- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1323 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
pt9
9
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Roobo
5
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1323 Culés
4
Bardzo jest ciekawe to bagatelizowanie tegorocznego El Clasico. Wiele osób pisze "co to dało Barcelonie jak i tak Real mistrzem" co jest moim zdaniem idiotycznym spłyceniem tego tematu. Przede wszystkim oczywistym jest, że to dało 3 pkt. - bez tych 3 pkt. Barcelona nie byłaby wicemistrzem i wtedy oczywiście byłyby śmieszki, że nie ma wicemistrzostwa, oraz ani Superpucharu, ani pieniędzy. Jak Barcelona by przegrała, to znów byłyby śmieszki, że 6 El Clasico przegrane. Jak znów w ostatnich wielu latach srogo zezłomowali rywala, to tak naprawdę to 4:0 nic nie znaczy. No ludzieee...
Poza kwestiami bardziej praktycznymi jak 3 pkt. to był POTĘŻNY zastrzyk psychologiczny dla projektu Xaviego, który wg. mnie i m.in. redaktora rm.pl był kamieniem węgielnym nowej Barcelony. Problemy finansowe, koszmarna gra, fatalistyczne wizje przyszłości ze względu na brak TOP4, lub Liga Europy w przyszłym sezonie, a tutaj nagle przychodzi Xavi i robi z Barcelony drużynę, która strzela 4 bramki Napoli, Atletico, czy właśnie Realowi Madryt w Madrycie. Naprawdę dla niektórych to nic nie znaczy? To zwycięstwo w pewien sposób naznaczyło Barcelonę Xaviego i będzie wspominane przez długi czas. Pep miał swoje 2:6, a Xavi ma 4:0. To są zwycięstwa, które definiują zespoły na długie lata i tak też prawdopodobnie będzie w tym przypadku.
Dlatego totalnie nie zgodzę się, że to zwycięstwo nic tak naprawdę nie dało. Każdy kto tak mówi i uważa spłyca temat do granic możliwości. To zwycięstwo dużo dało. Bardzo dużo.
4
@macio_944 Absolutnie 4-0 na madryckim terenie to zawsze wielka sprawa cały piłkarski świat zachwycał się tym zwycięstwem Xaviego. Dla mnie jednak istotne będzie najbliższe El Clasico. Czy w Naszej drużynie będzie powtarzalność. Grali bez Benzyny My również mieliśmy swoje problemy. Chce zobaczyć obie ekipy w najsilniejszych składach.
1
@macio_944 Liga to taka fajna sprawa, że na prawdę liczy się każdy punkt.
3
@fart Z Benzemą może byłoby 4:1. Tam Barcelona taktycznie świetnie zagrała (np. kapitalny i mądry pressing, świetne piłki mijające linie pomocy) i zniwelowała wszystkie atuty Realu.
@Rocky_Bilbao No shit Sherlock!
1
@macio_944 zależy jakie są kryteria. Z perspektywy ligi hiszpańskiej dało 3 pkt Barcelonie, a Realowi nie zagroziło w najmniejszym stopniu. Tutaj jest łatwe określenie "wagi zwycięstwa"
Jeśli skupimy się na jakiś aspektach psychologicznych, mitycznym "mentalu" czy podbudowaniu pozycji Xaviego, to owszem, dało bardzo dużo.
2
@macio_944 I ja mocno liczę na to, ze Nowa Barcelona Xaviego tak właśnie będzie grała. Ja chcę tej powtarzalności.
0
@macio_944 no taki zastrzyk psychologiczny, że odpadli w Lidze Europy, co jest największą kompromitacja. Te 3 punkty uratowały vicemistrza, bo Barcelona później traciła punkty ze średniakami. Ja wiem, że trzeba na siłę szukać pozytywów, ale Real podnosi puchar Europy i ma ligę, a my co raz gorsza sytuację finansową, że już mysli się o sprzedaży Gaviego.
0
@macio_944 Z większością się zgadzam, ale z tym zastrzykiem psychologicznym, to jednak według mnie trochę przesadziłeś. Oczywiście, takie zwycięstwo unosi drużynę, ale zaraz po nim nastąpił ten tragiczny okres. 4-0 z Madrytem, to było ostatnie dobre zwycięstwo. Według mnie następny mecz z Realem w lidze dokładniej pokarze nam na czym stoimy. Prawda jest taka, że wygląda ta trochę tak, jakbyśmy po tym meczu totalnie spoczęli na laurach i mieli wywalone, a tu grać trzeba było do końca, a przynajmniej nie schodzić z wyznaczonej drogi. Oczywiście, koniec końców jest te 2 miejsce w lidze, ale jednak nie w takim stylu jakiego oczekiwaliśmy.
Zwycięstwo ważyło te 3pkt., dla nas było ważne, bo chcieliśmy zdobywać punkty nie tylko po to,by mieć 2 miejsce, ale także walczyć o mistrza (wtedy tak się zapatrywano), a w perspektywie tej walki, nic to kompletnie nie wniosło.
0
@Marcelinho99 Ech, ludzie... Zastrzyk psychologiczny, że utrzymali to 2-gie miejsce, oraz jakoś po tej kompromitacji się podnieśli mimo dużo gorszej gry. Zastrzyk psychologiczny, który ma wymiar dużo dłuższy niż końcówka sezonu.
To nie jest pozytyw na siłę. To jest pozytyw o którym już piszę od paru miesięcy. Real ma LM i ligę, bo jest klubem na zupełnie innym, wyższym poziomie. Barcelona musi patrzeć niżej i rywalizować póki co tylko na polu krajowym, ale dzięki takim zwycięstwom mamy w pewien sposób mit założycielski drużyny, która za parę lat powinna już rywalizować na każdym polu przez cały sezon grając dużo regularniej piłkę taką jaką zaprezentowała w El Clasico.
Poza tym, kto myśli o sprzedaży Gaviego? Co to za durnowate plotki wyssane z palca? Żaden poważny dziennikarz o tym nie mówił, więc po co coś takiego piszesz?