- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1016 Culés
Gorące dyskusje
macio_944
23
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Sysia11
6
Harry mega statystyki zasłużył na ZP a jak nie to Dembele bo LM i 6 goli na turnieju. Fajnie... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Zoker
11
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1016 Culés
33
Dopadła mnie chyba jedna z najgorszych chorób, depresja. Powiem wam, że nikomu nie życzę przechodzenia tego co ja. Najgorsze są rany w środku człowieka. Człowiek się budzi rano, piękny słoneczny dzień, a ma się ochotę tylko skończyć ze sobą, bo czuję się, że to jedyne wyjście, żeby uzyskać ulgę. Zacząłem terapię u psychiatry, ale są momenty, że poprostu chce zakończyć leczenie, bo czuję, że to nie ma sensu wszystko :(
4
@MSN1998 Jesteśmy z Tobą, szacun że zdecydowałeś się na terapię
3
@MSN1998 kolego, głowa do góry. Fakt, że podjąłeś się terapii to duży krok do przodu i będzie tylko lepiej.
9
@MSN1998 spokojnie Barca będzie jeszcze wielka
2
@MSN1998 Też bardzo ważne, że nie boisz się o tym mówić. Dużo zdrowia!
2
@Katalonbar Całe szczęście, bo w pewnym momencie coś we mnie pękło po ponad roku czasu. Wiem, że później mogło by być za późno. Najgorsze te myśli, jak jechałem autostradą i myślałem czy nie wjechać w barierki :( Jednak muszę jakoś walczyć, ale wiem, że łatwo nie będzie
2
@skubi99 Z jednej strony jestem za granicą daleko od rodziny, ale z drugiej mam tutaj jedyna osobę, która mnie rozumie w 100%, bo sama to przeszła
3
@MSN1998 Chyba coś wiem, może nie w takim stopniu jak Ty, ale ostatnie miesiące to jest właściwie walka ze sobą, anhedonia, czasem dziwne strachy. Nic mi nie sprawia radości, a co najgorsze potrafię na tyle dobrze udawać swój wewnętrzny stan, że nikt nie jest w stanie zauważyć, że od środka właściwie "gnije" i czasem po prostu zachowuje się jak zombie. Trzymaj się, damy radę.
I takie myśli jak Ty też miewam, a jak sobie pomyślę jakie mam życie, perspektywy i później patrzę na znajomych, którym się wiedzie właściwie we wszystkim, a mi właściwie w niczym to już cholera szlag chce mnie trafić.
2
@ranger3120 Właśnie najgorsze jest udawanie przed wszystkimi i uśmiechanie się, a w głębi duszy jest się rozbitym. Niektóre osoby denerwują mnie, bo wiedzą, że jestem chory, ale uważają, że nie ja jedyny mam problemy. I to też dobija człowieka. No, ale nie zrozumie ten co tego nie doświadczył :(
1
@ranger3120 U mnie głównie na to wszystko nałożyły się zawody miłosne. Ale również inne sytuacje życiowe, stres itp. Przed rozpoczęciem leczenia, zacząłem również pić i też to mnie przeraziło, że mógłbym popaść w alkoholizm
1
@MSN1998 Na moje szczęście nie ciągnie mnie do żadnych używek, chociaż tyle. A uciekanie od emocji wchodząc właśnie w nałogi to nic nie da, trzeba się jednak z tymi "demonami" zmierzyć, pozwolić sobie na ich odczuwanie.
0
@MSN1998 Napisz do mnie na priv.