenseiFCB wątpię by ruska swołocz kogoś tam ogarniała rannego, nie wierzę że tam jest jakakolwiek medycyna pola walki,to nie marinsy
1
@SenseiFCB o boże, jak ja czytam w ogóle o strzelaniu na wojnie to mi tryr na beryl naklada. Wiecie o co chodzi w wojnie? To jest dzganie ostrym patykiem w czułe miejsce polityków kraju, żeby wykonali ruchy pozwalające im wyjść finansowo ( finansowo może też być terytorialnie) na korzyści dla atakującego, jeśli jest silniejszym. Wojny nie są spektakularne, dość często nudne i w rzeczywistości nie wyglądają jak na filmie, nie ma bohaterów, ludzi wysyła się na pewną śmierć czasem tylko po to żeby kupić pare minut i w konsekwencji zająć jakąś górkę, czyli punkt strategiczny. Tak na prawdę zajęcie punktów strategicznych często kończy wojne, gdy masz punkty to możesz wszystko, na tym polega potem szantaż czy jak to mówią lewar. To jest brudna gra w której chodzi o pieniądze a nie o ludzi.
Gdyby Rosjanie zaproponowali po 20 mln dolarów za głowę każdego zabitego Ukraińca to tylko głupi by na to nie przystał. Ludzie z uśmiechem na ustach rządzących ginęli by bez żadnych wyrzutów