- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 718 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 718 Culés
3
FATI
jak dla mnie na razie największe rozczarowanie tego sezonu, bardzo liczyłem na tego chłopaka, bo miał to coś, taki błysk, łatwość zdobywania goli, piłka go szukała
może nie był nigdy najszybszy czy nie był najlepszym dryblerem na świecie, ale wszystko miał na przyzwoitym poziomie i miał to mądrość poruszania się po boisku i podejmowania właściwych decyzji
jeśli można było powiedzieć o jakimś piłkarzu że może z niczego coś zrobić i sam przechylić losy meczu to do tego sezonu sądziłem że taki piłkarzem może być Fati
jak nie szło zespołowi to zszedł z boku do środka i często oddawał piękne strzały przy rogu i z niegroźnej sytuacji gol, albo znajdował się tam gdzie piłka spadała
po kontuzji jednak i szczególnie w tym sezonie widać jednak jak zdecydowanie gorzej porusza się po boisku, jest mniej dynamiczny, mniej przebojowy, jakby Fati na zwolnionym tempie, miał jeden przebłysk z Sociedad na jesieni i to tyle na ten moment
szkoda, zobaczymy co będzie dalej z nim choć jakieś obawy mam że może będzie jak z Bojanem gdzie też wszedł z drzwiami do dorosłej piłki a potem szybko zniknął
oby w tym przypadku było inaczej i oby to tylko słabszy sezon wynikający z jakiś problemów a w kolejnym znów wrócił Fati na jakiego czekamy
a wy jak sądzicie? wróci jeszcze Fati na jakiego chyba wszyscy czekamy
@Rewolucja123 @Janiama @Ojciec5tkidzieci @Kidd @Sysia11 inni
0
@lucca87 Nie wróci
0
@lucca87 może nie oczekujmy od niego zbyt wiele i zaakceptujmy to, że póki co będzie zmiennikiem, zawodnikiem do rotacji.
Może odpali, a może nie, ale trzeba też zdjąć z niego presję.
1
@lucca87 obecnie wydaje się, że Ansu podąży drogą Jese. Też piękny początek, też się świetnie zapowiadał, a kontuzje pokrzyżowały wszystko.
Ansu nie wygląda dobrze fizycznie, co bardzo mocno dziwi, biorąc pod uwagę raporty z Klubu, które mówiły o jego pełnym powrocie do dyspozycji. Bo widać gołym okiem, że odstaje od kolegów z drużyny. Brakuje dynamiki, brakuje zwrotności. Przy dłuższym pobycie na boisku widać, że brakuje sił.
Druga kwestia to psychika. O ile powrót po kontuzji już sam w sobie jest bardzo problematyczny, a w przypadku mieliśmy dwie, bardzo długie kontuzje, więc tutaj jest pole do pracy psychologa nad tym, żeby pokonać jego psychiczną blokadę. Tutaj dobrym przykładem jest Milik, oczywiście zachowując skalę talentu, pomiędzy oboma zawodnikami. Polak był w stanie wrócić do dyspozycji i gwarantować gole zarówno w Marsylii jak i obecnie w Turynie, ale to trzeba było najpierw przepracować w głowie.
Jednak, moim zdaniem, problem Fatiego leży głębiej. I tutaj jest wielka wina Klubu. Klub, który w momencie utraty największej gwiazdy w historii piłki nożnej, oddaje numer 10 tak młodemu zawodnikowi, to nakłada na niego olbrzymią presję. Wszędzie opowieści, że budujemy nową, wielką Barceloną na barkach tego młodego chłopaka też nakładały dodatkową presję i pętały nogi.
Bardzo ładny był ostatni artykuł na głównej, gdzie była przytoczona wypowiedź Bojana Krkicia, która sam zderzył się z mianem "nowego Messiego".
Więc, jeśli połączymy problemy fizyczne i psychiczne wynikające z odniesionych kontuzji, presję nałożoną przez Klub oraz kibiców i samą czysta piłkarską dyspozycję w ostatnich tygodniach, to mamy gotowy przepis na nieszczęście i chyba właśnie jesteśmy świadkami upadku gwiazdy, która tak na prawdę się jeszcze nie narodziła.
1
@lucca87 Bardzo bym chciała i mam taką nadzieję.
Jeżeli tej kontuzji by nie było to Fati w tej chwili już byłby Topem. Ten chłopak w wieku 17 lat był genialny.
Bojan nie dojechał przez presję a Fati był pewny siebie tylko ta kontuzja... Eh
Mam nadzieję,że zobaczymy jeszcze Fatiego w formie bo ten chłopak miał ogromny talent.
Najlepiej było by zdjąć z niego presję 10 tło,ale jak to zrobić. Zabierzesz straci pewność siebie.
1
@lucca87 Nie bo to co pokazywał jako 16 latek i słusznie był określany mianem geniusza, nie robi już takiego wrażenia jak ma się 20 lat, tym bardziej że to co cię wyróżniało najbardziej zawodzi.
Ogólnie to chciałem poruszyć ten temat ale czekam na lepszy mecz dzieciaka bo łaska LR na pstrym koniu jeździ.
@Sysia11 Przecież początek Bojana był bardzo dobry, presja go zjadła bo miał mało szans a wymagania były ogromne tak samo jak konkurencja.
1
@Gall Wiem,że Bojan był genialny.
Nie dojechał przez głowę z tego co kojarzę to jak go trener chciał powołac na Euro to miał lęki.
Nie wytrzymał presji bo fizycznie był genialny.
2
@Gall @Kidd @Sysia11
presja, presją, wiadomo numer 10 ciąży, ale czy właśnie nie tym odróżnia się mężczyzn od chłopców że potrafią poradzić sobie z presją
to tak jak w życiu codziennym albo sobie z tym radzisz, albo nie i masz ciągle problemy
Fati w momencie wchodzenia do zespołu był materiałem na 10, ja rozumiem że to ważny numer, ale albo zapominasz z jakim numerem grasz i przede wszystkim próbujesz znaleźć najlepszą wersję siebie bez względu na numer albo giniesz w dorosłym życiu
no cóż kiedyś przychodzi moment że z presją musisz się zmierzyć
ja mu ciągle kibicuje i liczę że przyszły sezon będzie lepszy bo wg mnie fizycznie odstaje tak jak mówił to @Kidd
1
@lucca87 tak, ale co innego jest nałożyć presję na ukształtowanego człowieka, piłkarza, a co innego jest zwalić na barki nastolatka tak gigantyczne oczekiwania jakie były w kwestii Fatiego.
Ta "magiczna10" też była jednym z kamyczków. Przez kilkanaście lat, dla ludzi na całym świecie, Barcelona = numer 10 = Messi, a to jest ciężar z gatunku tych nie do uniesienia.
Według mnie za szybko Klub chciał zrobić z Fatiego ikonę "nowej ery", a to się zbiegło z kontuzjami i cały misterny plan się posypał.
Daleki jestem od "sprzedawania" młodego Hiszpana, ale proces jego odbudowy powinien ruszać już teraz. Praca z psychologami (mam nadzieję, że i tak jest, tylko nie docierają takie informację do kibiców), odpowiednie diety, ćwiczenia wzmacniające, odbudowa fizyczna i psychiczna i Fati może stać się wartościowym uzupełnieniem składu. Może nie na pierwszy skład, może nie decydujący o losach tytułu, ale jako zawodnik z ławki, który dołoży coś ekstra
1
@Kidd
i tak i nie jak ma w głowie wszystko poukładane to i z 10 sobie poradzi a jak nie to i z 23 nie da rady
wierzę i liczę na niego, ale chyba nie w tym sezonie już czekam na kolejny sezon
1
@lucca87 tak jak mówisz, jeżeli wszystko się układa w głowie to problemu nie ma, ale chyba na tym najwyższym poziomie, to właśnie głowa jest decydująca. Nie bez przyczyny przywołałem tą wypowiedź Bojana, który także miał papiery na wielkie granie i olbrzymią karierę, a skończył wszyscy wiemy jak.
0
@lucca87 Oczywiście po co w Barcelonie świetny zawodnik na Cadizy jak wyjdzie w LM i nie podoła, pisząc dyplomatycznie.
Idealny przykład Coutinho od małego wielka gwiazda ale tylko w Liverpoolu był chimeryczną gwiazdą ale po czasie wyszło że trzeba było go głaskać po główce. Z takimi ludźmi nie na wygrywa się zbyt wiele.
Jak dla mnie Fati dostał 10 z dwóch przyczyn nie za bardzo było komu jej dać(ja osobiście wolał bym odczarowanie tego numeru przez jakiegoś weterana jak to robił Alves) drugi powód to to że potrzebowano na już gwiazdy, bohatera nowy przełom i padło im na Fatiego, czy słusznie to nie wiem, teraz wiemy że nie ale oni mieli mały wybór.
No i ja do końca nie jestem przekonany że Fati to była by bestia bez kontuzji, bo akurat statystyki między "genialnym" Fatim a obecnym wcale nie pokazują że ta różnica jest taka ogromna. Wiec albo ten wcale nie jest taki słaby obecnie albo tamten nie był taki genialny, ja przychylam się do tego drugiego.
1
@Gall @Kidd @Sysia11
niestety podsumowaniem gry Fatiego ostatnio było jak wybił piłkę lecącą do bramki po strzale Kessie:) piękne to było
0
@lucca87 niestety, ale to tylko potwierdza, że obecnie Fati bardziej przeszkadza niż pomaga.
Po sezonie sztab i Klub będą musieli zacząć podejmować decyzję, a jedna z nich na pewno będzie, co dalej z młodym Hiszpanem, bo na razie, a mamy już marzec, Fati nie daje żadnego argumentu, żeby wiązać z nim przyszłość.
0
@Kidd
no niestety tak to wygląda
wg mnie na taka w następnym sezonie nadają się Lewy, Dembele, Raphinha i tyle
Ferran i Fati znak zapytnia
jakiś dobry skrzydlowy na lewą stronę jest niezbędny