La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1633 Culés

19

2

@BlaseR9 Uwielbiam ich, najbardziej ich basiste :)

2

@DamianBarcaCule którego? bo trochę się ich przewinęło od czasu śmierci Cliffa.

1

@KrystianR Roberto Trujillo :)

2

@KrystianR z resztą cały zespół gra super, ostatnimi laty dość znacznie nie nadąża perkusista - kto ma słuch muzyczny i poczucie rytmu wie o co chodzi

1

@BlaseR9 To zdjecie jest genialne. Tak surrealistycznie to wyglada :)

1

@BlaseR9 Hetfield jaki pulpet :D

2

@DamianBarcaCule
Znawcy twierdzą, że nawet w szczytowej formie perkusista był ich najsłabszym ogniwem

0

@Shadow23FCB i jak widać jest do dzisiaj widział bym tam kogoś na miare Kaia Hahto z Nightwish - to jest maszyna i wg mnie najlepszy perkusista:
tutaj próbka jego możliwości w spokojnym kawałku ale pod koniec wymiata:


0

@DamianBarcaCule
Nigdy nie był brany inny perkusita pod uwagę bo Urlich to współzałożyciel zespołu

0

@Shadow23FCB Wiem, pomarzyć można

0

@PieN
Chyba jeszcze przed nałogiem :]

0

@Shadow23FCB miałem to samo napisać xD ale szacun dla niego że gra i śpiewa jednocześnie bo to jest dość trudne

0

@Shadow23FCB Raczej w trakcie już :D

1

@PieN no tak, James całe życie był moczymordą ;D

0

@BlaseR9 ja byłem rok wcześniej na promocji czarnego albumu.


0

@DamianBarcaCule
W tym co robi jest geniuszem. Ogólnie słucham innego rodzaju muzyki ale zajarałem się Metallicą pod koniec lat 90. Później miałem długą przerwę aż do momentu gdy szwagierka pożyczyła mi biografię o Metallice. Kozak. I tak do dzisiaj mam sentyment do nich :)

2

@Borneo
Czarny Album, przełomowy dla zespołu. Choć odniósł największy komercyjny sukces to dla rdzennych fanów jest nieźle jechanym albumem. Ja osobiście wolę 3 wcześniejsze albumy :)

0

@BlaseR9 ja mialem 2 latka xD ale ja na najblizszy jaki bedzie :)

1

@BlaseR9 Ja byłem na ich 2 koncercie w Polce w ramach trasy Monster of Rock w 1991 roku w Chorzowie. Grali wtedy przed AC/DC. Niezła imprezka była - miałem 16 lat. Zagrali wtedy Enter Sandman i Sad but true. Jeszcze czarna płyta nie była wydana. Sad but true robiło potężne wrażenie - mega ciężki numer się wtedy wydawał na koncercie - no i nowy nikt nie słyszał jeszcze.

0

@Borneo Jak rok wcześniej jak black album wyszedł 1991 A kiolega wrzucił zdjęcie z PIERWSZEGO koncertu z w Polsce z 1987. Jeśli byłeś na koncercie promującej Black album to byłeś na nim w 1991 roku jak ja w Chorzowie, no chyba że byłeś poza granicami kraju.

0

@Shadow23FCB tzn enter sudman wymiata i on chcieli mieć taki numer.Świetnie zrealizowany brzmieniowo zwłaszcza bębny.Np ich wcześniejszy album słabo brzmi to spaprali choć sama muza świetna ja lubię R.T.l MP.W zasadzie następne płyty to zjazd.

2

@JimMorrisonFCB mieli jeszcze jedno tego typu przy wjeździe do Warszawy

https://www.facebook.com/rosshalfinofficial/photos/a-very-cold-metallica-on-tour-in-poland-scanned-this-picture-today-tbt/578203405613628/

Wyglądają na zagubionych ... inny świat dla nich XD

1

@BlaseR9 Czy to wtedy ich Supportem nie był przypadkiem nasz Kat? :D

1

@sokot O ja to ładnie, mnie na świecie jeszcze nie było w tych latach, dopiero w 90 się urodziłem ale na kasecie VHS starej jak miałem kilka miesięcy siorka o 14 lat starsza akurat słuchała Nothing Else Matters :D Dlatego dla mnie ten utwór jest aż tak sentymentalny i być może gdyby nie to, że widziałem tą taśme, siebie malutkiego i siorke słuchającą Blacka być może nie zainteresowałbym się taką muzyką.

1

@Coutinho007 też mi się tak wydaje że kat był supportem w 1987

0

@sokot Ciekawe jaka była reakcja Jamesa i reszty jak to usłyszeli hahaha. Swoją drogą jak pierwszy album Kata zbyt surowy dla mnie tak drugi jest genialny. Połączenie stylu gry Metallici i klimat jak Black Sabbath < 3

1

@Coutinho007 z tego co kiedyś czytałem to bardzo szanują kata i nie wiem czy oni nawet sami tej decyzji nie podjęli że właśnie kat ma grac

1

@Coutinho007 w Chorzowie natomiast Metallica była supportem AC/DC. Aż dziwne co ? Myślę że tam większość jednak przyjechała na Metallice XD. Chociaż AC/DC wtedy to już był gigant

0

@sokot Smutno trochę, że takie świetne zespoły jak Kat, Turbo, TSA czy Acid Drinkers i Flapjack nie wypłynęły za ocean bo tam by pewnie zrobili furore. Albumy takie jak Infernal Connection, Heavy Metal World, Oddech Wymarłych Światów są tak świetne jak najlepsze albumy Mety, Slayera czy Anthrax.

0

@sokot Pamiętam jak pisałeś o Master of Puppets, że najlepszy. Dla mnie król to Paranoid Black Sabbath, album niezwykły i funament Heavy Metalu.

0

@sokot Swoją drogą co do Black Sabbath to wolisz z Dio, Gillanem, Ozzym czy Martinem? Tak wiem Martin najgorszy, Ian to typowo bardziej do Deep Purple pasuje, Dio do Rainbow ale np takie albumy jak Heaven and Hell czy Dehumanizer fajne.

1

@Coutinho007 Ja nie słuchałem tak bardzo Black Sabbath ale wiem że to kamień milowy w tym gatunku muzyki. Ogólnie wychowałem się bardziej na trashu typu Anthrax Metallica Slayer Megadeath Sodom Kreator Iron Maiden - później ukierunkowałem się na Death Metalu Black metalu ... apropo uwielbiam kilka płyt Bathorego np. Blood Fire Death - miazga

1

@sokot u mnie to dziwnie wyglądało bo w Gimbazjum słuchałem Linkin Park czy Power Metal jak Rhapsody, Blind Guardian i Iron Maiden pojedyńcze kawałki (chyba z Brave New World, Fear of the Dark i Number of the Beast, później System of a Down i mania totalna na ich punkcie (Chyba nawet miałem ich koszulke) miałem z 17 lat, ale kilka miesięcy poźniej po słuchaniu pojedyńczych utworów Iron Maiden, Deep Purple, Disturbed i dyskografii Systemu był Korn, Metallica w większości hurtowo, Black Sabbath Dehumanizer, Sabbath Bloody Sabbath, Paranoid czy AC/DC i The Prodigy. Jeszcze jakieś w między czasie wlatywały kawałki Slayera czy Megadeth i Acid Drinkers, oraz takich rockowych zespołów jak Offspring, Sum 41, Green day. Poźniej kilka lat już mało co słuchałem tego bo wydawało mi się że wyrosłem to słuchałem jakiś Trace czy inne DnB i Rap aż nagle wróciłem i zacząłem wszystko na nowo odkrywać i cały gust muzyczny się u mnie rozwinął na tyle że już nie tykam nawet albumów Korn a do System of a Down rzadko wracam, mimo, że mam Toxicity na półce ale raczej z sentymentu niż chyba chęci słuchania go, aa no i był jeszcze za łebka Behemoth pojedyńcze kawałki do którego już raczej nie wracam, jakiś czas temu przesłuchałem chyba Apostasy całe ehh.

1

@sokot Testament był dla mnie za trudny wtedy pamiętam a Anthrax "Dziwny" tak sobie człowiek myślał za łebka "Dziwny wokal taki nie metalowy a tu ma być ryk jak Jamesa Hetfielda" oczywiście z wiekiem zrozumiałem że nie tylko o to chodzi i uwielbiam wokal Joeya dzisiaj bo jest oryginalny tak jak cały styl Anthrax, który też wtedy wydawał mi się trudny no bo nie oszukujmy się jest to trudniejsza muzyka od Mety taki Anthrax i Testament i wymaga większej ilości odsłuchów.

1

@Coutinho007
W tamtych czasach było to trudne
Trzeba było mieć pomoc władz :)

0

@sokot Jakiś czas temu słuchałem Pleasure Kreatora i co mi się w uszy rzuciło to poza tym, że jest surowy to dość oryginalny styl bo nie pamiętam żeby jakiś Thrashowy album miał tak wysuniętą perkusje mocno jak to na Pleasure Kreatora ma miejsce, co do Sodom Agent Orange piękny wykop, z początku pierwsze skojarzenia jakie miałem z nim to hmm Beneath Sepultury ale Sodom jest jeszcze chyba szybszy.

1

@Coutinho007 Pleasure to Kill jest starą płyta. Z techniką tam słabo - brutalny trash metal. Moim zdaniem trochęmądrzejszą muzykę zaczeli tworzyć od Extreme aggresion i coma of souls. Te dwie płyty mi się najbardziej podobają. później już Kreator miał troche gorsze wydawnictwa i nie w moim stylu aż wydali Endorame i powiem Ci ta płyta ma coś w sobie - bardzo mi się podoba jeśli nie słuchałeś to polecam. Taka troche elektroniczna ale klimat bardszo mi się podoba.



Fajnie sekcje melodyjne plus agresja muzyki utrzymana na wysokim poziomie i jeszcze ta nutka tajemniczości przechodząca przez niemal wszystkie kawałki na tej płycie. Dla mnie miodzio. Polecam szczególnie 4 numer "Chosen few". Strasznie fajnie sklecony numer prawie jak a "tout le monde" Megadeath.

2

@Coutinho007 jakże to wygląda, dzisiaj odszedł Roman Kostrzewski który supportował Metallicę 35 lat temu. Piękna klamra. Jest piękny album-książka o tym koncercie - Metallica. Behind The Iron Courtain. Pięknie wydane wydawnictwo ze zdjęciami z tego koncertu i wspomnieniami osób uczestniczących w tym wydarzeniu

0

@sokot Oj tam elektronika mi nie straszna, przesłuchałem całą dyskografie Depeche Mode podczas odbywania choroby bo na nic innego nie miałem wgl ochoty przez osłabienie pijąc tylko herbate z miodem i cytryną. Natomiast co do Kreatora no album świetny ale ta perkusja jest strasznie miejscami męcząca mimo, że dość oryginalne to jest. Sodom dużo lepiej zmasterował swoje albumy, Agent Orange to arcydzieło np.

0

@BlaseR9 No nie? A wczoraj człowiek na noc słuchał sobie tego.


1

@BlaseR9 łoo kurde. No nie spodziewałem się dowiedzieć tego na LR w wątku gdzie poniekąd rozmawiamy o Kacie :( RIP Ja nawet nie wiedziałem że jest chory.



.... i popłynął swoim okrętem dalej .....

:(

0

@sokot Ja to się załamałem, najlepsze jest to, że kupił dzisiaj znajomy oddech wymarłych Światów, ja 2 dni temu a dzisiaj Ace of Spades... Wczoraj a w zasadzie dzisiaj słuchałem utworu Cohena w wykonaniu Romana, wczoraj tak sobie człowiek pomyślał "Mam przeczucie, że Romek nie pociągnie już długo niestety ale obym się mylił" no i nie pomyliłem się a w tym wypadku chciałbym :(

0

@BlaseR9 kapitalna fota.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: