- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1825 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
10
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1825 Culés
6
Czy pamiętacie że…
16 grudnia 2012 r. w finałowym meczu Klubowych Mistrzostw Świata piłkarze Corinthians São Paulo pokonali Chelsea Londyn 1:0 (0:0). Tym samym przerwali pięcioletnią hegemonię europejskich klubów w tych rozgrywkach. Od siedmiu lat tylko jeden finał - w 2010 roku - nie był potyczką pomiędzy zespołem z Europy i Ameryki Południowej. W pięciu ostatnich edycjach triumfowały ekipy ze Starego Kontynentu. W poprzedniej edycji Barcelona pokonała inny brazylijski zespół - Santos 4:0. Przed tegorocznym finałem obie strony zgodnie twierdziły, że trudno jest wskazać faworyta spotkania. Pierwsza wyrównana połowa w pełni to odzwierciedlała. Pierwszą groźną okazję stworzyli sobie zwycięzcy Ligi Mistrzów. Po rzucie rożnym, w polu karnym Corinthians świetnie zachował się Gary Cahill. Piłka po jego strzale zatańczyła na linii bramkowej, ale Cassio ostatecznie nakrył piłkę brzuchem i zapobiegł utracie gola. Brazylijczycy jednak nie próżnowali. W odpowiedzi Emerson znalazł się na szesnastym metrze od bramki Petra Czecha, zdecydował się na strzał, ale za bardzo się odchylił i piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Ten sam zawodnik w 34. minucie z ostrego kąta trafił w słupek. Guerrero strzela "za kolegów" Jeszcze w pierwszej połowie prowadzenie mogła objąć Chelsea. Znakomitą akcję swojego zespołu technicznym podkręconym strzałem kończył Moses. Cassio wyciągnął się jednak jak struna i wybił piłkę na rzut rożny. Początek drugiej połowy należał zdecydowanie do Corinthians. Zepchnęli podopiecznych Rafaela Beniteza do defensywy, prezentując przy tym charakterystyczne dla brazylijskiego futbolu wymiany piłek. Dopięli swego w 70. minucie. Były piłkarz Bayernu Monachium Paolo Guerrero pomścił swoich byłych kolegów za finał Ligi Mistrzów (Niemcy przegrali z Chelsea) i strzałem głową z pięciu metrów wpakował piłkę do siatki. W tej akcji piłkarze z Ameryki Południowej "rozklepali" obronę londyńczyków trzema podaniami z pierwszej piłki. Taką grę prezentowali niemal przez całą drugą połowę. "The Blues" momentami byli po prostu bezradni. Torres trafia tylko ze spalonego Pięć minut przed końcem Chelsea miała jednak piłkę na wagę remisu i dogrywki. Po jedynym tak poważnym błędzie obrońców Corinthians Fernando Torres mając piłkę przy nodze znalazł się przed Cassio. Napastnik nie spodziewał się jednak, że dostanie taki prezent, a jego niezdecydowanie wykorzystał bramkarz, który umiejętnie skrócił pole gry. Hiszpan trafił prosto w niego. Frustrację zespołu z Europy doskonale obrazuje zachowanie Cahilla. Na środku boiska brutalnie sfaulował Emersona, za co obejrzał czerwoną kartkę. Nie mająca nic do stracenia Chelsea w doliczonym czasie gry rzuciła się na rywali. Torres trafił nawet do bramki, ale był na spalonym. Rywale przetrzymali napór i po końcowym gwizdku cieszyli się z drugiego w historii klubu mistrzostwa świata. Jedynego gola zdobył Paulo Guerrero w 69 minucie. Składy obu drużyn- Corinthians: Cassio; Alessandro, Chicao, Paulo Andre, Fabio Santos; Ralf, Paulinho, Danilo, Jorge Henrique, Emerson (90+1. Wallace); Paulo Guerrero (87. Juan Martinez). Chelsea: Petr Cech; Branislav Ivanović (83. Cesar Azpilicueta), Gary Cahill, David Luiz, Ashley Cole; Frank Lampard, Ramires, Victor Moses (73. Oscar), Juan Mata; Eden Hazard (87. Marko Marin), Fernando Torres.
0
@FCBparasiempre oby w tym roku Chelsea dała radę, gdyż chcę zobaczyć na koszulce The Blues złoty emblemat
0
@Michael24 ten turniej został przełożony na luty przyszłego roku
0
@FCBparasiempre wiem