- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 967 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
99 odpowiedzi
MirusAmisz
23
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
LAMC_10
4
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
11 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 967 Culés
0
Czy Ameryka pozostawi Polskę na pastwę Rosji?
Oto jest pytanie
1
@paweldunajecfcb Wszystko zależy co opłaca się Ameryce w danym momencie ;)
3
@paweldunajecfcb Nie. Ani nas ani innych członków Nato. Wykorzystaja konflikt jak w afganistanie by wykrwawic onuce
6
@Kondziubarca Na pewno nie opłaca im się opuszczenie członka NATO, bo to wiązałoby się z upadkiem całego sojuszu i utratą zaufania do Stanów przez Europę, Tajwan, Japonię czy Koreę.
0
@paweldunajecfcb Ktoś chyba Bartosiaka czyta, pozdrawiam :D
0
@sk13 Tak, tylko trzeba się zastanowić, kto dostaje większe gwarancje od USA: Europa środkowo-wschodnia, czy Japonia - Korea - Tajwan. Bo w razie wojny na Pacyfiku Europa może podzielić los Afganistanu, bo dla USA groźniejszym przeciwnikiem od Rosji są Chiny. A wtedy front Pacyfiku będzie dla USA ważniejszy od europejskiego.
0
@Lucerfi tylko oni będą walczyć na tych frontach "lokalsami", swojego wojska nie wyślą. Poza wsparciem logistycznym i dostawami broni nie ma co więcej oczekiwać. W tym układzie to my jesteśmy frajerami którzy będą się babrać w błocie i flakach.
Jak Ukraina upadnie, a to kwestia czasu, a Rosją nadal będzie mieć dość mięsa armatniego to jesteśmy następni w kolejce. Moim zdaniem region szykowany jest do wojny.
Chin nie będą zaczepiać dopóki nie wyjaśni się sprawą Rosji, a jak już to wykorzystają Tajwan i może Japonię.
Jest też jeszcze sprawa Iranu który jest solą w oku Izraela od dawna. Pytanie kto będzie wciągnięty w konflikt.
0
@Lucerfi Możesz mieć rację, pewnie dlatego USA zależy tak bardzo na pokonaniu Rosji już teraz, przy użyciu Ukraińców.
Pytanie czy Rosja w ogóle dałaby radę Europie nawet bez większej pomocy Stanów, skoro nie radzą sobie z Ukrainą? Wiem, że tylko część wojsk walczy na Ukrainie, bo są potrzebne gdzie indziej, ale jednak, zwłaszcza że Szwecja i Finlandia dołączają do NATO. Pewnie wiele zależy od wyniku obecnej wojny, jak Ruscy przegrają i do tego będą osłabieni sankcjami, chyba żaden atak reszcie Europy nie będzie długo groził.
1
@Dalhi Na pewno? Przecież już dużo wojsk USA stacjonuje w Europie, w tym u nas. Myślę, że atak na NATO = zaangażowanie wojsk USA. Skoro Ukraina dostaje takie wsparcie finansowe, logistyczne, dostawy broni, a nie jest członkiem sojuszu, to członek sojuszu miałby dostać to samo i nic więcej?
2
@Dalhi Ukraina nie padnie. Nie ma opcji, że ruscy zdobędą cały kraj z Kijowem włącznie.
Zresztą nawet jeśli im by się to teoretycznie udało, to będzie to pyrrusowe zwycięstwo. Poniosą gigantyczne straty, a nie dadzą rady utrzymać całej Ukrainy pod butem. Okupowanie tak wielkich terenów to trudne logistycznie zadanie. Musieliby sporą część swojej armii trzymać stale na Ukrainie, a to z kolei generuje spore koszty.
0
@sk13 Wojsko mają owszem, ale na tyle żeby zabezpieczyć ewakuację swoich obywateli.
Być może wsparcie powietrzne wejdzie w grę, ale piechota na mięso armatnie to lokalsi. Nie mam złudzeń.
Myślę że będziemy mieli problem jak Białoruś przystąpi do konfliktu na Ukrainie, już raz tam chcieli zrobić rewolucję co się nie udało, więc mogą dać zielone światło naszym mondziołom na wejście tam. USA będzie zwolnione z traktatów a dorzucą trochę węgla na front.
Obym się mylił, ale jak słyszę że nasi politycy mówią o "zniszczeniu ruskiego miru", Niemcy nam instalują systemy rakietowe a nasze wojsko zbiera poborowych to żadnego scenariusza nie można wykluczyć.
@Ptasior oby. Na Ukrainie wojna jeszcze długo potrwa, zobaczymy jak to się rozwinie. Przy czym czas działa na ich niekorzyść, ciągle walczą na swoim terytorium i nie wiadomo ile wojska wejdzie tam z Rosji na wiosnę i jak sobie z tym poradzą.
0
@Dalhi Z obecnym rządem wszystko jest możliwe, ale nie potrafię sobie wyobrazić scenariusza, w którym wchodzimy na Ukrainę. Białoruś już tyle razy miała dołączyć, ale bronią się przed tym jak mogą.
Nie jestem specem od tych spraw, ale raczej wszyscy (poza Ukrainą) chcą żeby to była do końca wojna Rosja-Ukraina i raczej nikt nie będzie się wychylać.
0
@sk13 Piszę o wejściu na Białoruś jeżeli ta przystąpi do wojny. Mało prawdopodobne, ale moim zdaniem istnieje takie ryzyko.
Na Ukrainie nikt naszego wojska nie wygląda, choć jest tam sporo ludzi z Polski w międzynarodowym legionie. Z tego co słyszałem to już ponad 1000 wróciło w czarnych workach, ale ich pobyt tam nie jest do końca legalny więc nikt o tym nie mówi.
0
@Dalhi W większości kwestii które przytoczyłeś się zgadzam, poza tym że będą walczyć "lokalsami". Jak wybuchnie pełnoprawny konflikt między USA, a Chinami to wcale nie musi to tak wyglądać, no chyba że USA poddadzą Azję, a w to wątpię. Podejrzewam że wtedy cała uwaga skupi się na amerykańskich wpływach w dalekiej Azji. Wystarczy zobaczyć jak wyglądało zaangażowanie amerykańskie na froncie Pacyfiku w II wś, czy chociażby w Wietnamie, w którym samych amerykanów było finalnie ponad 500 tysięcy. Samo wsparcie logistyczne z dostawami broni sprawi, że Tajwan będzie Chiński po dwóch dniach, a w następnych tygodniach niewykluczone że będzie trzeba ratować Japonię. Ale tak, my jesteśmy w tym układzie największymi frajerami bo jesteśmy na przedpolu, jak Ukraina padnie to prędzej czy później rozleje się to na bezpośrednio nasz region. Wtedy Amerykanie zrobią u nas Kabul. Dlatego cały czas powtarzam, wszystko wszystkim ale najbardziej to nie można dopuścić do tego, żeby Ukraina padła. To będzie dla nas katastrofalne w skutkach, bo w wypadku konfliktu USA - Chiny my będziemy na trzecim planie i będziemy się właśnie w tych błocie taplać. Chin USA nie zaczepią póki Chińczycy nie będą chcieli zbudować wpływów przewyższających dominację USA. Bardziej możliwa jest moim zdaniem ,,interwencja" Chińska, bo mogą zechcieć się rozpychać po regionie mimo woli Amerykanów którzy są za oceanem. Ale tak, Chiny ewidentnie czekają na rozwiązanie sprawy rosyjskiej, czy brać ruska za wasala, czy sprawić aby zniknął. Wpływ chiński jest tutaj widoczny ogromnie, np. wtedy, jak Xi Jinping powiedział, że nie życzy sobie użycia broni jądrowej na Ukrainie. Nagle stop, cofnięcie rosyjskie o parę kroków w kwestii gróźb nuklearnych. Kwestia Iranu też jest interesująca. Śmierdzi światowym konfliktem coraz bardziej. Dla nas najważniejsze jest teraz, żeby ruska nie było jednocześnie w Grodnie, Brześciu, Lwowie i Kaliningradzie. A najlepiej żeby był dopiero za Uralem.
1
@sk13 Warto też zwrócić uwagę na to, że pokonanie Rosji ogranicza możliwości Chin, które ewidentnie czekają na wynik wojny rosyjsko-ukraińskiej. Chiny z wasalem ruskim miałyby ogromne możliwości kontynentalne. USA kontroluje ocean, tym samym kontrolując wpływy chińskie. Gdyby Chińczyk to ominął, to zrobiłoby się gorąco bo Stany nie odpuszczą dominacji tak szybko. Zaczęłyby się napięcia, a nasz front byłby trzecioplanowy, bo jeśli dojdzie do konfrontacji USA z Chinami to będzie to wojna na Pacyfiku, a nie lądzie. Rosję trzeba unieszkodliwić na parędziesiąt lat. Jak Rosja przegra, prawdopodobnie będzie chciała się przytulić na dobre do Chin. A ja mam takie zdanie, że Chińczyk tylko na to czeka, bo automatycznie rozbuduje sobie potencjał kontynentalny omijając dominację morską USA. Z wasalem Rosją będą mieć wszystko co potrzebują, tylko jeszcze nowego jedwabnego szlaku brakuje.
1
@sk13 Tylko tutaj właśnie kluczowa jest kwestia Chin. Bo w przypadku rozlania wojny na obszarze NATO Chińczycy na pewno będą chcieli słabość zachodu wykorzystać. Wtedy możliwe jest niestety, że USA skupią się na Pacyfiku, my dostaniemy pieniądze, sprzęt, ale będziemy musieli radzić sobie fizycznie sami. Dlatego ważne jest utrwalenie sojuszu ze Szwecją, Finlandią, może Rumunią. Nie możemy być osamotnieni w naszym obszarze geopolitycznym.