La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1872 Culés

3

Tak jeszcze korzystając z napoczętego wątku "kibicowania Polakom i wszystkiemu co polskie",rozumiem że dla co niektórych takie ekipy jak Lech Poznań, Legia itp nie są polskie, skoro w związku z meczami tych drużyn w kwalifikacjach itp. zazwyczaj już przed meczem jest spora krytyka, wyśmiewanie i wyrokowanie, że na pewno będzie najgorzej.

Polska reprezentacja czy np. Wisła Kraków to w dalszym ciągu jest Polska i coś, co wychodzi z tego samego państwa, tak wiec jak gra Lech np. z Villarrealem, to powinniśmy im kibicować i ślepo wierzyć w ich sukces, tak jak to ma miejsce w przypadku Polski na MŚ, praktyka jest jednak zupelnie inna, bo przed meczem z Villarrealem wyliczaliśmy ile Moreno nam strzeli goli, a w przypadku meczu Polski doszukujemy się jakiś czynnikow i wierzymy np. w zwycięstwo :P

0

@okiemtypera_lucaxx95 Jest różnica między kibicowaniem a ślepą wiarą w wygraną. Jak grał Lech z Villarealem to oczywiście, że chciałem żeby wygrali (tak jak inne polskie drużyny w eliminacjach) no ale trzeba myśleć racjonalnie ;)
A na MŚ akurat jest szansa, że z grupy wyjdziemy ;)

0

@okiemtypera_lucaxx95 jakby się nie kompromitowali co roku to nikt by się nie śmiał

0

@okiemtypera_lucaxx95 zawsze kibicuje Polskim drużyna czy to jest Legia Lech czy inna drużyna

0

@Kgorecki2500 akurat ja nie dostrzegam tutaj wielkie różnicy, bo nawet jak się cofniesz wstecz, to były momenty gdy Polska była wręcz skazywana na pożarcie i tak się też to kończyło, a ta ślepa wiara była i tak często nawet bez większych argumentów.
W rywalizacji Lech Poznań - Austria było to samo - spory hejt, jeszcze parę meczów i do domu, a podstaw do tego, by wierzyć w Lecha z Austrią bylo bardzo dużo, szczegolnie po dobrym meczu z Villarrealem

0

@dziaraka trzeba też podchodzić z odpowiednia wyrozumiałością do wszystkiego, tak jak Polska zawiodla na ostatnich MŚ, tak samo zawodzą nie raz polskie ekipy np. z niszowymi ekipami z małych krajów.
Z drugiej strony jak dochodzi do meczu Raków - Slavia, to nie można cisnąć Rakowa bo odpadł z ekipą, ktora ma dużo większe możliwości finansowe i lepszą kadrę i tutaj awans Rakowa moglby byc rozpatrywany w kategorii sensacji.
W przypadku Lech - Karabach też nie wiem skąd taka pewnośc siebie przed dwumeczem, skoro ten sam Karabach gra dość regularnie w fazach grupowych europejskich rozgrywek :-)

1

@Bartosz85 i w żaden sposób tego nie neguję, natomiast nie lubię wybiórczej wiary w to co polskie i takiego warunkowego patriotyzmu :P

0

@okiemtypera_lucaxx95 lekka odklejeczka chyba, porównanie piłki klubowej do reprezentacji. No nie wiem.

0

@Tom0VeB nie dostrzegam tu żadnej odklejeczki czy tez braku podstaw, kluczem do tego, by ślepo wierzyć w sukces tego co nasze jest to, że jest to Polskie, a Lech Poznań też jest Polski, więc jeśli ktoś pomija wyłącznie aspekty sportowe, to powinien kibicować wszystkim, inaczej nie powinien powoływać się na patriotyzm :P

0

@okiemtypera_lucaxx95 No jest odklejeczka, jest. Stary reprezentacja polski to reprezentacja polski, a kluby reprezentują regiony w Polsce. Nie mają tak ściśle określonych zasad co do narodowości, nie próbuj wciskać ludziom czegoś, co Tobie wydaje się słuszne. Piłka narodowa to zupełnie inna piłka jak piłka klubowa. Wyjeżdżanie z patriotyzmem w kontekście piłki, no proszę Cie… Inną sprawą jest tez wierzenie w sukces, marzenie o sukcesie, a racjonalne myślicie o nim, czy nawet pesymistyczne i osoba która chciałaby, aby Polska wygrała ms, raczej wie, ze racjonalnie szanse na to są bardzo małe, ale wciąż można w to wierzyć. Ja mimo wszystko chciałbym, żeby wszystko co polskie odnosiło pozytywne sukcesu na świecie, ale wiem ze są ludzie którzy piłkę klubową mogą traktować inaczej i po 20 latach wynurzy się kubic Wisły i powie do kibica Legii, a bo my wygraliśmy z Barceloną x lat temu, a Wy co?

0

@Tom0VeB nie musze nikomu nic wciskać, po prostu przedstawiam swój punkt widzenia, by zachęcić ludzi do dyskusji. Wszystko co przewija się gdzieś na europejskich imprezach i nie tylko - w jakiś sposób reprezentuje Polskę, występuje pod jej flagą, nazwą itp i przy losowaniu z udziałem Legii nie jest podana informacja (Warszawa), tylko (Poland / Polska), gdyby Legia wygrała Ligę Mistrzów, to nie mówiłoby się o sukcesie warszawskiej piłki tylko polskiej, bez względu na ilość zawodników z polskim obywatelstwem.
Same ścisłe zasady odnośnie narodowości też nie są do końca oczywiste, co widać po zawodnikach, którzy z Polską mają tyle wspólnego co ich nazwisko, ale nagle sobie przypominają, że jednak warto byłoby grać dla reprezentacji Polski, bo np. w Anglii nie ma żadnych szans.

Ludzie po prostu lubią wybiorczość, nawet gdy nie ma w tym żadnej logiki i sensu - kibicowanie Polsce czy pojście na mecz reprezentacji to nie jest kwintesencja patriotyzmu, tak samo jak nie pojście na ten mecz, nie kibicowanie naszej reprezentacji czy wręcz kibicowanie rywalom nie jest jego brakiem.
Natomiast jeśli ktoś już wyznaje taką pro-polską zasadę i kibicuje Polsce, Świątek, Polsce w koszykowce itp, to komicznie wygląda brak tego wsparcia w kontekście polskich drużyn klubowych :-)

0

@okiemtypera_lucaxx95 No to mamy dyskusję. A jak wygrywa ligę Barcelona, to mówi się o sukcesie Hiszpanii czy o sukcesie Barcelony, a przy tym mówi się o poziomie Hiszpańskiej piłki? Oczywiste, ze jakby polski klub zdobył ligę mistrzów, to szum byłby znacznie większy i mimo wszystko znaczna większość ludzi mówiła by, ze kibicowali klubowi, bo polski. Ale prawda jest taka, ze ludzie są kibicami sukcesu. I teraz wyśmiewana jest Legia, czy inne polskie drużyny grające w międzynarodowych pucharach, ale przy sukcesie nikt by się z nich nie śmiał.

0

@Tom0VeB akurat Barcelona to nie jest dobry przykład, bo jednak oni (Katalonia) najchętniej odcięliby się od Hiszpanii, ale już sobie podam kolejny przykład: "Real Madryt", ich sukcesy w LM to automatycznie sukcesy hiszpańskiej piłki i ludzie o tym akurat lubią mówić, gdy wylicza się, że np. "4 hiszpańskie zespoły są w fazie pucharowej", jak to miało nie raz miejsce, albo dominacji zespołów hiszpańskiej w LM czy LE i ma to też charakter narodowy, a nie wyłącznie klubowy.

Ludzie są kibicami sukcesu i faktycznie jakby Legia wygrała dwie pierwsze kolejki w grupie LM, to przy 3. kolejce kibicowałaby jej Polska, ale to akurat inna rzecz.

Jeśli ktoś kibicuje Polsce i krytykuję to, gdy ktoś kibicował Portugalii gdy z nami grali (a był Polakiem) lub teraz w najbliższym czasie z Argentyną, argumentując to tym, ze powinno się wspierać naszych bez względu na wszystko, to w przypadku polskich zespołów powinien stosować identyczną zasadę i w tym jest cale sedno :-)

0

@okiemtypera_lucaxx95 Właśnie wspomniałem o tym, że pisze się o poziomie Hiszpańskiej piłki w takim przypadku, przewadze nad angielską, czy na odwrót. A nie o sukcesie Hiszpanii.

Nie inna rzecz, bo jednak pokazuje czym kierują się ludzie i ich myślenie.

Jeżeli ktoś czuje się dobrze w Polsce i interesuje się piłką, to automatycznie chyba kibicuje swojej reprezentacji? Dlaczego ktoś ma wspierać drużynę z innego regionu Polski, przykładowo legię, w momencie gdzie chodząc na mecze wykrzykuje (tutaj pozwolę sobie za cenzurować słowa i rozbudzić Twoją wyobraźnię). Czyż to nie najwyższy poziom hipokryzji w takim przypadku?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: