- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1455 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1455 Culés
9
Dembele jest obecnie naszym najlepszym zawodnikiem. Dziwnie mi się to pisze po tym, jak jakieś pół roku temu byłem jednym z głównych zwolenników jego odejścia. Miałem go dosyć i naprawdę chciałem tylko żeby stąd wywalał jak najszybciej. Ale Xavi pokazał że potrafi zarządzać piłkarzami jako ludźmi. Nie ugiął się pod Laportą, ani pod gwiżdżącym Camp Nou, ani pode mną (hehe) i wbrew ich woli konsekwentnie wpuszczał Dembusia i chwalił go na każdym kroku. Dembele odpłacił się za to zaufanie.
Raz się nabrałem już na jego zmianę i się zawiodłem, ale teraz wydaje się że już naprawdę się zmienił. Widzę to nie tylko w tym że w końcu gra w piłkę, zamiast siedzieć w szpitalu. Na boisku ja go po prostu nie poznaję. To nie jest ten sam piłkarz jaki grał tu w erze przed Xavim. On na boisku jest jednym z liderów.
W ofensywie bezsprzecznie jest naszym najlepszym zawodnikiem. Nawet wczoraj to było widać, godzina marazmu, wchodzi Dembele i już stwarza zagrożenie, praktycznie każdy jego kontakt z piłką był tworzył coś. Przypomina Messiego w tym, że bierze piłkę, biegnie i już coś z tego wynika. Ma świetny drybling i przegląd pola. Bez niego tracimy ogrom możliwości w ofensywie. Ale oprócz tego on naprawdę uczestniczy w grze.
Dawny Dembele to był po prostu utalentowany gówniak, który coś tam potrafił, pokazywał coś jak dostał piłkę, czasem coś strzelił, czasem coś podał. Nie wyglądał na zaangażowanego ani zainteresowanego. Nie wyglądał na członka drużyny. Teraz jest zupełnie inaczej. Widzę to od przyjścia Xaviego. Ja go po prostu nie poznaję. Może i faktycznie wpływ na niego ma żona. Ale jego zmiana jest nieprawdopodobna.
On teraz jest częścią drużyny, mądrze biega, pomaga, podpowiada, angażuje się w grę. Można się śmiać z tego że miałby być kapitanem, jasne, to teraz przesada, ale w przyszłości? Kto wie...
Weźmy na przykład akcję z Viktorią, asystę przy golu Robercika. Przecież ten wślizg to jest coś pięknego, dla mnie to jedna z akcji tego sezonu. Dawny Dembele po stracie by po prostu odszedł zrezygnowany, teraz zawalczył, odzyskał piłkę i jeszcze stworzył nam sytuację bramkową. Teraz zaczyna być jednym z moich ulubieńców na boisku.
O figo mówiło się że "nienawidzą go tak bardzo, ponieważ tak bardzo go kochali". Coś w tym jest. Oczywiście Dembele nie nienawidziłem, ani go teraz nie kocham, ale zdecydowanie działał mi na nerwy, a teraz go wychwalam, może właśnie dlatego.
Talent ma niepodważalny: szybkość, drybling, obie nogi. Unikat. Teraz wydaje się że do tego doszła też głowa. Mental.
Ciekawe czy i tym razem to tylko pozory i czy jeszcze raz się zawiodę na nim. Nie wiem. Ale widzę w nim coś więcej, może się pomylę jeszcze raz, ale jak na razie kupił mnie. Wierzę w niego.
2
@Nano22 Nie jesteś jedyny. Byłem chyba jednym z najdłużej wierzących, że odpali, ale 5 lat to długo i również straciłem w niego wiarę. Po świetnej połowie sezonu, gdy było zastanawianie się, czy przedłużać z nim kontrakt to się wahałem bo były argumenty za i przeciw. Ostatecznie dobrze, że został bo to na nim opiera się cały atak drużyny w sensie napędzanie. Praktycznie każda akcja bramkowa przechodzi przez Dembele, czy to pośrednio, czy bezpośrednio, gdy asystuje lub strzela gola.
1
@Nano22 Ja straciłem wiarę w niego po kontuzji w trzecim sezonie. Odzyskałem po przyjściu Xaviego, a po części zaczynałem po odejściu Leo. Natomiast po przyjściu Xaviego miałem przeczucie, że odpali, wierzyłem że Xavi wyciągnie to co najlepsze z niego i tak też się prawie dzieje (brakuje wykończenia).
1
@Nano22 mam dokładnie z nim to samo, jak do Nas przychodził to byłem ogromnym zwolennikiem tego transferu. Ba, na la bambie zapierałem się, że to będzie przyszły zdobywca Złotej Piłki (w tym wieku jak wykręcał takie liczby w Bundeslidze naprawdę to zwiastowało :p). Pomijam absudarlna cene tego transferu ale wtedy po Neymarze plus debilizm Bartka ladnie nas wycyckali wszyscy na rynku. Po przyjsciu kontuzje, doniesienia o spóźnieniach, gra w pleja, raz po raz dobry mecz, w skrócie żeby nie powtarzać postu powyżej delikatnie rzecz ujmując duży zawód i nawet w połowie nie spełnienie oczekiwań. Dembele z tego sezonu to zupełnie inny człowiek. Akcje z tym wslizgiem oglądałem kilkukrotnie odpalajc na YouTube z otwarta szczeną. Wślizg którego nie powstydziłby się Mascherano, a ta piłka wprawiona w taka rotacje na nos Lewego. Asysta do Torresa podobnie. Obecnie Francuz w takiej dyspozycji jest jednym z najlepszych na świecie a na pewno w Naszym zespole. Najlepsze jest to, że to nie jest maksimum jego możliwości i on ma sporo jeszcze do pokazania, tylko głową musi dojeżdżać z talentem i chęć dalszej pracy. Oby Żona dalej go krótko trzymała:D Xavi też dobrze działa na zawodników, nie skreśla ich jeśli widzi potencjał i wspiera mimo i przeciwko wszystkim pozostałym czynnikom. To widać i naprawdę zawodnicy przy nim nabierają wiatru w żagle.