- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1355 Culés
Gorące dyskusje
Sysia11
12
Piszesz, że bez Messiego Argentyna będzie jak Paragwaj? Chyba zapomniałeś, z kim porównujesz.... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
Karol145
7
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
Encore
4
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1355 Culés
1
Ogolnie nie wiem czy wiecie, ale w wojnie nie chodzi o to zeby zabic jak najwiecej wrogow, a o to zeby zranic ich jak najwiecej.
Dlaczego?
Otoz wyobrazcie sobie ze idzie grupa np. 30 przeciwnikow. Strzelicie jednemu w glowe i co dalej? Pozostaje 29, jak jest zgon to nawet sie nie zatrzymaja, a trupa pod ziemie spakowac i wyslac list z kondolencjami do rodziny to grosze i zyje sie dalej.
Ale co sie stanie jesli zamiast go zabic, go tylko zranimy?
Prawdopodobnie kilku innych ludzi z grupy sie nim zajmie, co juz sprawia, ze zamiast 29 przeciwnikow mamy ich mniej (kilku zajmuje sie rannym). Dodatkowo ranny zolnierz to koszty dla panstwa. Hospitalizacja itd itp. Mozliwe, ze gosc juz na front nie wroci czyli tak czy inaczej jest wyeliminowany a dodatkowo budzet przeciwnikow jest nadszarpniety wlasnie kosztami opieki zdrowotnej itd.
2
@SenseiFCB wątpię by ruska swołocz kogoś tam ogarniała rannego, nie wierzę że tam jest jakakolwiek medycyna pola walki,to nie marinsy
1
@SenseiFCB o boże, jak ja czytam w ogóle o strzelaniu na wojnie to mi tryr na beryl naklada. Wiecie o co chodzi w wojnie? To jest dzganie ostrym patykiem w czułe miejsce polityków kraju, żeby wykonali ruchy pozwalające im wyjść finansowo ( finansowo może też być terytorialnie) na korzyści dla atakującego, jeśli jest silniejszym. Wojny nie są spektakularne, dość często nudne i w rzeczywistości nie wyglądają jak na filmie, nie ma bohaterów, ludzi wysyła się na pewną śmierć czasem tylko po to żeby kupić pare minut i w konsekwencji zająć jakąś górkę, czyli punkt strategiczny. Tak na prawdę zajęcie punktów strategicznych często kończy wojne, gdy masz punkty to możesz wszystko, na tym polega potem szantaż czy jak to mówią lewar. To jest brudna gra w której chodzi o pieniądze a nie o ludzi.
Gdyby Rosjanie zaproponowali po 20 mln dolarów za głowę każdego zabitego Ukraińca to tylko głupi by na to nie przystał. Ludzie z uśmiechem na ustach rządzących ginęli by bez żadnych wyrzutów