La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1205 Culés

58

Jak przed sezonem pisałem, że Dembele to nasz najlepszy gracz w ofensywie i trzeba się modlić, żeby kontrakt podpisał, to były śmiechy, że trzeba się go pozbyć, bo przychodzi crack Raphinha. Teraz mamy mniej więcej obraz tego, jak wygląda poziom gry zespołu, bez Francuza. Doszedł do tego też Pedri (brak de Jonga nie jest tak odczuwalny w meczach ligowych).

Gdyby nie Dembele, nie byłoby nas w top4 w zeszłym sezonie i nie byłoby teraz tej przewagi. Styl gry jest dramatyczny bez niego na murawie i taka właśnie padake jak teraz byśmy oglądali dalej. Pedri jest ważny, ale gość nie ma ani jednej asysty w tym sezonie, to też wiele mówi o poziomie kreatywności, umiejętności posyłania dokładnych, prostopadłych podań.

Ferran crack, zagrał 2 nieźle mecze, z Elche i Cadiz xD

Fati żadnego

Raphinha jakieś liczby ma, ale jak na ilość gry na niego i piłek jakie on posyła w pole karne to już statystycznie musi coś wpaść. Bo różnicy na skrzydle nie robi żadnej. Araujo więcej pokazał w 2 akcjach niż Brazol od 3 miesięcy.

Na końcu Robert, który już przed przyjęciem słynął z tego, że marnuje najwięcej 100% okazji i ma najniższe przełożenie xG na gole wśród napastników w top 5 ligach. Jedyne co go ratowało, że koledzy w Niemczech mu tych sytuacji kreowali na tyle dużo, że też i dużo (relatywnie mało) strzelał. Teraz to widać w takich meczach, gdzie sytuacji jest mało i jak nie ma idealnej piłki, to jest zazwyczaj niewykorzystana setka. Dziś były 2 takie akcje, gdzie w 1 nie oddał nawet strzału. Powrót Dembele i Pedriego by mu trochę pomógł, ale dalej nie zmieni to faktu, że będzie co raz gorszy, a nie co raz lepszy i będziemy szukać alternatywy dużo szybciej niż się wszystkim wydaje. Tymczasem kasa klubowa pusta.

Wydaje się, że nam nie wolno kontr przeprowadzać, tylko możemy wolno rozgrywać żeby przypadkiem głupio piłki nie stracić, bo potem nie wrócimy na czas.

Kiepsko to wygląda, a jedyne co się mogło podobać to archaiczne schematy z wybiegającym Alba xD zero gry w trójkątach, zero kontr, zero stałych fragmentów gry (10 różnych i 1 celny strzał Gaviego xD)

Mental tu nie ma małe znaczenie, tam nie ma schematów żadnych po 1,5 roku pracy.

konto usunięte

15

@Peciak wreszcie ktoś powiedział prawdę o xavim.

21

@Peciak Ogólnie się zgadzam ale to że Pedri nie ma żadnej asysty to wina kolegów z lini ataku i ich impotencji strzeleckiej...

0

@Peciak ej ej bo przyjdzie @barcelonaLM i cie wyjasni, okej?

27

@Peciak Pedri potrafi w prostopadłe i dobrze kreuje. Nie do końca jego winą jest brak asyst, wiele piłek zepsuli mu koledzy z przodu. Zresztą on wykracza trochę poza statystyki np a Atletico to jak minął 4 chłopa ale oficjalnie w żadnej ważnej statystyce tego nie było a to on zrobił akcję bramkową.

8

@Peciak Pedri nie ma asysty ale jego podania są kluczowe, niejednokrotnie jednym zagraniem napędzał akcje. Teraz mamy w środku Kessiego który dostaje piłkę od ter Stegena żeby przyspieszyć a on robi kółko i wycofuje piłkę. Iniesta tez królem statystyk nigdy nie był a był kluczowym zawodnikiem w konstruowaniu akcji, podobnie sytuacja wygląda z Pedrim. Jeśli chodzi o Dembele, to fakt, formie to najlepszy skrzydłowy ligi, tylko co z tego jak po raz kolejny wypada nam w najważniejszym momencie sezonu i nic nie wskazuje żeby powrócił przed jego zakończeniem

0

@Peciak Akurat różne były najgroźniejsze u nas. Araujo - milimetry piłka na linii, eric musiał to wykorzystać, strzał Gaviego.

7

@MateuszGotowka99 fakt, powinien mieć ze 2-3, ale to dalej za mało jest odwagi. Jedynymi zawodnikami, którzy potrafią grać fajne piłki prostopadle i za plecy obrońców są Alba, Busquets i Dembele. Przy najmniej próbują jak są na boisku. Czyli ci, których w większości chcemy się pozbyć. Jak odejdą to nie będzie praktycznie nikogo takiego.

4

@Peciak Zgadzam się co do tego, że Dembele jest kluczowym piłkarzem, ale z tego powodu, że zwyczajnie ma świetny drybling. Potrafi zrobić różnicę. Brakuje nam tego typu piłkarza. Dodatkowo jest obunożny. To wielki atut, bo nigdy obrońca nie wie co Francuz zrobi. Tymczasem Raphinha jest piłkarzem wybitnie jednonożnym. Nie nadaje się do tego klubu i liczę, że latem odejdzie razem z Fatim, lub Ferranem. Nie ma miejsca dla tej trójki i tylko jeden z nich może pozostać.

Co do Lewego. Jego gra jesienią przeczy temu co mówisz. Zwyczajnie jest bez formy + niestety - to jest typ egzekutora. To nie jest Julian Alvarez, czy Luis Suarez, który wykreuje sobie sytuację. Lewy zwyczajnie jest piłkarzem, który najlepiej czuje się w polu karnym. Tymczasem Lewego w 2023 roku częściej oglądamy w środku pola. To wiele mówi o naszej linii pomocy.

Mówiłem wielokrotnie. Jeśli chcemy cokolwiek osiągnąć w pucharach lub w konkretnych meczach, to musimy mieć świetną linię pomocy. No i po prawdzie czwórka Busquets, De Jong, Pedri, Gavi - taką czwórką jest, dlatego każdy mecz z ich udziałem, to naprawdę dobra mecz Barcelony. Nie ma fundamentu, czyli Holendra i Pedriego.
Barcelona jest pogubiona i nie ma ławki.

Nie pojmę jednak tego, ze w TAKIM MECZU nie da szansy się wykazać młodzieży. Woli grać kanciastym Kessie, bezpłciowym Roberto, lub równie młodym Gavim.
Uważam, że w takim meczu powinno dawać się szanse rezerwowym, którzy rzadko grają. Samą ambicją byliby w stanie coś konkretnego pokazać.

Martwi mnie cholernie to co się dzieje w naszym klubie.

Komentarz usunięty

9

@Kondziubarca ja tylko podaje staty, a staty są takie, że od lat miał najgorsze przełożenie xG na gole w top ligach. Nie sądziłem, że się to nagle zmieni w Barcelonie, ale liczylem, że chociaż będzie dokładał głowę jak De Jong, dołoży swoje pewne karne i jednak będzie na tyle absorbował obrońców, że z drugiej linii będą mogli wbiegać pomocnicy. Tymczasem on gra głównie poza polem karnym, gdzie nie potrafi wziąć na plecy rywala i rozegrać, nie ma na kogo grać wrzutek, a jak już piłka do niego dojdzie to jednak często się myli (zarówno górna jak i dolna).

Do tego zjazd fizyczny jest zauważalny i to mocno. Nie wiem czy gra z urazem czy dyskomfortem, ale tak jak mówię, to była skrajną naiwność, że Robert nam na 3 lata załatwi pozycję nr 9. Już widać na przestrzeni tego sezonu jaki regres zaliczył, a za rywali ma słabszych zawodników niż w Bundeslidze. Wydaje się mniej zaangażowany i mniej skupiony. Ta piętka dziś bardzo lekceważącą jakby już liga była wygraną i to takie klepanie dla treningu było. Sam nie wiem. Zobaczymy w kolejnym sezonie i czy wróci Messi. Wtedy nie będzie wymówek, że za mało piłek dostaje.

3

@Kondziubarca no dobrze, ale jak można zarzucać Lewemu, że będzie co raz gorszy, gdzie tego nie wiemy. Do listopada, był piłkarzem absolutnie kluczowym i jakoś potrafił być decydujący. Był pieruńsko skuteczny. Nagle robi się z Lewego inwalidę, a problem może leżeć zupełnie gdzie indziej.

Jest jak piszę. Robert to typowy egzekutor. Lis pola karnego. Tu się przepcha, tu głowę dołoży, tutaj nogę, a od czasu do czasu odda kapitalny strzał z półdystansu.

Problemem jest to, że my kompletnie nie wykorzystujemy takiej armaty w ataku i ten pseudo atak pozycyjny jest zwyczajnie fatalny. My nic dosłownie nie atakujemy. Ile my robimy podań prostopadłych? Ile mamy akcji kombinacyjnych jak ta z dzisiaj co Alba fajnie zagrał, ale tam bodaj Kessie, czy Kounde nie trafili w piłkę? 1-2 na mecz. A my w formie potrafimy takich 10 robić i tak było jesienią, dlatego Lewy strzelał tyle goli. To po mundialu ustało całkowicie i przyczyn jest tego wiele.
Prawda jest taka, że bez Lewego byśmy byli na 2-3 miejscu w lidze. Bez Dembele i Pedriego, to już w ogóle chyba na 5 miejscu.
Nam niestety brakuje uporządkowania środka pola, a także skrzydłowych.
I to jest tragedia, że na ławce jest taki Alarcon i nawet gościa nie próbuje na jeden choćby mecz wstawić.

Problemem jest Xavi. Naprawdę nie potrafię pojąć czemu nie potrafi ogarnąć tak oczywistej dla niego formacji, czyli pomocy...

Nadzieja w tym, że on chce poprawić w tym sezonie obronę, bo postawił na ligę, a nie na tryplet. Od sierpnia musi iść na naprawę pomocy, bo to jest główny problem. Żelazna defensywa oraz kreatywna i stabilna pomoc, to klucz do sukcesu w lidze i w pucharach. Atak z reguły nie jest problemem. A już na pewno nie w klubach tak ofensywnych jak Barcelona (jesteśmy typem drużyny jak City, Bayern, czy PSG, gdzie stwarzamy, a przynajmniej w teorii powinniśmy, wiele sytuacji. Nawet gamoń coś tam wykończy).

0

@Peciak Dokładnie tak to wygląda, Robert nie dodaje od siebie czegoś "ekstra" - robił to można powiedzieć we Wrześniu i Październiku kiedy faktycznie był świetny ale później to jest niesamowity zjazd, nie potrafie sobie przypomnieć by ktoś w ciągu kilku miesięcy zaliczył taki regres.

Przyszły sezon będzie kluczowy dla szczególnie dwóch osób - Lewandowskiego oraz Xaviego przede wszystkim, więcej wymówek być nie może.

@michal26 Czy będzie coraz gorszy to się okaże ostatecznie w przyszłym sezonie, mam nadzieję że zamknie mi morde ale jak patrze teraz na Lewego to widzę gościa który ma w sumie te granie w dupie i to dosłownie, osiągnął swój cel - granie w La Lidze, a w projekt Barcelony zbytnio nie wierzy, takie mam wrażenie.

0

@Peciak Brawo. Zgadzam się teraz z Tobą. Bardzo trafnie dopowiedziałeś i zgadzam się :) Trochę źle odebrałem Twój wyjściowy post.

0

@Peciak
Koles zanim napiszesz takie rzeczy spojrz na statystyki. Ile Pedri wykreował sytuacji? No właśnie to ze jego koledzy nie trafiają to juz nie jego wina. Raphinha tez ma liczby.
Problemem to sa Fati i ferran

1

@Kondziubarca Ale dzieje się tak, bo gra w taktyce zupełnie do niego nie pasującej. Przecież ma flashbacki z repki...zobacz gdzie grał we wrześniu, a gdzie gra dzisiaj. Wtedy non stop biegał do prostopadłym, wybiegał zza obrońców, wychodził do piłki. Dzisiaj jak go zobaczyłem na pozycji PP, to myślałem, że pieprznę ze złości. To jest 100% wina Xaviego. Nie potrafi poukładać zespołu. To jest problem. Ogromny. My sobie z tego dzisiaj sprawy nie zdajemy i w sumie o tym pisał kolega @Comentateiro

Pomimo braku zawodników KLUCZOWYCH jak Christensen, Pedri, Dembele i De Jong, to NIE WIDAĆ U NIEGO chęci do ryzyka. Stawia na już znane schematy. No i to jest błąd. To nawet Rudy potrafił podjąć ryzykowne decyzje. COŚ zmieniać. Xavi leci schematami i tylko dlatego, żę mamy cholernie słabą ligę w tym sezonie, jakoś to wygląda. W pucharach jednak nas wyjaśniono.
Na palcach jednej ręki można wyliczyć spotkania, kiedy zaskoczył nas lub rywali.

A jeszcze bardziej mnie irytuje, że chłop upatruje nadzieję w pozostaniu Sztangi i mr 6;1.
Przecież to jest dramat.

Liczę, że przyjdzie Gundogan i Messi, ale przede wszystkim jakiś NORMALNY skrzydłowy. Po prawdzie nam brakuje kogoś takiego, jak Vinicius. Autentycznie taki profil by się przydał. Ktoś, kto zrobi burzę na skrzydle.

1

@Kondziubarca A ja widzę gościa, którego potencjał się całkowicie marnuje, bo gramy totalną kupę. To tak, jakby mieć pretensję do bramkarza, że w ogóle nie tworzymy akcji w ataku. Identyko. Krótka piłka. My powinniśmy mieć kilkadziesiąt ataków na mecz. 20 strzałów na mecz. Ile mamy? Czy wina Lewego? Nie.
Wina naszych pomocników, bo gramy emerytem Busquetsem, nijakim Roberto, Klocem Kessie, młodym i wykończonym sezonem Gavim, żenującym jednonogim Raphinhą i statycznym Ferranem. A no i oczywiście niespełnionym wielkim talentem Fatim.
Każdy z nich jest odpowiedzialny za to, by posyłać piłeczki w pole karne. Prostopadle, wrzutki, cokolwiek.
Lewy jest od wykańczania akcji. Dzisiaj miał 2 pół sytuacje. Już pomijam jak piłki traci i przyjmuje, bo to już osobna kwestia.

2

@michal26 ja bym chciał Pablo Torre zobaczyć w środku pola. Koleś robił burze w Racingu i ma chyba najlepiej ułożona nogę do stałego fragmentu. Bo różne Raphinhii i Ferrana już mnie irytują.

Kolejna rzecz, to Xavi wyjmuje zawodników z Barcy B, która walczy o baraże, żeby potem dać 5 min, albo 0 xD to jest sabotaż 2 drużyn jednocześnie.

Ja to nie wiem, czy sztab nie widzi tego jak np taki Kessie się porusza? Że nie wraca, nie podejmuje żadnego ryzyka, że nie rozgrywa, że nie walczy fizycznie?

Szkoda, że na ten pomysł z Alba na LS dopiero wczoraj wpadł, bo akurat na ostatnie 15-30 min idealny zawodnik do tego. Tylko trzeba mu dać dobra piłka na posciganie się, a to tylko Busi potrafi xD

0

@Peciak Niezłe brednie.
Lewy strzelał, bo mu głównie koledzy podawali XD.
I teraz będzie się staczał, masz jakąś złotą kulę?
Gorszy już nie może być, więc raczej po tym kryzysie lepiej pogra.

2

@Peciak znaczy się. Zobacz. Zdecydowanie lepszy na LS byłby Balde obdarzony lepszą dynamiką i dryblingiem. Nawet tak prostą rzecz potrafi zrobić źle.

Jest dokładnie jak piszesz. Swoimi decyzjami sabotuje klub i o tym nie wie.
Gdzie Pablo Torre? Gdzie Alarcon? Gdzie pozostali? Siedzi ich 5-6 na ławce i patrzą jak gramy ch..jnię.

No szlag mnie trafia.
To mnie bardziej dobija niż taka porażka 4:0 z Realem, gdzie chociaż walczyliśmy i COŚ graliśmy.

Tutaj nic.
Nic.

Naprawdę mnie to martwi, bo to jest IMO niereformowalne. O tyle dobrze, że wpadł na pomysł (który zaproponowałem ROK TEMU), by przerzucić Erica Garcię na ŚPD, gdzie po odpowiednim przeszkoleniu naprawdę by to dobrze wyglądało.

Aha. Za tydzień gramy w ustawieniu:
Ter Stegen - Balde, Garcia, Kounde, Araujo - Busquets, Roberto, Gavi, Kessie - Lewy, Raphinha.

Tak będzie na 90%. Wg niego będzie to wzmocnienie środka pola ;)

0

@michal26 Widzę, że Ci się przelało po tym meczu. Barca idzie na mistrza, a ludzie coraz bardziej mają dosyć

3

@michal26 a chyba najgorsze w tym wszystkim, jest jedna wielka sinusoida, jak za Koemana. Wkraczamy fajnie w sezon, dołek, dobry styczeń luty, wygrany klasyk, rozbudzone nadzieje, łomot z europejskich i znowu ta sama kaszana. Zero pomysłu, strasznie ostrożne granie, po prostu brak rozwoju. Ta drużyna w dłuższym okresie czasu się nie rozwija, a na pewnie nie tak, jak powinna, kiedy patrzymy na jej potencjał. To znaczy, nie widać dzisiaj efektów dobrego grania w styczniu lutym i na początku sezonu. Nie widać schematów, elastyczności. Stały schemat, przychodzi marzec, wypada Pedri i Dembele i jedyne na co nas stać, to grać po obwodzie do śmierci.

Drużynę trzeba budować długofalowo, Xavi musi mieć czas. Ale jest tu już prawie półtora roku i pytania o to, kiedy zobaczymy coś więcej na boisku, są uzasadnione. W następnym sezonie musimy wyjść z grupy LM i walczyć o Majstra, ale jeśli znowu zawiedziemy, a co gorsza gra się nie poprawi, to co dalej?

konto usunięte

1

@Peciak Nie przeceniałbym tak wkładu Dembele w to gdzie jesteśmy bo odkąd jest kontuzjowany to na 30 pkt zdobyliśmy 25 pkt, także całkiem nieźle sobie radzimy bez niego. Ciężko tez budować drużynę na gościu który krzywo stanie na ulicy i kontuzjowany, dodatkowo liczby też nie wskazują że Dembele robi wielką różnicę - to że fajnie biega, drybluje, mija obrońców nie daje nam goli bo najczęściej w ostatniej fazie albo strzela w ludzi na trybunach albo podaje do nikogo

1

@Comentateiro no pękło coś we mnie, bo po prostu są pewne rzeczy, których pojąć nie mogę. Akurat porażka z Realem smutna, bo wysoka, ale ogólnie nie była dramatem jako takim. Był jakiś pomysł na grę. Natomiast wczoraj to nie wiem co to było. Jak z Almerią. Oczy krwawiły.

0

@aleksandrowielki jeśli nie będzie widać poprawy gry, pomimo wzmocnienia składu, który NA PEWNO będzie miał miejsce, to niestety Xavi będzie musiał odejść.

1

@Peciak Tak jak już wielokrotnie pisałem. Gość gra u nas od 5 lat. Kosztował nas już łącznie ponad 210mln euro. Złapał łącznie 17 kontuzji, z czego większość z własnej winy (kontuzje mięśniowe w czasie treningów), przez co nigdy go nie ma kiedy jest potrzebny. Jak trzeba wygrać z Bayernem albo United to on jest u lekarza. Przez 5 sezonów w meczach z drużynami z topu strzelił 2 bramki i zaliczył 3 asysty. W ilu meczach sam pociągnął drużynę i dał nam zwycięstwo? No bo chyba od piłkarza za takie pieniądze można tego wymagać. To, że przedrybluje w kilku meczach słabiaków i strzeli im bramkę to nie znaczy, że jest niezbędny i to przez jego brak przegrywamy. Co nam daje zawodnik, który jak się rozkręci to dostaje kontuzji, leczy się, potem znowu się rozkręca, dostaje kontuzji i tak w kółko.
Dembele i jego legendarne występy i wpływ na wyniki drużyny...

3

@Peciak Ten Dembele co wypadł po 18 meczach w 19 kolejce i wygraliśmy bez niego 8 razy i raz przegraliśmy i raz był remis? Lewandowski obecnie jest fatalny, ale to wciąż lider strzelców.

https://www.transfermarkt.pl/ousmane-dembele/leistungsdatendetails/spieler/288230

1

@Peciak przede wszystkim to Dembele musiałby grać regularnie, a kontuzje nie dają o sobie zapomnieć.

W tym sezonie w La Liga tylko 18 spotkań zagranych, z czego w niektórych gral tylko ogony. Raptem uzbierał ok. 1100 minut w lidze. (to przekłada się na 12 spotkań).

1

@against_modern_football @michal1899 @mekston @Bagsik88 a wy oglądacie te mecze bez niego? Fajnie, że są wyniki, po 1:0 gdzie często nas ratował bramkarz lub obrońcy? Ale my prawie nic nie kreujemy, a jak już to są to akcje na zasadzie wykorzystania błędu rywala, nic wspólnego z piękną gra ofensywną.

Ja głównie pisze o stylu gry bez Dembele. Również bez Pedriego, bo on też asyst nie ma, ale jednak gra wygląda nieporównywalnie lepiej. Jak chcecie taki paździerz oglądać, to śmiało sprzedajemy/oddajmy Dembele i grajmy Raphinha i Ferranem to nawet 1 gościa nie potrafią przejść i zagrać na klepe w trójkącie.

2

@Peciak Widać, że ty nie oglądasz. 3 mecze były 0:1 bez niego.

2

@Peciak ale co takiego daje Dembele jak go nie ma ponad pół sezonu ?
To nie jest zawodnik na którym możesz budować skład, bo raczej bazowo musisz brać pod uwagę że go nie będzie większość czasu.

3

@Peciak a ja piszę o dostępności Francuza.

Teraz Dembele jest i siedzi w szpitalu. Moglibyśmy rozmawiać jakby Francuz grał regularnie 30+ spotkań w lidze.

Do tej pory rekord jego minut (a jest u nas 6 rok) w lidze to 1 776 (sezon 20/21), co przełożyło się na niepełne 20 meczów ligowych. Jeśli dodamy do tego efekt "wylosowania formy przez Francuza" to resztę możesz dopowiedzieć sobie sam.

0

Mnie właśnie też poza naszym fantastycznym atakiem martwi ta pomoc. Mamy De Jong, któremu jak grał ostanio niewiele co można zarzucić, bo prezentował się znakomicie. Tak dalej zastanawia mnie jak my chcemy sobie poradzić powiedzmy w ofensywie mając na pomocy Pedriego i Gaviego. Nikt im nie ujmuje talentu, niemniej jakby się tak dobrze przyjrzeć to ta dwójka dobrze podaje, umie ładnie wychodzić spod pressingu i dobrze rozegrać. Tak to co teraz napisałem w żadnym stopniu nie przekłada się na kreowanie okazji. Jeżeli chcemy mierzyć wyżej wydaję mi się, że ta dwójka w dalszym ciągu nie prezentuję odpowiedniego poziomu. Pedri ma przebłyski klasy światowej lecz to nie wystarcza. Są młodzi mają czas, a za to my nie mamy kasy więc wychodzi na to, że tak czy tak zostaniemy z tym co jest.
Możesz napisać jak ty się zapatrujesz na tę dwójkę w konktekście tego co napisałem, bo problemem jest to niewątpliwym, że ta dwójka nie robi praktycznie żadnej różnicy.

0

@Peciak szkoda, że nikt nie bierze pod uwagę choćby zmiany trenera. Z całym szacunkiem, ale Xavi w Barcelonie jak najbardziej powinien pracować, ale jako asystent. Nie zapominajmy, że gdyby nie MATS to byśmy stracili masę punktów. Umiejętności poszczególnych zawodników grają, nie trenerka Xaviego.

konto usunięte

1

@Peciak Fakt, Dembele ma liczby i wpływał na grę, ale imo to Pedri i tak był dla nas kluczowy. Nie ma liczb, ale to wynika głównie z taktyki 1001 wrzutki (co tłumaczy znowu liczby Dembele i Raphinhi). Gdyby u nas z przodu był Mbappe czy Haaland a za trenera Pepa to myślę, że Pedri miałby po 15-20 asyst na sezon, bo przy odpowiednim systemie wszystko szło by właśnie przez Pedriego. Ogólnie skład ma potencjał i nawet taki 'marny' atak można by było znakomicie wykorzystać, bo widać, że ani Fati, ani Ferran nie odnajdują się jako dośrodkowujący. Z ataku to tylko Dembele w to umie i tak rozmowa wraca do początku.

1

@Azrik to tak samo większość czasu nie ma Pedriego od 3 sezonów, więc nie ma sensu budować drużyny, gdzie Pedri będzie ważny? Trzeba zadbać o tych najlepszych, a nie katować ich 90 min z 3 ligowcem lub w wygranym meczu.

@mekston a to wina Francuza, że go sztab nie umie prowadzić? Dają go na trening na murawie, żeby na Real zdążył, bo bez niego padaka i potem się odnawia mu uraz. To czują to jest wina? Tak samo zresztą się działo z Pedrim, czy Araujo, a teraz z De Jongiem. To nie jest przypadek, że inni zawodnicy w poprzednich klubach byli zdrowi, a u nas nagle są chronicznie kontuzjowani.

@Alan_fcbfan tak, zgadzam się. Brakuje odwagi i wejść z 2 linii
@The_Man tak, dlatego Francuz jest niezbędny.

0

@Peciak po tych 6 latach trudno mi powiedzieć czyja już to wina - ile razy to była kwestia braku profesjonalizmu Francuza, ile zwyczajnie pecha, ile złych decyzji sztabu.

Fakty są takie, że podatność na urazy jest potężna i bardzo często na niego nie można liczyć.

0

@mekston to samo można powiedzieć o Pedrim i Araujo, a nikt ich nie sprzedaje.

0

@Peciak no nie ;)

1) Pedri ma lat 20, a Dembele 25
2) Pedri gra 3 sezon u nas, a nie 6
3) Pedri pokazał chociaż, że 1 daje radę zagrać do końca - od deski do deski właściwie, czego Dembele nigdy nie dał rady zrobić
4) Nawet ten sezon i tak prawdopodobnie będzie lepszy niż najlepszy sezon z minutami u Dembele pod kątem rozegranych minut

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: