La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 746 Culés

3

Panowie mace jakieś ciekawe opowiesci z wypraw górskich, jakie szczyty zdobyliscie ? czy było niebezpiecznie , jakieś zgubienie sie ?

2

@gumaz ja się zgubiłem, ale potem się odnalazłem

0

@gumaz Ja się raz wybrałem w góry z kumplami. Nabralismy chęć ze by kulturalnie się wódki napić. A tu się okazało że jest niedziela nie handlowa.
W Tych górach nie ma Żabek!
Na szczęście Pani sprzedająca oscypki miała bimber z pod lady i nas uratowała. A myśli były już najgorsze...

4

@gumaz Parę ich było. 2012 rok. Zima. Na zewnątrz -10, śnieg, wszystko oblodzone. Po kilku godzinach tułaczki wraz ze współtowarzyszem weszliśmy do groty. W środku niej jeszcze zimniej. Widzimy, że można piąć się do góry po czymś, co przypomina schody. Ruszyliśmy. W pewnym momencie noga mi się powinęła, ale na szczęście kolega mnie złapał w ostatniej chwili.


No nigdy więcej wchodzenia na 5 piętro w kamienicy do @Luciano99 na bibmber...

konto usunięte

1

@gumaz zjazd na plecaku zboczem giewontu pod koniec zimy. Tak to to trzeba @Mario96w pytać, to jest spec :P

0

@gumaz
Mam dwa super wspomnienia.
Wybrałem się kiedyś ekipą na wyjście. W góry weszliśmy w Karpaczu, wyszliśmy w Szklarskiej. Jak później policzyliśmy zrobiliśmy tego dnia około 40km po górach. Miałem jakieś 30 lat ale na następny dzień poczułem jak może smakować starość....wszystko mnie bolało ale za to w głowie czułem się przezajebiście.

Kiedyś też w Bieszczadach nocowałem w schronisku zw. Chata Socjologa. Z dala od cywilizacji, zakaz używania telefonu w schronisku, ciemność, ogrzewanie ogniskiem w sali głównej schroniska, woda...tylko ze strumyka, trzeba było podgrzać na ogniu. Piękne gwiazdy i piękna noc. Do tego imprezka z innymi ludźmi ze schroniska. Traf chciał, że było - 25 przez dwie noce więc spało się nie tylko w śpiworze ale też pod górą kocy. Aby tam dotrzeć też nie było łatwo bo akurat spadła tona śniegu więc szedłem po uda w śniegu tylko po znakach szlaku bo ścieżki nie było widać.

9

@Danny Gaucho To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę! Wejście podzieliłem na 4 dni, co paręset metrów obóz, aklimatyzacja, oczywiście poręczówki na każdym etapie i ostatniego dnia atak na szczyt. Co dzień rano znajdowałem w przedsionku mojego namiotu puszki po Coli i opakowania po chipsach! Przeklęci amatorzy! W końcu zdobyłem szczyt, zużyte butle zostawiłem w pod krzyżem w strefie śmierci, gdzie -o zgrozo! - spotkałem babcię z dwójką wnucząt! Schodziłem kolejne 4 dni, ale przeżyłem tę próbę umiejętności i charakteru. Pod koniec sierpnia planuję wejść na Kopiec Kościuszki, w stylu alpejskim - ale jak zobaczę turystów z dziećmi i watą cukrową, to dzwonię na policję.
~Prawdziwy człowiek gór, alpinista, profesjonalsta

0

@Zoker ale Ty masz silną psychikę! ;d

0

@gumaz ja mam zaliczone niższe i wyższe szczyty, te wyższe latem, niższe zimą. Spałem w schronisku, wchodziliśmy do schroniska po zmroku, wychodziliśmy w trasę z samego rana, schodziliśmy do auta na parking po zmroku i wszystkie wyprawy były zajebiste. Najważniejsze to zajebista ekipa i trochę alkoholu dla lepszego humoru, ale naprawdę z umiarem, bo w górach jeden błąd może wiele kosztować.
Ale polecam bardzo wyprawy zima, jak jest full śniegu, jakaś Szrenica albo bardziej hardkorowo Śnieżka.

2

@gumaz Może nie specjalnie ciekawe ale w poprzednie lato zrobiłem kilkudniową wędrówke z namiotem po Beskidzie Wyspowym, Gorcach i Beskidzie Sądeckim. W lecie funkcjonują tam studenckie bazy namiotowe gdzie można legalnie rozłożyć namiot.
Można sobie fajną trase zrobić wędrując od jednej do drugiej.
No może cień przygody pojawił się gdy po całym dniu marszu zawędrowaliśmy już późnym popołudniem do Gorczańskiej Chaty która miała być naszym noclegiem i pocałowaliśmy klamke - na drzwiach obdarta kartka "Zaraz Wracam" z numerem telefonu która równie dobrze mogła tam być od 3 lat. Przy chacie kompletny brak zasięgu, po złapaniu zasięgu i tak nikt nie odbiera. Jedyne kogo spotkaliśmy do schroniskowy kot. Trzeba było iść w dół i na szczęście znalazł się jakiś nocleg wśród ludzi.

0

@mrboom Przecież Śnieżka zimą jest prościutka :)

0

@gumaz ja to co najwyzej dwa lata z rzedu w wakacje na snieżke xd
Warunki najgorsze z możliwych ( miałem takiego kaca ,ze organizm odmawiał mi posłuszeństwa xd )

0

@Chaoss bez przesady, nieoficjalnie najwietrzniejsze miejsce w Europie. Ludzie tam mają problem wejść latem, a co dopiero zimą, przy odczuwalnej temperaturze ~ -30 stopni i wietrze grubo ponad 100km/h, oblodzonym szlakiem. Dla mnie też to nie był żaden wyczyn, ale mówić, że jest prościutka to trochę ignorancja.

0

@mrboom nie ignorancja, tylko prawda jest taka ze dla doroslego czlowieka bez nadwagi wejscie tam, zwłaszcza tylko od Kopy nie powinno być żadną trudnością.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: