- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2012 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
22
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
macio_944
18
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Zoker
9
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2012 Culés
17
Jak mieliście chujowy dzień to nie przejmujcie się, mi moja poważna firma przez kierownika przekazała dzisiaj rano, że jutro kończę prace bo kończy mi się umowa, nie żebym o tym nie wiedział ale zawsze była przedłużana i nic nie było słychać o zwolnieniu, okazało się, że robią miejsce dla członka rodziny jednego z pracowników wyżej ustawionych i na mnie padło. Dzień przed. XD
7
@13th Trzymaj się stary, ale słoneczko jeszcze do Ciebie wyjdzie
5
@13th od razu chorobowe i trzy miechy śmiało ciągnąć tylko najlepiej od psychiatry to nie podważa ;)
0
@13th ale jak zawsze była przedłużana ? Na jakiej umowie z nimi współpracowałeś ?
Bo do tego roku po dwóch umowach o pracę musiałbyś dostać umowę na czas nieokreślony, od tego roku już po jednej.
1
@13th Dlatego trzeba negocjować umowę 2-3 miesiące przed zakończeniem. Ogólnie nic mnie tak nie wkurza jak pracodawcy przedłużający umowy kilka dni przed lub nawet po zakończeniu.
1
@pt9 Ousmane to to?
1
@Ksavix Może źle się wypowiedziałem, nie było żadnych problemów z przedłużeniem ani tematu zwolnienia i wszystko było w pracy super, żadnych skarg itp. To byłaby moja trzecia umowa, nie licząc okresu próbnego, więc zakładam, że ta musiałaby być na stałe. Natomiast w poście bardziej chodzi mi chociaż o ludzka przyzwoitość i jakiekolwiek myślenie o drugim człowieku.
Stąd tez zakładam, że wzięło się zwolnienie, dwóch nowych pracowników ma umowę do końca roku bo przyjęli się w styczniu, natomiast dwóch starszych ma już na stałe. To oznacza, że do odstrzału byłem ja, bo reszcie trzeba byłoby płacić.