La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1583 Culés

17

Wkurzają mnie żółte kartki od arbitrów za to, że zawodnicy są wkurzeni tym, że arbitrzy popełniają błędy. Drużyna cierpi wtedy podwójnie - nie dość, że przeciwnik nie dostaje karki za umyśle zagranie ręką to jeszcze karze się zawodnika drużyny poszkodowanej żółtą kartką.

Takie rzeczy nie powinny w ogóle się zdarzać. Rozszerzyłbym VAR do funkcji odwoływania takich kartek za protesty w sytuacjach, gdy zawodnik miał rację, wskazując arbitrowi błąd. Robienie z sędziów cesarzy do których nie można powiedzieć "tam była ręka! jak mogłeś tego nie widzieć?" nie służy duchowi gry.

2

@Jacob94 Zawodnicy nie są od sędziowania. Mają grać, a nie machać rączkami i latać z każdym żalem do arbitra

2

@Jacob94 wołanie varu do tego typu rzeczy zbyt bardzo by wydłużyło mecz, nie szło by tego oglądać. A co do pierwszego akapitu, to sędzie w danym momencie nie wie, że popełnił błąd, więc daje piłkarzowi kartkę za podważanie oceny. Ogólnie powinno być tak, że piłkarze nie atakują słownie sedziego podczas meczu.
A tego typu błędu będą się zdarzały, bo często jest to zwykła interpretacja śedziego. Jeden da faul, drugi nie. Tego nie unikniemy.

0

@Lisek Serio? nie wiedziałem.
To nie jest żadne sędziowanie, że się mówi, że była ręka jak była ręka. To czyste stwierdzenie obiektywnej rzeczywistości.
Zauważ że zawodnicy nigdy nie dostają kartek za to, że ich protest pokrywa się z decyzją sędziego, którą po chwili ten sędzia podejmuje. Kartki są tylko wtedy, gdy sędzia dał d***, zawodnik o tym wie (i ma racje) dlatego protestuje mocniej, bo szczerze wie, że prawda jest po jego stronie. Więc to nie jest problem z "zawodnik próbuje sędziować" tylko "zawodnik nie zgadza się z decyzją sędziego-cesarza, więc mu pokażę żółtą, bo ja tu sędziuje".

Sędzia tym samym SZKODZI drużynie poszkodowanej. Widzę to bardzo często w la liga i za każdym razem czuję wielką niesprawiedliwość wobec drużyny, która (gdyby sędzia dobrze wykonywał swoją pracę w tym momencie) powinna otrzymać korzyść.


0

@qchulainn Byłoby to robione off-screen przez sędziów VAR, bez zatrzymywania gry. Używany tylko w clear and obvious błędach sędziowskich. Sędzia główny otrzymywałby info że popełnił błąd i w przerwie meczu (na rzut wolny czy różny) podchodzi do zawodnika i pokazuje, że anuluje kartkę. 0 czasu straconego.

Te kartki za "podważenie oceny" mnie właśnie denerwują. Często widać po człowieku, że jest w 100% szczery, widać, że sędzia popełnił błąd po gestykulacji zawodnika. O tym opowiadał nawet Marciniak w jakimś programie, że nie wiedział, czy był faul, ale po reakcji zawodnika był od razu pewny.

Ja bym ich po prostu nie rozdawał za byle co. Pedri nigdy nie dostaje takich kartek. Prawdopodobnie mówił tylko, że była ręka i dla mnie takie kartki są totalnie niepotrzebne i podwójnie krzywdzące.

0

73 minuta. Akcja ma miejsce jeden metr od sedziego linowego, piłka wyraźnie odbija się od Alby. Sędzia główny dyktuje wznowienie od bramki. Piłkarz Girony się wkurza, reaguje przy linii, nie może uwierzyć w brak rożnego bo mu zależy na tym rożnym, jest człowiekiem i brakuje mu 1 bramki do remisu. Reaguje emocjami, wyraża tylko swoje niedowierzanie. Żółta kartka na dokładkę.

No wkurza mnie to, nic nie poradzę, że zawodnicy cierpią podwójnie za błędy sędziowskie. Mówię o efekcie końcowym. Dla mnie takie kartki są niepotrzebne, sędzia mógłby wznowić grę i gra toczyłaby się dalej, to musi dodatkowo podgrzewać atmosferę dyktując niesprawiedliwe kary indywidualne.

1

@Jacob94 w takiej sytuacji to piłkarze będą jeszcze częściej protestować i podważać decyzje sędziego, nawet taką jednostronną, myśląc ze coś ugrają, a mecze będą jeszcze bardziej przypominać ciagle kłótnie i walki.
Nie wspominając, ile dłużej by trwały spotkania, bo nagle piłkarze by pomyśleli ze zawsze mogą protestować.

Ja tam bym powiedział nawet, ze właśnie częściej powinno się karać zawodników kartkami, żeby grali a nie skupiali się na kłótniach.
Choć oczywiście sędziowie też powinni dostawać kary, a nie że przykładowo Lahoz znowu sędziuje zaraz jakiś mecz po tym co zrobił z Espanyolem,

1

@Symson Rozgraniczałbym po prostu ostry, uciążliwy protest od wypowiedzenia swojego zdania i z automatu żółta. Czy ta żółta w 73 przy rzucie różnym dla zawodnika Girony była potrzebna, czy przywołała jakoś zawodnika do porządku, zawodnika który uniemożliwiał grę? Nie, zawodnik nie utrudniał rozgrywki i nie opóźniał gry, sędzia powinien sędziować dalej mecz i odpuścić go sobie ale jest kilku takich arbitrów, którzy za najmniejsze powiedzenie "Nie widziałeś tej ręki?" dają żółtą kartkę co jest kuriozum. I de facto im gorzej sędziują -> tym więcej niesprawiedliwych kartek wręczają -> tym mocniej zaogniają sytuację na boisku -> tym piłkarze więcej się wykłócają -> tym więcej jest przerw w grze. Dobrze to też ilustruje przykład Lahoza który pokazał jakby ekstremum tej sytuacji.

Zawodnicy nie są maszynami. Nie są maszynami, które gdy im się powie "dotknąłeś ostatni piłki" powiedzą "tak Panie sędzio" mimo że nie dotknąłeś. Należy zrozumieć i umieć oddzielić zwykłą reakcję emocjonalną od braku szacunku dla arbitra gdy zawodnik podbiega i próbuje wymusić presję. Za narzucenie presji na arbitra - jak najbardziej kartki proszę wręczać. Ale za takie coś że zawodnik podchodzi, jedną rzecz powie - nic obraźliwego - po czym dałbym sobie spokój bo przecież piłkarze nie liczą że arbiter zmieni decyzję o aucie, oglądam piłkę od 20 lat i jeszcze nie widziałem sytuacji w której to by się na coś zdało :P Po prostu, trzeba się wygadać i póki jest to z poszanowaniem drugiej osoby to powinno się takie sytuacje puszczać. Sędzia powinien zachować kamienną twarz i wrócić do sędziowania a nie do karania zawodników za swoje własne błędy.

To tylko moja opinia :) i wiem, że to dosyć marginalny problem. Ale mnie osobiście najbardziej irytujący.

Ps. tak samo trener Girony nie zasłużył chyba na czerwoną kartkę, widać było na powtórkach że powiedział coś do siebie pod wpływem emocji, sędzia usłyszał i już chce pokazać jakie to on ma jaja. Żółta by wystarczyła. Jakby całkowity brak zrozumienia ludzkiej natury i ducha rywalizacji, który towarzyszy meczowi piłki nożnej.
Tak samo irytują mnie te wszystkie dodatkowe mecze zawieszenia za byle nieistotne gesty, które przyciągają uwagę jedynie z powodu tych zawieszeń. Urwiesz komuś nogę i dostaniesz 1 mecz za czerwo, ale zrobisz jakąś pierdołą i wcisnąć Ci 3-5 meczy. Arbitrzy tymczasem kompletnie bezkarni.


1

@Jacob94 "I de facto im gorzej sędziują -> tym więcej niesprawiedliwych kartek wręczają -> tym mocniej zaogniają sytuację na boisku -> tym piłkarze więcej się wykłócają -> tym więcej jest przerw w grze." No tak, to akurat prawda

"Po prostu, trzeba się wygadać i póki jest to z poszanowaniem drugiej osoby to powinno się takie sytuacje puszczać. Sędzia powinien zachować kamienną twarz i wrócić do sędziowania a nie do karania zawodników za swoje własne błędy." No, jeśli krótka pogawędka od czasu do czasu to spoko, ale jak za każdym razem podchodzi do sędziego po każdym faulu, nawet na krótką pogawędkę to ja bym dawał żółta, bo ile można :)

Ogólnie jasne, nie ma co przesadzać w jedną i druga stronę, ale jak wspomniałeś- sędzia i tak raczej nie zmieni decyzji pod wpływem rozmowy z zawodnikiem, więc nie rozumiem tych przedłużających się rozmów.

A trener Girony to bodajże (choć pewny nie jestem) też coś do technicznego gadał i techniczny mógł mieć problem z porozumieniem się przez słuchawki z głównym, więc dlatego wyleciał.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: