La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1195 Culés

konto usunięte

2

Przewidywania top 4 i spadkowiczów na sezon 2022/23 w pięciu najsilniejszych ligach Europy, według strony Covers.com

Premier League:
1. Man. City, 2. Liverpool, 3. Tottenham, 4. Chelsea
Spadek: Nottingham, Fulham, Bournemouth

La Liga:
1. Real Madryt, 2. Barcelona, 3. Atl. Madryt, 4. Sevilla
Spadek: Elche, Cadiz, Mallorca

Serie A:
1. Inter, 2. Juventus, 3. AC Milan, 4. Napoli
Spadek: Lecce, Cremonese, Salernitana

Bundesliga:
1. Bayern, 2. Dortmund, 3. RB Lipsk, 4. Leverkusen
Baraże o utrzymanie: Werder
Spadek: Bochum, Augsburg

Ligue 1:
1. PSG, 2. Marsylia, 3. Lyon, 4. Monaco
Spadek: Toulouse, Clermont, Lorient, Troyes

@Arkon

konto usunięte

0

@P33ck Czyli nie zdobędziemy mistrza. Szkoda.

1

@P33ck a według mnie na papierze to my jesteśmy faworytem w lidze. Liga to maraton, a tylko my mamy obstawione wszystkie pozycje przynajmniej 2 piłkarzami.

konto usunięte

1

@tristan87 A ja nas widzę z mistrzostwem mimo wszystko :) A Chelsea i Napoli po tylu odejściach w top 4 nie widzę

konto usunięte

3

@Aragorn33 Jak możemy być faworytami po sezonie w którym ledwo awansowaliśmy do LM i odpaliśmy w Lidze Europy w ćwierćfinale a z kolei Real wygrał LM i La Lige xD

0

@P33ck Fake, wsrod spadkowiczow Premier League nie ma Utd i Evertonu.

3

@koziar Ano tak, ze dokonalismy wielu solidnych wzmocnien.

6

@koziar chwila chwila - czy Ty właśnie oceniasz przyszły sezon w kontekście kadry z zeszłego sezonu? xD

Nie wiem gdzie byłeś przez ostatnie tygodnie, ale pozwól, że przekażę Ci oficjalne info - do Barcelony trafił Torre, Kessie, Christensen, Raphinha, Lewandowski, pozostał Dembele, a niemal oficjalnie pozyskaliśmy Kounde :) wiem, że tyle informacji na raz może być szokujące, ale wierzę, że przetrawisz :)

konto usunięte

0

@JimMorrisonFCB Oczywiście, ale transfery to jeszcze nie zwycięska drużyna ani sukcesy. Wg mnie Real jest faworytem, ale mam odczucie, że to Barcelona musi po tych transferach.

konto usunięte

1

@P33ck Augsburg nie spadnie. Spadnie Bochum i ktoś z trójki Werder, Hertha, Stuttgart
Albo Fraudalke

3

@koziar a jaką masz pewność, że 35-letni Benzema i 36-letni Modrić utrzymają formę z zeszłego sezonu?

O tym kto jest rzeczywiście faworytem dowiemy się po pierwszych kilku miesiącach i po tym jak poszczególne drużyny będą grać.

Obecnie możemy wybierać faworytów jedynie na papierze (nie wiem czy nie zauważyłeś tego w mojej wypowiedzi czy nie rozumiesz tego zwrotu).

Jeżeli uważasz, że Real Madryt mający w ataku 3 zawodników na poziomie bez odpowiednich zmienników oraz mający problemy z bokami obrony (Carvajal to padaka, a Mendy co chwilę kontuzje) jest na papierze faworytem do wygrania ligowego maratonu a nie Barcelona, która na każdej pozycji ma przynajmniej 2 zawodników na odpowiednim poziomie - oczywiście masz prawo do swojego zdania, ale dla mnie jest ono śmieszne :)

konto usunięte

0

@P33ck Wara od Nottingham

konto usunięte

0

@MesQueUnClub96 Ja właśnie Bochum byłem zaskoczony, sezon temu wysokie (jak na nich), 13 miejsce. Gdyby to ode mnie zależało, to niech leci Bochum i Hertha. Takie marki jak Schalke i Werder muszą zostać

konto usunięte

0

@Aragorn33 Nie zamierzam się kłócić na siłę, zwłaszcza jeśli ktoś nie rozumie koncepcji bycia faworytem. Trzymam kciuki abyśmy wygrali wszystko.

1

@koziar ale ja się nie chcę z Tobą kłócić, jestem bardzo ciekawy tej koncepcji bycia faworytem opartej na porównaniu dwóch innych kadr z dwóch różnych sezonów, rozwiń ją :)

Wytłumacz nam dlaczego Barcelona (grająca w poprzednim sezonie przez większość czasu bez Fatiego, Pedriego, Dembele, pozyskująca w połowie sezonu Aubę czy Ferrana oraz grająca bez Lewego, Kessiego, Christensena, Torre, Raphinhi, Kounde i Azpiego) ma na papierze mniejsze szanse niż Real, który ściągnął jedynie Rudigera i Tchouameniego oraz pozbył się zawodników mogących odgrywać role zmienników - śmiało :)

0

@koziar z drugiego miejsca to ledwo awans do lm? ja wiem ze czesto bylo kiepsko, ale bez przesady, nie tak ledwo.

0

@P33ck nie ma się vo dziwić wygrali LM .Trzsba robić dalej to co w klasyku i pracować na markę nowego zespołu.To dobrze że za darmo nuc nie ma będą mieć motywacje.

konto usunięte

0

@Aragorn33 Dlatego, że Real to aktualny mistrz Europy, mistrz Hiszpanii i ma najlepszego gracza tego roku w swoim zespole. Tak to działa, że zwyciezka drużyna z danego sezonu, jest często głównym faworytem przed nowym. Nie dziwię, ze podana strona dała taką kolejność. Potwierdzają to typy wielu stron poświęconych piłce ,oraz kursy bukmacherskie. W samej Polsce, nawet po transferze Polaka Rodaka kursy wciąż wskazują na Real, radzę sprawdzić STS, Fortune, Betclic. Za Tobą stoją chęci aby Barcelonie wyszło, za mną liczby, wydarzenia i serwisy statystyczne. wiem, że będziesz ciągnął temat dalej ,bo sam się wkopałeś ale nie musisz, i tak nie odpowiem bo tutaj nie ma dal mnie z czym dyskutować. I tak jak piszę, oby Xavi to poukładał i Real zastał zmieciony z planszy. Dziękuje za dyskusję.

1

@koziar ale odpowiesz na temat czy nie? :) Wszystkie dane, które podałeś są świetne i prawdziwe tylko jest z nimi jeden problem - dotyczą Realu z zeszłego sezonu, którego już nie ma i próbujesz je zestawiać z Barceloną z zeszłego sezonu, której tym bardziej nie ma :)
Oparłeś swoją argumentację na oczywiście błędnych podstawach i teraz nie wiesz jak wybrnąć :)

1

@P33ck Bundesliga mistrz... cóż za zaskoczenie...

0

@P33ck Premier League:
1. Liverpool, 2. Manchester City, 3. Tottenham, 4. Arsenal
Spadek: Everton, Fulham, Bournemouth

La Liga:
1. Barcelona 2. Real Madryt, 3. Atl. Madryt, 4. Sevilla
Spadek: Elche, Cadiz, Almeria

Serie A:
1. Inter, 2. Juventus, 3. AC Milan, 4. Roma
Spadek: Lecce, Cremonese, Spezzia

Bundesliga:
1. Bayern, 2. Dortmund, 3. RB Lipsk, 4. Leverkusen
Baraże o utrzymanie: Werder
Spadek: Bochum, Augsburg

Ligue 1:
1. PSG, 2. Marsylia, 3. Monaco, 4. Lyon
Spadek: Toulouse, Ajaccio, Lorient, Troyes

konto usunięte

1

@Aragorn33 już tłumaczę. Kolega @koziar używa IE i jego stan wiedzy na dzień dzisiejszy to Mbappe i Halland w Realu. :)

1

@Aragorn33 Chłopie, nie rozumiesz terminu 'faworyt'. Firmy bukmacherskie zarabiają na typowaniu grube hajsy, więc chyba ich wielopoziomowa ANALIZA warta jest więcej od Twojego WIDZIMISIĘ. Każdy tutaj życzyłby sobie, żeby każdy transfer wypalił, żeby Ansu i Dembuś byli zdrowi, a Pique, Alba i Busi nie obniżyli lotów, a najmłodsi jak wiesz nie są (vide Twój komentarz o Benzemie i Modriciu), ale jeśli miałbym obstawiać to gwarantuję Ci, że prawdopodobieństwo, że jednak coś z ww. życzeń się nie ziści jest większe niż to, że wszystko zatrybi.

Okres wakacyjny oddziela coś, co nazywamy sezonami, ale zespoły piłkarskie i nie tylko piłkarskie zresztą mają ciągłość, która wykracza poza okres od do. Nie trzeba być tuzem intelektu, żeby to wiedzieć. Na czym niby mamy opierać przewidywania jak nie na oknie transferowym i rundzie wiosennej ostatniego sezonu?

1

@pasjonat nie kompromituj się ;p jeżeli Twoim jedynym argumentem są buki, które potrafią zmieniać kursy o 180 stopni w ciągu jednego wydarzenia sportowego (ah ta żelazna wielopoziomowa analiza) to lepiej już nie pisz nic więcej ;p

Moje "widzimisię" oparte jest na zestawieniu kompletności kadr, co było widać choćby w ostatnim klasyku - w Realu wypada Benzema i po prostu nie mają 9. U nas wypada Lewy i jest Auba, wypada Auba, jest Fati, wypada Fati, jest Ferran :)

Całe to Twoje bajkopisarstwo jest de facto tym co napisałem wyżej (tylko musiałbyś najpierw przeczytać ze zrozumieniem przed włączeniem się do dyskusji) bo formy poszczególnych zawodników, kontuzji nie przewidzi nikt z nas a tym bardziej buk.

Dlatego typowanie faworyta na podstawie tego kto ma lepszych zawodników jest głupie - a tym bardziej, gdy próbujesz jak kolega koziar porównywać Real z piłkarzami grającymi z zeszłego sezonu z Barceloną i jej piłkarzami, którzy tu rok temu nie grali (powiedziałbym, że jest to wręcz szczyt niezrozumienia tematu).

Jedyna czynnik, który można obecnie brać pod uwagę w kontekście bycia faworytem do tytułu to właśnie kompletność kadry - i tutaj jesteśmy poziom wyżej od Realu.

0

@P33ck Mam nadzieję, że Liverpool i Barca wygrają.

0

@Aragorn33 Dotykasz meritum, ale nawet jak na nie patrzysz to i tak tego nie widzisz. Właśnie o to chodzi, że może nie po pierwszej kolejce, może nie po drugiej, ale możliwe, że już po trzeciej faworyt będzie inny (np Real straci punkty w 2 z 3 meczów). Na dzień dzisiejszy normalnym jest, że mistrz Hiszpanii i Europy jest faworytem do obrony trofeum w La Lidze, bo kadry Realu i Barcy dzieli zbyt niewiele, żeby płynąć pod prąd, kumasz?

Co innego jest w takiej LM, bo tam faworytem jest City i tutaj się zgodzę, bo oni kadrowo rzeczywiście są najlepsi plus doszedł potwór Haaland plus coś tam jednak w zeszłym sezonie wygrali plus grali w półfinale LM i to przeważa suchy fakt, że to Real został mistrzem.

0

@Aragorn33 Jeśli faworyt przed turniejem już w jego trakcie zaczyna grać gorzej niż przewidywano to nawet bez wielopoziomowej analizy kursy naturalnie ulegną zmianie, a jeśli sytuacja jest skrajna (faworyt gra piach) to kursy mogą ulec zmianie w sposób znaczący. I kogo to niby kompromituje? Zakłady bukmacherskie, które w czasie rzeczywistym próbują się ustosunkować do zmieniających się okoliczności i osiąganych przez dane zespoły wyników celem zminimalizowania potencjalnych strat finansowych wynikających z faktu, że kurs na jak się okazało na turnieju zajebiście grającego underdoga będzie mega niski (bo był niski przed turniejem), ja, który uważa to za absolutnie słuszne czy może jednak Ty, który próbuje w tej logice dopatrzyć się irracjonalności?

0

@pasjonat prawie z sensem, ale tylko prawie.
Widzę, że Ty również albo zgubiłeś albo nie rozumiesz stwierdzenia "na papierze".

Wskazywanie rzeczywistego faworyta przed startem sezonu jest niemożliwe bo nikt nie wie co się wydarzy w kwestii formy/kontuzji.

Jedyne co możemy robić to przewidywać na podstawie tego co widzimy i o czym pisałem wyżej, czyli na podstawie kompletności kadr obu zespołów.

Wasza argumentacja, zgodnie z którą Real jest faworytem bo wygrał LL w zeszłym sezonie jest idiotyczna, a wiesz dlaczego? Bo nie uwzględnia takiego drobnego "szczegółu" jak odejścia/przyjścia do Realu 6 piłkarzy (2 przyszło, 4 odeszło) i szykowanych kolejnych odejść oraz aż 8 odejść/przyjść do Barcelony (i szykują się kolejne 3 transfery do klubu i kolejne co najmniej 7-8 odejść).
Łącznie w obu kadrach może dojść do wymiany powyżej 20 piłkarzy, więc jak można w tak głupi sposób przekładać wyniki z poprzedniego sezonu na prognozy na nadchodzący sezon?

Nie wiem jak bardziej łopatologicznie Wam wytłumaczyć, że rozmawiamy o kompletnie różnych kadrach. Na tej zasadzie można powiedzieć, że Barcelona jest faworytem bo w 2015 r. swoją kadrą wygrała LL i LM - taki argument miałby tyle samo sensu co Wasz.

Na marginesie jeszcze warto zauważyć, że po przyjściu Xaviego i ściągnięciu w zimie Auby, Alvesa, Adamy i Ferrana w lidze szliśmy z Realem łeb w łeb i przegraliśmy stratami z okresu Koemana.

0

@pasjonat odpowiadając na pytanie - kompromitujesz się Ty :) z tego prostego powodu, że próbujesz wskazywać faworyta na podstawie przedsezonowych kursów bukmacherskich po czym sam przyznajesz, że są one g.. warte i w trakcie sezonu regularnie się zmieniają :) To na tej zasadzie to każdy może uprawiać wielopoziomową analizę, wskazując faworyta co tydzień na podstawie tego kto zajmuje pierwsze miejsce w tabeli.

0

@Aragorn33 Czytając to, co piszesz cały czas widzę, że masz problem z terminem 'faworyt'. To nie jest żaden gwarant czy pewnik tylko po prostu ktoś, kto w teorii ma największe szanse na końcowy triumf. Tylko tyle i aż tyle.

Ja niczego nie próbuję. Ja po prostu zgadzam się z ekspertami w tej dziedzinie, bo uważam, że mają rację. To Ty próbujesz coś udowodnić, bo to Ty uważasz inaczej. Ty, nie ja, więc to Ty coś próbujesz.

I tak, właśnie na tym to polega, że po każdym meczu kursy ulegają zmianom i to jest normalne, ale podkreślam raz jeszcze, nie jest to żaden wiążący wyznacznik. Żebyś w końcu zrozumiał napiszę, że opierając się na kursach bukmacherskich uprawiamy hazard, a nie jakąś przemyślaną i merytoryczną analizę.

0

@pasjonat Tak, tym jest faworyt - i według Waszej argumentacji faworytem jest drużyna, której już nie ma bo wygrała LL z drużyną, której wtedy nie było.

Można się spierać czy lepszy skład ma Barcelona czy Real przed sezonem. Ty możesz mieć swoje zdanie, ja swoje, bukmacherzy swoje.
Nie o to chodzi - chodzi o to, że Wasza argumentacja za Realem jest idiotyczna bo opieracie się na czymś czego już nie ma.
Tak jak napisałem powyżej - to tak jakby ktoś stwierdził, że faworytem jest Barcelona - ale nie dlatego, że ma lepszą kadrę przed sezonem, tylko dlatego, że wygrała LL i LM w 2015 r. - bo wszystkie 4 kadry (Barcelony 2015, Realu 2015, Realu 2021/22 i przede wszystkim Barcelony 2021/22) już nie istnieją.

0

@Aragorn33 Historia w większości pokazała, że po rewolucjach kadrowych zwykle następuje sezon przejściowy, w którym nowi zawodnicy się docierają, a sukcesów częściej nie ma niż są. Dlatego fajnie, że Barca się wzmacnia, ale nie jest to tożsame (po prostu nie jest pewne), że od razu (w pierwszym sezonie) wszyscy będą grać na optimum swoich możliwości.

Mniejsza ilość transferów w Realu przynajmniej w teorii oznacza utrwalenie tego, co było w zeszłym sezonie co z kolei gwarantuje stabilizację i w teorii większą szansę na granie na poziomie z zeszłego sezonu, a co za tym idzie na zwycięstwo, bo tak się złożyło, że są mistrzami.

Powiem więcej, gdyby tymi mistrzami nie byli to prawdopodobnie brak transferów działałby na niekorzyść w kontekście typowań, bo skoro niewiele się zmieniło to raczej lepiej nie będzie. Przecież to żadna fizyka kwantowa tylko dedukcja na poziomie podstawowym.

0

@Aragorn33 W takim wypadku logicznym byłoby napisać na samym początku wprost, moim zdaniem typowanie przed sezonem to wróżenie z fusów. I taki komentarz miałby sens w odniesieniu do tego co piszesz w tej chwili.

A Ty się nagadałeś, próbowałeś przekonać, że faworytem jest Barca, a nie Real, a teraz wychodzi, że w sumie to jednak Barca też nie jest faworytem, bo w ogóle typowanie faworytów jest głupie. Bitch please!

0

@pasjonat pisanie na stronie Barcelony, że rewolucje kadrowe z reguły się nie sprawdzają od razu jest przezabawne. Nie wiem jak długo kibicujesz Barcelonie, ale ja wystarczająco długo by pamiętać rewolucję Laporty z 2003 roku gdy przyszedł Ronaldinho i reszta, rewolucję Laporty z 2008 r. gdy poleciał Ronaldinho i reszta ówczesnych gwiazd i wreszcie rewolucję Laporty z listopada tego roku, gdy zmiana trenera i zimowe transfery sprawiły, że z drużyny z 9 miejsca w lidze zaczęliśmy punktować tak samo jak Real ;)

To by było na tyle, jeżeli chodzi o dedukcję na poziomie podstawowym :)

0

@pasjonat no to pisałem przecież, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i włączyłeś się do dyskusji bez przeczytania komentarzy, do których się odnosisz.
Pozwól, że zacytuję sam siebie z pierwszego komentarza, który do Ciebie napisałem - może teraz zrozumiesz.

"Moje "widzimisię" oparte jest na zestawieniu kompletności kadr, co było widać choćby w ostatnim klasyku - w Realu wypada Benzema i po prostu nie mają 9. U nas wypada Lewy i jest Auba, wypada Auba, jest Fati, wypada Fati, jest Ferran :)



Całe to Twoje bajkopisarstwo jest de facto tym co napisałem wyżej (tylko musiałbyś najpierw przeczytać ze zrozumieniem przed włączeniem się do dyskusji) bo formy poszczególnych zawodników, kontuzji nie przewidzi nikt z nas a tym bardziej buk.



Dlatego typowanie faworyta na podstawie tego kto ma lepszych zawodników jest głupie - a tym bardziej, gdy próbujesz jak kolega koziar porównywać Real z piłkarzami grającymi z zeszłego sezonu z Barceloną i jej piłkarzami, którzy tu rok temu nie grali (powiedziałbym, że jest to wręcz szczyt niezrozumienia tematu).



Jedyny czynnik, który można obecnie brać pod uwagę w kontekście bycia faworytem do tytułu to właśnie kompletność kadry - i tutaj jesteśmy poziom wyżej od Realu."

0

@Aragorn33 Zdaje się, że intencjonalnie dodałem sformułowanie 'w większości'. Ronaldinho i spółce trochę jednak zajęło zdobycie mistrzostwa, a awans Barcy Xaviego z 9 miejsca na 2 (no dobra na 3, bo do pewnego momentu Sevilla wyglądała jak poważny kandydat do tytułu) nawet bez transferów był po prostu obowiązkiem i trudno na chłodno rozpatrywać to jako wielki sukces, ale oczywiście warto to docenić, bo progres był ogromny.

Jak gra lider (albo jak może grać) mając komfort kilkunastominutowej przewagi wiemy doskonale z historii Barcelony w lidze hiszpańskiej, którą przecież doskonale znasz.

To przezabawne, że rzucasz tymi uszczypliwościami w sytuacjach i momentach takich jak ten komentarz o rewolucjach, gdzie w 2 z 3 przypadków majstra nie było. Za Ronaldinho Barca zaczęła grać dobrze dopiero jakoś w połowie sezonu (spektakularne 15 czy 16 zwycięstw z rzędu i drugie miejsce na finiszu), a rewolucja Xaviego LM jakoś nie uratowała, a w LE... o tym szkoda nawet pisać.

0

@Aragorn33 Ale kompletność kadr to kwestia czysto subiektywna. Trudno jednak subiektywizmem nazwać określenie Carvajala 'padaką', bo o ile do momentu meczów z PSG (Mbappe kręcił nim niemiłosiernie) grał słabiutko, to później Dani zaliczył ogromny progres formy i w meczach z Chelsea i City (i wiadomo w lidze) może nie był nie do przejścia, ale grał jak w swoim prime, a wisienką na torcie był finał, bo tam rzeczywiście był nie do przejścia (nie pamiętam każdej akcji, więc to oczywiście skrót myślowy).

Każda kadra ma jakieś braki. W Madrycie rzeczywiście kuleje środek ataku, ale co z lewą czy prawą obroną w Barcelonie? Na prawej powiesz mi, że Araujo, ale on jest najlepszym ŚO w tym zespole i PO to marnowanie jego potencjału.

Widzę, że znowu mieszasz i mącisz. Wjeżdżają kolejne argumenty i zaraz zrobi się z tego rzeczywiście jakaś dogłębna, wielopoziomowa analiza z milionem zmiennych, a przypominam, że mówimy o luźnych przewidywaniach w perspektywie najbliższych 10 miesięcy.

Szczytem niezrozumienia tematu jest brak świadomości tego, że wskazanie faworyta opiera się na kilku najistotniejszych stałych i kilku najistotniejszych zmiennych. Nie jest to średnia ważona, gdzie dany element ma daną wagę i nie jest to matematyka. Tu nie chodzi o rację, bo statusu faworyta nie da się zmierzyć.

Dlaczego ja uważam tak, a nie inaczej już Ci napisałem. Ty się z tym nie zgadzasz

Dlaczego Ty uważasz przeciwnie również mi napisałeś. Ja się z tym nie zgadzam. Tyle.

konto usunięte

0

@pasjonat Nie warto. Nie warto się kłócić z płaskoziemcem o kulistość Ziemi, a w przypadku tego zawodnika nie warto tłumaczyć co to jest faworyt. Po prostu przyjął narracje, poczuł atak zareagował wyparciem jak większość, którym się udowodni publicznie naiwność czy głupotę. On nie rozumie ( a raczej nie chce) że to nie jest opinia nasza tylko całego piłkarskiego świata. Wiele razy się tu wykłócałem z podobnymi przypadkami w różnych tematach. Są tu ludzie, uważający Neymara za lepszego od Messiego. Po prostu bo można. Nauka dla ciebie, jak wyczujesz takiego delikwenta, 1,2 komentarze na szansę ruszenia głową i koniec. Szkoda zdrowia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: