- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1345 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Roobo
6
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
pt9
10
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1345 Culés
21
Po kilkunastu latach wracam do gry na skrzypcach. Jako dzieciak chodziłem do szkoły muzycznej i grałem 5 lat, jednak w tamtym czasie tego nie doceniałem i zupełnie mnie to nie pociągało. Po grubych kilkunastu latach postanowiłem do tego wrócić i od ok. kwietnia zaczynam ponownie grę na skrzypcach, tak po prostu - dla siebie i dla własnej satysfakcji. Podobno trochę rzeczy mi zostało ze szkoły muzycznej, więc czemu by nie spróbować ponownie. Życzcie mi wytrwałości :)
1
@macio_944 życzę Ci wytrwałości :)
fajnie tak wrócić do zarzuconej kiedyś pasji.
4
@macio_944 spodziewałem się jakiejś śmiesznej pasty ale się zawiodłem...
w każdym razie wytrwałości Maciej!
3
@macio_944 Nowa lektura szkolna: "Macio Muzykant" xD. Oby za jakiś czas jakaś seria na LaBambie.
1
@macio_944 Ambitnie. Nie pozostaje nic innego jak życzyć wytrwałości i powodzonka. ;)
0
@Kidd Dzięki bardzo!
Ostatnio szukam różnych sposobów na ujście negatywnych emocji, stresu etc., bo w ostatnich latach to zaniedbałem - wdarła się rutyna, a stres nie schodził. Tak więc na nowo zacząłem szukać odpowiednich ścieżek dzięki którym stres się trochę zminimalizuje, a sam będę czuć satysfakcję i właśnie skrzypce, których dźwięk uwielbiam mogą być takim mechanizmem, który będzie po prostu działać :)
3
@macio_944 Apropo ścieżek, dzięki którym stres się minimalizuje:
https://strefagier.com.pl/uploads/monthly_2016_11/cocaine2.jpg.ce6194d2ed0a152065dfd91bd5290ce6.jpg
P.S. Powodzenia!
2
@TheNekro94 Jeszcze mnie nie stać, więc muszę szukać prymitywniejszych rzeczy :(
0
@macio_944 Jeżeli to robisz dla własnej przyjemności to nie potrzebna Ci wytrwałość :D
1
@macio_944 już sam fakt, że poświęcisz trochę czasu na grę i oderwiesz głowę od "codzienności" będzie miał zbawienny wpływ
1
@macio_944 Życzę Ci wytrwałość
1
@macio_944 Powodzenia! Jak juz bedziesz umial cos zagrac to wrzuc (byle nie wczesniej!).
1
@macio_944 Powodzenia. Ja chodziłem za małolata do szkoły muzycznej na fortepian. Zrezygnowałem przez różne perypetie życiowe, ale też coraz częściej myślę, żeby wrócić do tego bo również coś tam mi zostało z dawnych czasów. Przede wszystkim słuch i czytanie nut. Reszta to kwestia wprawy.
1
@macio_944 każdy taki powrót dobrze robi ;) Ja akurat tutaj nic wyjątkowego nie mam, ale za dzieciaka jednocześnie grałem w piłkę(i to dobrze, ale w wieku 15 lat kontuzja poważna) i tak regularnie, mimo że dalej byłem w klubie, skończyłem w wieku 18 lat. Do tego była OSP, służa liturgiczna, samorząd szkolny, etc.
Teraz gdy byłem starszy mało takich zajęć pobocznych, wracam powoli do piłki, niby w A klasie ale zawsze, i powiem Ci że jak czasem mi się nie chce, to głowa mi działa DUŻO lepiej po takim wyrwaniu się.
1
@macio_944 A ja chyba zabieram się za grę w piłkarzyki, w profesjonalnym wydaniu oczywiście.Kiedyś byłem naprawdę dobry w to, i myślę że cały czas jestem bo to coś zostaje z tobą do końca.
1
@macio_944 Dobre wyzwanie. Ja dopiero w wieku 35 lat zacząłem muzykowanie i od mniej więcej ośmiu sezonów nie rozstaję się z gitarą i basem, w domu mam zupełnie profesjonalną salkę z całym osprzętem. Muzyk ze mnie marny, ale mam kumpli z dwóch bardzo znanych zespołów w Polsce, więc sobie mogę pograć z łbami "z telewizji".
Skrzypce mega ciekawy instrument, ale moja motywacja związana jest z graniem muzyki rozrywkowej, której całe życie słuchałem, czyli raczej "zwykłe" instrumenty. Próbowałem na pianinie, żona mojego brata jest pianistką, więc nauki za darmo. Ale to było za trudne dla starucha.
Granie linii basu lewą ręką i w tym samym czasie granie prawą całej reszty skomplikowanych kompozycji, całkowicie mnie przerosło. Brak podzielności uwagi na dwie ręce, każda gra co innego, trzeba mieć do tego "genetyczny" skill.
Pianino pięknie weryfikuje zdolności manualne.