- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1882 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
131
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1882 Culés
5
Dramatem nie jest to, że piłkarze grają piach i jest źle. Zastanawia mnie tylko to, dlaczego zawodnicy po fantastycznych albo dobrych sezonach w swoich klubach, z których przychodzili do Barcy, zaczynają grać poniżej poziomu trzecioligowego zespołu.
- De Jong (świetny sezon w Ajaxie, sukcesy w Lidze Mistrzów - w Barcelonie dobry początek i teraz kiepsko kopie w piłkę)
- Depay (najlepszy sezon w życiu - 20 bramek i 12 asyst).
- Dest (świetny sezon w Ajaxie, 5 asyst i grał mniej, niż w Barcelonie - u nas 2 bramki, jedna asysta i wszechobecna bierność).
- Dembele (najlepszy sezon w życiu to 16/17 w Borussi, gdzie strzelił 6 bramek i zaliczył 13 asyst w lidze - dziś? Wrak piłkarza, który chce kupę forsy za przeciętną grę, przeciętnego piłkarza).
- Coutinho (początek w Barcelonie był świetny - bramki, asysty - obecnie? Wszyscy wiemy jak jest obecnie. Obecnie to na szczęście już sobie poszedł).
2
@Tarins Bo kluby, z których pochodzą preferują szybki football, gra z kontry, podania z pierwszej piłki, pressing całego zespołu. U nas nie ma żadnego z tych elementów. Nasi piłkarze nie biegają, nie włączają się do postępującej kontry, mają wywalone na pressing, jeśli występuje u nich jakiś ruch, to max. kilka kroków i podanie do najbliższego i tak w kółko. Oszukujemy się, że transfery coś zmienią, a wiecie jaka jest prawda? One nic nie zmnienią, bo wszystko blokuje się w szkielecie konstruowanych akcji, gdzie nikt ich nie próbuje samodzielnie napędzić.
Gwarantuje, że taki Cou, Dembele, Dest w innych klubach (tzn. preferujących szybki football) znowu byliby bardzo dobrymi piłkarzami, bo wykorzystywaliby swoje największe atuty.
Choćby przyszedł tu Haaland, to i tak się nic nie zmieni, bo zaangażowanie w akcje naszych piłkarzy jest na poziomie mułu i wodorostów.
3
@Sau_Ron w punkt . Mnie zastanawia czy Haaland by się odnalazł w naszej taktyce . Bo możemy sprowadzić (przykład) typa co strzeli 100 bramek w Premier League, gdzie gra inaczej wygląda i nagle ma zastój . Nic nie strzela, bo się nie może odnaleźć w Naszej taktyce … Ja wiem, że my cały czas gramy Cruiffizmo/ tiki take, ale czy nie pora stworzyć coś nowego ? Inny football ? Znowu wyprzedzić o epokę inne kluby ? Chciałbym, żeby ktoś taki się pojawił w klubie i zrewolucjonizował naszą piłkę .
1
@ArcziArtt I to jest właśnie to. My ciągle nawiązujemy do filozofii Cruyfa, zamiast stworzyć coś nowego. Żyjemy w jakimś powalonym kole, którego jako jedyni z topowych drużyn, jeszcze nie przełamaliśmy i jeśli tego nie zrobimy w najbliższej przyszłości, to powrotu na szczyt nigdy nie będzie. Na LR są osoby, co uważają, że przyjście Haalanda zmieni wszystko, oszukują się, bo to ich jedyna nadzieja, zamiast realnie spojrzeć na sytuację panującą w klubie. Co z tego, że norweg by tu przyszedł, jak nie mamy odpowiedniej taktyki i podejścia do sprawy? Nadzieja, którą żyje cała LR, szybko może okazać się niewypałem i co wtedy?
0
@Sau_Ron Dzięki za komentarz. To się zgadza! I co najtrudniejsze do zrozumienia... nikt nie wie, z czego to wynika. Kto będzie w stanie wprowadzić taki reżim, który wymagałby od piłkarzy rzetelnej pracy nie tylko na boisku, ale przede wszystkim poza nim? Xavi potrzebuje czasu, ale może się okazać, że nawet on nie będzie w stanie posprzątać tego bałaganu. Transfery faktycznie nic nie zmienią, bo jak widać problem jest w sztabie, systemie szkolenia, czymś co nazywamy DNA Barcy. Może już nikt nie gra w tym stylu? Jedyny Pep, który dostaje mnóstwo hajsu od szejków i może sobie na to pozwolić. U nas istnieje chore przekonanie, że jesteśmy Barceloną z naszym DNA i mecz wygra się pięknymi podaniami i efektywnym przepuszczeniem piłki między nogami... Barca nie nadąża za współczesnym futbolem pod względem intensywności gry (o tym mówił też Muller po meczu z Barcą). I mam wrażenie, że to jest niekończący się dylemat, czy to wina szkolenia, czy samych piłkarzy?
0
@Tarins może problem tkwi w tym, że Barca jest utożsamiana z tym DNA i nie chce tego zmienić . Moim zdaniem, to wielki błąd, bo piłka nożna na przestrzeni lat bardzo się zmieniła, a My wciąż chcemy się utożsamiać z tym DNA, które jak widać, daje sporo do myślenia . Najprostszym rozwiązaniem do obrania ścieżki, która będzie Nam może nie w najbliższym czasie, a w nie dalekiej przyszłości wprowadzała na szczyt, jest zrewolucjonizowanie Naszego football’u o danie sobie spokój z DNA .