- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 771 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 771 Culés
3
Cóż to był za Klasyk!!!?
21 listopada 2015 r. Na Santiago Bernabeu Duma Katalonii zmiażdżyła Los Blancos 4:0, a Keylora Navasa pokonali Luis Suarez (dwukrotnie), Neymar i Andres Iniesta. Ubiegły sezon i minimalnie przegrane przez Real mistrzostwo Hiszpanii sprawiało, że gospodarze tego pojedynku mieli sporo do udowodnienia. O Królewskich było wówczas głośno, jednak nie ze względu na aspekty stricte sportowe. Mówiło się przede wszystkim o złej atmosferze w drużynie, możliwości zwolnienia Rafy Beniteza czy przestępczym epizodzie Karima Benzemy. Chwilowy kryzys, którego efektem były wysokie porażki z Athletikiem Bilbao czy Celtą Vigo, na dobre zażegnała Blaugrana. Katalończycy zwyciężyli bowiem cztery ligowe pojedynki z rzędu. Goście od początku byli zdecydowanie aktywniejsi w ofensywie. Obrona Realu skapitulowała już w 11. minucie, kiedy podanie Sergiego Roberto na gola zamienił Luis Suarez. Po kwadransie gry pomocy medycznej potrzebował Javier Mascherano. Jeszcze w pierwszej połowie Argentyńczyka zmienił Jeremy Mathieu. W 39. minucie Barcelona zadała kolejny cios. Przed polem karnym szarżował Andres Iniesta, który wypatrzył wychodzącego na czystą pozycję Neymara. Brazylijczyk, mimo ostrego kąta, popisał się doskonałą precyzją i zdołał pokonać Keylora Navasa. Katalończycy już w pierwszej połowie mogli rozstrzygnąć losy spotkania, jednak piłkę zmierzającą do siatki po uderzeniu Suareza z linii bramkowej wybił Marcelo. W drugiej odsłonie na boisku zobaczyliśmy inny Real – taki, który ze wszystkich sił walczył o dojście do sytuacji strzeleckich. Po tym, jak w boczną siatkę trafił Marcelo, umiejętności Claudio Bravo przetestował James Rodriguez. Po chwili – ku rozpaczy miejscowej publiczności – ich ulubieńcy mogli jedynie załamać ręce. Dwójkowa akcja Neymara z Iniestą zakończyła się golem tego ostatniego. Na końcowe pół godziny Luis Enrique postanowił wpuścić na murawę Lionela Messiego. Po przeciwnej stronie swoich kolegów do lepszej gry próbował zmotywować Cristiano Ronaldo, jednak i jego w doskonałej sytuacji zatrzymał Claudio Bravo. W 74. minucie Blaugrana upokorzyła swoich odwiecznych rywali, a sytuację sam na sam z Navasem wygrał Suarez. W końcówce meczu chilijski golkiper Barcy dwukrotnie interweniował po strzałach głową Karima Benzemy. Los Blancos nie potrafili pogodzić się z porażką, czego efektem była czerwona kartka dla Isco. Hiszpan z premedytacją kopnął Neymara, za co musiał opuścić boisko. Po raz ostatni tak wysokie zwycięstwo Dumy Katalonii miało miejsce w listopadzie 2010 roku na Camp Nou (5:0). W tabeli zawodnicy Luisa Enrique zachowali sześć oczek przewagi nad Królewskimi.
1
@FCBparasiempre W tym 0:4 Barca grała fantastycznie i to bez Leo.