- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1646 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
BorzyKrzys
34
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1646 Culés
5
Generalnie takie pytanie miałem dzisiaj na egzaminie i ciekaw jestem jak wy byście odpowiedzieli:
Jesteście przedstawicielami firmy marketingowej i macie do wyboru 3 kraje na które może wejść marka luksusowych zegarków:
X - kraj w którym dochody realne w przeciągu 10 lat podwyższa się o 10%
Y - kraj w którym panuje recesja i ogólnie bieda z nędzą
Z - kraj w którym panuje stagnacja i dochody realne są od paru lat na takim samym poziomie (nie zmniejszają się i nie zwiększają)
Dostępne były tylko te dane.
@michal26 @tomek8756 @Barca1992 @Przemek2323 @Kondziubarca
1
@Kgorecki2500 x
1
@Kgorecki2500 Dałbym X.
3
@Kgorecki2500 Z. Stagnacja, ale pytanie jakie wysokie te dochody faktycznie są?
17
@Kgorecki2500 Z.
Ujowo ale stabilnie. Stabilnie to słowo klucz. Nie pogorszy się a ludzie chcą liznąć trochę luksusu i wyduszą dodatkowy grosz na lepsze dobro żeby mieć poczucie luksusu.
X to pułapka dla krótkowzrocznych :)
3
@Kgorecki2500 Z jest raczej prawidłową odpowiedzą
1
@Kgorecki2500 Logicznym rozwiazaniem jest oczywiscie X, jednak jestem prawie pewien ze odpowiedz jest inna xD
5
@Bruttal @A4ron @Pawel13sz @Bezhistorii @John_Doe @Pawel13sz @CrazyHorseLakota Ja dałem właśnie Z. Z posiadanych danych nie wiemy ile wynoszą dochody realne dlatego w kraju Z mogą być one o wiele większe niż w kraju X po podwyżce 10%.
6
@Kgorecki2500 Rownie dobrze w kraju x moga byc wyzsze niz w kraju z nawet przed 10% podwyzka. Raczej chodzi o rozumowanie @Bezhistorii
4
@Kgorecki2500
To jest kluczowe pytanie co oznacza "bieda z nędzą".
Niemniej zawsze było tak, że wchodzi się na rynki wznoszące, natomiast też wiem, że był to egzamin z mikroekonomii, czyli głównym czynnikiem determinującym są podstawy z teorii podejmowania decyzji.
Wybrałbym kraj Z, dlatego że są już tam ustabilizowane dochody, tzn - kraj należy do tych "rozwiniętych". Kluczowa tutaj jest informacja "od paru lat na takim samym poziomie". Mamy zatem do czynienia z krajem, gdzie jest dość sporo osób zamożnych.
Kraj X odpada, dlatego że przybędzie klasy średniej, a to nie jest target.
Kraj Y, też się nad tym zastanawiam, ale nie wiem, czy kraj w recesji, to odpowiedni czas i miejsce. Wg mnie najlepszy i najbardziej stabilny biznes jest w kraju Z, gdzie właśnie klasa wyższa ma ugruntowaną, ale i stabilną sytuację i będzie inwestowała kapitał w dobra luksusowe.
2
@Bezhistorii No zgadzamy się co do wyboru, ale nie co do przyczyn tej decyzji.
Kraj Z, to nie jest Ujowo, ale stabilnie. Takimi krajami są niemal wszystkie kraje Europy ZACHODNIEJ, a także...Skandynawia, czy USA. Krajami Y, to kraje południowe, jak Włochy, Hiszpania, Grecja.
Kraje X to kraje bałkańskie w znacznej mierze, kraje azjatyckie i bliskiego wschodu a także Brazylia na ten przykład.
Kluczowa informacja, to luksusowe zegarki, czyli towar BARDZO drogi. To są 5-6 cyfrowe kwoty, a nawet więcej. Odpadają więc kraje o sporej biedzie, ale i dużej liczbie klasy średniej, a małej liczbie klasy ultrawyższej xD
Trzeba patrzeć tam, gdzie jest najwięcej milionerów, a najwięcej milionerów masz w krajach, gdzie już od dawna jest klasa średnia na odpowiednim poziomie i stabilna, silna gospodarka. To jest właśnie kraj Z.
1
@Kgorecki2500 tak czytając jeszcze ten Twój komentarz.
"Z posiadanych danych nie wiemy ile wynoszą dochody realne dlatego w kraju Z mogą być one o wiele większe niż w kraju X po podwyżce 10%."
Wg mnie wskazówką jest właśnie info o stabilności płac, czyli o sile gospodarki. A tam gdzie silna gospodarka, tam wielu milionerów, czyli twój target na luksusowe zegarki :)
2
@Kgorecki2500 Z moim zdaniem. Y można od razu wykluczyć, a jeśli chodzi o odpowiedź X to marki luksusowe wchodzą przede wszystkim na stabilne rynki, które osiągnęły już odpowiedni poziom rozwoju dzięki czemu ludzie prędzej pokuszą się na dobra luksusowe. Na rynkach wschodzących jednak każdy myśli bardziej o tym by coś przyoszczędzić by dojść na taki poziom jaki osiągnęli ludzie w krajach wysoko rozwiniętych, gdzie nie zaobserwujemy tak dynamicznego wzrostu dochodów. Dlatego też chętniej wejdą na rynek niemiecki czy francuski niż polski. Możemy to choćby zauważyć w praktyce po tym, że w Polsce wiele marek luksusowych nie ma własnych sklepów tylko sprzedaje swoje produkty poprzez dystrybutorów.
2
@michal26 lol, wstyd się przyznać ale dopiero teraz uświadomiłeś mi, że chodzi stricte o zegarki, 1 produkt. Nie doczytałem i myślałem, że chodzi o ogolne zjawisko luksusowej marki. Luksus, w wymiarze ile na niego wydamy to jednak względne pojęcie. Rolex? Omega? Tissot? Timex? ;) Każdy inaczej to zaszufladkuje :)
5
@Kgorecki2500 Oczywiście że Z. I tu nie chodzi o zarobki danego kraju . A słowem klucz w tym całym zagadnieniu jest stabilizacja.
Firmy wybierają taki rynek ponieważ mogą zaplanować jakiś biznesplan długofalowo i miarodajnie wyliczyć zyski. Założyć jakoś plan. Zwykły plan sprzedaży w momencie jakiegoś nagłego wzrostu czy załamania jest trudny do oszacowania. A towar zamawiany/produkowany jest z +/- rocznym/półrocznym wyprzedeniem
1
@Bezhistorii Rolex, Omega. Dokładnie tak. Więc moim zdaniem oczywiste jest, że kraj Z :) W sensie...no jak kolega @Tabaluga37 napisał. marki premium, luksusowe, wchodzą na rynki stabilne. Nie uraczysz Lamorghini w krajach "trzeciego świata", które są krajami X. Lambo to raczej Monako, Niemcy, UK...
2
@Tabaluga37 @michal26 No zobaczymy czy mi uzna bo ja to tłumaczyłem tą potencjalną wysokością dochodów ale wasza argumentacja już tak na chłodno trochę lepsza. Ale myślę, że powinien uznać, tak czyś jak te 3 punkty raczej uzbieram.
3
@Kgorecki2500 no Twoja argumentacja nie jest najlepsza akurat hahaha :D
no, ale ja też nie pozjadałem wszystkich rozumów i mogę się mylić. IMO to jest kwestia zdefiniowania kraju o którym mowa.
Inna kwestia, że "taka jest szkoła", a praktyka może być taka, że możliwe jest to, że zmienił się trend i teraz marki premium będą wbijać na rynki rozwijające sie :)
0
@michal26 No, zobaczymy xD. Ogólnie to tak 3 mam raczej dobrze a 2 to tak 50/50. Ewentualnie będę wiedzieć na co zwrócić uwagę na poprawkę ewentualnie xD Nyle zaliczyć i mieć spokój.
1 punkt na pewno mam w pytaniu o podatek na zegarki xD
0
@Kgorecki2500 Z trzeba podać uzasadnienie czy tylko a b c
0
@Kgorecki2500 Skoro mają to być luksusowe zegarki, to kraj Y gdzie panuje recesja. Każdy kryzys powoduje, że średni i słabi tracą, a ci najbogatsi tylko powiększają swoją różnicę nad cała resztą. W dodatku podczas każdej recesji ten 1%, która była biedna się bardzo wzbogaci. Powstanie nowy rynek zbytu
0
@GeneralXavi Ogólnie to wykładowca mówił, że on chce poczytać nasze uzasadnienia więc jakbyś tak napisał i uzasadnił to też myślę, że by uznał
@Krzysztof1987 Z uzasadnieniem więm na dobrą sprawę przy dobrych argumentach każda jest dobra.
1
@Kgorecki2500 to fajny wykładowca, że nie narzuca jednej prawidłowej odpowiedzi. Tak naprawdę tutaj każda odpowiedź może być poprawna. Zbyt mało danych, aby jakoś bardziej naukowo podejść do tematu.
1
@Kgorecki2500 Chyba X , ale pewnie jak by się dało odpowiednie uzasadnienie, to inne odpowiedzi może byłyby uznane
0
@tomek8756 No ja wziąłem Z tylko moje uzasadnienie to tak średnio na jeża xD Ale 3 pkt powinny być
1
@Kgorecki2500 Ja bym mimo wszystko dal X. Wchodzac na dany rynek, kazda firma chce miec jakas perspektywe rozwoju, pozyskiwania klientow lub powiekszaniu portfela juz bedacych klientow.
Warto zobaczyc jak to jest u nas - dochody realne spadaja, to i nie jestesmy atrakcyjnym rynkiem do inwestycji ( patrz wskaznik inwestycji w pl).
W stagnacji rynek jest raczej ustabilizowany, i mimo iz to generalnie calkiem niezle, to dla nowych koszty wejscia sa calkiem duze, a oto tutaj chodzi.
0
@Kgorecki2500 Przedstawiciel firmy marketingowej ma decydować na jaki rynek wejdzie marka luksusowych zegarków? O.O
0
@PatrykBarca Gówno prawda. Choćby takie Rolex i Vitkac wchodziły do polski kolejno w 2010 i 2011 roku gdzie nic nie mozna było zaplanować. Rośliśmy ale nikt nie wiedział jak to się będzie toczyło.
X jest dla mnie jedyną opcją poprawną, Y jest logiczne ale nie podejrzewam a Z jest bez sensu. W stabilizacji nie kupujesz takich rzeczy bo nie masz bodźców. Bodźcem do zakupu jest albo bieda i chęć pokazania czegoś pomimo braku pieniędzy lub wzrost poziomu.
0
@Szklaner to jest jedno także +1 , ale drugie to jest to co ludźmi kieruje podczas zakupów takich produktów. A firmy doskonale wiedzą co nimi kieruje i w jakich sytuacjach nimi kieruje więc.
2
@Kgorecki2500 Sądzę, że każda odpowiedz jest poprawna jesli masz dobre argumenty. W biznesie nigdy nie masz w 100% pełnych danych i zawsze częściowo polegasz na intuicji. W każdym z tych krajów sprzedaż luksusowych zegarków może się cholernie szybko rozwinąć i w każdym może skończyć się olbrzymią wtopą. Nie ma dobrych i złych odpowiedzi na pytania. Każda z tych decyzji może być dobra lub zła, ale dowiesz się dopiero jak spróbujesz. Nie ma biznesmenów, którzy nie popełniali błędnych decyzji i których pojedyncze biznesy nie plajtowały. Jeśli wykładowca stwierdzi, że jedna odpowiedź jest prawidłowa i za to da punkty, to znaczy, że nic nie wie o ekonomii i biznesie. Sądzę, że jednak da punkty za każdą odpowiedź... oczywiście dobrze uargumentowaną.
0
@Kgorecki2500 to zależy czy w Y faktycznie panuje "bida z nędzą" czy po prostu recesja. Recesja != bieda. Recesja to wyhamowanie wzrostu gospodarczego, czyli coś, co u nas przyszło po covidzie (recesja może oznaczać, że przed chwilą gospodarka miała się nieźle ale coś sprawiło, że wzrost wyhamował). To nie równa się biedzie. Ludzie nie wiedząc, co będzie jutro, chcą lokować swoje oszczędności: w nieruchomościach ale również innych dobrach, które nie tracą wartości a nawet mogą zyskać na przestrzeni lat. Szukają czegoś w rodzaju bezpiecznej lokaty.
Dużo tutaj zależy od interpretacji. A pytanie daje pole do interpretacji.
0
@Kgorecki2500 jeśli to pytanie otwarte, to wszystkie mogą być poprawne przy dobrym wytłumaczeniu. Na jakiej uczelni się uczysz?
0
@kacpernau UWr .
0
@Kgorecki2500 Pytanie jest zasadnicze co to znaczy "kraj w którym panuje stagnacja i dochody realne są od paru lat na takim samym poziomie" jesli to oznacza że jest tam bieda i od lat jest ta sama bieda i brak widoku na poprawe to nie ma co tam iść. Ale jesli to oznacza że jest to kraj gdzie wszyscy od lat zarabiają dużo a do tego nikt tam zegarków nie sprzedaję to Z będzie dobrą odpowiedzią.
Jest mało danych żeby stawiać na X bo co to znaczy "dochody realne w przeciągu 10 lat podwyższa się o 10%"? Bo jesli zarabiają 1000 zł a w 10 lat będą zarabiać 1100 to nikt nie kupi luksusowych towarów ale jesli biorą po 50000 to prędzej dadzą 5 na zegarek 10% nie równa się 10%.
Moim zdaniem najbardziej optymalne jest Z lub jest na rowni z X ale to jest ogólne pytanie i mało danych. Nie rozpatruję Y bo bieda z nędza mi się kojarzy z np Afryką plemienną a tam luksusowych zegarków nikt nie kupi.
0
@Kgorecki2500 Postaw sobie za X Polskę, a za Z Niemcy, bo to pewnie tak w przybliżeniu wyglądało od początku lat 90-tych. Polacy bogacili się, ale startowali z niskich pułapów, a w Niemczech było bardziej stabilnie, ale zawsze bardzo bogato.
I na pewno znacznie więcej bogatych osób, których stać na luksusowe zegarki było i jest w Niemczech.
Z tego co kojarzę w krajach mocno rozwiniętych 10% wzrost dochodów raczej nie jest możliwy, ale to już ktoś studiujący ekonomię powinien lepiej wiedzieć.
0
@Comentateiro ale to jest 10% w przeciągu 10 lat, więc praktycznie nic. W takiej Polsce dochody w ostatnich 10 latach wzrosły pewnie o 100%, a nie 10%. Chyba, że chodzi tu o 10% wzrostu co roku, wtedy byłoby to tylko możliwe jedynie w kraju rozwijającym się, ale nie tak jest to ujęte w poście. 10% wzrostu w przeciągu 10 lat to mniej niż 1 procent wzrostu rocznie, co nie jest nawet dużym wynikiem w krajach najbardziej rozwiniętych. Myślę, że wasz profesor chciał zobaczyć czy jesteście kreatywni po prostu, bo do każdego z tych krajów można by dać dobre uzasadnienie.