- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 569 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
26 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 569 Culés
1
|Kontrowersyjna/niepopularna opinia. Zapraszam chętnych do dyskusji.| (POST NIE MA NA CELU UMNIEJSZAĆ CZEGOKOLWIEK MESSIEMU!)
Mundial to najbardziej niesprawiedliwy turniej w historii piłki nożnej. Dlaczego? Bo z jednej strony jest powszechnie uważany za najważniejsze trofeum w futbolu, często determinujące czy dany zawodnik ma prawo kwalifikować się do miana jednego z najlepszych w historii, a z drugiej strony jest on już na samym starcie zarezerwowany dla wąskiej puli zawodników.
Spójrzmy na piłkę klubową. Najbardziej prestiżowym trofeum w piłce klubowej jest Liga Mistrzów. W historii tych rozgrywek triumfowały aż 22 różne zespoły, a zaszczyt gry w finale miały aż 44 drużyny. (oczywiście mundial jest grany co 4 lata, a LM co roku, więc to też trzeba wziąć pod uwagę) Mimo wszystko w piłce klubowej bez znaczenia jest to czy jesteś Francuzem, Argentyńczykiem, Katarczykiem, Polakiem czy Koreańczykiem - jak jesteś odpowiednio dobry to w końcu trafisz do klubu, który pozwoli ci jak równy z równym bić się o to trofeum.
Teraz spójrzmy na mundial. Tylko 8 reprezentacji sięgnęło kiedykolwiek po to trofeum, ba, tylko 13 reprezentacji miało przyjemność zagrać kiedykolwiek w fianale tych rozgrywek. Tutaj bez znaczenia jest jak bardzo dobrym piłkarzem jesteś, jak nie urodziłeś się w kraju, który ma mocną kadrę, to w pojedynkę za dużo nie zdziałasz. Patrząc tylko na piłkarzy z ostatnich kilku-kilkunastu lat - Lewy, Ibra, Bale, Salah, Vidić, Toure czy Cech. Wszyscy ci zawodnicy byli lub są genialni, ale przez to, że nie urodzili się w kraju z większym potencjałem kadrowym, to ich szansa na dobry wynik na mundialu była ekstremalnie trudniejsza niż tych urodzonych w Brazylii, Niemczech czy innych Włoszech.
Kwintesencją moich myśli jest obecna sytuacja Haalanda. W tym sezonie w koszulce City wystąpił 18 razy, strzelił 23 bramki i zaliczył 3 asysty. Fenomenalny wynik, podobne statystyki do niego wykręcił tylko tercet z PSG. Mimo to już nikt chyba o nim nie pamięta, a to wszystko dlatego, że urodził się w kraju, który w swojej historii grał tylko 3 razy na mundialu.
1
@Schoogs Takie jest życie taki jest sport tak było, jest i będzie. Pamiętacie Grecję w ME? nikt na nich nie stawiał i wygrali. A Czesi? Haaland wygra jeśli będzie ładnie w repce obudowany solidnymi grajkami z dobrym trenerem. Czy sukces jest możliwy? absolutnie. Popatrzmy na Maroko. W piłce/sporcie wszystko jest możliwe.
1
@fart właśnie miałem pisać, że najbliższy przykład Maroko kasuje dyskusje. ;D
0
@NorbiTBOB W jaki sposób kasuje dyskusje? Przecież ja nigdzie nie napisałem, że dobry wynik słabszej kadry na mundialu nie jest możliwy, napisałem, że jest niewspółmiernie trudniejszy. Przykład Maroko wręcz potwierdza moją tezę, bo jest to pierwsza drużyna w historii Afryki, która w ogóle doszła do półfinału, a przecież Afryka miała ostatnimi laty spory dobrych piłkarzy takich jak Drogba, Weah, Eto, Essien, Toure, Obi Mikel czy Mane.
@fart Tak jak pisałem wyżej, dobry wynik zawodnika grającego dla słabej kadry na mundialu jest możliwy, ale jest bardzo, bardzo trudny. Dużo trudniejszy niż jakby grał dla reprezentacji z lepszą kadrą. Wiem, że takie jest życie, dlatego napisałem, że jest to turniej niesprawiedliwy, a nie niewłaściwy/do likwidacji/zmiany zasad ect. Co do Haalanda to jeśli nagle w Norwegii będzie wysyp dobrych zawodników to taka reprezentacja wyłamie się z mojej tezy, bo ja mówię tu o sytuacji zawodnika, który jest wybitny, ale gra dla słabej kadry.
2
@Schoogs Argentyna również nie była szczególnie silna. Podczas tego turnieju grali momentami bardzo słabo. Wygrali puchar bo znakomicie obudowali Messiego + trener, który miał "jakiś" tam plan na ten zespół (wygrana w Copa America). To co napisałem Argentyna wygrała charyzmą, wolą walki mówiąc wprost - chcieli wygrać ten puchar mocniej od pozostałych. I to było widać. W finale walczyli o każdą piłę. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. To koniec Argentyny przez najbliższe 10-15 a może nawet 50 lat MŚ nie wygrają. Osiągneli sukces bo byli drużyną tak jak Grecy czy genialni Czesi. Na tym to polega. Jeśli Norwedzy obudują Haalanda to odniosą sukces na miarę Maroka czy nawet Chorwacji. ;)