- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1689 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1689 Culés
10
Patrząc uczciwie:
konserwatyzm jest nudny, powściągliwy, ograniczający, smutny, wsteczny, antyprogresywny, antynaukowy, hamulcowy, ponury, pompatyczny, hasłowy, moralizatorski
Ale część ludzi wybiera tę ścieżkę i ciekawią mnie ich motywacje. A może konserwatyści się nie zgadzają i mogą z łatwością stworzyć listę innych przymiotników, pozytywnych, które im się z konserwatyzmem kojarzą?
53
@Comentateiro Lubię być nudny, powściągliwy, ograniczający, smutny, wsteczny, antyprogresywny, antynaukowy, hamulcowy, ponury, pompatyczny, hasłowy, moralizatorski
5
@Kgorecki2500 Nie tylko Ty, nikomu nie odmawiam prawa do konserwatyzmu. Ba nawet sam mam w sobie elementy konserwatywne, zatem powyższy opis w pewnym stopniu cechuje mnie.
Wziąłem pod uwagę pewne swoje aspekty konserwatywne i mój opis z głównego wpisu dobrze je charakteryzuje.
7
@Comentateiro Są sytuacje, gdzie konserwatyzm nie jest wskazany i jest hamulcem, jak powiedziałeś. Ogranicza rozwój itp.
Ale są też takie, gdzie sprawdza się dobrze, czego nie potrafią dostrzec niektórzy fajnop0lacy, którzy np. uważają, że nie rozmawianie ze swoimi dziećmi po polsku to najlepszy prezent jaki mogą im dać. :P
Trzeba to umieć wyważyć.
37
@Comentateiro Konserwatyzm jest hołdem dla kultury i dziedzictwa. Przez co z niego może wyrosnąć coś lepszego w szacunku do historii i połączenia doświadczenia nowych pokoleń. Oczywiście to o czym mówisz, to znowu skrajne przymiotniki, bo gdyby z konserwatyzmu nie wyrastało nic naukowego i nie byłoby żadnych zmian np. to ludzie by się w ogóle nie rozwijali patrząc na wszystkie lata wstecz, gdzie było więcej konserwatyzmu, a nie takiej "otwartości" jak teraz, więc można być i konserwatywnym w poglądach i rozwijać się.
45
@Comentateiro dla mnie nie ma nic wspanialszego, niż rodzina i wspólne spędzanie czasu.
Powrót z pracy do domu do kobiety, wspólne wyjścia na spacery, na rower, wyjazdy w góry, w niedzielę pójście do kościoła. Wedle dzisiejszych standardów jest to konserwatyzm.
Nie zwracamy się do siebie używając zaimków, nie chodzimy na marsze, nie nosimy kolorowych flag, nie mamy różowych włosów, nie nosimy w pół nagich lub potarganych ciuchach, nie nosimy symboli czy znaków magicznych, zodiakalnych (XD) i wiesz co? Dobrze nam z tym.
1
@Ojciec5tkidzieci Absolutnie się zgadzam, ten przykład z dziećmi i językiem to piękna ilustracja jak fatalnie można rozumieć postępowość. Tych pułapek niesionych przez nieograniczony liberalizm jest o wiele więcej, oczywiście,
4
@Survier Bardzo przyjemy wpis.
A wyobraź sobie swój wpis, w wersji zmodyfikowanej.
Dla mnie Anity, nie ma nic wspanialszego, niż rodzina i wspólne spędzanie czasu.
Powrót
z pracy do domu do kobiety, którą kocham, wspólne wyjścia na spacery z naszymi dwoma córkami, na rower, wyjazdy w góry, w niedzielę pójście do kościoła. Czy wedle dzisiejszych
standardów jest to konserwatyzm?
Czy fakt, że są to dwie mamy (element liberalny), a jednocześnie mamy rodzinę (element konserwatywny), nie zaburza Ci tej sielanki?
Czy to jest dla Ciebie akceptowalne? Czy rodzina musi być na wskroś konserwatywna (tata+mama)?
Przypominam, premierka Finlandii (36 lat) ma dwie mamy i jest obecnie w związku z facetem, co oznacza, że wychowywanie przez rodziców jednopłciowych nie "wypacza" jak wielu konserwatystów chciałoby myśleć.
9
@Comentateiro konserwatyzm jest anty naukowy? Za to lewacka postępowość jest spójna z nauką. Czy lewicową miarą postępu jest lgbtq+ i jeszcze jakieś inne wynalazki czy może gender albo 50 plci do wyboru na fajsbuku. Ja podziękuję za taki postęp i wolę zostać zacofanym konserwatystą...
17
@Comentateiro niczego mi to nie zaburza, bo nie interesuje mnie życie innych :D
Byle nie mieć julek za sąsiadów, które będą organizować jakieś orgie, seanse spirytualistyczne, albo jakiegoś pedofila i będzie git :D
Ja dążę do tego, aby moje/nasze życie było oparte na wartościach konserwatywnych, ale nie do tego, aby innych życie też :D
Nikomu nie będę narzucał swoich wartości.
10
@Comentateiro podałeś jeden przykład premier Finlandii wychowanej w związku gejowskim. To że pani premier Finlandii wychowała się w takim związku znaczy że wszystkie dzieci z takich związków będą szczęśliwe? Bo tak to wybrzmiało... Czy muszę dodawać że wśród homoseksualistów jest większy odsetek pedofilów niż wśród księży?
1
@Melvin Podchodzisz bardzo emocjonalnie. Oczywiście, że jeśli będziesz trzymał się tradycji, to nie dokonasz odkryć naukowych.
Wyobraź sobie, że odrzucasz ideę, że ziemia może być inna niż płaska. Bo trzymasz się kurczowo tego co wiadomo: ziemia musi być płaska, żeby nie spać.
Jako naukowiec, musisz obalać stare mity i przekonania, a to jest antykonserwatywne. Czyli trzeba odrzucić "stare"
Kwestie płci, niebinarności to kolejny przykład, że sprawy skomplikowane, nieoczywiste przerażają konserwatystów i uciekają do swojej kryjówki, udając, że świat, którego nie rozumieją nie istnieje. Następuje wyparcie do tego stopnia, że się rzeczywistość neguje, albo ją atakuje.
A to, że wolisz konserwatyzm to nic złego. Nie każdy musi czuć się dobrze w tych wszystkich niestandardowych i nowych zjawiskach.
2
@Survier
Przepraszam, że pytam, nie musisz odpowiadać - żona pracuje ?
2
@Melvin Pudło, łatwo odbić tę piłeczkę.
A czy to, że dzieci będą wychowywane w rodzinie mama+tata, oznacza, że wszystkie one będą szczęśliwe? Nie, co więcej, wiemy, że wiele dzieci w tradycyjnej rodzinie jest nieszczęśliwych, z tych domów ucieka, popełnia samobójstwa, odbiera fatalnie wychowanie.
Także uważaj z tym negatywnym kategoryzowaniem
9
@pax tak, przy kredytach, więc ma elastyczne godziny pracy w zależności od klientów i ich ilości w danym miesiącu:D
0
@Survier Ja też nie narzucam, choć mam wyraziste zdanie. I mimo, że bronię prawa do np. parad równości, sam nie wziąłbym w niej udziału.
1
@Survier
Dlaczego o to pytam. Bo rozmowa na temat konserwatyzmu i postępowości została spłycona (ogólnie w całym watku) w dużej części do kwesti lgbt. Jednak uważając się za konserwatystę propagujesz wiele kwestii uważanych wcześniej za doprowadzających do rozwiązłości seksualnej, masturbacji, zaniku więzi małżeńskich itd.
2
@Comentateiro powiem tylko tyle postępowość nie zawsze jest doskonała, trzeba znać umiary
2
@Comentateiro Czy gdzieś stwierdziłem że tylko dzieci z hetero związków są szczęśliwe? Chciałem tylko pokazać że Twój przykład z premier Finlandii nie jest w żaden sposób miarodajny...
7
@Comentateiro dziwnie piszesz "patrząc przez pryzmat swoich prymitwynych projekcji"
konserwatyzm jest antynaukowy, bo twierdzi że istnieją tylko dwie płcie?
2
@Comentateiro odnoszę wrażenie że porównujesz ludzi o konserwatywnych poglądach do tych ludzi że średniowiecza którzy ludzi o innych poglądach palili na stosie. Uważasz że nie można pogodzić otwarcia na naukę wraz z konserwatywnymi poglądami np. światopoglądowymi? Wielu wybitnych lekarzy którzy ukończyli medycynę uważa iż życie zaczyna się od poczęcia...
0
@Atlas Konserwatyzm jest antynaukowy gdyż odrzuca inne możliwości od tych zastanych. Jeśli twierdzisz, że są 2 płcie i odrzucasz rozważanie czy tak jest na pewno, to jest to konserwatyzm. Progresywność oznacza otwartość na przeanalizowanie tematu i dopiero ferowanie wyroków.
Niby tak niewiele, a jednak tak dużo. Przynajmniej dla niektórych
10
@Survier
Pokazuję w sposób przejaskrawiony pewne kwestie uważane za postępowe bo ta rozmowa została spłycona do marszów lgbt i kolorowych włosów i flag. Piszesz, że twoja żona pracuje i miło jeździ Ci się z nią na rowerze. A co to oznacza? Że wprowadziłeś do swojego związku elementy jeszcze pewien czas temu za skrajnie postępowe, rozbijające tradycyjny, konserwatywny patriarchat, gdzie kobieta zajmuje się domem i wychowuje dzieci. Ty preferujesz rewolucję społeczną gdzie kobieta pracuje, zarabia na równi z Tobą. Jakie to postępowe! A do tego jeździ na rowerze co było wcześniej uważane za propagujące rozwiązłość seksualną, przyczyniające się do masturbacji, zdrad małżeńskich bo tradycyjnie, konserwatywnie wychowana kobieta nie powinna jeździć na rowerze trzymając nogi po obu stronach. Dlaczego to piszę, bo wiele osób czerpie garściami z postępu społecznego na różnych płaszczyznach uważając się za konserwatystów nie dostrzegając, że są propagatorami postępu :)
2
@Melvin Sam sobie odpowiedziałeś, ale pewnie nawet o tym nie wiesz.
Ten lekarz jest konserwatywny światopoglądowo, ale może być progresywny naukowo. A to oznacza, że jest tylko częściowo konserwatywny. W jednych aspektach jest w innych nie jest.
Już w jednym z wpisów zaznaczyłem, że jestem raczej liberalny i postępowy, ale w pewnych kwestiach łapię się na elementach konserwatywnych. To nie jest zero-jedynkowe.
0
@Comentateiro jeszcze dodam że kwestie lgbtq i coś tam mnie nie przerażają. Nie boję się gejów czy lesbijek. Mimo moich konserwatywnych pogladow jestem jak najbardziej za związkami partnerskimi bo gej leżący w szpitalu, będący na ostatniej prostej ma jak najbardziej prawo do tego by odwiedziła go kochająca osoba która również jest gejem. Jestem przeciwny tej całej propagandzie, tym marszom na ulicach. Uważam że sprawy intymne powinniśmy zostawić u siebie w sypialni. Poza tym ta nachalna propaganda czy wszechobecna w oczach lewaków, feministek i innych postępowych inaczej dyskryminacja jest po prostu wypaczeniem norm i zasad. Dlaczego 99% ludzi ma zmieniać zaimki bo jakiś promil ludzi czyje się dyskryminowanych jak użyję wobec nich sformułowania on/ona. Czy to nie jest dyktat mniejszości wobec znacznej większości?
1
@pax Super jest Twój wpis. Właśnie to próbuję tłumaczyć, na swoim przykładzie: niby postępowy ale domieszka konserwy się znajdzie. Ty u kolegi wykazałeś coś odwrotnego. Zabawne, ale ludzie zupełnie nie mają świadomości, że to co teraz jest rzekomo konserwatywne, kiedyś było postępowe.
To mi przypomina debatę na temat naturalnych owoców i warzyw, gdzie punktuje się genetyczne wymysły z laboratorium. Podczas gdy te "naturalne" płody powstawały na drodze licznych krzyżówek, w sposób odległy od naturalnego
1
@Comentateiro uważam że Twoja teza ze konserwatyzm jest antynaukowy jest właśnie nietrafiona i zero-jedynkowa. Dlatego podałem ten przykład z lekarzem. Nie zgadzam się po prostu że konserwatysta zamyka się na naukę i nie dopuszcza do siebie innych poglądów. To zbyt duże uproszczenie i uogólnienie
1
@Melvin Zawsze mnie rozśmiesza, że o nachalnej propagandzie piszą ludzie, którzy w życiu najczęściej nie widzieli geja na oczy, albo nie mają z nim nic wspólnego. Nachalna jest wtedy gdy szukasz na siłę tematu, gdy prawica eksponuje pewne zachowania (jakby hetero byli ucieleśnieniem cnót - pewnie w więzieniach siedzą sami wstrętni geje).
Sam fakt, że odmawiasz im prawa do marszów bardzo negatywnie Cię opisuje - jako antydemokratę. Nie podoba Ci się, to nie idź.
Ale zakazywanie bo masz uprzedzenie jest dopuszczalne, a wręcz skandaliczne.
Pamiętaj, że normy i zasady nie są dane raz na zawsze, one się zmieniają. I nie zatrzymasz tego, bo pewne procesy raz uruchomione zamieniają się w lawinę
1
@Melvin Błędnie konserwatyzm przypsujesz tylko do jednego aspektu światopoglądu. Uprawiasz tym samym propagandę.
Przecież można odwrócić spojrzenie: jak taki postępowy naukowiec, może trzymać się konserwatywnego poglądu dotyczącego np. aborcji.
Dlaczego rościsz sobie prawo do decydowania, że akurat ten a nie tamten aspekt decyduje o tym czy człowiek jest konserwatywny? To prowadzi do niejasności i podatności na propagandę i wpadłeś w tę pułapkę.
Powtarzam, człowiek może być i konserwatywny i postępowy jednocześnie i to się nie wyklucza, ponieważ dotyczy różnych płaszczyzn.
1
@Comentateiro otóż wielu gejów jest przeciwnych nachalnej propagandzie lgbt czy tym wybrykom które robił ten cały Margot czy jak mu dam było. Chodzi mi o tego kolesia co uwazal się za dziewczynę. Sami geje oburzali się na to zachowanie mówiąc iż będzie miało skutek odwrotny od zamierzonego i raczej zniechęci opinie społeczna do gejów czy lgbt. Uważam tak samo. Mogę być z żoną fanem seksu oralnego czy 69 ale nie chodzę po ulicy z transparentem wolnośc równość 69. Narzucanie komuś poglądów na siłę da efekt odwrotny. Sam konserwatyzm wskazuje że do wielu idei czy przekonań powinniśmy dochodzić w sposób ewolucyjny a nie rewolucyjny i całkowicie się z tym zgadzam.
1
@Comentateiro myślę że powinieneś poczytać definicje konserwatyzmu bo to właśnie z Twoich wypowiedzi trąca propagandą...
1
@Melvin https://sjp.pwn.pl/sjp/konserwatyzm;2564378.html
Ty w kółko wałkujesz 2 definicję i stąd ujęcie propagandowe, a ja nieustannie Ci wyjaśniam zjawiska w oparciu o pierwszą. I nijak nie chcesz przyjąć do wiadomości, że konserwatyzm ma szersze konotacje niż ideologia społeczno-polityczna
Słowem, mówisz o definicjach, a sam ich nie znasz
1
@Comentateiro widzisz niechęć do zmian to nie to samo co sprzeciw wobec zmian więc może to Ty nie zrozumiałeś.
0
@Melvin Uparty za wszelka cenę. Kompletny brak elastyczności. Widzę, że zaczyna się zabawa słowami i ich wypaczanie.
Oczywiście, gdy ktoś ma niechęć do parad, tak jak Ty, to nie oznacza, ze się im sprzeciwia.
A jednak Ty masz niechęć do parad i ich nie tolerujesz. Skoro wyrażasz wobec czegoś niechęć, to szansa, że się tym zajmiesz albo zaakceptujesz jest nikła.
Praktyka - ale oczywiście możesz odrzucać rzeczywistość do upadłego.
Albo wykażesz elementarną uczciwość, albo nie. Ja już jaśniej nie napiszę.
1
@Comentateiro Konserwaryzm jest antynaukowy, pokaż dowód
0
@FCBurnley Trawa nie jest czerwona. Wiesz, tego też nie umiałbym udowodnić. Patrzysz i widzisz. I nie mówisz bzdur, że jest inaczej.
Konserwatyzm to niechęć do zmian. Skoro podejmujesz się badań naukowych, to na celu masz wprowadzenie zmiany lub jej odkrycie. A już to samo w sobie jest wbrew konserwatyzmowi. Nauka to postęp, czyli jedno z przeciwieństw zmiany i niechęci do niej.
2
@Comentateiro z czym mi się kojarzy postępowość - z ostracyzmem wszystkich, którzy myślą inaczej
2
@Comentateiro
" Przypominam, premierka Finlandii (36 lat) ma dwie mamy i jest obecnie w związku z facetem, co oznacza, że wychowywanie przez rodziców jednopłciowych nie "wypacza" jak wielu konserwatystów chciałoby myśleć. "
A jednak wypacza. Premier Wielkiej Brytanii podał się do dymisji, bo były balangi w czasie pandemii. Pani premier Finlandii idzie na balangę z COVID-em, bo podobno nie wzięła telefonu i nie wiedziała, że jest nosicielem. Pani premier Finlandii chodzi na balangi regularnie, co oznacza brak odpowiedzialności. Prawdopodobnie wychowanie w rodzinie bez pewnych zasad wykrzywiło jej spojrzenie na to co można, a czego nie. Być może uważa, że jej pewne normy i bariery nie obowiązują.
"Patrząc uczciwie: konserwatyzm jest nudny, powściągliwy, ograniczający, smutny, wsteczny, antyprogresywny, antynaukowy, hamulcowy, ponury, pompatyczny, hasłowy, moralizatorski"
No to nie patrzysz uczciwie. Konserwatyzm nie jest nudny, smutny i antynaukowy. Nie wiem skąd ci wyszło, że jest antynaukowy? Znam wielu konserwatystów, którzy są naukowcami w dziedzinach technicznych i medycznych. I oni inwestują w rozwój społeczeństwa.
Co to znaczy antyprogresywny? W jakich dziedzinach?
Hasłowy? Tzn że jest tajny?
Moralizatorski? Każdy moralizuje.
1
@Comentateiro
"Trawa nie jest czerwona."
Akurat fatalny przykład, bo są czerwone trawy.
Mylisz konserwatyzm z fundamentalizmem. Konserwatyści wprowadzają zmiany w nauce. Konserwatyści są za postępem ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym. Chociaż doprowadzili też do rewolucji w nauce w kilku dziedzinach.
3
@Comentateiro Odwieczne starcie postępu z konserwatyzmem i niechęć tych drugich do pierwszego wyrasta z klasycznej obawy o utratę prymatu, większości, a w konsekwencji - tropem dystopijnych mrzonek - do ucisku, tyranii, co oczywiście może mieć miejsce, gdyż już teraz widać, że za postępem stoją pieniądze. Dość powiedzieć, że na przykładzie głupiego kina nie widać na rynku konserwatywnych, stonowanych streamingów, portali, natomiast wszystkie dostępne jawią się jako te postępowe - netflix, disney itd. One z kolei kreują umysły nowych pokoleń, stąd więc obawy konserwatystów, że kiedyś ich styl życia będzie piętnowany i spychany na margines tak, jak niegdyś robiono to z osobami np. lgbt.
Osobiście jestem bardzo liberalny, czytaj - mam wyeb-ane. Światem rządzi przypadek i wszystko wynika z okoliczności w danym miejscu o danym czasie.
2
@Comentateiro Jeszcze jedno - konserwatyzm sam w sobie jest postępowy, podobnie jak sam postęp. Napisałeś, że kiedyś coś było postępowe, teraz uchodzi za konserwatywne. No, tak. Dzieje się tak, ponieważ nie ma odgórnych praw rządzących światem i coś takiego jak konserwatyzm czy liberalizm to wymysły ludzi, którzy urządzili sobie gościnnie życie na ziemi i stworzyli ograniczające terminy, tezy, zasady. Mi najbliżej jest do stwierdzenia - określać, znaczy ograniczać.
1
@Comentateiro Jestem pod wrażeniem, jak bardzo masz zamknięta głowę. A mianujesz się do roli liberała dodajmy. Niesamowite przypinanie łatek i porządkowanie skomplikowanego świata według własnych zero jedynkowych wynurzeń. Pozdrawiam.
0
@Awtameok_Klana Masz rację, ludzie z mamą i tatą, są zawsze odpowiedzialni - to tyle a propos stronniczego wywodu dotyczącego premier z Finlandii.
Jeśli jesteś naukowcem to jesteś co najwyżej częściowym konserwatystą. Bo w części naukowej nie.
Nie myl światopoglądu dotyczącego życia społecznego z innymi sferami. Skoro w dziedzinie technicznej ktoś rozwija daną naukę, to znaczy, że jest w tym aspekcie przeciwieństwem konserwatysty - jest zwolennikiem rozwoju.
Np. zaraz wymyślę smartphone'a bo tradycyjny telefon stacjonarny jest zacofany.
Mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli mówiąc o konserwatyzmie, to nie jest takie wąskie pojęcie
0
@Awtameok_Klana Jeśli jest czerwona trawa w naturze, to możesz mi to wypominać, ja takiej nie znam.
Jakikolwiek postęp jest przeciwieństwem konserwatyzmu. Nawet postęp ewolucyjny, wymaga porzucenia starego i odkrycia nowego. Zatem w dziedzinie nauki nie jesteś konserwatystą.
Nie wiem dlaczego kilku użytkowników wciska usilnie naukowców w ramy konserwatywne. To, że jesteś w jednej dziedzinie zwolennikiem babcinych bamboszków, nie znaczy, że nie jesteś postępowy w innej i to nie wklucza antykonserwatywnego podejścia w innych aspektach życia.
Konserwatyzm nie odnosi się tylko do ideologii społeczno-politycznej
0
@BorzyKrzys Twój wpis jest tak beztreściowy, że merytoryczne odniesienie się do niego jest niemożliwe.
Słuchaj jak masz coś do napisania, to wysil się trochę. Przeczytaj więcej wpisów niż wyjściowy, bo notorycznie przy ocenianiu mnie, jawisz się jak jakiś wioskowy mędrek. A z innych wpisów widzę, że stać Cię na wiele więcej.
Gdy do gry włączasz przekonania, emocjonalnie wrzucasz negatywną ocenę i nie wchodzisz w merytoryczną dyskusję. Atak, ocena i zero dyskusji.
Z Nawet Twoja krótka ocena mojego wpisu pokazuje, jak tragicznie zawężająco go zrozumiałeś.
0
@Comentateiro wolę być antyprogresywny niż tak progresywny jak to teraz na zachodzie
2
@Comentateiro Twój wpis jest tak beztreściowy, że merytoryczne odniesienie się do niego jest niemożliwe.
Słuchaj jak masz coś do napisania, to wysil się trochę. Przeczytaj więcej wpisów niż wyjściowy, bo notorycznie przy ocenianiu mnie, jawisz się jak jakiś wioskowy mędrek. A z innych wpisów widzę, że stać Cię na wiele więcej.
Gdy do gry włączasz przekonania, emocjonalnie wrzucasz negatywną ocenę i nie wchodzisz w merytoryczną dyskusję. Atak, ocena i zero dyskusji.
Z Nawet Twoja krótka ocena mojego wpisu pokazuje, jak tragicznie zawężająco go zrozumiałeś.
0
@BorzyKrzys Po co dyskutować, jak możesz pobłaznować. O tym Krzysiek mówię. Pozwolisz, że w przyszłości będę Cię całkowicie ignorował?
2
@Comentateiro
Powtórzę - mylisz konserwatyzm z fundamentalizmem.
To fundamentaliści rygorystycznie przestrzegają wyznawanych przez siebie zasad i norm.
Chciałeś być kontrowersyjny, a wyszło że mylisz pojęcia.
0
@Awtameok_Klana O, to skoro Ty masz zdolność przenikania w moje myśli, i wiesz, że chciałem być kontrowersyjny, to rzeczywiście musiałeś posiąść jedyną nieomylną wiedzę o świecie.
A poważniej, ja pisałem, że konserwatyzm jest rygorystyczny w przestrzeganiu swoich zasad? Gdzie to zasugerowałem? Mam wrażenie, że dyskutujesz z samym sobą.
3
@Comentateiro
Widzę, że po napisaniu o twoim błędzie merytorycznym, stajesz się agresywny. Powtórzę pomyliłeś pojęcia.
0
@Awtameok_Klana Jeśli spokojny wpis uważasz za agresywny, a jednocześnie w sposób "merytoryczny" przenikasz moje myśli i znasz moje motywacje, to powiedz czy nasz dyskusja jest poważna?
Poza tym ja dodatkowo we wpisie głównym poprosiłem o dodanie własnych przymiotników charakteryzujących konserwatyzm. Zatem wręcz zapraszam do dyskusji, przecząc temu co Ty usilnie mi wmawiasz.
1
@Comentateiro Dlatego trzeba być postępowym i stworzyć Super Ligę i przegonić tych skorumpowanych kmiotków w kołnierzykach.
2
@Comentateiro Jest coś gorszego od konserwatyzmu, a mianowicie skrajność i ludzie dla których istnieje tylko białe i czarne, nic pomiędzy. Jeśli coś jest odpowiednio wyważone to wtedy działa dobrze.
1
@Comentateiro
duszno mi :)
0
@MesQueUnClub_87 Pełna zgoda, z tym, że wcale nie uważam konserwatyzmu za negatywne zjawisko. To ludzie potrafią zrobić z dowolnego zjawiska całkowitą skrajność, a potem mamy radykalizację zamiast dialogu.
1
@Comentateiro
jedynie konserwatyzm gospodarczy mi pasuje
0
@7black4 Lepiej to wykasuj, bo zaraz niektórzy miłośnicy liberalizmu gospodarczego Cię zjedzą. I to żywcem
2
@Comentateiro Nawet miałem przez początkowy moment zaczytywania się w Wasze przerzucanie się argumentami ochotę, na wejście w tę dyskusję. Czemu? Przecież tak rzadko podpala mnie coś ostatnio do tego stopnia, żeby się zalogować i napisać komentarz.
Bo z każdym Twoim następnym wpisem krew mnie zalewała. Autentycznie, robiłem się cały czerwony. Jako pedagog jestem przerażony!!! Jak z tak inteligentnego i elokwentnego człowieka jak Ty, może wyrosnąć człowiek z totalnie wypaczonym systemem wartości? Zostałeś OSZUKANY przez system, z którym rzekomo walczysz swą progresywnością. Jesteś jedynie pionkiem, zmanipulowanym pionkiem w ich grze. Wykonujesz ich zadania, szerzysz ich propagandę. Uważasz to za słuszne i jesteś takim... Robin Hoodem, prawda? Walczysz o te prawa uciemiężonych mniejszości... Robisz z ludzi normalnych, ludzi nietolerancyjnych i próbujesz wpłynąć na ich umysły, twierdząc, że mają zamknięte głowy.
Jako WOLNOŚĆIOWIEC, a przecież bije od Ciebie tyle wolnościowych (co prawda progresywnych i postmodernistycznych) postulatów, może daj im spokój i pozwól na swobodne, wolne i ciągłe zamknięcie swych głów na wiedzę/informacje, których owe głowy przyjmować nie chcą? Bądź tolerancyjny dla konserwatystów, bo to przecież klucz całego Twojego światopoglądu - TOLERANCJA.
Niee, niestety Wy, postmoderniści, rozumiecie sobie wszystko tak jak chcecie. Nawet naukę!!! Dosłownie WSZYSTKO możecie przekształcić tak, aby wyszło na Wasze :) Bo z filozofii utylitaryzmu/fundamentalizmiu/relatywizmu, Wam najbliżej do niestety - tego ostatniego nurtu. Oczywiście możesz racjonalizować, iż Twój relatywny look na świat, jest także utylitarny, ale już wystarczy.
Walczysz o to tak zaciekle, że w moich oczach jesteś jednostką zmanipulowaną doszczętnie oraz doszczętnie zdemoralizowaną neomarksistowską myślą budowania społeczeństwa obywatelskiego. Nie ma sensu z Tobą rozmawiać, bo Twoja głowa jest otwarta, ale SELEKTYWNIE. Na to jest, a na tamto już nie jest. Dodatkowo podważasz PODSTAWOWE zasady nauki, tak kluczowych i bezprecedensowych jak biologia, socjologia, psychologia...
I nic do tego nie mam, żyj sobie jak chcesz, wyznawaj takie wartości jakie chcesz i utożsamiaj się z nimi. JEDNAKŻE (!!!) jako demokrata, którym z pewnością jesteś, uszanuj zdanie większości.
Pozdrawiam.
0
@BarcaFan2001 Nie wiem jak Ty to wywnioskowałeś, skoro w oryginalnym wpisie zachęcam do dzielenia się ze swoimi skojarzeniami z konserwatyzmem (mogą być pozytywne - nie ma ograniczeń), potem sam dodałem w kolejnych wpisach, że jestem częściowo konserwatywny (tak, mam takie pierwiastki) a generalnie jestem centrowy.
Pewnie nie znasz całości moich wpisów, stąd bardzo jednostronne wnioski, a mnie tak łatwo nie idzie sklasyfikować jakby niektórzy chcieli
Moim zdaniem podsumowałeś mnie zbyt ostro.
Również pozdrawiam
0
@Comentateiro Spoko. Na razie jedynym co się tutaj popisałeś to zamkniętym łbem, który dzieli świat i ludzi, bo tak prościej. Na takie coś nigdy nie będzie mojej zgody, bo uważam, że przez takich, jak Ty ten świat jest tak podzielony i skłócony. Udawaj dalej mędrca, ale na razie to Ty wychodzisz na wiejskiego głupka, choć sądzę, że zwykły rolnik ma więcej pojęcia o prawdziwym życiu niż Ty. A szufladkując społeczeństwo nigdy nie staniesz się tym na kogo się tutaj próbujesz kreować.
0
@pax według Twoich wypocin, kobieta powinna siedzieć w jasnikini i rodzić dzieci a facet z gołymi rękami powinien polować na zwierzęta bo łuk czy proca to też postęp
1
@domin682
Wskaż metodologię twojego procesu myślowego, który pozwolił Ci wysnuć stwierdzenie, że według mnie kobieta powinna siedzieć w jaskini.
0
@pax przeczytaj swój wcześniejszy wpis i się dowiesz.
1
@domin682
Wspaniała niemerytoryczna odpowiedź. Gratuluję :)
Piszesz coś, zarzucasz coś a potem nie potrafisz odpowiedzieć o czym piszesz.
1
@Comentateiro "Dzisiejszy konserwatyzm to wczorajsza progresja." Konserwatyzm to nic innego, jak strach przed zmianami. Świat się zmienia, ludzie się zmieniają, ewoluują na różnych płaszczyznach, a konserwatyści zwyczajnie nie nadążają za zmianami, a nie chcą tracić kontroli nad rzeczywistością, zaciągają więc konserwatywną kotwicę. Tymczasem absolutnie wszystko co dziś jest nazywane konserwatywnymi wartościami, kiedyś było niebywale progresywne. Jak człowiek to sobie uświadomi, to widzi jak na dłoni, że upieranie się przy tym co było kiedyś, nie ma żadnego sensu i wynika tylko z lenistwa intelektualnego.
0
@pax czepiasz się, że konserwatysta jeździ rowerem z żoną, która w dodatku pracuje. Piszesz, że kiedyś to było nie do pomyślenia bo zgorszenie i takie tam a kolega wprowadza elementy kiedyś skrajnie postępowe. Kiedyś byli jaskiniowcy ale świat poszedł do przodu ale Ty twierdzisz, że konserwatysta nie powinien iść do przodu tylko dalej zostać w tej " jaskini". Skąd u Ciebie ten czerwony ludzik to ja nie wiem skoro wszystko trzeba tłumaczyć jak dziecku
0
@domin682 Przypadkowo przeczytałem powyższy wpis i wybacz, ale kompletnie nie zrozumiałeś wpisu @pax. To niestety częsta wada użytkowników tutaj, stąd nieporozumienia i bezcelowe dyskusje. On wręcz użył sarkazmu, gdy konserwatywnemu koledze pogratulował nieuświadomionych postępowych elementów w jego życiu.
W żadnym miejscu nie zachęca do pozostania w jaskini. Zasadniczo dyskutujesz teraz z samym sobą, a nie paxem.
0
@domin682
Możesz odpowiedzieć na to o co pytałem?
"Ty twierdzisz, że konserwatysta nie powinien iść do przodu tylko dalej zostać w tej " jaskini"". Wskaż gdzie coś takiego napisałem?
Tak jak wskaż gdzie napisałem "według Twoich wypocin, kobieta powinna siedzieć w jasnikini i rodzić dzieci a facet z gołymi rękami powinien polować na zwierzęta bo łuk czy proca to też postęp".
Twój przykład jest bezsensowny. Konserwatywne kręgi społeczeństwa sprzeciwiały się feministkom walczącym o prawa kobiet w tym prawo do pracy, tak jak konserwatywne kręgi sprzeciwiały się kobietom jeżdżącym na rowerach uważając to za objaw rozwiązłości. Wskaż więc jakie kręgi konserwatywne wśród jaskiniowców sprzeciwiały się (lub nie) polowaniom za pomocą procy czy łuku skoro ten przykład włączasz do dyskusji o konserwatyzmie.
0
@Atlas ano wychodzi na to, że jest antynaukowy, bowiem jak wyżej "wykazano" postęp i rozwój nauki nie może być związany z konserwatyzmem, a zatem fakt naukowy, iż mamy tylko dwie płcie, nie jest faktem naukowym według osób postępowych. Będąc osobą "postępową" nie może twierdzić inaczej niż to, że jest ponad 50 płci. Zawsze mnie ta paplanina, że jest kilkadziesiąt płci bawiła. Aczkolwiek najlepiej wojna na Ukrainie pokazuje ile jest płci. Jak jest wojna to mężczyźni walczą, a kobiety, starcy, czy dzieci uciekają. Ewentualnie kobiety również walczą. Nie zauważyłem żadnych batalionów pozostałych kilkudziesięciu płci. Ale przecież konserwatyzm to zacofanie :)
0
@pax może nie potrafię zrozumieć Twojego toku rozumowania, ale mam wrażenie, iż utożsamiasz konserwatyzm z poglądami konserwatywnymi występującymi wieki temu. Sprostuj mnie jeśli się mylę. Tymczasem, moim zdaniem, konserwatyzm to obecna opozycja do obecnego liberalizmu. Zatem dane poglądy należy identyfikować według usytuowania ich w obecnych czasach do poglądów innych osób. Stąd obecny konserwatysta to nie ten sam konserwatysta światopoglądowo co konserwatysta 50, 100 czy 500 lat temu. Obecny konserwatysta to oponent obecnego liberała.
0
@pax oczywiście chodzi mi o odrzucanie z góry jakichkolwiek wynalazków i ulepszeń. Napisałeś o rowerze i pracy a przecież wszystko zaczęło się dużo wcześniej i stąd ta "jaskinia". Być może u Ciebie i u mnie jest inna definicja konserwatyzmu ale nawet twardy konserwatysta musi iść z postępem, jeżdżąc rowerem, samochodem, idąc do pracy nawet w branży IT czy chociażby w niedzielę. Życie zmusza nas do wyborów co nie oznacza, że są konserwatyści korzystający z dóbr materialnych ale w życiu kierują się zasadami z dziada pradziada (rodzina M+K, niedziela kościół itd.)
2
@Kgorecki2500 Przejrzałem dyskusję i jest o niczym. Nikt nie zauważył podstawowego założenia konserwatyzmu, a więc zmiany mają się dokonywać na drodze ewolucyjnej. Konserwatyzm nie sprzeciwia się postępowi, ale trzeba posiadać elementarną wiedzę na temat doktryn politycznych oraz być wolnym od uprzedzeń przy opisywaniu ich, racjonalnie analizować. Tutaj tego zabrakło.
1
@tko
Niby masz rację, ale... pokazałem dwa przykłady, nie oddalone o wieki temu (a postrzeganie kobiety w społeczeństwie w konserwatywnych kręgach, nie do końca się zmieniło). Z tego co piszesz to rysuje się obraz ewolucji konserwatyzmu i liberalizmu, które wciąż dążą do postępu w stronę liberalizmu (jedne szybciej drugie wolniej). To co pokazałem to jedynie fakt, że dzisiejsi konserwatyści czerpią ze zdobyczy społecznych wcześniejszych liberałów. Sprostuj jeśli się mylę.
0
@Comentateiro Ty mi kilka razu pisałeś, że nie masz poglądów lewicowych.No a jesteś skrajnie lewicowy.Jak mi pokażesz na przykładzie biologicznym i udowodnisz, że jest więcej niż dwie płcie,to oddam Ci dziesięć moich wypłat.Jest kobieta i mężczyzna.Więcej nie ma...
0
@domin682
Zmieniłeś ton wypowiedzi, fajnie.
Dalej nie wiem, gdzie napisałem coś co mi zarzucasz a przykład z jaskinią był bezsensu bo nie pokazuje ewolucji światopoglądowej.
Piszesz, że nawet twardy konserwatysta musi iść z postępem, uważasz że przyszły konserwatysta może popierać lgbt, homoseksualizm, aborcję, in vitro bo... liberałowie, "postępowcy" będą mieli jeszcze bardziej liberalne, "postępowe" postulaty?
0
@Recha_0684 I dalej się nie przebiło przez zbrojony beton, ze nie jestem lewicowy? Dlaczego ja mam cokolwiek tłumaczyć człowiekowi o zabetonowanej głowie? Jak zrozumiesz co to znaczy skrajny lewicowiec, to możemy dyskutować.
W przeciwnym razie musiałbym zamówić młot pneumatyczny.
0
@pax nie wiem czy się mylisz, czy masz rację. Myślę, iż w tym co napisał wcześniej Cochise jest dużo racji, że liberalizm to trochę rewolucja, a konserwatyzm to taka ewolucja. Aczkolwiek to jest, moim zdaniem, również duże uproszczenie. Z Twoich wpisów wybija mi się na plan pierwszy gloryfikacja liberalizmu na każdym etapie jego rozwoju. Tymczasem z gruntu nie ma poglądów z natury całkowicie złych bądź z natury całkowicie dobrych. Chyba, że mówimy o skrajnościach, zarówno w prawo, jak i w lewo. Podam Ci to na moim przykładzie. Uważam się za konserwatystę, bowiem nie lubię LGBDT+, ale bardziej przez ich nachalne promowania, a nie przez to, iż są homoseksualistami w zaciszu domowym. Aczkolwiek nie chce mojemu synowi wskazywać, iż takie zachowanie to norma. Bowiem nie chcę by był homoseksualistą. Tolerowanie czegoś nie oznacza bowiem promowania. I tutaj już pewnie zostałem zaszufladkowany jako katol i pisowiec. Niestety nic bardziej mylnego. Łatwo mi się obronić przed twierdzeniem, że jestem pisowce i jestem to nawet w stanie udowodnić, gdyż mojego podpisu nie znajdziesz przy moim nazwisku na liście wyborczej, gdyż nie głosuje już od ponad 20 lat. Została zatem łatka katola. Ja więc zadam pytanie wszystkim tym co tak się napuszają, że są liberałami i nie są katolikami. Ilu z Was miało ślub kościelny, ilu z Was chrzciło dzieci. To jest dla mnie test, czy rzeczywiście nie jesteście katolikami, czy może jak rzodkiewka. Na zewnątrz czerwona, a w środku biała. Ja nie miałem ślubu kościelnego i nie chrzciłem syna. I mimo tego uważam się za konserwatystę. Mimo tego, iż moja żona pracuje, czy jeździ na rowerze. Mój konserwatyzm opiera się na akceptacji nauki jako wyznacznika tego ile mamy płci, a nie terroru politycznej poprawności. Zatem z tym konserwatyzmem nie jest tak prosto.
0
@tko Bardzo nieudolnie zrozumiałeś wpis o 2 płciach. De facto, go nie zrozumiałeś. Szkoda, że kolejna osoba gada sobie a muzom.
Człowiek postępowy jakim jest naukowiec, z racji gotowości na przyjęcie zmiany i braku bojaźni wobec zmian podejmie się zbadania tematu na wielu płaszczyznach: nie znam się na tym, ale np. czystej anatomii, psychologii, i co tylko można wymyślić.
Naukowiec nie może wykluczać istnienia innej liczby płci niż dwie. Nie może być konserwatywny, bo to uniemożliwiłoby mu podejście do badań. Naukowiec interesuje się wiedzą, i jest w stanie przyjąć każdy wynik badania. Konserwatysta raczej przyjmuje założenie a priori a potem dostosowuje argumenty do założenia.
Wymowne, że jak wielu kolegów wcześniej, wolisz pienić się o jakieś elementy wypowiedzi, a na zachętę by samemu scharakteryzować konserwatyzm pozytywnie, nie reagujesz. I inni konserwatywni koledzy podobnie.
Może Wy nie potraficie myśleć w sposób pozytywny i te przymiotniki negatywne doskonale oddają smutek konserwatysty?
1
@tko
"Z Twoich wpisów wybija mi się na plan pierwszy gloryfikacja liberalizmu na każdym etapie jego rozwoju".
Możesz wskazać te przykłady gloryfikacji?
0
@Comentateiro przykre jest to, iż naukę mylisz z myśleniem życzeniowym. To właśnie nauka stwierdza, iż są tylko 2 płcie. Mówię o naukach ścisłych, a nie socjologii. Jedyną "trzecią" płcią można nazwać tzw. hermoafrodytę, ale to nie jest wg. naukowców również trzecia płeć, a wadliwe wykształcenie się jednej z dwóch istniejących płci. Nie myl nauki z oszołomstwem.
0
@tko Czy Ty masz z sobą problem? Ja nigdzie nie napisałem, że nie ma 2 płci. I nigdzie nie napiszę, że naukowcom nie wolno tego badać, bo jak się okazuje płciowość jest sprawą niezwykle skomplikowaną. Nauka nigdy nie zadowala się stanem wiedzy aktualnej i w tym sensie zachowałeś się jak konserwatywny leśny dziadek, a nie osoba pronaukowa.
Jednak wciskanie mi na siłę czegoś czego nie twierdzę jest jakąś niedołężnością dyskusyjną. Wybacz mocne słowa, ale powinieneś się opamiętać.
0
@pax poniżej cytaty z Twoich wpisów.
Przepraszam, że pytam, nie musisz odpowiadać - żona pracuje ?
Że wprowadziłeś do swojego związku elementy jeszcze pewien czas temu za skrajnie postępowe, rozbijające tradycyjny, konserwatywny patriarchat, gdzie kobieta zajmuje się domem i wychowuje dzieci. Ty preferujesz rewolucję społeczną gdzie kobieta pracuje, zarabia na równi z Tobą. Jakie to postępowe!
Z tego co piszesz to rysuje się obraz ewolucji konserwatyzmu i liberalizmu, które wciąż dążą do postępu w stronę liberalizmu (jedne szybciej drugie wolniej). To co pokazałem to jedynie fakt, że dzisiejsi konserwatyści czerpią ze zdobyczy społecznych wcześniejszych liberałów.
czytając Twoje wypowiedzi z kontekstu można wywnioskować, iż liberalizm to postępowość, a konserwatyzm to zacofanie. Jak to tak odczytałem. Jeżeli się mylę to będę zadowolony.
0
@Comentateiro mówią, że jak ludziom brakuje argumentów ad rem to zaczynają argumenty ad presonam w stylu leśny dziadek itd. Jak rozumiem na wydziale medycyny profesor uczy studenta, jak będzie Pani/Pan leczył kobietę to należy przeprowadzić zabieg tak, a jak mężczyznę to zabieg tak, a jak płeć nr 43 to zabieg tak, a jak płeć nr 48 to tak itd. Ten profesor jest naukowcem i uczy studenta jak leczyć kobietę i mężczyznę a nie kilkadziesiąt nieistniejących płci.
1
@Comentateiro
Mój brat jest konserwatystą. Odnoszę wrażenie, że nie chce ryzykować, tylko się ustabilizować. Niby nic złego, ale następne pokolenia nie wybaczą takiej bierności. Świat sie rozwija, więc zasuwajmy, a nie trwajmy w tym średniowieczu
0
@tko Jak rozmówca nie rozumie zdania na poziomie podstawówki, to można stracić cierpliwość.
Comantateiro: nie napisałem, że muchomor to nie grzyb.
tko: muchomor to grzyb
Katastrofalny rozmówca z Ciebie
0
@Comentateiro Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję
0
@Comentateiro Ta rozmowa jest bez sensu. Mamy rozmawiać o tym czy Twoje subiektywne odczucia na temat konserwatyzmu są ok czy nie? Dla Ciebie są ok, dla kogoś innego nie.
0
@Antonio1985 Tematem jest konserwatyzm, a nie moje odczucia. Jak chcesz opisz swoje.
0
@tko Wykazujesz słabą wyobraźnię, takie osoby są często pracowite i należy je docenić.
Nie ma nic gorszego, niż człowiek, którego przerasta proste zdanie w ojczystym języku, ponieważ głowę ma tak zgwałconą własnym, uprzedzonym światopoglądem.
0
@Comentateiro Napisałeś jaki wg Ciebie jest konserwatyzm używając kilkunastu przymiotników. To są Twoje odczucia nt konserwatyzmu. Rozmowa jest o Twoich odczuciach, a nie stricte o tym czym jest lub czym się charakteryzuje konserwatyzm. Gdyby tak było to zacząłbyś od definicji konserwatyzmu. Dlatego ta rozmowa nie ma sensu. Po za tym atakujesz rozmówców ad persona a to znaczy, że albo masz problemyemocjonalne albo nie masz argumentów.
1
@tko
Dalej nie widzę mojej gloryfikacji (wychwalania, wysławiania) liberalizmu. Nie narzucaj innym ich własnego rozumienia procesów społecznych i ideowych i jak inni widzą te procesy a szczególnie jak je oceniają. Nigdzie nie dokonuję oceny konserwatyzmu czy liberalizmu.
0
@Antonio1985 Podasz 1000 argumentów, nazwiesz koś 1 raz leśnym dziadkiem i od razu jesteś niemerytoryczny - no ok, możesz tak sądzić.
0
@Comentateiro Tak właśnie się dzieje, kiedy kończą się argumenty :).
0
@timo84 Zapoznaj się z kontekstem, zamiast wysuwać chybione, oderwane od dyskusji oceny
0
@Comentateiro To, że Ty tak twierdzisz, że nie jesteś lewicowy,to nie znaczy, że tak jest.Możesz se młotem pneumatycznym w Twojej tęczowej głowie popukać...
0
@Melvin "Jestem przeciwny tej całej propagandzie, tym marszom na ulicach. Uważam że sprawy intymne powinniśmy zostawić u siebie w sypialni. " taka postawe pieknie podsumowali darwini.
0
@pax osobiście preferuję ludzi, którzy mają jakieś poglądy na dany temat, nawet jeżeli nie są to poglądy przeze mnie akceptowane. Tacy ludzie mają jakiś "kręgosłup moralny". Natomiast ludzie, którzy są tzw. moralizatorami, którzy wstępują z pozycji "nie dokonuję oceny" albo nie mają zdania na dany temat albo się boją je ujawnić. Albo co gorsza są tzw. chorągiewkami, które zmieniają zdanie w zależności od tego skąd wiatr zawieje. Zatem Kolego PAX jakie masz stanowisko na temat konserwatyzmu, wyjawisz je czy nadal będziesz unikał jednoznacznej odpowiedzi.
0
@Comentateiro nie myl myślenia życzeniowego w stylu "nie zamykam się na istnienie trzeciej płci" od rzeczowych naukowych argumentów. Nie masz pojęcia co to są argumenty rzeczowe, coś jak małe dziecko w piaskownicy, które ma swoje zdanie na dany temat i nieważne czy jest ono merytoryczne, czy nie jest, nawet wbrew faktom, jest ono, zdaniem tego dziecka prawidłowe. Tak właśnie postępujesz.
0
@Comentateiro Przecież wszyscy wiedzą na tej stronie, że jesteś skrajnym lewicowcem.
0
@tko
Lubisz oceniać innych, narzucać swoje rozumienie zjawisk społecznych, wmawiać innych coś czego nie napisali bo pasuje Ci do klasyfikowania osób i poglądów. Bardzo łatwo przychodzi Ci osądzanie innych i upraszczać pewne kwestie. Jak rozumiem przyznajesz się do błędnej interpretacji mojego wpisu, bo nie widzę w twojej wypowiedzi odpowiedzi gdzie gloryfikuję liberalizm, co mi zarzuciłeś.
A co oceny mojej osoby, moich poglądów, bo jak widzę, trąci tu w twoich wpisach mega hipokryzją, zarzucasz innym "jak ludziom brakuje argumentów ad rem to zaczynają argumenty ad presonam" a następnie w moim kontekście piszesz o moralizatorach, chorągiewkach zmieniających poglądy i "kręgosłupie moralnym", czyli tylko kontekst ad personam. Co ma "kręgosłup moralny" lub jego brak w kwestii opisania przeze mnie procesu światopoglądowego.
0
@pax wskazałem w jednym z poprzednich wpisów na przykłady tego kiedy moim zdaniem gloryfikujesz liberalizm, ale widać nie dotarło to do Ciebie. Widać, iż masz jednak duże mniemanie o sobie, gdyż kolejny raz nie ujawniłeś swoich poglądów, a odnosisz się do kwestii rzekomego zarzucania Ci że jesteś chorągiewką, czy moralizatorem. Miałeś okazję ujawnić swoje zdanie, a jednak wolisz nadal pisać na okrągło. Być może jesteśmy niegodni poznać zdanie Kolegi Paxa?. Co do tego, że lubię narzucać rzekomo innym swoje zdanie. Otóż lubię posłuchać i uczestniczyć w dyskusji rzeczowej, gdzie oponent przedstawia argumenty merytoryczne, a nie myślenie życzeniowe, bądź poprawność polityczną. I wręcz przeciwnie będę pierwszym, który przyzna się do błędu, gdyż nikt nie jest nieomylny, aczkolwiek uczynię to po przedstawieniu dowodów, a nie z przymusu poprawności politycznej. Nie narzucam swojego zdania innym osobom, ale szanuję jeżeli ludzie mają zdanie i nie boją się go bronić, ale rzeczowo bronić. Mylisz zatem obronę swojego zdania z narzucaniem swojego zdania. Często ludzie, którzy nie potrafią argumentować odczytują obronę jakiegoś poglądu przez innego osoby jako narzucanie zdania przez tę osobę. Ja zwyczajnie bronię swojego zdania. Tylko tyle. Jestem osobą tolerancyjną, nie znaczy, że coś muszę gloryfikować. Wystarczy, że to toleruję.
0
@tko
"wskazałem w jednym z poprzednich wpisów na przykłady tego kiedy moim zdaniem gloryfikujesz liberalizm, ale widać nie dotarło to do Ciebie". Wypisałeś cytaty z moich wypowiedzi, ale nie wskazałeś gdzie ta gloryfikacja. Więc wciąż czekam na odpowiedź o to co mi zarzuciłeś. Baa, nawet zarzuciłeś mi, że tego nie robię, nie dokonuję oceny (gloryfikacji) liberalizmu i konserwatyzmu co dało Ci asumpt do komentarzy ad personam. Więc gloryfikuję liberalizm jak mi zarzuciłeś, czy nie mam zdania jak mi zarzuciłeś. Bądź spójny w swoich wypowiedziach.
"Często ludzie, którzy nie potrafią argumentować odczytują obronę jakiegoś poglądu przez innego osoby jako narzucanie zdania przez tę osobę. Ja zwyczajnie bronię swojego zdania. Tylko tyle".
Raczej twoje komentarze ad personam wskazują.
Dość często twoje wypowiedzi zaprzeczają same sobie i mają błędy logiczne. Piszesz w moim kontekście o moralizatorze – ("osoba, która chętnie poucza ludzi, co jest właściwe pod względem moralnym"), mimo że zarzucasz mi, że nie dzielę się swoją oceną. Więc jak można w moim kontekście pisać o moralizatorze gdy nie piszę jak powinno się postępować/myśleć. Chyba, że nie rozumiesz czym jest moralizatorstwo. W moim kontekście zarzucasz że mogę dokonywać oceny co z mojego punktu jest moralne, a jednocześnie masz pretensje że nie dokonuję oceny.
„Widać, iż masz jednak duże mniemanie o sobie, gdyż kolejny raz nie ujawniłeś swoich poglądów, a odnosisz się do kwestii rzekomego zarzucania Ci że jesteś chorągiewką, czy moralizatorem”. Uważasz, że osoba która może mieć duże mniemanie o sobie to taka która nie ujawnia swoich poglądów? Możesz wskazać w jaki sposób połączyłeś jedno z drugim. Może to kwestia zakompleksienia, braku wiedzy, braku pewności siebie, tego nie wiesz. Po prostu pokazuję Ci jakich uproszczeń dokonujesz, jak układasz sobie świat i jego odbiór, jak szufladkujesz. Lubisz szufladkować ludzi, stygmatyzować, określać na swoją modłę, prosto, wręcz prymitywnie na uproszczony sposób.
„I wręcz przeciwnie będę pierwszym, który przyzna się do błędu, gdyż nikt nie jest nieomylny, aczkolwiek uczynię to po przedstawieniu dowodów, a nie z przymusu poprawności politycznej”.
Tylko nikt nie zarzuca Ci błędów w kontekście światopoglądowym skąd takie stwierdzenie że masz się przyznać do błędów z przymusu poprawności politycznej. Napisałeś coś w zupełnym oderwaniu od dyskusji. Masz takie poglądy jakie masz i ja ich nie oceniam. Odnoszę się jedynie, że napisałeś nie prawdę w kontekście mojej gloryfikacji liberalizmu i nie potrafisz się do tego przyznać.
0
@pax a zatem przyjmijmy, że masz rację we wszystkim co napisałeś. Będzie prościej niż tłumaczenie wszystkiego od początku. Pasuje.